fbpx

Nicolas Batum: szara eminencja Portland

9

Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że wkład Nicolasa Batuma w grę Portland Trail Blazers jest rzeczą nieocenioną.

Francuz jest spoiwem, łącznikiem, kolesiem który scala ze sobą elementy taktycznej układanki trenera Stottsa. Włodarze klubu zdając sobie sprawę z możliwości 25-letniego skrzydłowego zaoferowali mu w 2012 roku pokaźny kontrakt, w wysokości 44 mln USD za cztery lata gry. Dziś chłopak z nawiązką wywiązuje się z pokładanych w nim nadziei, osiągając statystyki na poziomie 13.4 punktów, 6.8 zbiórek, 5.6 asyst dokładając do tego po jednym przechwycie i bloku.

Specjalnie dla Was postanowiłem przetłumaczyć krótki wywiad, jaki z Batumem przeprowadził dziennikarz nba.com. Dowiecie się między innymi: na kim Batum wzoruje swoją grę, na czym skupia będąc na boisku oraz czy uważa, że zasługuje na występ w Meczu Gwiazd. Szczególnie ta ostatnia kwestia budzi moje zainteresowanie, bo czy jest na Zachodzie jakiś niski-skrzydłowy, który zasługuje bardziej, na to by w Nowym Orleanie być zmiennikiem Kevina Duranta?

Tyle tytułem wstępu. Zapraszam do lektury.

Jesteś wyjątkowym zawodnikiem, który potrafi wypełnić arkusz statystyk na wiele różnych sposobów. Czy jest jakiś zawodnik na którego grze się wzorujesz?

NB: Kiedy dorastałem moim ulubionym zawodnikiem był Scottie Pippen. Scottie był facetem, który potrafił robić wszystko na parkiecie, zarówno w obronie jak i w ataku, i takim właśnie pragnę być zawodnikiem. Uwielbiam zbierać, podawać, zdobywać punkty, uwielbiam też grać w obronie. Kocham robić to wszystko na parkiecie, więc staram się być takim zawodnikiem każdej nocy.

1

 

Powiedziałeś, że byłbyś szczęśliwy gdybyś mógł zostać zmiennikiem Kevina Duranta podczas Meczu Gwiazd. Wierzysz, że zasłużyłeś na to w tym sezonie?

NB: Tak sądzę. To znaczy nasza drużyna wygrywa, a jeśli wygrywamy spotkania – jesteśmy w TOP3 całej NBA – powinniśmy mieć przynajmniej dwóch reprezentantów w Meczu Gwiazd. Nie sądzę, żeby do składu dostało się aż trzech chłopaków, ale Damian i L.A. na pewno powinni tam się znaleźć.

1

CZYTAJ DALEJ >> 

1 2

Ostatnie Wpisy

9 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe master
    Odpowiedz

    Jeden z moich ulubionych graczy. Na parkiecie potrafi wszystko i tak jak mówi- robi to czego potrzebuje drużyna. Wszechstronny Skurczybyk 🙂

    (12)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe madvillain
    Odpowiedz

    Nick to świetny gracz, wszechstronny typ, którego każdy chciałby mieć w swoim teamie. Porównuje się do Pippena i moim zdaniem słusznie! Jeśli ktoś zasługuje na tytuł Scottiego naszej generacji to właśnie francuz 😉

    Muszę przyznać, że kiedy usłyszałem o jego aspiracjach na ASG to uznałem, że trochę przesadza, ale faktycznie – jaki SF na zachodzie jest od niego lepszy (poza KD)? Moim zdaniem jego konkurencja to jedynie Chandler Parsons, Kawhi Leonard i Rudy Gay… A z nich

    (11)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kakaski
    Odpowiedz

    Igoudala lub Batum, jak dla mnie to są właściwi goście na zmiennika KD na ASG 😉
    Obaj w sumie grają podobnie, w zależności od potrzeb drużyny potrafią zdobywać punkty czy kreować grę. Ja bym się chyba nie podjął oceny, który z nich jest lepszy.

    (5)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe MKAlvarez
    Odpowiedz

    na zachodzie jest za duzo swietnych wysokich i pg zeby ktos taki jak batum sie zalapal do asg, trenerzy go napewno nie wybiora

    (-1)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe FlaszFriPit
    Odpowiedz

    Batum gra kolejny progresywny sezon, jego niezachwiana dyspozycja powinna być jedną z wielu przyczyn, dlaczego miałby wystąpić w tegorocznym ASG, jednakże, tak jak w przypadku Kawhiego, gra w mało medialnym mieście, większe szanse ma Parsons czy Iguodala. Ale zgadzam się z Nickiem w 100%, LaMarcus i Damian po prostu MUSZĄ wystąpić w All Star, to co Lillard wyprawia w końcówkach jest niesamowite! #PippenLegacy

    (3)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe swek
    Odpowiedz

    Tylko, że do ASG nie biorą pod uwagę, czy ktoś gra na pg, sg czy sf. Poprostu wybierają najlepszych ich zdaniem graczy, tak aby z grubsza stosunek guardów do podkoszowych się zgadzała. Także szukanie najlepszego zmiennika na sf nie ma tu większego znaczenia.

    (1)

Gwiazdy Basketu