fbpx

NY Knicks wypadają z gry, Indiana Pacers w finałach konferencji (4-2)

20

New York Knicks @ Indiana Pacers [GAME 6]

Znamy już finalistów konferencji zachodniej, ale na wschodzie walka wciąż trwa. Przed nami kolejne spotkanie w półfinałowej serii. Pacers na własnym parkiecie będą dziś próbowali wyeliminować z gry Knicks, aby w finałowej rundzie skrzyżować rękawice z  Miami Heat. Oczywiście ekipa z Big Apple i Carmelo Anthony mają ochotę doprowadzić do siódmego, decydującego spotkania w Madison Square Garden. It’s just like old times! Prawda, Reggie?

Z ostatniej chwili: George Hill, rozgrywający Pacers, zacznie ten mecz w wyjściowej piątce! Hill zmagał się z konsekwencjami wstrząśnienia mózgu, którego doznał kilka dni temu w trakcie zderzenia ze stawiającym zasłonę Tysonem Chandlerem. Z tego samego powodu opuścił też poprzednie spotkanie.

Zaczynamy! Pierwsze punkty idą na konto gospodarzy. Od razu daje o sobie znać Paul George, który notuje szybką trójkę. Knicks łapią niepotrzebne faule. Zdrów jak rydz wydaje się być Hill, który dorzuca kolejne trzy punkty. Po drugiej stronie, na linię osobistych wędruje po raz pierwszy Anthony, co według wielu będzie kluczem do zwycięstwa Knicks. Goście zaczęli agresywnie, naciskają na całym boisku. Carmelo punktuje dwukrotnie z pola, odzywa się także Pablo Prigioni,  który ciska zza łuku. Błędy w obronie nie pozwalają jednak na zdobycie przewagi, a Pacers wciąż zaliczają stosunkowo łatwe punkty. Anthony do końca I kwarty zapisuje 12 oczek.

Druga ćwiartka rozpoczyna się od trójki DJ Augustina. Szybko jednak ripostuje Chris Copeland, odkrycie Mike’a Woodsona, który wie już że nie ma co liczyć na JR Smitha w tej serii. Zaostrza się walka w pomalowanym. JR Smith wciąż nie może pozbyć się klątwy łokcia, którą nałożył jeszcze Jason Terry. Smith pudłuje w ataku i średnio stara się w obronie.  Indiana w międzyczasie dominuje na deskach, co powoli zaczyna przekładać się na punkty. Wynik goni Carmelo, zaliczając szóste trafienie z rzędu.

Znów kłopoty z przewinieniami mają Knicks. Ławę grzeje Shumpert za  trzecie już nieprzepisowe zagranie. Frustracja w szeregach Knicks – faule techniczne na koncie Chandlera i Smitha za pyskówki. Pacers podrywa bardzo aktywny, z dłońmi jak płaty skrzydeł samolotu, Lance Stephenson. Zdobywa punkty, zbiera, wymusza faule. Niesamowitą parę ma ten gość. Tylko Anthony utrzymuję Knicks przy życiu. Słabo to wygląda jeśli jesteś kibicem NYK…

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

20 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Spreee
    Odpowiedz

    To chyba jeszcze nie czas NYK , nie piszmy tyle o Melo i J.R ……. kluczową sprawa jest brak formy Chandlera , wykluczenie Feltona z akcji ofensywnych . Totalnie z przed oczu znikł mi Novak ?? Co z tym typem od konkursu rzutów za 3 nie przypominam sobie zeby mial wiecej nic 6 pkt. Szkoda ze po powrocie Tysona Kenyon tak malo gra , w nim jest wiecej energii !! Amare musi w te wakacje pojechac chyba na szkolenie do hibberta jak mysli o tym zeby jeszcze kontynuowac ten zawod 🙂 Jednak i tak jestem zadowolony bo od czasow Sprewella nie bylo takich emocji w tym zespole . Kibicuje teraz juz tylko Indianie i Memphis 🙂

    (4)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Krzak
    Odpowiedz

    JR powinien stanowczo grać mniej minut, a Shump o 10 min więcej, miał dzień wszystko mu wchodziło,a do tego jest 3 razy lepszym obrońcą od Smitha. Powinni też postawić na młodą siłę w osobie Copelanda. Chandler coś po kontuzji się wypalił, JR ma zbyt dużą rolę w ataku niech go wymienią na kogoś kto dobrze broni bo ofensywę NY to akurat ma 😛

    (5)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe AirAlek
    Odpowiedz

    Świetny mecz w wykonaniu Stephensona i Hibberta, Shump z Melo ciągneli zespół w ważnych momentach. Knicks walczyli do samego końca, ale odpadli, szkoda… Gratulacje Pacers!. Liczę, że zespół z Big Apple w przyszłym sezonie jeszcze się zrewanżuje. Once a knick always a knick !

    (2)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe WhiteD
    Odpowiedz

    Copeland i mloda sila? To chyba tylko w knicks, toc chlop ma prawie 30-sci lat…
    Mloda sila tam to Shumpert a potem pustka…
    Ergo to moze byc to, indiana ma sporo mlodosci do biegania i mordowania; a w knicks tej mlodosci jest tyle ze w zasadzie to jej nie widac… Nawet Shumpert nosi retro fryzure…

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe szuszek1able
    Odpowiedz

    Pacers tworzą piękną historię tych PO razem z Miśkami. Dostarczają mnóstwa emocji i odkryć. Stephenson od początku tej serii mnie zadziwiał. Ma warunki żeby zdobywać regularnie 15-20 punktów i 10 zbiórek. Zdecydowanie zawiódł mnie J.R. Nie ma już śladu po tym zespołowym, utalentowanym ofensywnie graczu w post season. Wygląda to trochę tak jakby zdobyta nagroda 6th mana była dla niego już szczytem marzeń, a osiągnięcia drużyny później zeszły na drugi plan.
    @Sprewelll – nie zgadzam się, to jest właśnie czas Knicks. Ta drużyna za max rok przejdzie gruntowną przebudowę, bo połowa składu zwyczajnie skończy karierę lub się posypie. Kolejny sezon będzie kluczowy (choć jak dla mnie odpadając z Pacers stracili ostatnią szansę na ugranie czegoś bardziej znaczącego na dobre parę lat…). Z niecierpliwością czekam na serię Miami – Indiana. Będzie się działo!

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Teo.
    Odpowiedz

    NYK i tak osiągnęło bardzo dużo w tym sezonie i za to należą się im wielkie brawa. Kiedy patrzyło się na ten skład i przede wszystkim wiek, nikt im nie wróżył 2 miejsca w konferencji..

    Jeśli uda im się pohandlować Statem, za kogoś solidnego pod kosz i na 1-2, to za rok będą silniejsi 😉

    Jeśli Hibbert utrzyma swoją dyspozycję, to Miami nie będzie miało tak łatwo. Obstawiam 7 meczówke.

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe matrix
    Odpowiedz

    40.6% czyli tak samo słabej jak zawsze. Wynik serii dokładnie taki jak się można było spodziewać, Melo to nie jest gość do wygrywania w PO

    (-5)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Pacers sobie zasłużyli , bardzo się z tego cieszę w końcu coś będzie się działo 😀
    BEAT THE HEAT !

    (-4)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mihal
    Odpowiedz

    A moglo byc inaczej? Poukladany zespol rzemieslnikow musial skopac tylek skacowanych celebrytow. Tak myslalem ze knicks stac co najwyzej na przejscie pierwszej rundy. Teraz tylko kibicowac grizz i pacers i czekac na finaly 🙂

    (2)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mihal
    Odpowiedz

    A carmelo moglby lepiej jakis zimowy skafander zalozyc zamiast 20 frotek , rekawow i podkolanowek. Jak mu jest tak zimno to skafander bylby lepszym rozwiazaniem xd
    Taki hejt 😀

    (-2)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wilkong
    Odpowiedz

    no i dupa, znowu Heat – Pacers, kolejny raz też Spurs tym razem z Grizzlies po rewanżu na Clippsach, a finał?… no pewnie Żar i Miśki chyba, chociaż wolałbym Indian, w każdym razie ciekawie ;p

    (-1)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Krzemien18
    Odpowiedz

    J.R Smith , Novak out Nate Robinson odchodzi Chicago to może niech wróci ? I tak jak poprzednicy mowili kogos dobrego pod kosz . ; )

    (0)

Gwiazdy Basketu