fbpx

Ninja Westbrook | Kobe dostał narty | Heat stać na Finały!

28

rww

ROY

Dzień dobry. Na początek mam taki wniosek, przyznajmy już KAT-owi statuetkę Rookie of The Year i miejmy to z głowy. W wieku 20 lat chłop jest najrówniejszym graczem Timberwolves, z odległości 6 metrów rzuca ze skutecznością 51%, a gdy wychodzisz na obwód by temu przeciwdziałać kończy się jak poniżej. Toć nawet Anthony Davis nie miał tak udanej rookie kampanii. Średnie Townsa w tym roku to: 18 punktów, 10 zbiórek, 55% z gry i 34% zza łuku. Przy wzroście 213-centymetrów biega, rzuca i kozłuje. Środkowy nowej ery?

Heart over height

Chris Paul dostał dziś od Isaiah Thomasa niespodziankę. Kiedy ostatnim razem widzieliście chase down block w wykonaniu 175 centymetrowego zawodnika? Pięknie to wymierzył!

Clippers wygrali z zadziwiającą łatwością (114-90) Celtowie zbudowali dom z cegieł, a ich obrona pozostawiła wiele do życzenia. W trzeciej kwarcie Jamal Crawford wkleił trzy trójki i było po zabawie. Niepokoi Marcus Smart, rzutowo jest największą gapą, jaką widziałem na pozycji PG/SG. Cieszę się z powodu dobrej formy (może raczej większej pewności siebie) DeAndre Jordana oraz solidnej egzekucji ataku Clippers. Nie mam pojęcia jak wyglądać będą po powrocie Griffina, liczę że nastraszą faworytów, dzięki czemu playoffs będą jeszcze ciekawsze. A propos…

Miami Heat szykują niespodziankę?

Odkąd przed miesiącem do zespołu dołączył Joe Johnson żaden klub (nie licząc Golden State) nie ma lepszych ratingów ofensywnych (112.4 punktów na sto posiadań). Przyglądając się bliżej to jednak nie JJ, ale rookie Josh Richardson robi różnicę w ekipie Heat. W ostatnich jedenastu meczach młody notuje 31/46 zza łuku. Ma 22 lat, 198 cm wzrostu, został wybrany przez Pata Rileya w drugiej rundzie draftu 2015. Chodziło o charakter. Jego ojciec jest emerytowanym strażakiem, matka służyła w armii w stopniu podpułkownika (!) syn skończył psychologię, jest absolwentem wyższej uczelni, w wolnym czasie gra na pianinie i lubi koszykówkę.

Nie tylko ma smykałkę strzelecką i trafia dalekie rzuty, ale ambitnie broni. Świetnie uzupełnia D-Wade’a który jest głównym kreatorem gry ekipy. A propos dziś w nocy Dwyane poczuł moc: 30 punktów, 9 asyst. Piękna technika! Jego partner do pick and rolla Hassan Whiteside również nie mógł odmówić sobie zabawy: 27 punktów, 12/16 z gry.

https://www.youtube.com/watch?v=gREmYQmibb4

Dwyane Wade jest jak wino. Im starszy tym lepszy. Rujnował nas przez całą noc [Tony Brown, coach Nets]

~

Dawać mnie tu Chrisa Bosha, zresztą nawet bez niego -> niewykluczone, że zaszokują świat awansując do Finałów. Zdecydowanie uważam, że mogą sprawić niespodziankę! Mają wszystko: głębię składu, talent, fizyczność, doświadczenie, większą niż dotąd siłę ognia zza łuku i być może najlepszego “closera” w branży.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

28 comments

  1. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe Bobciu
    PATRON
    Odpowiedz

    Przepraszam, że nie w temacie, ale Pany drogie, jak to jest z Czarodziejami? Czy dobrze liczę, że żeby wleźli do PO, Pistons musieliby przerżnąć 5 z 8 gierek pozostałych do końca RS, przy założeniu, że Wiz wygrają wszystko?

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe gierwi
    Odpowiedz

    Heat graja fajnie. Z takim hassanem prawdopodobnie graja najlepszego picka w lidze( szczegolnie pod nieobecnosc conleya i gasola ) choc cp3 tez robi dobra robote. Oczywiscie hassan jest bardziej przydatny w ataku trafia midrange shoot i przede wszystkim osobiste dlatego na ten moment jest najbardziej doninujacym wysokim w pomalowanym. Toronto pomalu zdycha choc mam nadzieje ze w po powalcza…dla mnie najwieksza niespodzianka w lidze nie jest charlotte tylko utah i zycze im PO choc za nimi nie przepadam:)

    (21)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Moim skromnym zdaniem Heat dużo lepiej spisują się bez Bosha, za dużo z dużo bardziej zdyscyplinowanym Dengiem na parkiecie. Bosh forsował swoje rzuty, często mu nie siedziało a wtedy Heat przegrywali, teraz atak jest dużo bardziej zbilansowany. Czekam na te playoffs z utesknieniem!!! Będzie ogien!

    (11)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @Bobciu przejrzyj sobie terminarz meczy WW i Pistons i zdecydowanie w lepszej sytuacji są WW. Tak naprawdę to właśnie ta końcówka będzie takim egzaminem dla Detroit, bo prawie wszystkie mecze będą z drużynami lepszymi (bilansowo) nie liczac Orlando. Myślę, że w obozie WW jest wielka mobilizacja, a ta drużyna ma doświadczenie zdecydowanie większe niż Detroit i stawiam na nich w wyścigu o PO

    (-4)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Westbrook kręci historyczne staty. Przy wszystkich jego wadach i zaletach ogląda się gościa z uśmiechem na twarzy, głównie dlatego, że wkłada w grę całe serce. Samo OKC jest równie nieprzewidywalne co Żółw Ninja i może to być błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Będą groźni dla każdego.

    Heat są czarnym koniem playoffs. Mogą sprawić problem Cavs. Ciekawy jestem jak Cavaliers zatrzymają pnr Wade-Whiteside, do tego Miami poprawiło spacing, skuteczność obwodu i ogólnie ruch piłki. Ciężko ich wyczuć, mogą przebojem wedrzeć się do finałów, ale równie dobrze odpaść już w I rundzie. Nie przewidzisz. W każdym razie trzymam za nich kciuki.

    Richardson w zasadzie wziął się znikąd, ale czy kogoś dziwi, że w zespole Pata Riley’a pojawiają się magicznie takie talenty? Podobnie było z Hassanem, który jest już chyba najbardziej dominującym środkowym w lidze (obok Boogiego).

    (25)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    co do Heat. Podejrzewam, że potwierdzą to Ci co widzieli mecze Heat w tym sezonie jeszcze z Boshem, a przed JJ.
    Heat z Boshem grali dośc wolną koszykówkę pozycyjną i bardzo często nie dawali sobie rady z wybieganymi ekipami, ale PO to inna para kaloszy i Bosh będzie bardzo potrzebny nawet gdyby miał wchodzić z ławki. Teraz zwłaszcza po przybyciu Iso i rozwoju młodych gniewnych ekipa nabrała takiej świeżości. Jak będziecie mieli sposobność zwrócicie uwagę na Winslowa już zacieram ręce jak będzie bronił na Lebronie:D

    (22)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Miami najpierw musi przejść Boston w pierwszej rundzie (przy aktualnej tabeli) – i tutaj wcale nie skreślałbym Celtów od razu. Jest też możliwość, że przegonią Hawks, którzy mają ciężką końcówkę przed sobą, ale wtedy w drugiej rundzie mogą trafić na Toronto, które też im nie leży.

    Dla mnie dalej nie jest to zespół na finały – i to wcale nie przez pryzmat Cavs tylko wcześniejszych przeciwników.

    (-1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe adikdyr
    Odpowiedz

    Myślę, że te słowa o Townsie napisane i tak zbyt późno. Od ponad miesiąca widać, że bije Porzingisa na głowę jeżeli chodzi o rookie season. Kristaps to przede wszystkim lepiej sprzedająca się historia, buczenie podczas draftu a potem całkiem niezłe numerki, zaproszenia na kolacje od Państwa Anthony itd.

    Niczego mu nie odejmuję, bo faktycznie może być wielki… Jednak, w dużo mniejszej Minesocie z miesiąca na miesiąc bardzo rozkręcać zaczął się niejaki Karl-Anthony Towns. Który przede wszystkim zaskakuje bardzo równą formą jak na młodego gracza. Przed sezonem mowa była o tym, ze ma największy potencjał lecz zejdzie mu z 2-3 sezony za nim zacznie błyszczeć. Nie wiem… może po prostu mamy do czynienia z geniuszem koszykówki bo po pierwszym miesiącu zgodziłbym się z tymi słowami… Ale w trakcie sezonu rozwinął się niebagatelnie.

    A moje zdanie na ten temat jest takie. “Starzy wilcy” z dnia na dzien zdawali sobie powoli sprawę kogo mają pod swoją pieczą. KAT zdobył ich zaufanie na tyle, że ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jeszcze w trakcie pierwszego sezonu gra pierwszą rolę w drużynie. A jest tam kosztem nie byle kogo, bo drugoroczniaka Wigginsa który to w tym roku miał poczynić ogromne postępy.

    Czy poczynił? Zdecydowanie tak… jednak to za mało.

    Z niecierpliwością czekam na kolejne sezony, nie chcę krakać ale czuję, ze mamy do czynienia z kims wyjątkowym.

    (2)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @Kamil a ja się nie zgadzam. Owszem wcześniej Heat grali w kratkę troche nieporadnie np naciskani nie potrafili zdobyć punktów. Wade często przetrzymywał piłkę (nadal mu się to zdarza), ale takie to już jego przyzwyczajenie. Co do potencjału na finał (razem z Boshem) to jak najbardziej chodzby z tego względu, że wschód ma swoje mankamenty.

    (-1)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe pitero2324
    Odpowiedz

    mam nadzieje ze za rok PO dla Minesoty , na ich miejscu wział bym Hielda w drafcie zeby dodał mocy zza łuku , no i on juz jest gotowy na gre w NBA , pick bd mieli wysoki , może sie uda

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Whiteside przed ASG trafial 55% osobistych
    po ASG prawei 80%
    czy ktos moze mi wytlumaczyc, jak to sie stalo? Przypadek, czy jednak mozna sie nauczyc rzucac osobiste?

    (11)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Giliatowsky
    Odpowiedz

    @Spiker

    Uzasadnij swoją wypowiedź w jakiś sposób, a nie tak gardzisz…

    Moim zdaniem Heat przy zdrowiu mają wielkie szanse pokonać Cavs…

    Cavs stale zagubione, nie może znaleźć sposobu na grę, wszystko ciągnie LBJ, ale pytanie jak długo? Ile jeszcze da radę?

    Poza tym jak zatrzymają Hassana czy Wade? Co Irving będzie bronił? a może Love?
    W regular season może i Heat nie byli tak mocni przeciwko Cavs ale PO to inna para kaloszy…

    (2)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Czarodziej
    Odpowiedz

    Widząc kontrast drużyn Heat i Cavs to ci pierwsi sprawiają wrażenie drużyny bardziej aspirującej do finałów. D-Wade w takiej dyspozycji to miód dla oczu, Whiteside to podkoszowy potwór. Niemal jak za czasów Wade&Shaq 😀 wliczając w to jeszcze powrót Chrisa Bosha, Dragica w świetnej dyspozycji… będzie ciekawie.
    Odnośnie tego co się wydarzyło podczas meczu Lakers z Utah, brak słów… ten gościu to jakiś pipek xD Tego sleeva nie dałby mi rady wydrzeć Pudzian i Hardkorowy Koksu razem wzięci 😀

    (5)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Spiker
    Odpowiedz

    Jeśli jakaś osoba napisze tutaj coś pochlebnego a zarazem prawdziwego o LeBronie może byc pewna, że zostanie “zminusowana”, no cóż prawda boli 🙂
    Otóż brandzlowanie się tutaj nad 1-2 w sezonie zasadniczym dla Heat i łudzenie się, że pokonają Cavs np. w finale konferencji to pobożne życzenie. Zgoda, Cavs grają w kratke ale głównie w meczach back-to-back gdzie widać wyraźnie zmęczenie częstotliwością rozgrywanych meczów. Wymowna jest również dyspozycja Heat na przestrzeni całego sezonu, widać gołym okiem, że są typowym średniakiem, który potrafi się spiąć kilka razy na GSW albo Cavs. Już pomijam fakt, jak bardzo LeBron ma wyj**ane w RS, jedynie w kilku meczach dokręcił lekko śrube ale w PO to już będzie bestia nie do zatrzymania 🙂 No chyba, że ktoś ma nadzieje na kontuzje kilku podstawowych graczy Cavs choć nawet wtedy Król jest w stanie pociągnąć resztę do finału NBA 🙂 Podsumowując- na wschodzie Cavaliers i długo długo nikt inny. Czekam na hejty 🙂

    (-9)

Gwiazdy Basketu