NBA: znowu wrzucają biednemu Durantowi, 57-letni Michael Jordan daje radę!

45

Witajcie, dziś w Stanach emisja ostatnich dwóch epizodów The Last Dance. Czy wiedzieliście, że Golden State Warriors również otrzymali propozycję by ekipa telewizyjna towarzyszyła im w podróży po sezonie 2017/2018? Odmówili. Z kolei generalny menedżer klubu Bob Myers w rozmowie z ESPN stwierdził:

Drugi mistrzowski tytuł zdobyty z Kevinem Durantem nie dał już takiej radości. Czuliśmy, że wykonaliśmy po prostu to, co do nas należało i że dobra nasza…

Echem odbiły się także słowa głównego trenera Steve’a Kerra:

Jeśli mam być szczery, The Last Dance to potwierdzenie tego, co powtarzałem zespołowi przez cały rok 2018. Pamiętałem to uczucie z ostatniego sezonu jako gracz mistrzowskiej drużyny Chicago, gdzie poziom zmęczenia i emocjonalnego stresu odkładającego się przez poprzednie cztery lata sięgał zenitu. Oglądając teraz ów dokument przypominam sobie jak trudno jest utrzymać się na topie przez tak długo.

Top of the world

Przypomnijmy ostatnie pięć sezonów wykonaniu klubu znad zatoki:

  • 2015: bilans 67-15 i mistrzowski tytuł, MVP Finałów Andre Iguodala
  • 2016: bilans 73-9 i przegrana w Finałach po prowadzeniu 3:1
  • 2017: bilans 67-15 i mistrzowski tytuł, MVP Finałów Kevin Durant
  • 2018: bilans 58-14 i mistrzowski tytuł, MVP Finałów Kevin Durant
  • 2019: bilans 57-25 i przegrana w Finałach 2:4 po kontuzji Kevina Duranta i Klaya Thompsona

Innymi słowy, gdyby nie wpadka w czerwcu 2016 oraz brak zdrowia w 2019 roku, panowie mieli bardzo realną opcję sięgnąć po pięć pierścieni rok po roku. W playoffs 2017 pobili rekord ligi osiągając bilans 16:1 w playoffs, co daje 94.1% wygranych.

Jak do wypowiedzi Meyersa o “braku radości” z kolejnego tytułu odniósł się KD?

Spójrz na to zdjęcie, dla mnie czar%uchy wyglądają tutaj na cholernie szczęśliwych…

I po co znów “wrzucają” Durantowi? Bob Myers zasługuje na szacunek, wydraftował i wytransferował świetnych ludzi, ale też miał po drodze wiele szczęścia no i musi chyba lepiej ważyć słowa. Pewnie nie pamiętacie publicznej wymiany z reporterem podczas parady mistrzowskiej:

Jak Ty to robisz, jak dobierasz tych ludzi, że działacie tak sprawnie? Podobno powiedziałeś Kevinowi Durantowi, że może dostać dowolnej wysokości kontrakt w przyszłym roku?

To było tylko dla mediów (śmiech) on nie może mieć wszystkiego.

– Dostanie mid level exception – wciął się przytomny Kerr próbując ratować niezręczną sytuację.

– Rok temu powiedziałeś to samo Stephenowi, że dostanie taki kontrakt, jaki będzie chciał…

– To co innego, on był z nami na długo wcześniej… zasłużył sobie…

Niby niewinne żarty, ale zostają w człowieku, zwłaszcza tak czułym na swoim punkcie jak KD. Osobiście nie dziwię się, że kolejny raz zmienił barwy klubowe. Warriors wielokrotnie dali mu odczuć, że jest człowiekiem z zewnątrz, że przyszedł na gotowe itd.


Research

Zmieniamy temat, bo już się sprawa trochę przeciąga, a my wciąż nie wiemy co dalej z sezonem NBA…

Władze ligi wraz z właścicielami klubów dyskutują na temat możliwości powrotu kibiców na trybuny w przyszłych rozgrywkach. Analizowane są najbardziej kreatywne rozwiązania w jaki sposób NBA może “bezpiecznie” wpuścić do hal (póki co) 15-20% dotychczasowej frekwencji fanów.

Vivek Ranadive reprezentujący Sacramento zasugerował używanie izraelskiego wynalazku, który wykrywać miałby wirusa w wydychanym powietrzu?! Z miejsca przypomniał mi się pomysł tego samego pana, który parę lat wstecz sugerował trenerom by jeden zawodnik nie wracał na własną połowę… Współwłaściciel Bostonu Steve Pagliuca śledzi z kolei eksperyment uniwersytetu Harvarda, który bada ślinę w poszukiwaniu koronawirusa etc.

Jeśli rządowe protokoły faktycznie ograniczą liczbę fanów na stadionach, większość klubów idzie w stronę przemodelowania trybun, miejsca będą miały ekstra wygody, wszystko z zachowaniem protokołu epidemiologicznego czyli odstępów między ludźmi itd.

Jeden zespół inwestuje w badanie, które ma potwierdzić, że wymóg noszenia maseczki oraz ograniczenie dostępu do hal osobom starszym oraz tym z chorobami towarzyszącymi, ograniczy ryzyko pójścia na mecz do narażenia się co najwyżej na zwyczajną grypę.

Innymi słowy, NBA chce widzieć kibiców na trybunach w jakimś kształcie bądź formie. Domyślam się, że zrobią super fotele premium, które kosztować będą odpowiednio więcej. Wypełnią 20% dotychczasowej frekwencji, ale wpływy z bramki wyniosą pewnie w granicach 30-40%.

Show me the money!

W każdym razie, z 8 miliardów dolarów prognozowanych przychodów w przyszłym roku trzeba będzie zejść kilka miliardów… Dopóki nie ma awantury o kasę, jestem spokojny, ogarną to. Obie strony chcą grać, więc powrót jest tylko kwestią czasu.

Aha, pojawia się pomysł “amnestii”. To jest, klub NBA mógłby jednorazowo podać najbardziej ciążący mu kontrakt amnestii. Wciąż musieliby wypłacić zwalnianemu gościowi kwotę, na którą się umówili, ale nie liczyłaby się ona w salary cap i ewentualnym progu podatku od luksusu. A jeśli tak, Chris Paul jak nic idzie do Lakers, hehe.

Dobra, tymczasem się z Wami pożegnam. Zostawię Was z cytatem Michaela Jordana. Na pytanie czy w wieku 57 lat koszykarski G.O.A.T. byłby w stanie 1-na-1 pokonać swoich podopiecznych z Charlotte Hornets, ten powiedział tak:

Jestem niemal pewien, że dałbym im radę, ale nie chcę tego robić w obawie przez zniszczeniem ich pewności siebie, więc trzymam się od nich z daleka…

Pytanie to samo, co z szykującym się do powrotu Mikem Tysonem. Jeśli by ich nie badać na obecność HGH i testosteronowych kuracji, MJ po odpowiednim przygotowaniu zagrałby nawet w meczu! Pozdrawiam.

 

 

Ostatnie Wpisy

45 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Problem z Durantem był chyba taki, ze ewidentnie chciał aby w gsw to on był alpha i czystym liderem. A wiadomo, ze u nich to tak nie działa, cały sukces zbudowali na zespołowości, klimacie w drużynie i poniekąd równości zawodników. Kwintesencja jest steph, niby każdy wiedział, ze przed przyjściem kd to on jest najlepszy i był liderem, ale widać było, ze się tak nie czuje, ze traktuje siebie na równi z innymi. KD chciał być wyżej, miał do tego prawo, bezsprzecznie był najlepszy w tym zespole, pewnie gdzie indziej dostałby taka role, pewnie wszystko by grało i byłby szczęśliwy, ale gsw działają inaczej.

    (46)
    • Array ( )

      I zabawne że skończyło się to tym, że poszedł do drużyny z Irvingiem który też miał dość bycia drugą opcją (pod LeBronem) i zespołowości (w Celtics) więc albo panowie na tyle się kumplują że się dogadają, albo (w co wierze bardziej) Brooklyn w przyszłym sezonie przepięknie wybuchnie.

      (40)
    • Array ( )

      Ja uważam, że bycie pierwszą drugą czy trzynasta opcją nie gra tutaj roli. Mam wrażenie, że dla KD nie jest najważniejsze kto oddaje najwięcej rzutów. Dla mnie to jest po prostu gość wrażliwy na punkcie przynależności. Zależało mu na tym, żeby być przyjętym i zaakceptowanym. Natomiast dochodziło do incydentów czy to sprowokowanych przez media czy przez głupoty że strony drużyny które sprawiły, że czuł się jak ktoś z zewnątrz i dlatego wziął i zawinął.

      (17)
    • Array ( )

      Durant w ostatnich dwóch sezonach w OKC też nie był już realnym liderem. Ma w głowie jakiś problem które nawet 10 kolejnych pierścieni w GSW nie rozwiązałoby.

      (20)
    • Array ( )

      Durant ma problem z tym, że nie jest nr 1 w lidze i nie jest traktowany jako nr 1 w lidze przez innych.

      Najśmieszniejsze w tym jest to, że wymyślił sobie, że aby być nr 1, to musi zdobyć mistrzostwo, więc poszedł do prawdopodobnie najlepszego zespołu XXI w. jako czwarta gwiazda drużyny i później był zaskoczony reakcją ludzi, którzy go za to krytykowali dodatkowo stawiając Curry’ego wyżej.

      Co do jego krytyki GM GSW, to jest ona głupia. Bobik stwierdził fakt, że był to męczący sezon z wieloma oczekiwaniami, którym ciężko było sprostać. To, że cieszona się z mistrzostwa nie ma tutaj absolutnie nic do rzeczy.

      Widziałem parę wywiadów Kevina i powiem szczerze, że chłopak się na pewno z Irvingiem dogada, bo to ten sam poziom umysłowy, w którym logika się gdzieś rozmywa na wielu etapach. Gdyby Ted znał angielski, to mógłby nawet być z nimi najlepszymi kolegami w jakimś alternatywnym świecie.

      (17)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    admin, szacunek za zmianę narracji, krytykowałem Cię za hejty w stronę irvinga czy duranta a także stronniczość lakers, a ostatnio zacąłeś wręcz ich bronić przed nie potrzebnym hejtem… dzięki za tą drobną zmiane!

    (1)
  3. Array ( )
    Tłumacz krytyk 17 Maj, 2020 at 15:46
    Odpowiedz

    Panie redaktorze, kolejny raz mocno kładziecie temat tłumaczenia slangu z ust zawodników. Nie możecie tłumaczyć “niggas” jako czarnuchy w tym kontekście, bo wywracanie sens zdania do góry nogami. Tłumaczenie słowa po słowie nie działa dobrze w tego typu tekstach. Dajcie znać, chętnie podpowiem co i jak.
    Dzięki za tekst, pozdro!

    (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie przyszedł na gotowe.Bo bez Duranta mieli by dużo mniejsze szanse na mistrza. W sumie ma Bob swoje gsw bez Duranta

    (-2)
    • Array ( )
      Double step pivot 17 Maj, 2020 at 15:57

      Przyszedł na gotowe. W USA już zawsze będzie wężem.

      (14)
    • Array ( )

      W.Usa takich węży jest na pęczki.A co boli ,że dostał dwa MVP finałów?Nie grał po 2min na mecz a pierwsze skrzypce.Nie odpoczywał jak płaczek Kawhi który skamlał że jak nie bedzie PG13 to nie idzie do LAC.Też mi się do końca nie podobały przenosiny Duranta,ale wypełnił kontrak z OKC do samego końca.

      (11)
    • Array ( )

      Double step pivot
      KD jest wężem dla fanboyów LeGlacy których boli to że wygrywał z GSW zamiast ich przydupas…

      A żeby było śmieszniej LBJ sam jest wężem uciekając z tonącego statku jymuz 3 razy!!!!
      Zapomniał wół jak cielęciem był 🙂

      (-3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawe, Chrisa Paula chce kilka drużyn i są za to w stanie oddać zawodników czy picki, a Presti to zwolni za darmo żeby ten mógł iść do LAL. Knicks są w stanie oddać za niego Randala + schodzace kontrakty i picki, zainteresowani są również Chicago. A oni odpalą to za friko… :):):)

    (6)
    • Array ( )

      Chodzi o to, że przy nowym salary cap pełno klubów może być zmuszone płacić luxury tax. Oczywiście, że mogą go wymienić, ale musieliby przyjąć na klatę praktycznie równowartość kontraktu CP3. Stąd kuszące może być zrzucenie wielkich zobowiązań finansowych. Pamiętaj, że z obawy przed płaceniem podatku od luksusu OKC puściło Hardena w 2012

      (2)
    • Array ( )

      Tk Harden nie gra Okc od 8 lat? O ja pierdziu, hak ten czas #*$&@&^@&;-(

      (3)
    • Array ( )

      Cone jeśli chodzi o podatek to spadają im w tym roku kontrakty Gala i Robertsona to jest coś koło 33 baniek teraz są niecały 1 nad progiem, więc jeśli nie będą nikogo podpisywać z topu to podatek im nie grozi. Jeśli chodzi o trade to nie muszą brać równowartość kontraktu, tylko 75% w przypadku CP3 to daje możliwość zredukowanie płatności z ok 40 na 30 baniek. A jeśli chodzi o wspomnianego Hardena to pewny nie jestem ale tam chodziło owszem o kasę ale chyba bardziej o to że wszyscy chcieli maxa a można było dać tylko dwa. Harden dostał wtedy propozycję 2-3 miliony niższa niż Russ ale się nie zgodził bo nie chciał być 3 opcją, później OKC podpisali wysoko Adamsa i Ibakę i płacili podatek przez kilka sezonów po odejściu Brody. Szkoda że wtedy nie zaproponowano wyższego kontraktu jemu zamiast Westbrookowi.

      (2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Pisałem niedawno że MJ po uprzednim treningu bylby wstanie grać na wysokim poziomie to dostałem same minusy.

    (-7)
    • Array ( )

      Czy na prawdę podczas kwarantanny jesteś tak osamotniony, że plusy czy minusy są dla ciebie aż tak ważne. Kim są te osoby dla ciebie, kim ja jestem dla ciebie, że tak się przejmujesz. Odpowiem, jestem dla ciebie nikim, więc nie powinieneś się przejmować moim nic nie znaczącym zdaniem. Jeśli chcesz plusów to mów/pisz to co ludziom się podoba. Bądź dwulicowy w wygłaszanych poglądach, a będziesz lubiany. To takie łatwe. Do dzieła.

      (4)
    • Array ( )

      Szacunek pięknie napisane. Ta dwulicowość o której piszesz jest kwintesencją istoty działania ludzkiego we współczesnym świecie. To zla tendencja z którą walcze.

      (0)
    • Array ( )

      I mimo wszystko zastanawia mnie dlaczego minusy tobie przeszkadzają, skoro wyznajesz takie, a nie inne wartości/poglądy. Najbardziej zastanawiam się nad faktem, że większość osób po przeczytaniu takiego pytania jakie ja tobie zadałem w pierwszym komentarzu najprawdopodobniej by się obraziła, a ty podszedłeś do tego w inny sposób. Po takiej wypowiedzi twoja reakcja powinna być wobec mojej osoby negatywna, chociaż w odpowiedzi napisałem to co chciałeś przeczytać (drugi mój komentarz), choć nie odbiega to od mojego światopoglądu to zostałem przez ciebie pochwalony. Chcę abyś wiedział, że z twoim zdaniem często się nie zgadzam, a mam tutaj na myśli twoje wcześniejsze wypowiedzi pod innymi publikacjami, ponieważ według mnie często kierujesz się emocjami oraz zbyt jednostronną perspektywą.

      (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Chris Paul to straszny pechowiec, zablokowany transfer do Lakers z perspektywy czasu i historii typu Durant w Warriors wydaje się jeszcze bardziej kuriozalny niż 10 lat temu. Chłop zasługuje wreszcie na swój pierścień, chyba tylko Carter porównywalnie.

    (3)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    „Innymi słowy, gdyby nie wpadka w czerwcu 2016 oraz brak zdrowia w 2019 roku, panowie mieli bardzo realną opcję sięgnąć po pięć pierścieni rok po roku.”Hmm…ja bym to ujął inaczej.Gdyby nie kontuzje Kyrie i Love w 2015 roku oraz gdyby nie przyjście Duranta, to GSW nigdy mistrzami by nie zostali.

    (13)
    • Array ( )

      Gdyby baba miała wąsy, to by była dziadkiem. Wydarzyło się to co się wydarzyło, możemy gdybać tak w nieskończoność, podważać wszystkie wyniki i mistrzostwa. Tylko po co?

      (4)
    • Array ( )
      Precz z PolitykąCo 17 Maj, 2020 at 17:19

      A w 2016 to nie powinno ich być w finałach. Przecież przegrywali 3-1 z OKC

      (3)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Zauwzyliscie ze Admin z tą swoją propagandą rodzaju powrot do gry “kwestia czasu” trwa od blisko 2 miesięcy? No tak w sumie 2 lata rowniez wpisuje sie w ramy “kwestii czasu” 😉

    (-4)
    • Array ( )

      Zajrzyj na ESPN czy gdziekolwiek na zagraniczne media – wszędzie jest podawana taka “narracja”. Sytuacja jest zbyt dynamiczna, żeby podać konkretną datę, ale wszystko wskazuję na to że będzie to wcześniej niż później, więc można trzymać się tego że jest to “kwestia czasu”, a kiedy dokładnie? Tego nawet Srebrny Adaś nie wie.

      (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdyby Warriors to czy tamto to tyle i tyle pierścieni, a gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem.

    Gdyby LeBron się nie urodził to nie byłby MVP ligi. Gdyby Shaq nazwał kogoś innego The Truth, to Paul Pierce nie miałby takiej ksywy. Gdyby wygrał ktoś inny. to nie wygrałby ten, co wygrał. Gdyby Muggsy Bogues był wyższy, to może nie byłby najniższy. A gdyby zamienić w pewnym nazwisku literę R na C to mielibyśmy Dicka Nowitzkiego.

    I, przede wszystkim, gdyby ktoś kiedyś nie wymyślił koszykówki, to byśmy teraz grali w, nie wiem, siatkę?

    (15)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja wiem, że MJ GOAT, ale przecież to aktualnie przepity dziadek z brzuszkiem i cygarem w zębach, zszedłby na zawał po 20 sekundach… Spójrzcie sobie teraz jak się trzyma taki Reggie Miller na emeryturze (podobny wiek), albo jak wygląda i w jakiej jest formie Ray Allen w wieku 45 lat (vs 45 letni MJ).

    Więc czcze gadanie. W ogóle będę wielce zdziwiony jak MJ dożyje wieku Billa Russella czy Oscara Robertsona. Dla mnie wygląda na postępującą marskość wątroby, spore szanse na różne nowotwory w ciągu najbliższych 10 lat przy takim prowadzeniu się, pewnie też potencjał na udar, zawał lub wylew. Nie życzę mu, ale nie jest to szczyt zdrowego trybu życia, w końcu go to kopnie w tyłek.

    (0)
    • Array ( )

      Otórz to, 57 letni koszykarski emeryt nie ma szans z młodymi zawodnikami. Naweta jeśli chłopaki mają mniejsze umiejętności. Po tym Last Dance to Michaelowi się w głowie poprzestawiało. Zapomniał chyba , że mamy rok 2020 a nie 1998.

      (-1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Przy 20% frekfencji na meczach po prostu zadziala prawo rynku i bilet ktory kosztowal 10 $ i np gdzies na zapleczu ligi nikt go nie kupowal w nastepnym sezonie bedzie kosztowal 200 i zejdzie na pniuu

    (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie oszukujmy się, decyzja Duranta była jednym z najsłabszych ruchów w historii w NBA. The slim reaper za czasów OKC był moim ulubionym graczem. Po tym, stracił w moich oczach, choć nadal go szanuje koszykarsko. Nie wiem czy dobrze to przemyślał. Wiadomo, nie chciał już grać z Westbrookiem, który ciągle klepie gałe i jest lekko głupkowaty i dla mnie jest troche przeceniany z ang.”overrated”. Myśle, że teraz żałuje tej decyzji, co widać po jego tłumaczeniach i wpadkach na twitterze.

    (6)
    • Array ( )

      Co Ty gościu piszesz XDDD Sneak tym ruchem zgarnął sobie dwa pierścienie i finals mvp, a Ty coś o słabym ruchu piszesz. Żałować to możesz Ty, że kupiłeś kabanosy z pikoka zamiast tarczyńskiego XD

      (0)
    • Array ( )

      Jak już, to: “snake”, a nie “sneak”.

      Poza tym, każdy komu zależy na trofeach, to zrobiłby dokładnie ten sam ruch co Durant. Można go za to obrażać, ale gość ma dwa pierścienie na ręce. Koniec tematu.

      (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawe co Durant i Irving powiedzą po kilku prażakach z rzędu, kogo obwinią, zwolnią. To są toksyczni ludzie, indywidualiści skazani na grę z jakimiś cieniasami co nie robią wszystkiego jak oni by chcieli.

    (1)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    W 2016 roku to tez był brak zdrowia. Na finiszu ligi zabrakło im sił i własnie zdrowia. GSW pod względem fizycznym wygladali bardzo złe a Cavs po spacerku w RS I play offs na słabym wschodzie byli przygotowani własnie na tą serię. GSW wygraliby z Cavs w normalnych warunkach bez problemu. To dlatego m.in. pozniej GSW nie gonili za rekordami zwycięstw w RS

    (-1)

Gwiazdy Basketu