fbpx

NBA preseason: kłopoty w San Antonio, transfer na horyzoncie!

32

Witam i czytam, bo jest o czym. Kłopoty w San Antonio! Transfery na horyzoncie!

Washington Wizards 96 Cleveland Cavaliers 91

Oba zespoły w teoretycznie najmocniejszym ustawieniu. Piszę “teoretycznie” bowiem trzon grał po dwie kwarty, a JR Smith z Kyrie Irvingiem nieco ponad 10 minut. Pierwszy jest totalnie zardzewiały, to jego pierwszy mecz od czerwca, drugi ma problemy z łydką. LeBron pewny po przerwie: 18 punktów, 4 zbiórki, 4 przechwyty, 8/13 z gry. Kelly’ego Oubre tak przybił blokiem do deski na wejście, że ten zgasł jak zapałka. Marcin Gortat 4 punkty, 13 zbiórek w 27 minut spędzone na parkiecie. Jego rywal z pozycji centra Tristan Thompson 14 punktów, 10 zbiórek, 6/6 z gry. Poza tym co? Trójki nie wpadały, stąd opierający swój styl na rzutach zza łuku Cavs ulegli minimalnie. Aha, Tomas Satoransky – jestem fanem! Minął LeBrona jak weteran.

New Orleans Pelicans 89 Atlanta Hawks 96

Paul Millsap miał wypadek samochodowy. Na szczęście bez poważniejszych obrażeń. Tym razem zaliczył skromne 8 punktów, 5 zbiórek, 4 asysty oraz 1/7 z gry. 10 puntków, 11 zbiórek i 3 bloki dołożył Dwight Howard (też wpadł na stolik sędziowski za piłką) jednak najbardziej zaskakuje Tim Hardaway Junior (16 punktów, 2 trójki, 7/10 z gry).

Gorsza sprawa, chłopaki połamali trenera! Najpierw złamany palec i operacja, a teraz to. Zdaje się, że Mike Budenholzer chronił rękę w związku z czym nadział żebrem na oparcie krzeseł. W każdym razie odprowadzono go do szatni. Mecz w jego imieniu dokończył asystent Darvin Ham.

Pelikany bez kontuzjowanego Anthony’ego Davisa więc się nie liczy. Rozrzucany rookie Buddy Hield, niestety bez większych efektów (13 punktów, 30% z gry, 0/6 zza łuku).

Orlando Magic 77 Miami Heat 107

Magicy 2/19 zza łuku -> mówiłem Wam. Ławka okrutnie słaba. Oszczędzę Wam czytania. Nie zagrali m.in. Hassan Whiteside i Bismack Biyombo.

Denver Nuggets 87 Oklahoma City Thunder 97

Steven Adams (17 punktów, 9 zbiórek, 8/12 z gry) wyrasta na czołowego centra NBA. Twardy jak skała w obronie, coraz bardziej kompetentny na atakowanej połowie, dominujący fizycznie. Potwierdza się stare porzekadło, w tej lidze każdy potrafi grać, ale musi trafić na odpowiednie warunki by swój talent zaprezentować. Nowozelandczyk po odejściu Duranta dostał nowe zadania ofensywne i póki co wywiązuje się z nich znakomicie, ku uciesze fanów. Max type of player.

Russell Westbrook 12 punktów, 10 asyst w osiemnaście minut. Easy job. Zwłaszcza, że obu ekipom okrutnie nie siedziało.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

32 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Sas i tak potrzebowac bedzie w niedlugim czasie transferow. Jest wielkolapy jako mlodziak, a potem goscie po 30. Zamiebia Aldriga na kozaka mlodego i bedzie super ?

    (-8)
    • Array ( )

      Nikt nie odda “młodego kota” za 31-letniego gracza, ewentualnie młodego przeciętniaka i do tego starszego przeciętniaka (żeby kasa się zgadzała). Blake Griffin i Millsap mają kończące się kontrakty, ale pierwszy nie jest lepszym rzucającym, a drugi jest podobnie stary. Na dodatek po co SAS gracze, którzy mogą za trochę ponad pół roku wypowiedzieć swoje umowy (Blake pewnie znajdzie sobie team na 120 mln za 4 lata imho w przyszłe wakacje).

      Prawda jest taka, że czysto koszykarsko nic lepszego niż LMA nie otrzymają. Salary mają tak zapchane, że żadnego free agenta nie podpiszą, grają za dobrze na drafty (Ginobilli nie trafia się co roku), więc najlepiej dla SAS jak jednak dogadają się z LMA.

      (14)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Sorry ale dla Aldridge to pajac. W swojej karierze nie wiele zdobył. W PO grywał bo grywał bez lepszych rezultatów, a jak przechodził do Spurs to miał roszczenia jakby nazywał się James albo inny KD. Nie będzie grał na C? Bo co? Słabe to jest w ustawieniu na PF podejrzewam, że mobilności zjadł by Simmons i ten kolejny cyrk z Numerem. Moim zdaniem gówno warty jest taki zawodnik. Jak radzą sobie Portland bez niego? Znakomicie! Roszczeniowa Gwiazdeczka bez większych sukcesów Sorry… powinien grać W LAC z Chrisem na pewno razem mieliby na co narzekać.

    (-25)
    • Array ( )

      w mobilności i owszem ale technikę czysto koszykarską Simmons w porównaniu do Aldridg’ea ma jak Onuaku do Bryanta – nikt na pozycji PF/C nie ma takiej łapy na półdyszce

      (21)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo fajnie, ze wspomnieliscie o meczu w wykonaniu Gortata, czy mogłoby to być reguła w trakcie sezonu? Chociaż wzmianka jak zagrał, żeby docenić fakt posiadania Polaka w NBA, bo, obym się mylił, możemy jeszcze za tym zatesknic…

    (102)
    • Array ( )

      A co mają o nim pisać kiedy gra jak gra? “Marcin Gortat klasycznie cztery punkty i dwie zbiórki w 34 minuty, POLSKAAAA BIAŁO-CZERWONI!”

      (2)
    • Array ( )

      Grx co ty pieprzysz [xxx]? Gortat w tamtym sezonie notowal 13.5/9.9 na mecz na procencie .567 i .705FT% i do tego 1.3Blk, widac ze nie ogladasz NBA pewnie wlaczysz sobie czasem newsa i myslisz ze jestes wielkim znawca, a dobry gracz to co mecz wykreca 30 punktów… pewnie nawet w kosza nie gracz bo nie wiesz ze takie statystyki to tylko na orliku sie latwo nabija… ale mnie wkurzaja takie dzieciaczki

      (31)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe What Can I Say Only LBJ

      @Grx

      „Marcin Gortat klasycznie cztery punkty i dwie zbiórki w 34 minuty, POLSKAAAA BIAŁO-CZERWONI!”

      Rozbawiłeś mnie do łez, dawno się tak nie śmiałem. Niby zaraz wychodzę z pracy ale poprawiłeś mi humor i to mocno 😀

      (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    “Steve Nash może być stary i pokurczony” – życzyłbym sobie być w takiej formie fizycznej będąc w jego wieku 🙂
    A z tymi Spurs to jakaś ściema – to pojawiło się jako rewelacja niejakiej twierdzi Jackie MacMullan, powiązana głównie z Boston Celtics. Czyli trochę bełkot a’la Pudelek

    (27)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    @What Can I Say Only LBJ
    W sumie tak, ale to nie ma nic do rzeczy. SAS ma stary sklad i musza cos z tym zrobic przeciez. Moze transfer LMA bedzie pierwszym krokiem : )

    (2)
    • Array ( )

      No muszę się zgodzić. Nieważne jak każdy z Was (i ja też) lubi SAS. Ostatnie dwa sezony w tym lub podobnym składzie nas czekają. Jak zabraknie mało produktywnych Manu i Tonego, odejdzie Pau to zostanie z tego zespół na środek tabeli :/ szkoda, ale kiedyś to (byc moze) musi nastąpić.

      (1)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ZohaN
    Odpowiedz

    Przyjaciele. Kto w końcu ma być tym “Najlepszym centrem w lidze”??
    Od początku pre-season redakcja coś się chyba nie może zdecydować 😉
    Chyba w tej kolejności padały typy w kolejnych artykułach:
    DMC
    Drummond
    KAT
    Embiid
    Kiwi Adams

    (13)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    Co my wiemy oprócz tej plotki? Nic, żadnych szczegółów. Pożyjemy – zobaczymy.
    Ciekawe, co wymyślił POP – bo LMA i Pau są graczami podobnymi pod względem ról na boisku a i obaj mają 30+ lat. Zgrać ich i wykorzystać w 100% byłoby niezmiernie trudno bez strat minut każdego z nich. Ponadto ich kariery to perspektywa spadku a nie wzrostu osiągów, więc budując kolejną dynastie na lata trzeba sięgnąć po nową krew – która będzie rządzić ligą przez kolejne 15 lat pod wodzą doświadczonego weterana: Leonarda.
    Odpowiedz na pytanie ” kogo opchniemy za wyższą cenę” zapewne wskaże gracza który pożegna się ze skaldem. Na rynku LMA ma o wiele większą wartość niż Pau. A jeśli dodatkowo sprawia problemy “wychowawcze” – to zapewne nie będzie resentymentów.

    (4)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe KobeGOAT

      ja szczerze mówiąc uważam że boogie jest najzwyklej jeszcze nie dojrzały ale ile on ma lat? w jego wieku oczekują by grał jak weteran myślę że trener który naprawdę ma autorytet i nie ma do niego urazy mógłby go pokierować no i odmłodziłoby to roster szkoda że nie mógłby się już u duncana uczyć choć kto wie podobno widują go na treningach.

      (1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe datboi
    Odpowiedz

    Pani MacMullan chyba już mocno znudzona tym offseason… Chociaż jeśli Spurs wypatrzyli sobie drugiego Duncana to za ten pick Netsów pół składu bym wymienił <3 ziomek mogłeś pograć jeszcze sezon, za krótko miałem szanse cię oglądać :(((

    (1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      Klub zdementował, oczywiście. Jednak coś jest na rzeczy.
      Jackie McMullan nie narażałaby reputacji/wiarygodności bez powodu.

      (2)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe gratek
    Odpowiedz

    Zanim zaczniecie wieszać psy na Aldridge’u to poczekajcie na weryfikację tej ploty. Umniejszanie jego umiejętności i osiągnięć to też komedia. To wciąż top3 PF w Lidze i ogólnie gracz w okolicach top10-15. Że słabo w PO? Kiedy Portand w końcu zaczęło coś znaczyć to ciągle im się ktoś łamał. Aldridge’owi trzeba przy tym oddać, że w play offach nie tylko nie zawodził, ale też wchodził na wyższy poziom.

    (5)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    @Grx nic nie musi pomijając już fakt że słabą masz ocenę sytuacji jak mówisz że Manu i Parker są mało produktywni. Spurs jeszcze długo nie spadną póki Pop tam jest bo dla free agenta grać dla Popa to tak jak dla aktora grać w filmie Woodego Alena. Tyle w temacie

    (0)
    • Array ( )

      Manu i Parker w 2017 juz niewiele znaczą. Nieważne jak dobrzy byli kiedy był ich czas. Obu uwielbiam, ale bez jaj, co oni jeszcze mogą zrobić? Brakuje szybkości przede wszystkim, trzymałbys ich w składzie ze wzgledu na nazwiska nawet gdyby mieli po 50 lat?

      (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    @grX – trzymałbym ich w składzie za wszelką cenę – szczególnie Manu – bo to przecież już od wielu lat grający asystent Popa, a Tony – to archetypiczny PG, który na boisku robi dokładnie to co mu przeznaczył trener (w tym odp. dozę kreatywności – w ilości odpowiedniej do sytuacji).
    Masz rację, że na boisku może nie dadzą tyle co dawniej (ale nie do końca – patrz 100 letni John Stockton i 95 letni Jason Kidd – jaki mieli wpływ na grę w swoich ostatnich sezonach) – ale przypomnij sobie co mówiło się o roli KG w “wychowaniu” KATa.
    Co do LMA -dla mnie sprowadzenie PAU było czerwoną lampką – bo to przecież dubel – gracze niesamowicie podobni pod kątem roli na boisku i umiejętności. Dalej ekstraklasa, lecz przy nowym sercu SAS – Leonardzie – obaj to dziadkowie 😉
    Wg. mnie Pau był zabezpieczeniem wysokiego poziomu na poz. 4-5 w tym i przyszłym sezonie,a LMA został wystawiony na rynek (może nie bezpośrednio – ale sygnały gdzie trzeba dotarły).
    Z tym, że Pop nie weźmie każdego – stąd te podchody (być może ma już upatrzonego kandydata?).
    Z drugiej strony wiemy że Pop odchodzi z SAS w najbliższym czasie na miejsce Krzyrzewskiego w Team USA – i do końca nie wiemy kto zajmie jego miejsce (Manu poproszę!) a co za tym idzie jaka będzie wizja drużyny i jej przyszłości – choć tu myślę możemy być spokojni o to, że nie zburzą tej klasy organizacji, którą zbudowano w SAS w ciągu ostatnich 25 lat.

    (1)

Gwiazdy Basketu