fbpx

NBA: Na przypale albo wcale #54

11

Zanim zaczniemy. Zobaczcie jaki tort urodzinowy dostał od swej dziewczyny jeden z naszych czytelników! Najlepsze życzenia Michał! Taka dziewczyna to skarb!

2

1

Hej, hej, tu NBA! Kolejny tydzień za nami, a na placu boju nie została już żadna drużyna z zerem na koncie. 76ers mają co prawda zero w swoim bilansie, ale nie po tej stronie, po której by chcieli… Ja tymczasem zapraszam na kolejną odsłonę NPAW, w której przyjrzyjmy się ligowym rozgrywkom z przymrużeniem oka. W kalendarzu 16/11, czyli dzień w którym:

# Bill Russell zebrał 32 piłki w pierwszej połowie meczu Bostonu z Sixers. Wyczyn ten do dziś jest rekordem NBA. W całym spotkaniu Russell zebrał 49 piłek, ale ten rekord poprawił sam, jeszcze w tamtym sezonie, notując 51 zbiórek. Jedynie Wilt Chamberlain kiedykolwiek osiągnął lepszy rezultat zbierając z tablic 55 piłek.

# Mahmoud Abdul Rauf (foto) 16 listopada 1993 zakończył swą serię 81 celnych rzutów osobistych w meczu NBA. Ustępuje pod tym względem jedynie wyczynowi Micheala Williamsa (97 celnych prób z rzędu), którego wspominaliśmy w tym miejscu w zeszłym tygodniu.

Numerem odcinka jest dziś liczba #54, z którą po parkietach NBA biegało do tej pory 81 zawodników. Kwame Brown, Horace Grant, Popeye Jones, Jason Maxiell, Mike Peplowski, Patrick Patterson, Tom Piotrowski, Greg Stiemsma, Robert Traylor czy Chris Wilcox to ci z nich, którzy najbardziej zapadli mi w pamięć.

Urodziny obchodzi dziś Amar’e Stoudemire, któremu stuknęły 32 wiosny. Najlepszego! A teraz już do dzieła:

#Podać albo nie podać, oto jest pytanie

Pamiętacie to pudło Smitha w meczu z Orlando? Anthony’emu aż się łapy paliły do tej piłki, ale JR stwierdził, że będzie rzucał. Po meczu zawodnika w obronę wziął Derek Fisher, trener.

Na siłę pchać piłkę do Melo to nie zawsze jest najlepsza opcja. Jako trener wolisz rzut niż podawanie na siłę. Nie ma potrzeby za wszelką cenę szukać Melo, tylko po to, żebyśmy mogli powiedzieć, że udało nam się dostarczyć mu piłkę. Trzeba tak analizować sytuację na boisku, żeby rzut oddała osoba w najlepszej pozycji do tego.

1

Ciężko się nie zgodzić, chociaż nie mam pewności, czy Melo nie myśli inaczej.

Przy okazji, zamierzam pooglądać dziś na żywo jak chłopakom idzie ten triangle offense. Mecz Nuggets @ Knicks dziś o 19:00!

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

11 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe TRICK22
    Odpowiedz

    Gardzę Lance’m, dla mnie takie zachowanie jest karygodne. A co rzutu J.R. to mój trener wytłumaczyłby to, że nie trafił, ponieważ nie zatrzymał się prawa lewa idąc w lewą stronę. 😉

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    A czemu mieli nie przyznać Lance’owi faulu? Faul nie był za dostanie po twarzy tylko za ruchomą zasłonę. A tak poza tym, polecam się strzelić samemu w twarz, zobaczymy czy was nie zaboli. To wynajdowanie wszędzie flopów jest durne, w bardzo wielu z tych sytuacji to nie jest flop, tylko naturalna ludzka reakcja i każdy by tak zareagował. Ostatnio też pisaliście o sytuacji, gdzie bodajże Smart “flopował” bo ktoś z Denver (?) machnął mu łokciem przed twarzą? A wy co, jakbyście widzieli łokieć zmierzający niebezpiecznie blisko waszej twarzy to byście stali i dzielnie przyjmowali cios czy instynktownie się odsunęli? Jasne, potem protestował i domagał się faulu, ale sama reakcja jest najzupełniej normalna, poza tym za machanie przeciwnikowi łokciem przed twarzą jest odgwidywany faul w ataku. 🙂

    (36)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe DrizztLAL
    Odpowiedz

    Wydaje mi się, że to nie jest flop. Biegł z luźną ręką uderzył w zasłone (ruchomą) i ręka odskoczyła mu na jape.

    (6)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Lizard_King
    Odpowiedz

    Urodziny nie urodziny ale jak patrzę na jego grę i ospałość w obronie to aż mnie zaciska! A NY pojechało Nuggets kilka minut temu. Idealnie nie było, ale zwycięstwo oraz przerwana seria porażek cieszy jak nie wiem co! GO KNICKS!

    (2)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gadom
    Odpowiedz

    Coś mi się wydaje, że Fisher też by wolał, żeby ostatnią akcję kończył Melo. Tym bardziej, że nie byłoby to wcale takie pchanie do niego piłki na siłę, bo był na tyle dobrze ustawiony, że mógł ją spokojnie odebrać. No i to w końcu rasowy snajper. Myślę, że nawet z ręką na twarzy nie rzuciłby takiej cegły, jak JR. W moim osobistym rankingu jest pierwszym spośród całej ligi, któremu powierzyłbym rzut w ostatnich sekundach.

    (0)

Gwiazdy Basketu