Kolejny obciach Clippers, porażki faworytów, Swaggy P kontuzjowany!

37

Cleveland Cavaliers 101 Milwaukee Bucks 118

Channing Frye stracił ojca, Iman Shumpert ma naciągnięte ścięgno, JR Smith jest bez formy, a Kevin Love zarobił w głowę. Czy będzie to miało znaczenie w pojedynku z dołującymi ostatnio Bucks? Okazuje się, że tak!

Zaczęło się tradycyjnie, od dwucyfrowego prowadzenia mistrzów, ale był to dopiero początek kłopotów. Pierwszorzędna zmiana Michaela Beasleya (17 punktów, 70% z gry) który przypomniał sobie czasy, gdy szykowano go na supergwiazdę ligi. JR Smith witał się z Jasonem Terrym w rogu parkietu zapominając o bożym świecie. No a na koniec okazało się, że dzień konia zalicza Giannis Antetokounmpo (34 punkty, 12 zbiórek, 5 asyst, 5 przechwytów). Od kosza do kosza jeździł niczym LeBron. A gdy chłopakom udało się zebrać piłkę, na otwartej przestrzeni nie było na niego metody.

Ty Lue się wnerwił w jednym momencie ściągając z parkietu całą piątkę. „Śpiący królewicze” – burczał coś pod nosem. Wyszło jeszcze gorzej, bo Bucks nie mieli zamiaru ustawać w atakach. Przewaga urosła do 20 punktów i nie było sensu się szarpać. Na koniec 216 centymetrowy rookie Thon Maker wywrócił w koźle Chrisa Andersena. Moim zdaniem nastąpił mu na stopę, ale może się mylę?

Los Angeles Clippers 122 Brooklyn Nets 127 (2OT)

Chris Paul i ekipa dostali Brooklyn na przełamanie. Ostatnie dwa występy to prawdziwy obciach, 32 zbiórki w meczu z Detroit (bez Reggie Jacksona) oraz 4/24 zza łuku z Indianą (bez Paula George’a). Ja rozumiem, że Blake Griffin może mieć stłuczone kolano, ale bez przesady, jakąś dumę trzeba mieć.

A gdzie tam! Okazuje się, że wietrzący słabość przeciwnika Nets zatapiają LAC po dwóch dogrywkach! Ja tego wytłumaczyć nie umiem, przy końcu trzeciej kwarty goście prowadzili 18 oczkami!

Może scouting report się nie zgadzał? 38 punktów i 14 zbiórek „człowieka znikąd” Seana Kilpatricka. 27 punktów, 8 zbiórek, 4 asysty trafiającego za trzy drwala Brooka Lopeza. 29 punktów, 17 zbiórek, 7 asyst i 4 przechwyty pary skrzydłowych. Świetna zmiana Joe Harrisa 15 punktów, 3/5 zza łuku.

Doc Rivers zagotował się i został wyrzucony z boiska na koniec pierwszej dogrywki…

Niepotrzebnie się denerwował, bo chwilę później Jamal Crawford doprowadził do drugiej OT. Tam znów nie było odpowiedzi na 100-kilogramowego point-guarda, niewybranego w drafcie, czyli Kilpatricka. Nawet triple-double CP3 (26/13/10) nie pomogło. Popatrzcie:

Los Angeles Lakers 88 New Orleans Pelicans 105

Ile warci są podopieczni Luke’a Waltona w starciu z Anthony Davisem? Czy Julius Randle wraz z Luolem Dengiem i Timo Mozgovem popsują nastrój Wielkiej Brwi? Zobaczmy.

Dwie minuty grania i widzę jak Nick Young łapie się za prawe ścięgno Achillesa. Na twarzy grymas bólu, strach. Please no. Swaggy był największym, pozytywnym zaskoczeniem sezonu, tajną bronią Luke’a Waltona. Ma 31 lat. Ostatnimi dniami cierpiał z powodu urazu dużego palucha u lewej nogi, być może nadmiernie obciążał prawą. Trzymajcie kciuki by nie było to nic poważnego. Jego miejsce w składzie zajmie Jordan Clarkson, ale głębia składu cierpi.

A propos Clarksona, indywidualnie wygląda bardzo fajnie, ale panowie stracili pazur i rytm w ofensywie, co jeszcze bardziej uwidacznia ich kłopoty na bronionej połowie. Drive and kick Jrue Holidaya bądź Tima Fraziera kroi ich na pół. Dodaj Davisa rolującego pod kosz i niewiele nadziei pozostaje. 65-41 do przerwy.

Dobrze widzieć choć Juliusa Randle radzącego sobie 1-na-1 i kończącego akcję. Goście spięli pośladki, ale w sam środek znów wchodzi Davis. Tyłem do kosza, w kontrze, za trzy. Za długi, za dobry. Lou Williams próbuje kreować chłopaków, ale przy takiej dyspozycji Davisa i Holidaya niczego to nie wnosi.

Statystyki: Davis 41 punktów, 16 zbiórek, 4 przechwyty, 2 bloki – Holiday 22 punkty, 5 asyst – Randle 12 punktów, 10 zbiórek – Lou Williams 16 punktów, 4 asysty.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

37 comments

    • Array ( )

      co prawda to prawda. lac maja zajebista pake i ogromny potencjal ale rivers nie potrafi ich wyciagnac. z nim za wiele nie ugraja, do finalow konferencji moze dotra

      (2)
  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BartuK
    Odpowiedz

    Noc pełna zaskoczeń. Wszystkie drużyny, które teoretycznie powinny być uważane za faworytów starć przegrały mecze.

    Całe piękno NBA 🙂 albo błąd statystyczny rotfl

    (29)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Dlaczego gdy Clippers wygrywali,to redakcjo chwaliliscie ich pod niebiosy? A teraz jak graja gorzej i dostaja bęcki to lecą hejty? Chyba taki macie styl 🙂
    #Bi%chPlease#2RundaMax

    Fajnie,ze faworyci tak nie wygrywaja ciagle bo to by yblo nudne,a tak to pozytywne zaskoczenie ze strony Bucks.
    Cleveland grali slabo,a J.R Smith,wiadomo jak to on…w innym świecie.
    Szkoda Young-a,ale mam nadzieje,ze szybko wróci.

    A co do tamtego,to zachaczył Andersena nogą i dlatego juz bez fajerwerek

    (2)
    • Array ( )

      NBA własnie z tego słyneła, że często kozaków rozwał plankton, trzeba tylko wyczuć kiedy mnie wiecej moze sie to stać to tak a propos zakładów, a i tak jest to praktycznie nie mozliwe, ale faktem jest, że dzieje się to tylko w ułamku zakładów NBA. NHL jest już chyba lepsze.

      (1)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Taaa
    Odpowiedz

    Szkoda Swaggy’ego, ale podobno to tylko nadciągniecię Achillesa, a nie zerwanie czy coś mega poważnego. Oby DLoading wrócił jak najszybciej i nie rozwaliły ich inne kontuzje. Tak fajnie grają!

    (19)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Zgadzam się dziwne rzeczy się działy, ale sam nie wiedziałem że BG nie będzie A zastąpi go PP. Tak wkurzonego Riversa dawno nie widzialem. Nie widziałem meczu Clipsow, bo musiałem się wyspac z racji dzisiejszego zabiegu PRP de facto ten sam co miał robiony KB w dojczach kilka lat temu. Myślę, że to bardzo dobra informacja dla kontuzjowanych koszykarzy w PL. Ponieważ zabieg leczy kontuzje często w formie nie aż tak inwazyjnej jak się to kiedyś robiło przy szyciu np uszkodzonej łąkotki. Jeśli ktoś z Was jest mocno kontuzjowany niech poczyta o PRP bo warto.

    (-8)
    • Array ( )

      nie przesadzajcie jużXD, tragedii nie ma pisałem ze szpitala przed samym zabiegiem XD. Tylko PRP może byc niezrozumiała, ale ja nazwy nie wymysliłem cała reszta jest chyba logiczna .
      Jak kros wpisze w googlach co i jak to z czaji o co biega. W wielkim skrócie przy każdej kontuzji uzywa się do leczenia własnych płytek krwi poprzez rozdzielenie osocza i wtrysniecie tych płytek w miejsce uszkodzone i ponoć powodują regeneracje taknek, któe z reguły sie wolniej regeneruja lub nie regeneruja w ogole. Myslę, że jest to bardzo dobra informacja dla sportowców, którzy ucierpieli, a przeciez prawie każdy miał kontuzje. Mam nie przeciazac kolana, a najlpeiej zrobic sobie przerwe na 2-3 tygodnie. W przypadku inwazyjnego leczenia lub zszycia musiałbym odpuścić znacznie dłuższy czas

      (0)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe ByczyFan
    Odpowiedz

    Iggy nie ma to i prawą zbyt obciążył hehhe. Tak serio to szkoda, mam nadzieję że to nic poważnego 😉 Sean Killclippers mnie zaskoczył, odkąd powstał artykuł o Simmonsie to po prostu próbuje szukać takich perełek które wychodzą jak grzyby po deszczu

    (3)
    • Array ( )

      Już sie zastanawiałem jak to robisz, a tu sie okazuje, ze „po prostu”.

      (1)
    • Array ( )

      @Myster Nołbody
      Ostatnio, po prostu narosło takich lingwistycznych cwaniaków jak ty na tej stronie

      (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @All3
    Poczytałbym, ale nie mogę bo muszę OT w pracy robić, na dodatek zepsuł mi się ABS i ESP w VW TDI. Do tego TV LG spalił się bo oglądałem za duże GP, a w HiFi nie działa CD i muszę oglądać wszystko na 5S, Dodałbym jeszcze coś ale muszę już lecieć, napisałbym że ZW ale nie jestem pewny czy żona pozwoli bo jutro leci do DC oglądnąć jak MG, JW i BB grają w BB.

    (14)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    I ja mu wtedy mówię: postaw dokładnie na odwrót te mecze w enbiej, a wpadnie Ci parę złotych.
    Czemu usunięty komentarz poprzedni?

    (15)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Przyznajcie sie panowie w redakcji, nie ogladaliscie nawet minuty meczu Cle vs Mil… Opisaliscie tylko recap i tyle…. shame on you

    (19)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    @All3-weź mi nie przypominaj 😉 Ja z wiązadłem 12 lat temu trafiłem do rzeźnika (do Profesora Rzeźnika) – i do dziś mam kłopoty z kolanem i musiałem odwiesić niemal buty na kołku na 5 lat. Teraz okazuje się, że takie kontuzję jak moja leczy się zastrzykami PRP – praktycznie bezinwazyjnie.
    Szkoda że na kręgosłup Larrego Birda (tak sobie mówię 😉 pomaga tylko McKenzie albo poważne cięcie…
    Życzę więc wielu lat pod koszem i powodzenia.

    (2)
    • Array ( )

      już Ci mówię 4 lata temu miałem ACL robiony, no ale 4 lata temu to chyba nawet nie wiem czy to PRP było. W każdym razie dojcz to opatentował. Po mojej kontuzji wszystko szło zarabiście a robili mi w SPORTO w Łodzi mam nadzieje, że mogę to tu reklamować, a raczej informować. Ja miałem taka przygode ze mi to bardzo dobrze zrobiono, wiec szybko wrociłem i na siłkę również i na suwnice i przeciazyłem kolana i przy wsykoku znowu sobie uszkodziłem poszła w tedy łąkotka i chrzastka co mnie kuło przez prawie 3 lata. W miedzy czasie miałem tez dzirawiona kośc to tez sie jakoś fachowo nazywa po to by krew ze szpiku oblałą ta wiązadło i jeszcze bardziej wzmocniło . Dziś jestem po tym PRP to powiedziano mi ze uszkdzenie nie jest az tak duze by trzeba było zszywać wiec pobrali krew odseparowali te płytki i wstrzykneli mi w pare miejsc pobliskich. Będę Ci w stanie powiedzieć tak za 2-3 tygodnie na 100% jakie mam odczucia.
      Powiem Ci tak teraz w medycynie, w ortopedi, ale i stomatologii 12 lat to lata świetlne . Wszystko idzie bardzo szybko , ale najlpesze jest to, że te niektre metody moga ratowac sytuacje nawet ludziom którym kiedyś stawiano krzyżyk, także podpytaj i zgłoś sie na takie konsultacje

      (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe marian33
    Odpowiedz

    5 typów 0 trafionych… na szczęście zwróciło się, bo postawiłem sume pkt, zbiórek i asyst Davisa 46,5+ po ładnym kursiku 🙂 samymi punktami prawie załatwił sprawe 🙂

    (5)
  11. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe lukaszdomanski
    PATRON
    Odpowiedz

    Obstawiłem zwycięstwo Pistons.
    Obstawiłem zwycięstwo Nets.
    Obstawiłem zwycięstwo Bucks.
    Obstawiłem zwycięstwo Magic.
    Obstawiłem zwycięstwo Jazz.
    ….
    I obstawiłem zwycięstwo Lakers.
    [*]

    (25)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mm91
    Odpowiedz

    O! Zrobiłem tak samo. Davis był pewniakiem 40+ w tej kolejce. No i też zwrócił mi wtopę… Dzięki Spurs, to że Magic są silniejsi ok, wiadomo. Mimo wszystko oglądając ich w tym sezonie, krwawią mi oczy od tych cegieł które rzucają w obręcz. Nie spodziewałem się, że tych cegieł użyją do zamurowania własnej obręczy. Jak Clippersi to przegrali to też nie wiem. Prowadzili dwudziestoma punktami i wszystko było pod kontrolą. Wyłączyłem mecz połowie, pewny ich zwycięstwa. Gdyby nie te dwie wtopy byłbym dziś naprawdę bogaty.
    Wracając do Nowego Orleanu. Było mi bardzo miło, że Jrue zagrał jak ten Holiday co był all-starem w 76’ers. Powrót do gry i wysoka forma PG z Nowego Orleanu, bardzo mnie cieszą. Stęskniłem się za jego wersją z Filadelfii, a wczoraj można było sobie przypomnieć jaki to był przekot parę lat temu. Oby utrzymał wysoką formę a będzie chleb z tej luizjańskiej mąki.

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Akcja jak JR Smith zbija pione z Terym zamiast bronić swojego zawodnika, który wsadza piłkę do kosza – najlepsze podsumowanie tego meczu hahaha

    (15)