fbpx

Negatywna prognoza epidemiologów, NBA w tarapatach, Bulls szukają nowych twarzy

58

Epidemiolodzy wypowiedzieli się dość klarownie na temat możliwości wznowienia sezonu NBA w jednej lokalizacji, dajmy na to w Las Vegas:

Zacznijmy od tego, że ktoś będzie musiał sprzątać ich pokoje, prać ich brudne ciuchy, stać w recepcji, przygotowywać posiłki, dostarczać niezbędnych rzeczy itd. Ci ludzie nie będą chronieni oraz będą mieli ciągły kontakt ze swoimi rodzinami, w swojej społeczności…

Co za tym idzie, władze NBA “skłaniają się” ku odwołaniu sezonu 2019/2020. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku nie poznamy klubowych mistrzów świata (koszykówki).  W obliczu rosnącej liczby zachorowań na COVID-19 oraz zatrzymania sezonu chińskiego CBA, pesymizm ogarnął szefostwo ligi. Trudno się dziwić.

Ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, w której bieżący sezon NBA mógłby zostać dokończony. Zwłaszcza gdy słyszysz szacunki liczby zgonów oraz straty gospodarcze, jakie najprawdopodobniej wywoła pandemia. Mówiąc to musimy dokładnie przeanalizować kwestie finansowe [Rich Kleiman, menedżer Kevina Duranta]

On a happier note

Z pozytywnych informacji: Chicago Bulls zapoczątkowali proces zmierzający do zatrudnienia nowego prezydenta klubu, czyli osoby odpowiedzialnej w pełni za działkę sportową, której podlega między innymi generalny menedżer. Fani są w ekstazie, bo to oznacza, że najpewniej kończy się w klubie era “Garpax” czyli Gary’ego Forman i Johna Paxsona.

Pod trwającymi od dekady rządami obu panów, zespół Chicago dawno już przestał być atrakcyjnym miejscem dla free agentów, każdy kolejny trener jest torpedowany od środka, a kultura organizacyjna nie istnieje. Do najbardziej pamiętnych epizodów “Garpax” należą:

-> burzliwe relacje z trenerami Thibodeau i Hoibergiem, aktualnie “na bombie” siedzi Jim Boylen

-> spacing drama: zatrudnienie Rajona Rondo i Dwyane’a Wade’a do współpracy z Jimmym Butlerem

-> 36-milionowy kontrakt dla zjeżdżającego do bazy D-Wade’a

 

-> zwolnienie Spencera Dinwiddie by zatrudnić Michaela Carter Williamsa

-> wybór w drafcie 2014 roku Jusufa Nurkica i Gary’ego Harrisa (!) a następnie transfer do Denver za Douga McDermotta i Anthony’ego Randolpha

-> następnie transfer Taja Gibsona i Douga McDermotta do Thunder za Joffreya Lauvergne i Camerona Payne’a

-> kolejne nieudane angaże free agentów: Carlos Boozer, Pau Gasol, D-Wade, Rondo, Jabari Parker

-> pozbycie się Nikoli Mirotica…

Na upartego można znaleźć wiele więcej, sam Paxson siedzi na stanowiskach kierowniczych już od 2003 roku. Jak ślepej kurze ziarno w 2008 roku trafił mu się “hometown boy” Derrick Rose (#1 pick) rok wcześniej wybrał Joakima Noah (#9 pick) i może sobie tylko pluć w brodę, że w 2006 roku wypuścili z rąk LaMarcusa Aldridge’a (#2 pick) oddając go do Portland za… Viktora Khryapę i Tyrusa Thomasa.

What’s next

Wiem, że łatwo oceniać jest z perspektywy. Z pewnością jednak w klubie przyda się świeża krew na stanowiskach zarządczych. Tu trzeba nowej wizji, ułagodzenia stosunków, obrania konkretnego kursu i docenienia niektórych. W innym wypadku Zach LaVine gotów zażądać transferu i całą przebudowę można będzie śmiało zaczynać od początku. Z mojej strony Chicago zaraz obok Knicks i Pistons mają sobie we własnym gronie najwięcej do wyjaśnienia. Nikt nie wie dokąd właściwie zmierzają te ekipy. Zdecydowanie potrzebny jest ktoś, kto te dyskusje poprowadzi i będzie potrafił wyciągnąć wnioski. Moim zdaniem LaVine nie jest materiałem na lidera drużyny. Sam nigdy nie powąchał playoffs, nie miał od kogo pobierać nauk, a jego mowa ciała na co dzień mówi więcej niż jakikolwiek 30 czy 40-punktowy występ. Lubię gościa, ale to key support jak Kyle Kuzma, a nie franchise players z całą presją, z tego wynikającą.

Żeby było jasne, materiałem na liderów nie są także Lauri Markkanen, Coby White ani Porter czy Carter Junior. Moim zdaniem Chicago musi szukać dalej poprzez draft lub wykreować takie warunki, by topowy wolny agent zechciał na nich spojrzeć chętnym okiem. Mam nadzieję, że w kierunku tego ostatniego właśnie wykonują mocny krok!

Other NBA news

-> kandydatami do tegorocznego przystąpienia w poczet NBA Hall of Fame są między innymi: Tim Duncan, Kevin Garnett, świętej pamięci Kobe Bryant oraz coach Rudy Tomjanovich! Nie jestem zaskoczony.

A skoro już wspomniałem Black Mambę, zobaczcie co mówi jego przyjaciel i długoletni współpracownik Pau Gasol:

Brakuje mi Kobe, szczególnie w tych trudnych dniach. Rzeczy, których mnie nauczył dźwięczą mi w głowie mocniej niż kiedykolwiek. Wszyscy potrzebujemy jego podejścia w tym momencie. Nie mamy kontroli nad sytuacją, ale nadal mamy możliwość podejmowania pewnych wyborów. To, w jaki sposób zareagujemy na pandemię oraz jej skutki, określi nasze miejsce w historii. To od nas zależy czy wyjdziemy z tego silni i zjednoczeni czy raczej żałośni i podzieleni na obozy.

Jestem ciekaw Waszych postanowień w tym trudnym czasie. Na pewno niektórzy mają ciekawe pomysły. Chętnie posłucham.

Old but Gold

Ze swojej strony polecam Wam klasykę: siódmy mecz półfinałów konferencji między Toronto Raptors a Philadelphia 76ers, czyli zderzenie młodych gwiazd Vince’a Cartera i Allena Iversona. Dla mnie osobiście to jedno z najmocniejszych wspomnień dzieciństwa, jeśli chodzi o NBA:

Kolejne warte uwagi retro mecze wrzucę w kolejnych wpisach. Tymczasem się odmeldowuję, dobrego dnia wszystkim, gwiazdy basketu powrócą po godzinie siedemnastej.

Ostatnie Wpisy

58 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja mam jedno postanowienie: nie będę brać udziału w najbliższych wyborach. A tak poważnie, to NBA (jak zresztą my wszyscy) powinna jak najszybciej wymyślić BEZPIECZNY sposób na dokończenie sezonu. To ogromny pracodawca, zawodnicy akurat obchodzą mnie najmniej, ale całe zaplecze techniczno-medialne. Musimy wracać do pracy, inaczej śmiertelność będzie wyższa niż 2% z powodu wirusa, bo jeśli wszystko gospodarczo się zawali, ludzie będą umierać. Kwarantanna i inne chwytliwe hasełka dobrze wyglądają w mediach, ale przedłużanie tego w nieskończoność nie jest mądre.

    (39)
    • Array ( )

      Sprawa jest prosta, ale trudna zarazem. Osoby chore odizolować, osoby starsze i w grupie ryzyka odizolować w ramach rozsądku. Wprowadzić szybkie testy stwierdzające czy już mieliśmy wirusa czy nie (podobno są już zamówione), kto miał ten wraca na rynek, kto nie miał też działa, ale z zachowaniem ostrożności i kolejnymi testami. Czekamy na skuteczny lek, jak szczepionka będzie dostępna to najpewniej będzie po sprawie;) zarażonych jest 1mln ludzi, z czego ponad 950tyś przechodzi to lekko albo bez objawów. Aktualne ograniczenia są słuszne, ale najlepsze rozwiązanie to szybkie testy. Zobaczymy co angole stworzą, niby już mają patent na szybki test, który będzie do kupienia w aptekach etc.

      (8)
    • Array ( )

      Ta…

      Nie chce burzyć Twojego śwaitopogladu, ale osoba, która miała wirusa, może mieć go ponownie.

      Poza tym, w jaki sposób chcesz odizolować nosicieli skoro nie ma tyle testów, a poza tym, to może to być równie dobrze już pół miliona w Polsce? Ja mogę mieć wirusa i o tym nie wiedzieć, a kto mi zrobi test? Kto zabroni mi chodzić po ulicy i zarażać innych?

      Jedyne wyjście, to kwarantanna i tyle.
      Nie ma lepszego wyboru aby dać możliwie największą szansę temu procentowi na świecie, które jest w grupie ryzyka. Można po prostu znieść tą kwarantannę i po prostu stwierdzić, że osoby z koronawirusem nie będą przyjmowane do szpitali i niech sobie umierają, ale to jest najzwyklejsze ludobójstwo.

      Problemem nie jest to, że koronawirus jest śmiertelny, bo większość populacji nie będzie miała nawet objawów, ale że szpitale nie wyrabiają. Jaki więc sens jest izolować starych i chorowitych gdy przecież jest wiele osób, które nawet nie wiedzą, że mogą być w grupie ryzyka?

      Ta światowa panika i promowanie maseczek mnie irytuje, bo ludzie czerpią info z mediów zamiast od who i póxniej piszą wszyscy, że jest katastrofa na świecie itd. Są inne choroby, które zabijają więcej osób każdego miesiąca – mlodych, starych, zdrowych, chorych, mezczyzn czy kobiety – i jakos caly swiat nie mial pelnych gaci, bez kitu. Covid-19, to taki wirus, którego 3/4 ofiar, ro ludzie 80+ z kilkoma chorobami, a z tego co widzę, to najwięksi panikarze to zdrowe osoby (nie na umysle najwyraźniej) w wieku 20-40 lat.

      Czy można już z tą paniką skończyć i po prostu siedzieć na tyłku w chacie aby nie rozprzestrzeniać wirusa dając niezbędny oddech lekarzom? Uświadomcie sobie, że o ile nie mieliście już wirusa albo nie macie go teraz, to prawdopodbnie będziecie go zaraz mieć i wiecie co? Nic wam nie będzie i po prostu pomagajcie dziadkom czy chorym znajomym z zakupami i dajcie im nr na infolinie gdzie jak będą miały powazne objawy to niech zadzwonia.

      (20)
    • Array ( )

      Anonim, według najnowszych badań osoba, która przechorowała covid nabiera odporność. Wirusolodzy też tak twierdzą. Więc wolę ufać im, niż sraczkomediom.

      (4)
    • Array ( )

      Daj linka do tych badan, bo jak sie wygoogle “do you can get covid-19 again”, to wszedzie pojawiaja sie informacje, ze mozesz. Oczywiscie czesc nabierze jakies odpornosci co jest naturalne, ale koniec koncow beda takie osoby jak te z chyba japonii i chin oraz korei, ktore zachorowaly ponownie. Oczywiscie jest tutaj mowa o osobach, ktore mialy ponownie objawy, bo na pewno sa ludzie, ktorzy sa ponownie chorzy i nawet o tym nie wiedza.

      (0)
    • Array ( )

      Dziennie umiera niemal 6k ludzi….10 dni temu było to 3k na dzień. W państwach jak USA, Hiszpania, UK, Francja, które nie zwracały na początku uwagi na to co dzieje się we Włoszech służba zdrowia ledwo zipie….Współczesny człowiek chyba nie pamięta izolacji na taką skalę, a i tak w ciągu 2 miesięcy (Chiny i ich statystyki to może sobie darujmy) zmarła ponad 1/5 ludzi w stosunku do 1,5 rocznego okresu trwania świńskiej grypy. Trump twierdzi, że wykonają dobrą robotę jak liczba zgonów zatrzyma się około 200k osób(sic!)….Także wracajmy do normalnej pracy i normalnych przyzwyczajeń. Słuchając tych samych wirusologów zachoruje koło 70% populacji, co daje około 28 milionów tylko u nas co tylko przy 2% skuteczności daje grubo ponad 500k zgonów…. Niestety jedyny sensowny sposób na opóźnienie rozprzestrzeniania się choroby i minimalizacje przypadków śmiertelnych to izolacja, ale niektórym to chyba do łba trzeba to łopatą wbijać…. Daleki jestem od siania paniki, ale po prostu siedź w domu!!

      (0)
    • Array ( )

      Oczywiście, że siedź w domu. Jednak szpitale, policja, straż, nie utrzymują się po same zarabiają kasę, tylko z naszych podatków. Gdy cały kraj jest w izolacji, gospodarka stoi, stoją wpływy z VATu, a przez to brakuje kasy na szpitale, służby etc. Szary Kowalski też nie ma wpłaty. Kropki dalej sobie już połączysz.
      Nie jestem za puszczaniem całego kraju jakby gdyby nic, trzeba to zrobić z głową.

      Jest jeszcze kwestia dbania o obywateli. Obecny rząd przyjął sobie za cel dbanie przez rozdawanie kasy. Każdy się cieszy, bo 500 dostanie na dziecko. Taki dobry rząd, tak dbają o nas, bo kase dajo, a tamci nie dawali. A ja bym wolał, żeby dobry rząd zadbał o nas i te dziesiątki miliardów zainwestował w szkolnictwo, służbę zdrowia, infrastrukturę etc. W ten sposób dba o się o społeczeństwo i kraj, a nie dając gawędzi kasę do ręki. No, ale politycy są odzwierciedleniem społeczeństwa, także tak. Licz na siebie misiu.

      (10)
    • Array ( )

      My nadal o wirusie, czy o polityce? Tak czeka nas recesja, to przecież oczywiste. Jakby każdy przestrzegał kwarantanny, nie okłamywał lekarzy i siedział w domu to pod koniec kwietnia może byśmy mogli zacząć wracać do normalności…. a tak albo pogłębimy rcesje, albo wrócimy do pracy i zrobimy selekcję naturalną…

      (0)
    • Array ( )

      “Jeśli każdy wirusolog mówi to samo, to czemu mamy przyjmować, że jakiś przypadek z Japonii jest regułą?”
      Nie KAŻDY.

      Poza tym, równie dobrze możesz napisać, a chyba starasz się to właśnie zrobić, że skoro wirus nie jest śmiertelny dla np. 98% ludzi, to czemu mamy się przejmować tymi 2%?

      Nie ukrywam, że akurat moja sytuacja finansowa i mojej rodziny w nawet najmniejszym stopniu nie cierpi na kwarantannie, więc jak ktoś stracił pracę, to może mieć inne odczucia, ale są one wg mnie skrzywione, bo myśli o sobie, a nie o tych 2%. Aby myśleć negatywnie o kwarantannie, to musiałbym być w tak tragicznej sytuacji, że brak pojedycnzej wypłaty skutkowałby eksmisją, a nie wiem jak można by było do czegoś takiego dopuścić.

      Gadanie o tym, że gospodarka nie wyrobi itd., to wbrew pozorom może być pozytyw. Albo inaczej – będzie to mieć swoje plusy jak i oczywiście minusy, a to co będzie większe jest względne.

      Jak widać, ja jestem daleki od gadki Korwina o selekcji naturalnej, ale z tego co widzę, to Ty Johny byś to najchętniej zrobił dla dobra państwa, bo każdy z chociaż przecietnym IQ powinien miec świadomość, że się zarazi, ale im więcej osób to zrobi w jednym momencie, to tym więcej będzie ofiar śmiertelnych z powodu głównie paniki, z którą szpitale sobie nie poradzą.

      (-3)
    • Array ( )

      Dżodżo, uwierz mi, jestem daleki od poglądów korwina. Bardzo daleki. Jestem też dużym realistą i utrzymanie społeczeństwa w tym stanie np. przez pół roku będzie zgubne. I dla Twojej wiadomości, każde życie ludzkie jest dla mnie warte, a chłodne kalkulacje typu 98% przeżyje, reszta do piachu to nie mój światopogląd.

      Także zdrowia każdemu, dbajcie o siebie i bliskich, jak nie musicie to zostańcie w domu. Pokój.

      (2)
    • Array ( )

      Co do odporności. Nie było do tej pory wirusa na świecie, którego przechorowanie nie dawałoby odporności. Jedyna opcja to mutacja wirusa. Sars cov2 mógł zmutować i zarazić kolejny raz tą samą osobę. Wyjaśnienie jest myślę bardziej prozaiczne. Po prostu testy wyszły fałszywie negatywne i te bodajże 2-3 osoby dalej były chore a nie zaraziły się kolejny raz. Badania wykonane na makakach, którym genotypowo najbliżej do ludzi wykazały że nie jest możliwe ponowne zarażenie. Nie udało się ponownie zarazić żadnego osobnika. Więc nie siej paniki czytaj źródła naukowe a nie sensacje dziennikarskie.
      A to że nic nam nie będzie to nie jest takie oczywiste. Nie masz pojęcia jak Twój organizm zareaguje. Statystycznie 20-40 lat większość przechodzi łagodnie. Ale statystyka mnie nie obchodzi kiedy chodzi konkretnie o mnie. W Polsce 37 latek zmarł i jakoś nie podali że miał choroby współistniejące. A założenia że i tak wszyscy przechorują nie będę nawet komentował. Wtedy masz jak w banku około miliona zgonów. Byłoby tak gdybyśmy nic nie robili i nie zachowywali środków ostrożności. A tak mamy szansę spowolnić rozprzestrzenianie bardzo mocno i czekać na szczepionkę. Nie mówię że mamy siedzieć cały czas w domach. Ale spowolnienie wzrostu na samym początku i świadomość tego że to dziadostwo jest wśród nas daje bardzo dużo i nie pozwala na radosne rozprzestrzenianie po całym społeczeństwie.

      (0)
    • Array ( )

      anonim,
      , bo jak sie wygoogle “do you can get covid-19 again
      nie wygugla ; ) bo jest z błędem
      can you get…
      i jeśli to uważaj/cie na artykuły, wchodźcie na medyczne, naukowe, pubmed, ncbi

      (0)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Autor artykułu chyba zakażony albo niespełna rozumu porównujący LaVine do Kuzmy… serio żenada jak na semi-profesjonalny portal traktujący o koszykówce. Inna sprawa to potwierdza się to, co przewidziałem już kilka lat temu: szykuje się powszechna zaraza “eliminująca” jedynie starych i schorowanych, czyli obciążających załamujący się system (niewolnicy do pracy są potrzebni), jednocześnie mogąca zarazić wszystkich, żeby każdy czuł się zagrożony (jeśli politycy lub sportowcy z pierwszych stron gazet mogą się zarazić, to ja zwykły szary człowiek tym bardziej), po czym sztuczne wywołanie kolejnego załamania na giełdach (biedni zbiednieją, najbogatsi jeszcze się wzbogacą) i upadki małych przedsiębiorców, uprzykrzenie życia wszystkim na każdym możliwym poziomie po czym ->> BANG! lekarstwo na wszystkie bolączki i problemy, SZCZEPIONKA (która de facto nic nie zmieni, bo chorujący na grypę chorują dalej mimo szczepień, wirusy mutują), ale za to ktoś zarobi biliony a wszystko wróci do życia 🙂 mozecie minusować, wszystko po kolei się sprawdza i wisi mi wasza opinia (jak widzę politycznie poprawnych idiotów, którzy pochwalają zakaz wstępu do lasu to może i dobrze, że niewolnicy nie mają dostępu do broni bo chyba bym strzelał)

    (2)
    • Array ( )

      @vinnetou666
      Po tym co napisałeś, to wnioskuję, że jesteś bliskim kolegą Irvinga i Burke, więc jak możesz, to przekaż temu pierwszemu ode mnie, że jako kibic Celtów na nikim bardziej się nie zawiodłem. Niech go zaboli.

      (4)
    • Array ( )

      Bedac powazniejszym, to w 2010 byla swinska grypa grozniejsza dla wiekszej ilosci osob i ogolnoswiatowa pandemia, a nikt kwarantanny nie wprowadzal i paniki tez nie bylo. Tak tylko mowie

      (5)
    • Array ( )

      Defensywa była tak szczelna, że żaden wirus by się nie przecisnął. Dziś tylko trójki walą.

      (19)
    • Array ( )

      Świńska grypa – smiertelnosc 0,02%, covid-19 2-3%…. faktycznie grypa była powazniejsza…..

      (-2)
    • Array ( )

      świńska grypa zabijała każdego, a nie tylko staruszków z paroma innymi chorobami, bo akurat na świńską grypę, to ludzie 60+ mieli naturalnie większą odporność, więc ilość chorych była znacznie większa i co za tym idzie ilość ofiar była mniejsza

      jak masz takiego covida-19, którego objawy widać u małej części populacji, to nawet jak ktoś jest chory, to tego nie wie, a później wychodzi, że zachorowało na wirusa przykładowo 1000 osób i zmarło 20

      (0)
    • Array ( )

      Pisze się liczba chorych, a nie ilość…. 0,02 % to faktycznie pod względem statystycznym większa śmiertelność…na świńską grypę zmarło w najgorszych szacunkach 600k osób (różne źródła podają od 150-600k), a zachorowało ponad 200 milionów. Widzę, że dostałem 2 minusy pisząc tylko o danych statystycznych, rozumiem, że geniusze z tego forum wiedzą lepiej, także nie ma powodu dalej dyskutować z argumentami ‘bo tak”… Zdrowia życzę.

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Adminu!
    Świetnie się czytało teks o analizie taktycznej zagrywek GSW.
    Dało by radę wincyj?
    Albo o systemach gry (trójkąty, pickandrole itp) z przykładami.
    Dało by radę?

    (9)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ostanio obejrzałem sobie: Chicago Lakers z 1996. 18 letni Kobe, szanujący Van Exel i udana pogoń Byków uza rozpedzonymi Jeziorowcami.
    Game 6 finał z 2013 Miami San Antonio oraz game 7 z 2005 Spurs Detroit (topory, defensyny mecz, chyba z 80 pkt Tłoki nie wyszły).

    (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ps. Mecz Toronto straszna jakość. Mam wrażenie, że gorsza od meczu Chi La o którym wspominałem. Nieogladalne. Nie ma lepszej wersji?

    (0)
    • Array ( )

      Patrząc na to, że siedzi w bunkrze już od lutego, to pewnie makaron się już mu dawno skończył i został tylko sam spirytus

      (2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ted chciałby dokończenie sezonu. Ted pisał co wyczytal i nie chce siac paniki. Ted patrzy realnie na świat i otoczenie. Ted obawia się zachorowania ale nie zamknął się w bunkrze. Ted pracuje z ludźmi, spaceruje, jeździ rowerem. Ted uwaza ze zakaz wstepu do lasu to glupota. Tedowi brakuje sportu, wyników, NBA. Ted pije wódkę i bimber. Ted wie że świat się zmienia i nie zawsze musi być kolorowo i pięknie. Ted was pozdrawia i życzy zdrowia.

    (9)
    • Array ( )

      Mądre. Zgadzam się.

      Dlatego nie wierzą, że to Ted. Poza tym inna stylistyka i konstrukcja zdań.

      (2)
    • Array ( )

      Mike25.
      To ja Ted. Pisałem krótko i pesymistycznie co wiekszośc nie chciała przyjąc do wiadomosci. Pisałem troche na przekór tym optymistycznym komentarzom ze gracze odpoczną że Lebron bedzie nie do pokonania bo wypocznie miesiac czy dwa. Koniec sezonu od poczatku był opcja najpewniejsza. Rozwój pandemii pokazuje ze paraliz moze trwac długo. Nazywano mnie głupkiem. Nie jestem specjlista ale po tym co jest widać ze zaden specjalista nie wie co bedzie. Dlaczego WHO nie rekomendowało zamkniecia granic juz w styczniu. Dlaczego mądrale z UE siedzieli cicho. Wyymaginowana Unia o której mówił DUDA stała sie faktem. Spotr jest sparalizowany i bedzie długo. Sam to piszac teraz czuje złosc bo chciałbym wyjsc przy tak pieknej pogodzie pobiegac a nie wiem jak policja zareaguje jak mnie zobaczy.

      (-1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      jeśli bardzo Ci zależy wyjdź późnym wieczorem pobiegać, jak nikogo nie ma na ulicy, patrzą z radiowozu i pokazują okejkę

      (3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda tego sezonu bo końcówka zapowiadała się ciekawie. Nie wierzę w przywrócenie sezonu. Nawet jeśli odbyło by się tylko Final Four lub Final Six z udziałem czterech lub sześciu najlepszych drużyn ligi. No i co nawet taki “mini turniej” to ogromne przedsięwzięcie logistyczne i naraziłoby wiele osób na potencjalne zarażenie. I gdzie te najlepsze kluby miałyby trenować? Za dużo zachodu i niebezpieczeństwa żeby bawić się dzisiaj w przywrócenie sezonu. Szkoda…

    (0)
    • Array ( )

      Minusowaliśmy sianie paniki. Nikt nie wiedział co będzie, Ted też nie wiedział. Każdy miał jakieś prognozy na temat NBA, lepsze lub gorsze, a on opowiadał o śmierci milionów ludzi, to minusowaliśmy.

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Sorry Panowie, ale czy ktokolwiek z Was był chory? Przeżył Covida na własnej skórze? Ja tak i uwierciez mi nie mogąc zasnąć w domu przez cała noc, bo się ma problem z oddechem to nie jest przyjemna sytuacja. Sanepid Cię nie przyjmie bo przecież nie masz temperatury (teraz się już to zmieniło). W każdym razie wróciłem do kraju przed zamknięciem granic i wiem, że miałem to gówno, bo wszystkie objawy jakie przeszedłem klasyfikują się pod ten shit.
    Także problem z oddychaniem, nieprzespana noc, czy stan przedzawałowy i hektolitry potu wylane na płytki w kiblu, bo przez pół godziny nie mogłem wstać na własne nogi, tylko pot i łapanie oddechu.
    Gdybym nie siedział na dupie na “swojej” kwarantannie kto wie kogo mógłbym zarazić tym gównem, a uwierzcie nie chcielibyście tego przechodzić.
    Prosty przykład z wczoraj usłyszany od mojej matki z małej miejscowości na kujawach. Gostek wrócił z Francji “lotem do domu” nie przestrzegał kwarantanny, bo się czuł dobrze. Więc chodził sobie po swojej wsi i obcował ze wszystkimi jakby nigdy nic. Wczoraj zabrano jego matkę do szpitala w ciężkim stanie, a kilku mieszkańców wioski zaczyna mieć pierwsze objawy.
    Także dziękuje tym co siedzą w domu i bzikują jak ja, ale przynajmniej dbają o bezpieczeństwo swoich i innych. Środkowy palec dla tych którzy latają po mieście gdzie popadnie i nie stosuja zasad bezpieczeństwa!

    (4)
    • Array ( )

      Wystarczy tej paniki. Idź siać gdzie indziej.

      Zastanawiałeś się nad wpływem swojej pracy na Świat?
      Przecież też tu mieszkasz. Też jesteś składową społeczeństwa, jesteś jednym z Nas.
      Szkodząc ludziom, szkodzisz sobie.
      Żadne pieniądze, zaszczyty Ci tego nie wynagrodzą. A jak zrozumiesz co robisz swoją pracą, to znienawidzisz sam siebie. Wtedy nic nie cieszy. Nie warto.

      (0)
    • Array ( )

      Gościu prawdopodobnie przeżyłem ten shit a ty mi mówisz o sianiu paniki… Ja pier***** no brak słów. Mój post to ogromna prośba by ludzie siedzieli na domach w dupie, aby inni lub oni sami nie musieli przechodzić tego co ja. Zresztą można skończyć o wiele gorzej, o czym chyba już każdy wie.

      (-1)
    • Array ( )

      Gratulacje przestroga, jesteś w mniejszości, która będąc chora ma objawy, a i tak jedyne co robiłeś, to siedziałeś w domu i samo Ci przeszło. Normalnie aż umieram ze strachu przed tym zanim się jeszcze zaraziłem..

      (3)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Ej, Admin. No, nie żartuj, jednego banerka z suplami Ci szkoda?
    Przecież nie wierzysz w to, że przyciągniesz farmację do portalu(?).

    Nie emituj TEGO komentarza ale poprzedni jest ważny.
    Chcesz pogadać o marketingu, reklamie? Pisz: [email protected]
    14 lat w tym gównie, w najlepszych agencjach powoduje, że jestem ekspertem. A poczucie winy za skuteczne kampanie sprawia, że w “dobrych” projektach biorę czasem udział charytatywnie.

    (-2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    @Grx Nie ma żadnych “śmierci milionów”. Umieralność jest na zwykłym poziomie; normalnie każdego dnia w Polsce umiera 1200-1400 osób. Skoro teraz nie umiera 1700-2000, nie ma powodów do paniki. Tak samo jest w Hiszpanii i Włoszech.
    Media straszą, bo jak się boicie, to więcej kupujecie. Politycy straszą, bo łatwiej wtedy Wami sterować.

    Obecnie trwa promocja szczepionki, która będzie dostępna na rynku na jesieni tego albo wiosnę przyszłego roku. 7 000 000 000 ludzi na ziemi x jakieś 100E za szczepionkę (w części lub całości refundowaną) + testy na obecność. Mówimy o torcie wartym biliony Euro.

    (1)
    • Array ( )

      Szczepionkę kupują państwa, a ludzie nie muszą jej brać.
      Na świńska grypę jest szczepione jakieś 5% ludzkości, więc na covida-19 będzie pewnie podobnie.

      (1)
    • Array ( )

      Anonim, a za co kupią, za swoje? Przecież rząd nie ma własnych pieniędzy. Kupią za Twoje.

      (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    @ Ted Najwyższym aktem prawnym w tym kraju jest Konstytucja. Jeśli akt niższej wagi (ustawa, rozporządzenie) jest z nią niezgodny, nie MUSISZ go przestrzegać. Oni MOGĄ dać Ci mandat, Ty NIE MUSISZ go płacić. Sąd NA PEWNO oddali nakaz zapłaty, jako niezgodny z prawem.

    Jako Obywatele mamy swobodę przemieszczania się. Wyjątkiem jest “Stan Wyjątkowy” a na jego wprowadzenie PiS się nie zgodzi, bo za wprowadzenie “Stanu Wojennego” ludzie nazwą Kaczyńskiego “Nowym Jaruzelskim”, no i będzie przewrót wojskowy. A trochę obcego wojska obecnie u nas jest…

    Zakaz wchodzenia do lasu uznałem za wypowiedzenie mi wojny. Bo szanuje wierzenia innych ludzi, trzymam dystans, nie “gromadzę się”, izoluję się od ludzi tak, jak chcieli. Najlepszą izolacją był las. No i ch. zamknęli.

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin a co z twoja miłością do Cubana w świetle tych doniesień? Nadal go tak bardzo kochasz? Przecież mówił ze wszystko będzie dobrze i liga ruszy.. a tu popatrz no..

    (-3)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    odwołać sezon i tyle, jak było na początku, ale przesunąć i jak się da zrobić same PO w pełnej lub skróconej formie R1 jako best of 5, może R2 – best of 5 i rozegrać PO w lipcu, sierpniu…. nie chodzi o rozrywkę, miliardy tv, a bardziej o pracę dla ludzi sprzątanie, ochrona, catering, restauracje, dostawy, sklepy na halach i wokół… low mid i low class będzie mieć problem i ludzie bez ubezpieczeń lub ze słabymi i niskimi przychodami a nie ludzie z $$

    (0)

Gwiazdy Basketu