fbpx

Nike przegina fajkę!

42

pp

Widzieliście nową kolekcję Nike Elite? Pierwsze kolorystyki do głównego obiegu wchodzą 17 kwietnia i choć osobiście nie powala mnie design żadnego z zaprezentowanych modeli, największym zaskoczeniem są niezmiennie wysokie ceny. Chciałoby się powiedzieć: nike przegina fajkę, choć pewnie z zarobkowego punktu widzenia nie powinienem tego pisać, toć reklamują się u nas polscy dystrybutorzy kicksów.

Nie poradzę, nie mogę się oprzeć. Ogólnym założeniem kolekcji Elite jest brak kompromisów jeśli chodzi o cenę. Używa się solidniejszych materiałów, delikatnie zmienia kształt, dodaje sznytu “zaj%bistości” i “ekskluzivu”. Za ile? LeBron 12 Elite = 275 dolarów amerykańskich, Kobe 10 Elite 225 dolarów, KD 7 Elite: 200 usd. Po naszemu w retailu będzie coś koło tysia.

Jak Wam się widzą?

nike KD 7 Elite

3a

3b

3c

3d

3e

3f

3g

ZOBACZ WIĘCEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

42 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    Nie rozumiem o co ból d… tutaj, Nike ma gdzieś ten kraj i inne na poziomie zarobków z afryki tacy odbiorcy jak wy latają im koło nos jak i wasz płacz na temat cen. W normalnym państwie 300 dolców to żaden wydatek.Tyle w temacie.

    (-29)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ceny wysokie jak na Polskę, fakt. Natomiast co do samych butów to świetne moim skromnym zdaniem , szczególnie ostatnie, czarno-czerwone Lembrony.

    (-4)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kobas23
    Odpowiedz

    Ma trochę racji ten cały sikwitit, moje wujostwo mieszka w USA, wujek zarabia ok. 2300$, buty tam jak już kupują do coś dobrego i myślę że 300$ na 3 miesiące noszenia nie stanowi dla nich większego problemu, zważając na fakt że jest 2 letnia gwarancja, a w USA znacznie częściej są te sprawy rozpatrywane. Więc to że w Polsce 300$ jest dużo to nie oznacza że tam jest i nie rozumiem dlaczego Nike specjalnie dla nas opuszczać ceny. pozdrawiam ;)))))

    (39)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie rozumiem w czym problem. Dobre buty do basketu można kupić za 300-400 zł, a jeśli ktoś chce kupić buty porządniejsze (ale nie oszukujmy się, niewspółmierne do ceny) to i tak kupi bo go stać. Nikt nie mówi że żeby grać w kosza trzeba mieć buty za całą wypłatę 🙂

    (10)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Kiedyś podbicie ceny w wersjach elite miało jakiś sens, według mnie różnica była zauważalna. Natomiast od tamtego roku seria elite mało ma jakoś wspólnego z elite oprócz ceny. Cholewka faktycznie się nieco zmienia, ale nie widzę nic co polepszałoby grywalność czy wytrzymałość (z wyjątkiem KD) względem regularnych modeli. Także czy to Polska czy jakikolwiek inny kraj, uważam że Nike przegina i to bardzo.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Sikwitit ma racje co do tych cen wiec no admin zluzuj poslady 😛 w ameryce ludzie zarabiaja takie same cyferki tylko ze w dolarach a nie zlotowkach wiec maja 3 razy wiecej hajsow. Taka prawda. Nikt nie bedzie sie dostosowywal do biednych polaczkow.

    (1)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Adminie to ty masz troche ból.

    W polsce zarabiasz 2000, wydać 300 zł na buty to norma.
    W usa zarabiasz 2000 dolarów, wydać 300 dolarów na buty to norma.

    Nie wina Nike że mamy słabe wypłaty.
    Poza tym jakie to ironiczne. Tu masz jakies super technologie, wygląd itd. I to kosztuje 1000 zł. Jordan chce tyle samo za buty które nie zmieniły sie od 20 lat. I na to nie szkoda ci wydac pieniedzy.

    Niestety zyjemy w 3 świecie.
    U nas jak ktoś ma Jordany to jest wow super ekstra. Na zachodzie na jordany stać każdego więc propsuja tylko tych co maja edycje kolekcjonerskie.

    Trzeba przywyknąć do zycia w 3 świecie a nie płakać bo zachód nam nie obniża cen:D

    Poza tym co to za edycja elite którą na zachodzie możesz kupic za 2 dniową wypłate?:D

    (32)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    to, że My tyle zarabiamy to wina polityków… po wejściu do UE najniższa krajowa powinna rok rocznie być podniesiona powiedzmy o 10% po to by było NAs stać kupic troszke droższe bułki w osiedlowym sklepiku a nie taniej w Tesco u Angola lub w Biedronce u Portugalczyka… bo jak siegne pamiecią to politycy mówili kiedys beda super markety bedą tańsze produkty bedziemy mogli kupic wiecej za nasza pensje i to byłem głupota zła strategia lepiej było by gdybyśmy mogli wiecej kupic…. gdy nastał kryzys Polska powinna pomimo ew infacji zwiększyc drukowanie pieniadza tak jak robiły to inne kraje… to jest niebywałe by za ta sama prace niemiec dostawał 3 razy tyle co Polak i to po wesciu Polski do UE!
    Co do watków stricte koszykarskich to widać ze buciki dopieszczone w detalach, za niedługo bede sie przymierzał do zakupu, a tu brak recenzji o nowych bucikach. Teraz bardzo pnie sie w góre firma Under Amor mozna by cos z tym zrobić nie sadzicie. Powiem Wam ze coraz wiecej tego widze np odziez sportowa w lekkiej to juz bardzo czesto mozna dostrzec.

    (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    @All3

    Widzisz ty patrzysz jak typowy, bez obrazy, pionek na rynku.

    Ale żebys ty dostał tą wypłatę powiedzmy 2000 zł. Pracodawca musi zapłacic za ciebie jakies 3000 zł(około). Wiec dodajac do tego jego zarobek na twojej pracy to juz pasowałoby żebyś wypracowywał zysk w postaci 4000 zł. ile bułek sprzedawca w sklepie osiedlowym z marżą powiedzmy 10% musi sprzedać by wypracować te 4000 zł by zarobił 2000 zł na rękę? Sporo.

    Nasza gospodarka jest tak słaba, dlatego zarabiamy tak mało z kilku powodów:
    1. Prywatyzacja zakładów panstwowych a co za tym idzie wyprzedaż majatków i likwidacja wielu miejsc pracy w przemyśle. W kraju takim jak Polska przemysł i rolnictwo powinny miec znacznie wyższy udział w rynku. A tymczasem rolnictwo kuleje, przemysłu prawie nie ma, a usług dużo.

    2. Brak planowania gospodarki Państwa. Nikt nie myśli w jakim kierunku ma iść państwo, jego gospodarka. Holendrzy wiedza, ze nie bedą potęgą przemysłową wiec zyją z rolnictwa, z jakiegos tam magazynowego przemysłu i tyle. W polsce samowolka i rynek ma sam regulować, ale jednocześnie prywatyzujemy i zamykamy przemysł,kazemy dzieciakom isc na studia, pozniej na studia techniczne, a pozniej tynkarz po zawodówce zarabia lepiej niz inzynier.

    3. Sprzedanie się urzędników gminnych i powiatowych marketom. Zrobią skrzyzowanie? wow super, dajmy pozwolenie by w 10 tysiecznym miasteczku było tesco, dwie biedronki i 3 inne markety. Osiedlowe sklepy upadaja, Ludzie tracą pracę, bo markety zabija powiedzmy 10 sklepów w miescie a zatrudnia mniej osób niz te sklepy.

    4. Co do marketów jeszcze. Wyprowadzanie kasy z kraju. Włascicielka osiedlowego sklepu wyda ta kasę zarobiona w polsce u innych sprzedawców butów, ciuchów, opon itd. Zagraniczna firma wytransferuje tą kasę za granice i nie będzie ona krążyła na rynku naszym.

    5. Cięzkie i niezrozumiałe prawo oraz instytucje panstwa czepiajace sie wszystkiego przez co firmy boja sie inwestować, wola trzymac kase na kontach, płacic mało bo nie wiadomo co moze byc za rok.

    6. Słabe zarzadzanie budżetem. Politycy wydaja głupio kase, armia administracyjnych urzedników rosnie, trzeba ich utrzymać, a wiec podnosimy podatki zamiast ciąć wydatki. A co za tym idzie wszystko staje sie droższe, ludzi nie stać na kupno a co za tym idzie rynek dopada stagnacja. Gdyby paliwo było tansze, bo nie musieliby zasilać budżetu podatkiem paliwowym to i wiecej osób kupowałoby auta bo byłoby ich stać na jazde nimi. I tak to działa w każdej branży.

    itp itd

    Jak powinien krązyć pieniądz w gospodarce?
    Mam sklep spożywczy, zatrudniam 2 panie, płace im 2000 zł. Te panie wydaja te pieniadze w sklepie obuwniczym, z ciuchami, na zakupy na rynku itd. Tamte sklepy przynosza dochód wiec tamte panie i panowie tez zarabiaja 2000 zł powiedzmy i wydaja te pieniadze w kinie w dyskotece oraz u np mechanika. pracownicy mechanika zarabiaja powiedzmy 2500 zł i wydaja te pieniadze u mnie w sklepie spozywczym tak jak panie z obuwniczego, z ubraniowego, z rynku. I takim sposobem ja tez zarabiam i stac mnie na zapłacenie 2000 zł pracownikom. A ci ludzie czesto sie znaja, wiec miejscowy patriotyzm napędza sprzedaż.

    No ale kiedy powstaje w miescie market zagranicznej sieci, ich nie obchodzi dobro lokalnego rynku. Oni obnizaja ceny poprzez skale, daja na wypłate 1300 zł(pozniej w statystykach wyglada ładnie ze tylko np 5% pracowników w kraju zarabia minimalna. 50% zarabia 10 zl powyzej minimalnej), za te 1300 ta pracownica nie kupi dobrych butów wiec sklep z butami upadnie, sklep z żywnością tez upadnie bo pani zarabia mało wiec nie zapłaci wiecej w osiedlowym sklepie skoro w markecie taniej. I takim sposobem pieniądz nie krąży bo market je wydaje na budowe nowego marketu, a nie wydaje gdzieś w innych sklepach. I takim sposobem pieniadz nie robi pieniądza bo sie ogranicza jego wydawanie.

    Słowo klucz: Dlaczego wielu mądrych ekonomistów mówiło że polske ominą kryzys bo wydawalismy pieniądze, kupowalismy. Bo to jedyny sposób na zdrową gospodarke, dostawać pieniądze, wydawać pieniądzę, ktos inny nam je odda i znowu zarobimy.

    Pracodawca(wiadomo ze sa wyjatki ktore nie chca dac wiecej niz minimalna) nie moze dostac nakazu płacenia ci 2000 netto minilamnej bo nie zarobi tyle na tobie zeby ci tyle móc dać. A nie zarobi bo poprzez tak niską płace minimalna ludzie nie kupuja pewnych towarów. Takie błedne koło. Ale nie wyrwiemy sie z niego bo nie mamy przemysłu, a to na co wydajemy najwiecej kasy czyli jedzenie przejeły markety zagraniczne. Mamy jeszcze przemysł IT, nowoczesne technologie ale to w wiekszosci kapital zagraniczny, ich produkt. Będziemy za drodzy to przeniosą fabrykę na ukrainę. Dlaczego Kraków to stolica outsourcingu? Wszedzie na telefonach ludzie, ksiegowi rozliczajacy firmy z usa uk zachodu. Bo jesteśmy tani. Po prostu.

    Wiec drogi all3, odpowiadajac na twoje pytania: dlaczego najnizsza krajowa jest taka niska?

    Bo gdyby była wyższa to wiekszość firm by poupadało, ludzie stracili by pracę, a kraj dopadł kryzys. Dzieki tej niskiej wypłacie wiele firm jest rentownych.

    Ogólnie zyjemy w ciekawym kraju. Nie wiem czy wiecie ale np w norwegii nie kupicie nigdzie w sklepach, na stacjach benzynowych rzeczy typu gripex itd tak znanych w polsce. Tam wiele leków jest na recepte którą ciezko dostać. Kraj który przeciwdziała lekomanii i gdzie pracodawca woli dac pare dni wolnego na wykurowanie się niż zeby taki zasmarkany na gripexie czy antybiotyku rozwalał pracę.

    Ale wiecie no, oni nie mieli komuny bla bla bla wiec oni mogą sobie zabraniac lekomanii, my nie mozemy. Nie mozemy? Mozemy, ale ktoś wzią w łape.

    Btw chętnie przyjme propozycje pracy w skandynawii:Dd

    (17)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mmm
    Odpowiedz

    @all3 właśnie miedzy innymi dzięki najniższej krajowej nasz kraj wygląda jak wygląda. Nie powinno być stawki minimalnej, to generuje tylko falę bezrobotnych, którzy nie mają kwalifikacji na wyższe stanowiska. Zapłacisz sprzątaczce 2000 zł w odniesieniu do jej pracy ? To tylko szczyt góry lodowej… Popatrzcie na Islandię 🙂

    (-2)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    yyyy, aaaallee ło co chodzi? Cena jest jednym z elementów kształtowania “elitarności”. Powinniśmy być nauczeni, ze rzeczy 2 x droższe nie są 2x lepsze – widać to szczególnie w świecie elektroniki użytkowej (casus Apple).
    Co do zarobków – może jestem stary i zrzędliwy, ale ja pracowałem i w USA i w UK i nawet na Nowej Zelandii 😉 i wróciłem do PL, gdyż dostałem na tym samym stanowisku wyższą pensję niż miałem w UK z większymi perspektywami rozwoju – jestem tu już 8 lat i nie żałuję – to mój kraj.
    Jedyne, co wkurza (szczególnie w stosunku do USA) – to, że u nas stosunek nawet wysokiej pensji do szeroko pojętych kosztów życia jest kosmiczny.
    Przywoływany tu wujek zarabiający 2300$ – w PL 70% swojej wypłaty musiałby wydać na to aby jakoś żyć. W USA – ten stosunek jest niemal odwrotny. Tam też podejście do butów, ubrań, samochodów czy elektroniki użytkowej – jest inny – to są zwykłe dobra codziennego użytku, a nie dobra luksusowe jak u nas. Takie podejście – kształtowało przez lata kultywowane kredytowanie zakupów – ale mentalnie jankesi nawet po kryzysie się nie zmienili.
    Dlatego nie mamy co bawić się w porównania. To inny świat i inna mentalność.
    Jeśli chcecie – coś zmienić – to pracujcie nad tym tu albo tam – Wasz wybór wasza praca.
    A narzekaniem na uniję, polityków i rowerzystów – swojej pensji nie zmienisz 😉
    A na koniec – wracam do najków – jestem osobą bardzo pragmatyczną – nie cierpię na “kiksową gorączkę” – więc te buty dla mnie miały by sens nawet za tauzena, jeśli ich walory użytkowe były by tego warte – gdyż takich butów używam do grania – do chodzenia mam inne ;-). Choć w tym przypadku zupełnie rozumiem – osoby pożądające “elitarności” – którzy sa w stanie zapłacić 2x więcej tylko za to, że będą mieli coś rzadkiego.

    (4)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @mmm w takim państwie jakim aktualnie żyjemy czyli z wszystkimi tego typu regulacjami Państwo powinno do pewnego momento regulowac najniższa stawke powinna ona być taka by człowiek mógł godnie żyć. Taka powinna być zasada, bo było by to z korzyścia dla gospodarki. Mówie do pewnego momentu, bo oczywiście zarobki tez powinny byc uzależniony od kosztów życia w danym miejście to logiczne, ale najniższa krajowa powinna byc wyższa i ma to swoje argumenty. Z filozoficznego puntu widzenia człowiek zbudowany jest tak sama każdy tak samo się złużywa i regeneruje. Sprzątaczka wcale lżej nie pracuje od np urzednika, czy menedzera wiec dlaczego jedna zarabia 1300 a inny 13000 lub 130000. Taka rozbieżnośc zarobkowa jest chora… bardzo poodba sytuacja jest na ukrainie mnóstwo ubóstwa wrecz niewolnictwa + kilkunastu oligarchów, którzy by mogli zjeśc Naszych jeśli chodzi o majątek, czy to jest zdrowe? Oczywiście ludzie powini sie dorabiac, ale Ci “najniżej” w chierarch społecznej powinni mieć możliwośc godnie przezyć swoje życie bądż co bądż takie samo jak miliardera, który de facto dorobił się własnie na konsumpcji i niewolnictwie swoich pracowników.

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    Taka prawda. Żadna duża firma o zasięgu globalnym, nie bedzie dla Polski robiła cen zaniżonych o 300%, Te 200 czy 300$ to nie jest dużo.

    (4)
  14. Array ( )
    Pułkownik Miau 18 Marzec, 2015 at 09:20
    Odpowiedz

    @sikwitit
    Popieram, najniższa krajowa w Naszym kraju podobna do ceny butów:-) O czym to świadczy? Europa kończy się na Polsce – kloace UE. Popatrzcie tylko gdzie kończą gdzie kończą np używane samochody – w 99% rozbity szrot. Przeciętny zachodni Europejczyk kupuje w auta salonie, po czym wydala go na wschód…

    Adminie – co to za język? Użytkownik forum, który wyraża swoje zdanie podsumowany zwrotem: “pier… jak zwykle”? Ja też pier…? Z góry zaznaczam, że nie oczekuje na odpowiedź.
    Pozdro

    (4)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Pieniądze budzą jeszcze większe emocje niż basket. Jest jak jest. Na bogactwo krajów zachodnich pracowało wiele pokoleń, bądźmy cierpliwi i nie poddawajmy się a nasze wnuczki będą mogły wejść sobie do sklepu i zgarnąć bez problemu o pełną lodówkę każde Elity.

    (1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Wszystkim tym którzy bronicie cen Nike mogę powiedzieć tylko, że nie macie pojęcia o czym piszecie. Większych bzdud dawno nie czytałem.
    Ktoś z was odwiedził choć raz np Niketalk czy inne fora poświęcone kicksom? Na pewno nie. Jakbyście odwiedzli, to przestalibyście pitolić, że dla amerykanów 300$ za buty to jak splunąć.
    Sprzedawał ktoś z was buty brytyjczykom, niemcom czy amerykanom? Pewnie nie. Ja robiłem to wielokrotnie i za każdym razem toczone są dyskusje o to, że drogo itp. Czasami było tak, że gość zaoferował mi cenę np 200$, ja mu 205$ i rezygnował bo to dla niego było dużo.
    Wasze przeświadczenie o kokosach amerykanów to mitomania. Owszem zarabiają w dolarach ale to nie znaczy że 90% z nich ma 2000$ miesięcznie. Tak nie jest.
    Nie pojmujecie jeszcze jednej kwestii. Nike największy hajs zarabia na sneakerheadach. Oni nie kupują jednej pary na 3 miesiące. W ciągu miesiąca wychodzi kilka modeli Jordana plus inne modele, z których sneakerhead chce mieć większość. Kupują często kilka par w miesiącu. Dla nich różnica 100$ na jednej parze to sporo. Niedawno Nike ogłosiło podniesienie cen na retro Jordany o 25$, na forach zagranicznych zjechali ich z góry na dół. Nie tylko dlatego że cena wzrosła. Również, a może głównie za to, że wraz ze wzrostem ceny idzie drastyczny spadek jakości obuwia, coraz gorsze materiały. No ale przecież według was te 25$ to śmieszny pieniądz, więc o co bicie piany. Ano o to, że to tylko z pozoru mało. A wbrew temu co wam się wydaje to dla wielu amerykanów (studentów, pracowników fizycznych, sprzedawców w sklepach czy MCDonaldzie) zapłacić 200$ za buty raz w miesiącu to kosmos taki jak u nas 800-1000zł.
    I jeszcze jedno o czym nikt z was nie pamięta. Jakość. Nike od dłuższego czasu zapomina o tym słowie, retro Jordany robi z tektury, farby pękają po dwóch wyjściach, kształt jest fatalny, buty po miesiącu wyglądają jak ze śmietnika. I za to moi drodzy, Nike sukcesywnie podnosi ceny. Pamiętam gdy 6-8 lat temu na allegro sklepy wyprzedawały zalegające im Jordany XII czy XIII za 300-400zł i nie było chętnych. Teraz ceny nowych, dużo gorzej wykonanych osiągają przeważnie 750-800zł. Jeśli wraz ze spadkiem jakości idzie wzrost cen, a wy nie widzicie w tym nic dziwnego, to nie macie pojęcia o ekonomii.
    Ps. wszyscy bronią, ale nikt z was nawet złotówki nie wyda na któryś z modeli Elite, a zachowujecie się jakby dla was 1000zł było jak kupno batonika. Same krezusy.

    (17)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    @rurek

    “Nike największy hajs zarabia na sneakerheadach.”

    Po tym przestałem traktowac cie poważnie.

    Znasz pojecie skali kolego? Podstawowe pojecie ekonomiczne? Wiecej jest normalnych kupujacych nike niż sneakerheadów. I nawet jakby była to proporcja jedynie 1 do 100 to
    1 sneakerheader wydajacy 1000 dolarów miesiecznie. = 1000 dolarów
    vs
    100 normalnych klientów wydajacych po 70 dolarów = 7000 dolarów

    W usa zeby zarabiac minimalna stawkę czyli te 7.25 dolara na godzine(w niektóruych stanach wiceej bo mogą same ustalać) to trzeba być niekumatym bez szkoły i ambicji.

    W polsce by zarabiać 1200 trzeba byc tylko bezrobotnym poszukującym pracy.

    “Jeśli wraz ze spadkiem jakości idzie wzrost cen, a wy nie widzicie w tym nic dziwnego, to nie macie pojęcia o ekonomii.”

    To ty nie masz pojecia o ekonomii. Jest podaż wiec jest popyt. Gdyby podniesienie cen zmniejszyło popyt to by jej nie podnosili. Gdyby obnizenie jakosci powodowalo spadek popytu to musieliby obnizyc ceny albo zwiekszyc jakość. Ale nie muszą bo? Bo popyt wciąż jest.

    Na twoich forach może płakać 10000 forumowiczów jak to drogie buty oh ah, a nike kupuje pewnie kilkaset milionów ludzi:D Wiec ze tak powiem, psy płacza, karawana jedzie dalej.

    To troche jak z intelem:
    Ma procesory za 500 zł ktore dadzą rade wyswietlic ci film i internet.
    Ma procki za 700 ktore wystarczą do gier.
    Ma procki za 1000 ponad które juz są ok do prac jakichs ciekawych.
    Ale maja tez procki za 5000 zł z 6 rdzeniami i 12 wątkami które są dla pasjonatów.

    Bo widzisz nie wszystko jest dla plebsu:D Gdyby było to za chwile nikt nie kupowałby nike butów za 70 dolarów skoro może miec topowe za 150:D

    (3)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    @mmm

    Brak płacy minimalnej jest dobrą opcja jedynie w rozwiniętych krajach gdzie wynagrodzenie za prace jest adekwatne do tej pracy. W krajach zachodu gdzie nie ma odgórnej płacy minimalnej są umowy zbiorowe zwiazków zawodowych ze zwiazkami rpacodawców odnosnie minimalnej stawki w danych branżach.

    Wiesz co by w polsce bylo bez płacy minimalnej przy 20% bezrobociu? Było by jak z przetargami: kto zaproponuje ze wezmie mniej na wypłate, dostaje prace. A zawsze znajdzie sie ktos kogo zycie zmusiło, że wezmie prace nawet za 500 zł byleby mieć kase na rodzine, na długi, na cpanie.

    (1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    dla wszystkich narzekajacych na wysokie ceny butów jeszcze jedno:

    Elitarne drogie modele maja stworzyć iluzje(bo jakosc nie jest tak drastycznie lepsza) że wow skoro tu trzeba płacic 1000 zł to te za 250 to taniocha.

    Ale na pocieszenie w 2005 bodajze roku kupiem za 200ponad zł chyba new balance jakies tandetne buty do kosza. Były ze skóry, która pękała później, przecierała się, nie oddychała. Nike były wtedy o wiele droższe.

    w 2015 za 250(a wtedy minimalne wynagrodzenie to chyba 900 zł bylo) zl kupie fajne buciki z technologiami, poduszkami itd.

    Widzicie róznice? dzis nawet za 250 zł dostaniecie dobry produkt. Kiedys dostawaliscie padake.

    (0)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    @ rurek

    Tylko, że ja piszę o normalnych obywatelach w stanach, którzy pracują, a nie o murzynach czy meksykańcach, siedzących na zasiłkach i najchętniej biorących wszystko za bezcen. Bo nie oszukujmy się, czym jest dla człowieka pracującego w stanach, wydanie równowartości 2ch dniówek na buty ?? Nie mówiąc o zwykłych modelach, które kupią juz po 5h pracy.

    @Pułkownik Miau

    To jest normalny język tutaj, zero merytoryki, tylko dawanie śmiesznych łapek, od dzieciaków z gimnazjum. Widocznie to co napisał, to max, więcej w szkole teraz nie uczą.

    (3)
  21. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @pln powiem Ci tak:

    ogólnie zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o polityke i gospodarke tu jest pełna zgodność…. moje pytanie do najniższej krajowej było pytanie retorycznym…

    naprawde mi nie trzeba tłumaczyć zawiłości systemu ekonomi i gospodarki. Sam jestem po studiach ekonomicznych, pracowałem u jednego z najbogatszych ludzi w Polsce zanim powstała afera hazadrowa i ten problem znam od podszewki jak i całe g0wno polityczne z PSL na czele, pomagam partii politycznej w pewnym zakresie i wiem jak to dokładnie wyglada zwłąszcza w samorządach…
    Obecnie prowadzę swoja firme handlową, a nikt inny nie jak przedsiębiorca handlowy nie doświdcza skutków złej polityki gospodarczej kraju, nawet jak krótko terminowo tego nie odczuje to długo odczuja to wszyscy i odczuwamy

    (2)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    co do pierwszego wątku czyli podwyższania najniższej krajowej to nie zgadzam się z Tobą, że firmy by poupadały, jeżeli polityka gospodarcza była skonstruowana w ten sposób jak mówisz, czyli napisze to skrócie jako patriotyzm gospodarczy to płaca mogła by iśc w góre, ale nie jak myślisz nagle z 1300 do 2000 tylko np o 10% rok rocznie. Problemów jest naprawde sporo, Krus, korupcja, podatki unikanie ich, wysokie podatki wynikiem zatrudnienia armi urzedników by mieć swój elektorat wyborczy itp….na samym dole tych problemów stoi uczicwośc wobec siebie nawzajem. Naprawić bagno, które jest teraz to systematyczne poprawianie tych wszystkich problemów tak jak napisałem w przypadku płac z tymi “10%” powoli systematycznie i kraj sie naprawi. PKB, które u Nas stało na nienajgorszym poziomie to nie był wynik rzadów PO jak to sie mieli w zwyczaju chwalić tylko zwykłych przedsiębiorców, którzy po mimo tych wszystkich kłód które PO i PSL wyrzucali ludziom pod nogi jakoś potrafili kombinować by przetrwac i nakrecac gospodarke. Dlatego myśle, że wNas Polakach drzemie olbrzymi potancjał, który poprostu trzeba odblokować

    (3)
  23. Array ( )
    Pułkownik Miau 18 Marzec, 2015 at 14:19
    Odpowiedz

    @sikwitit
    W komentarzach wyrażamy osobiste zdanie na jakiś temat. Każdy z Nas ma swój własny i indywidualny sposób myślenia – stąd różne zdania na jakiś temat. Czyiś indywidualny wywód (moim zdaniem niegłupi) sprowadzony do “pie%dolisz jak zwykle, dobranoc”. Chodzi o to, że przykład idzie z “góry” – admin – z wyrazami poparcia w postaci “łapek”:-)

    Pozdrawiam administrację portalu – regualrnie czytam Wasze artykuły, bardzo rzadko komentuję.

    (2)
  24. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    Problem w tym, że w stanach 200 USD to jak 200 złotych….

    I tak jak napisał sikwiit, który został zjedzony NIKE ma w piździe Polskę. Wydali buty w stanach ustalając odpowiednią jak na Amerykańskie standardy cenę. Oni sobie nie zamieniają tak jak większość tutaj na PLNy.

    (0)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    @all3

    Zgadzam sie z toba we wszystkim. Jednak w takich warunkach jakie są, z tyloma urzednikami, taka polityką i takim zarzadzaniem i wszystkim co wymieniłes podniesienie płacy minimalnej == upadek firm małych.

    (0)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    Powiem tak, z Polską nikt się nie liczy cała UE kładzie na nas lachę i prawda jest taka, że więcej tracimy niż zyskujemy.
    300$ w Polsce to kupa szmalu, a w większości krajów Europejskich to nie duże pieniądze.

    (2)
  27. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @pln nie można tego zrobić jednym ruchem jak to ma w zwyczaju mówić Korwin Mikke ze zlikwiduje to i tamto takize rzeczy trzeba robić madrze ale zdecydowanie. Wydaje mi się, że jeżeli by podwyższyć najniższa np o te na ppoczatek 10% to by wynosiła 1430 cos koło tego i przy okazji ekonomiści musza bacznie obserwowac co sie dzieje na rynku jesli jest ok za rok można tez podnieśc np o 9% czy 8, czy 5%. bo z coraz wiekszej sumy bedzie to tez coraz wieksza suma. Myślę, że takie badania co przyniesie takie podwyższenie najniższej bedzie mozna zrobić na koniec roku. Można wtedy zobaczyć jak ta równowaga pracuje, pomiedzy płaca, kosztami i podatkami i zapomniałbym o Zusie tu tez potrzeba by była regulacja. Gdybym ja miał sie wziąść za naprawde tego syfu to Krus bym zlikwidował. Powinna być regulacja dla firm, które tutaj zarabiaja na Nas pieniądze i wypompowują do swojego kraju, mało tego płaca jakies smieszne podatki lub w ogole nie płaca. Orban to bardzo ciekawie zrobił na Węgrzech, jeśli dana sieciówka zagraniczna nie wykazała przychodow to po roku bedzie zamykana tych regulacji jest kilka warto poczytać…. Kwestia urzedników powinno sie ich ilośc zmniejszyć i to natychmiast w zamian za to żeby w jakis sposob nie było szoku na rynku pracy powinni być objęci programem z urzędu pracy na otwarcie biznesu, lub jakimkolwiek innym by nie zostawić ich na lodzie. Powinno sie wprowadzić do ustawy regulacje by obcokrajowcy mieli trudności z zakupieniem ziemi w Naszym kraju tak jak to zrobiła Francja i Niemcy chodzi o to by od tak z ulicy nie przyjechał Niemiec zaofeował Euro i kupił co mu sie podoba. Podatki powinny być zmniejszone na poczatek powrót do wartości 22% lub od razu do 20 lub 19%. Jeśli sie wszystkie takie zabiegi na raz zorganizuje to w tedy nie bedzie słabych punktów w systemie. Chodzi o to, że jak sie jedno poprawia to może to odziaływac na inna część i trzeba tego unikac jesli chodzi o skutki negatywne.
    Następna kwestia to ceny paliw beznyna kosztowała u Nas 4 złotych jak pamiętam ostatnio to złodzieje wprowadziły jakąś opłate z 50 gr nastepna nie liczac tych które sa i ceny paliw mamy znowu pod 5 pln. Kiedyś jak był dużo kryzys to nawet zastanawiałem sie nad tym czy by nie zlikwidowac podatku od atykułów budowlanych to by sprawiło, że budowlanka dostała by taki zastrzyk, a budowlanka napedza wszystko. Wiem pisze troche chaotycznie, ale powinnienm juz z pracy wychodzić a jeszcze to pisze. Nastepna kwestia zarobków powinno sie natychmiast podwyższyć kwote wolna od podatku Natychmiast! tych spraw jest dużo, tylko że partie nałożyły na nas to wszystko by wyżtywić armie urzedników. Urzednicy beda zawsze ja to rozumie nawet politycznie, bo struktury kazdej parti tego wymagaja niestety, ale złodziejstwu mówie stanowczo NIE!

    (2)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    @all3
    Masz racje że trzeba wiele zmienić. Tu nie ma innego wyjscia. Likwidacja krus, ograniczenie liczby urzedników, skuteczna informatyzacja, koniec pałaców zusowych z marmuru, restrukturyzacja NFZ, uzdrowienie szpitali(obowiazek pracy 5 lat po skonczeniu studiów czy tam specjalizacji w szpitalu w polsce, zeby cwaniaki nie wyjezdzały), zmiana systemu nauczania, i wiele innych.

    Ale tego sie nie da zrobic powoli. to trzeba nagle, szybko, jednym cieciem. Inaczej beda protesty, bo zawsze ktos traci prace przy okazji. Niestety kazdy kraj zachodu ma duzo urzedników, ale oni maja tez biznes i wyzyskuja takich polaków i zyja z tego. I stac ich na socjale i urzedasów.

    (0)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do butów pokwzanych w artykule to niechciałbym żadnych nawet za darmo. Dla mnie wszystkie buty Kobe, Lebron, Durant są okropne.
    Główna różnica między Polską a innymi krajami jest taka że u nas nawet jak zarabia się 2000 zł czego nie doswiadcza niestety wiekszosc Polakow a jedzenie jest jakies 4 razy drozsze , przyklad na pepsi u nas od 1,50 a w holandii za nawet 0,40 euro.
    Politycy moga sobie myslec ze poziom zycia jest u nas taki sam jak za granica ale chyba dla politykow bo taki przecietny Kowalski zeby dorownac niemcom, francuzom itd. to musialby zarabiac chyba z 7000 zl przy zachowaniu obecnych cen.
    O sprzedawaniu polskich firm nie chce myslec zeby nie przypominac sobie o tusku.

    (0)
  30. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @pln jeszcze mi się przypomniał taki wątek pamiętacie jak Kaczyński rządził jak media siały propagande, że ne potrzebnie pniemy muskuły, że KAczyńśki chce z wszystkimi wojowac itp bzdury a jemu chodziło tylko o to by Nas szanowali by taka młodzież która tu sie wypowiada cytując “że z Polska z nikit nie liczy” mogła powiedzieć że jest Polakiem Gortat super promuje Nasz kraj ale jest odosobniony, bo prawda jest taka że PO-PSL sprawiło wyprzedaajc wszyscko robiac bałągan, że mało kto sie z Nami liczy nawet małe państewka sie z Nami nie licza bo u Nas jest bałagan. Kaczyński by do tego nie dopuścił trzeba nosić głowe wysoko, bo Nasz kraj jest bardzo ważny z wielu powodów… Najgorsza propagande zrobiły media, jak weszliśmy do UE wiele ludzi wyjezdzało i swietnie odnajdywało sie w swiecie zachodnim wmawiano im ze KAczyński to obciach itp, a to nie prawda i dopiero teraz co madrzejsi wiedza, że trzeba czuć sie waznym bo jesteśmy poteznym krajem, nie malitki i biednym jak to mówia politycy PO tylko poteżnym w dodatku łącznikiem pomiedzy Rosja i Zachodem samym środkiem Europy. Mam czasem wrazenie, że e wszystkie negatywne zabegi sa robione specjalnie by Nasz kraj osłabić. Ja wierze, że Polska moze być bardzo silna tylko trzeba pozwolic ludziom sie bogacic jako społeczeństwo. Nie można dopuści by ktokolwiek wmawiał Nam, że jestesmy mali czy słabi to własnie pokazywał Kaczyński w swojej polityce. Mam nadzieje, że ludzie zagosuja madrze w wyborach prezydenckich i parlamantarnych, bo to też bedzie miało wpływ na to jak bedzie Nam sie wiodło i Naszym dzieciom również w sporcie

    (2)

Gwiazdy Basketu