fbpx

Pacers spoliczkowali mistrzów NBA, rewanż za ubiegłoroczne playoffs

31

heat @ pacers

Nie mogłem odmówić sobie szlagieru Miami – Indiana. Rewanż za ubiegłoroczny, zacięty półfinał konferencji, najlepszy statystycznie atak NBA (średnio 103 punkty, 49% z gry, 39% za trzy) przeciwko najlepszej obronie (89 punktów traconych, 41% z gry i 31% za trzy przeciwników). Dwyane Wade vs. Lance Stephenson oraz LeBron vs. Paul George. Gospodarze zdecydowanie potężniejsi, ich plan zakłada opanować tablicę i nie tracić piłek. Miami chce biegać i robić wsadki. Ruszają:

Nieskutecznie na otwarcie meczu rzuca James. Bosh i Haslem mają problemy z utrzymaniem pozycji pod bronionym koszem. Skrzydła Pacers również próbują przedostawać się pod kosz. Dobrą zmianę daje Tyler Hansbrough. Gospodarze grają twardziej, walczą o piłki i wymuszają kolejne przewinienia.

Nie podobają mi się nonszalanckie podania Wade’a, ilekroć ten próbuje coś wyczarować podaniem, odbiorcy ledwo udaje się opanować piłkę. Dobrą partię rozgrywa za to jego rywal Gerald Green, dwukrotnie udało mu się uciec za plecy i złapać lob, a przed chwilą strzelił trzy. LeBron wciąż jest kompletnie niewidoczny w ataku. Jego rolę przejmuje D-Wade, który trzeci raz celnie trafił właśnie z dystansu. Musi czuć się dziś wyjątkowo dobrze, zważywszy że w całym sezonie zaliczył jak do tej pory zaledwie 10 trójek.

Z drugiej strony może imponować zespołowość Pacers. Jak pokryć drużynę, w której czterech naprawdę potężnych gości sypie z dystansu? Przed chwilą z ósmego metra celny rzut do kosza posłał Lance Stephenson. Kibice są uradowani. David West niszczy tyłem do kosza Battiera. W obozie Heat poza dwójką James-Wade, niewiele się dzieje. Nie wchodzą rzuty Ray Allenowi, reszta nawet nie dochodzi do pozycji, ogromna w tym zasługa szczelnej obrony gospodarzy. Coraz pewniej poczynają sobie gracze Pacers, zwietrzyli szansę na wygraną. Paul George z dwoma kolejnymi trafieniami z dystansu… po zakończeniu Igrzysk w przerwie letniej podobno trenował razem z LeBronem.

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

31 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    3 kwarta wyglądała tak:
    LBJ – dobra teraz rzucam więcej bo nie zdobęde tych 20 pkt, a ty Wade podawaj mi piłkę .
    Prawda jest taka, że w tym meczu bardziej swoje rzuty powinien Wade bo w dni dzisejszym lepiej mu to wychodziło .

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Guti
    Odpowiedz

    Slabiutko spisalo sie Miami…rzucali z lepszym % ale gospodarze oddali 91 rzutów z gry, a Heat 68! Różnica na tablicach kolosalna…zeby Bosh i Haslem mieli 9 zbiorek razem? Hibbert mial 9, ale na atakowanej tablicy…od kilku spotkań nikt nie zbiera w Miami, szkoda…czekam na mecz z Portland moze cos sie zmieni:)

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      najmłodszy z nas jest dokładnie o połowę młodszy od najstarszego, w sumie mamy więcej lat niż nba sezonów

      (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zdzichu
    Odpowiedz

    D-Wade super wyszedł na tym zdjęciu 😀 😀
    Całego meczu nie widziałem, ale Pacers fajnie zagrali, Heat słabo, pod koszem mają problem.

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    “Proszę bardzo, a na tym zdjęciu arbiter tłumaczy dwóm zdziwionym gwiazdorom Heat, jak to się stało, że piłkę z autu wybiją ich przeciwnicy. Tylko spójrzcie na te miny. Jakby właśnie dowiedzieli się, że Ziemia jest okrągła. Szkoda, że przy zastawianiu tablicy panowie nie byli dziś tak skupieni.”

    Widzialem ten aut i sprawa nie byla wcale taka klarowna. Zastanawiam sie skad ta (bez obrazy) infantylna ironia(?)
    Bardzo dobrze, ze taka strona jak wasza funkcjonuje, zycze Wam i sobie zeby istniala jak najdluzej. Zastanawiam sie tylko nad sensem robienia oslow z niejednokrotnych mistrzow (Wade ma np juz 2 pierscienie) i niejednokrotnych MVP(2x finalas i 3x reg. season w sumie)

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      nie ma w tym niczego nadzwyczajnego, po prostu bawią nas miny niektórych graczy Heat kiedy np. sędzia raz na miesiąc odgwiżdże im faul albo kiedy stoją wielce zasłuchani w słowa arbitra, a tymczasem podania walą w kostki i od niechcenia. Widziałeś jak D-Wade podawał w tym meczu? Śmieszną ma minę na zdjęciu nie? Wiedział, że sytuacja już dawno jest rozstrzygnięta, a mecz przegrany, ale aktorzył do końca 🙂 dla nas to jest zabawne, mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem 🙂

      (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Wg mnie Lebron zawiódł w tym meczu, naczy zawiódł 22 pkt, 10 zbiórek ;D ale nie był Lebronem zdecydowanie. . zadaniowcy też.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    nie kibicuje Heat i nie czuje sie urazony. to wasza stronka i bedziecie robic co chcecie 🙂 jesli moge… pomyslcie czasem o czytelnikach i kibicach. tyle w temacie. pzdr!

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Rychu08
    Odpowiedz

    Pacers lepsi duuuzo, mega podobala mi sie gra George’a, jest agresywny, nie boi sie, triple sypie jak szalony. West mi sie zawsze wydawal nieco niski jak na PFa, a wczoraj rzadzil okrutnie, zreszta przy Miami to nie sztuka rzadzic na tablicach 😀
    A przy okazji, to widze, ze redakcja ciągle anty Majamowa 🙂 Cyknijcie kiedys taki hejting, kiedy przegra np Thunder, czy Celtics, SAS, tylko dziwnym trafem wtedy sie takie artykuly nie pojawiaja 😉

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    spokojnie i tak PO zweryfikuje kto jest najlepszy . . . Indiana napewno nie da rady , czasem LBJ bedzie mial slabszy dzien , Allan R. musi dawac wiecej tej druzynie !

    (0)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @Rychu08 czy ja wiem czy taki niski jest West 206 i 113 kg to raczej taka klasyka pf, Haslem na jego pozycji 203 i prawie 10kg mniej, maja jeszcze Hibberta 218 co daje dobra zbiórke. Pisałem w juz w poprzednim artykule brakuje cm. Chyba ze w PO tak jak i rok temu Lebron bedzie sie dwoil i troil na tablicy

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Oglądałem ten mecz , trzeba przyznać że Indiana gra bardzo zespołowo co widać po wyniku meczu , Heat najniżej w sezonie tylko 77 XD

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe szuszek1able
    Odpowiedz

    Każda drużyna musi przejść w trakcie sezonu mały kryzys. On dopadł Miami, ale wydaje mi się, że już z tego wychodzą. Najgorsza wiadomość meczu to chyba ta, że tylko 6 zawodników Heat zdobywało punkty. W tym 3 w niewielkim stopniu. Bosh + Wade + LBJ razem mieli 66 punktów. To co wyprawiał dzisiaj George jest niesamowite. Dla mnie i tak kluczowym zawodnikiem Pacers jest teraz David West. Silny w końcówkach, prawdziwy lider. Wydarzenia zeszłej nocy i tak nie zmienią faktu, że jeśli te dwa teamy spotkają się w PO to górę zapewne będzie zespół z Florydy… 🙂

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      zdobywają więcej punktów, ale skuteczność za dwa i trzy to Heat mają najlepszą. pozdr!

      (0)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe AntyKibic93
    Odpowiedz

    swietny mecz indiany.. uwielbiam ich gre.. od obrony do ataku.. duza rola podkoszowych a to wbrew obecnej tendencji nba.. ten zespol jest po prostu zdrowo zbudowany :p co do redakcji.. moze i pisza stronniczo.. ale mnie to nie dziwi.. kto by lubil miami :p haah

    (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    TA STRONA TO JAKIS PIER…. PUDELEK. CO TO MA BYC Z TYMI MINAMI? SŁABY RECAP ,DZIECINADA I JAWNY HEJTING.DO WIDZENIA GWIZADĄ BASKETU :]

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mrowek
    Odpowiedz

    Fajnyr art. Porażki też trzeba przyjmować z godnością;D Szkoda tylko, że ostatni art o zwyciestwie Heat widziałem jeszcze chyba w listopadzie 😛

    (0)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe master
    Odpowiedz

    A ciekawe co ty byś pisał “dzieciaku” gdyby ktoś obrażał Twój ulubiony zespół. Nie dziwi mnie reakcja czytelników choć mnie np. nie uraziło żadne zdanie w tym artykule a jestem kibicem miami. Po prostu należy im się ostra krytyka po słabym meczu. I myślę że ten mecz pokazuje kto tak naprawdę powinien przewodzić miami amen. Wiem lebron to mvp itd. ale ja jakoś bardziej lubiłem miami zanim przyszedł “WYBRANIEC”.

    (0)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    A ja jestem fanem Heat od 2003 roku i przyznam szczerze ze jesli hodzi o Heat to bardzo czesto spotykam sie z malym obiektywizmem. Faktycznie sporo tu dziecinady, zarowno u czytelnikow jak i redakcji. Takie przypadkiwe wpadki Heat to jedyny czas gdy hejterzy moga sobue pouzywac. Do zobaczenia w finalach :]

    (0)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kodzo5
    Odpowiedz

    A co do tego iz duzo ludzi sie dziwi czego odrazu sa artykuly jak Heat przegraja. Nie planuje tu ani hejtowac ani szerzyć propagandy chociaz za Miami nie przepadam 🙂 Poprostu jeśli mistrz przegrywa to jest to zawsze jakies zaskocznie, a wiadomo ze ich zwyciestwa sa zawsze brane pod uwage wiec kibice Miami musiecie sie przyzwyczaic ze taka kolej rzecyz moze miec miejsce :p

    (0)

Gwiazdy Basketu