fbpx

Opowieść wigilijna Isaiaha Austina

11

Kiedy masz 21 lat i poświęciłeś koszykówce całe swe dotychczasowe życie, to wiadomość o tym, że już więcej nie zagrasz, potrafi złamać serce. Pomarańczowej piłce oddałeś zdrowie i wszystkie wolne chwile, a nawet… oko. Isaiah Austin dwa i pół roku temu dowiedział się, że jego kariera w NBA jest niemożliwa, a wszystko z powodu choroby, którą określa się zespołem Marfana.

Wielu by się poddało, ale nie Austin. Minęło wiele miesięcy, aż wreszcie, pod koniec listopada chłopak ujawnił, że lekarze zezwolili mu na wyczynową grę! Dość powiedzieć, że skauci NBA odkurzyli stare pliki o nazwie “Isaiah Austin: pierwsza runda draftu NBA roku 2014”.

Czym jest zespół Marfana

Rutynowe badania przed draftem 2014 były jak wyrok: “Synu, już więcej nie zagrasz”. Czym jest zespół Marfana? Genetycznie uwarunkowaną, wielonarządową chorobą tkanki łącznej, która powstaje na skutek mutacji genu fibryliny-1. Defekt genetyczny, obecny u większości chorych prowadzi do zaburzeń w obrębie trzech układów: układu kostnego, układu krążenia oraz narządu wzroku. Mutacja genetyczna zaburza pracę całego organizmu, uwidacznia się w wyglądzie zewnętrznym i wpływa na stan zdrowia chorego. Gdy przyjrzymy się osobie dotkniętej zespołem Marfana naszą uwagę zwróci jej wysoki wzrost, szczupła sylwetka i niebywale długie ręce.

ia

Osoby z zespołem Marfana to osoby o ponadprzeciętnym wzroście i smukłej posturze ciała. Kobiety osiągają średnio 175 cm wzrostu, mężczyźni 191 cm. Kolejnym objawem są nieproporcjonalnie długie kończyny oraz palce u rąk i stóp (tzw. palce pająkowate). W aortach osób z zespołem Marfana, na skutek ich poszerzenia często powstają tętniaki, które mogą w każdej chwili pęknąć i doprowadzić do nagłej śmierci. Choroba atakuje nie tylko układ kostny i układ krążenia, ale także oczy.

Osłabia także wiĘzadła, na których zawieszona jest soczewka oka, przez co bardzo łatwo może ona uleć przemieszczeniu lub zwichnięciu. Do innych problemów okulistycznych należą odklejenie siatkówki, krótkowzroczność czy zez. U chorych na zespół Marfana szybciej rozwija się też jaskra i zaćma. Narażone, choć w mniejszym stopniu, są także system nerwowy, skóra oraz płuca.

Test kciuka

Zegnij kciuk i spróbuj zakryć go pozostałymi palcami. Jeśli nie schowa się w dłoni -> zgłoś się do lekarza, być może też masz zespół Marfana i jeszcze o tym nie wiesz. Co drugi pacjent ma świadomość choroby. Szacuje się, że w Polsce na tę przypadłość cierpi 3.5 tysiąca osób.

ia2

Problemy z zespołem Marfana rozpoczęły się u Isaiaha od oczu. Kiedy miał 15 lat, dostał piłką w prawe oko i uszkodzona została siatkówka. Trzy lata później, kiedy pakował piłkę do kosza, siatkówka uszkodziła się całkowicie i chłopak stracił wzrok w prawym oku. Nie pomogło pięć operacji, a chore oko zostało zastąpione sztucznym. Wiedzieli o tym tylko rodzina Austina oraz koledzy z drużyny. Defekt powodował, że Isaiah miał większe trudności zwłaszcza z rzutami z dystansu, ale paradoksalnie całkiem nieźle radził sobie w rzutach za trzy.

Chłopak kontynuował grę w kosza, używając okularów ochronnych i więcej – został gwiazdą uniwersytetu Baylor. Wieszczono mu karierę w NBA, ale badania wykazały, iż aorty są tak przerośnięte, iż wysiłek fizyczny mógłby spowodować, iż jego serce pęknie. Takie przypadki zdarzały się zresztą, na boisku zmarła na zawał m. in. cierpiąca na zespół Marfana gwiazda siatkówki, Amerykanka Flo Hyman. Miała zaledwie 31 lat, była u szczytu sławy.

fh

Działo się to jednak w 1986 roku, ale od tego czasu medycyna poszła do przodu. W przypadku Austina dwa lata odpoczynku zmieniły dużo. Oddajmy głos Isaiahowi:

Przez te dwa lata razem z lekarzami stale monitorowaliśmy moje serce i jest ono już stabilne. Dali mi zielone światło, mogę znów gonić za moimi marzeniami. Od diagnozy stale o tym myślałem. Jestem bogobojną osobą, wiedziałem, że stało się to z jakiegoś powodu. Dlaczego zatem Bóg kazałby powiedzieć lekarzowi, że mogę grać, jeśli nie chciałby, bym znów spróbował zostać koszykarzem?

NBA Draft

A koszykarzem był znakomitym. Ten mierzący 216 cm wzrostu środkowy podczas dwóch lat na uniwerku zaliczał blisko 12 punktów, 7 zbiórek i pół bloku w każdym meczu. Kiedy stało się jasne, że nie zagra w 2014 roku w NBA, liga uhonorowała go w kapitalny sposób. Podczas I rundy draftu, między pickami 15 i 16, Adam Silver wyczytał jego nazwisko, a publiczność w Barclays Center w Nowym Jorku zgotowała chłopakowi owację na stojąco.

Nikt nie mógł go wybrać z powodu złego stanu zdrowia, dlatego symbolicznie wybrała go NBA. Wzruszony Austin mówił:

Mam całe życie przed sobą. Nie będę tu siedział i użalał się nad tym, że nie mogę grać w kosza, ponieważ nadal mogę być w jakiś sposób związany z koszykówką.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

11 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Motywujacy. Sam mam problemy z duza wada wzroku i tacy ludzie tylko mnie utwierdzaja ze nie mozna sie poddawac i walczyc dalej.

    (7)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Kiedy tylko usłyszałem o chłopaku wzruszyłem się,poświęcić tyle czasu na coś co się kocha i dostać kopniaka w tyłek od życia,ja byłbym załamany a zdecydowanie mniej czasu poświęciłem na kosza niż on,dlatego ta informacja strasznie mnie ucieszyła!#AustinStrong

    (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Mentalność prawdziwego zawodnika. Chcę to robi to co kocha mimo przeciwności! Ilu zawodowców mimo talentu nie wykorzystalo swojej szansy bo nie oddali się w 100% pasji? 🙂

    (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    może młody człowiek znajdzie swoje miejsce w baskecie.

    nie znajdzie go natomiast Ray Smith z Arizona Cats, który po 3 kolejnym zerwaniu ACL musiał porzucić koszykówkę. był 5-gwiazdkowym rekrutem, kariera profesjonalna stała przed nim otworem.

    może, panowie w redakcji, będziecie mieli kiedyś ochotę opisać tę nieco mniej optymistyczną historię. jakże łatwo z przedsionka nieba spaśc i wylądować na plecach.

    (12)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Witam. Mam wzrostu 182/183 i zasięg ramion 205cm. Najprawdopodobniej jestem posiadaczem tego Zespołu. Wszystkiego Najlepszego W Nowym Roku!

    (0)

Gwiazdy Basketu