fbpx

Phoenix Suns: wypadek przy pracy? Groźni dla wszystkich!

17

Czy to możliwe by w ciągu jednego sezonu z drużyny miernej uczynić zespół groźny dla każdego rywala w NBA? Możecie popytać szkoleniowców ligi, nikt aktualnie nie chce mierzyć się z Phoenix Suns! Są młodzi, brakuje im doświadczenia, ale kiedy ich akcje dwójkowe przynoszą efekt, potrafią ograć nawet najlepszą obronę.

W porównaniu z poprzednim sezonem Suns zdobywają o 8 punktów więcej na 100 posiadań (101.2 -> 109.2) tracąc przy tym niemal trzy punkty mniej (108.1 -> 105.6) Ich domenę jak widać wciąż stanowi atak, grają szybko (średnio 96 posiadań /mecz) oraz sypią tróje kiedy tylko pojawia się ku temu okazja.

The Dragon

Mowa oczywiście o 27-letnim Słoweńcu (średnio 19.9 punktów, 6.1 asyst i 50% z gry w tym sezonie). Po tym jak kontuzji kolana nabawił się Eric Bledsoe największą siłę zespołu stanowi gra pick-and-roll właśnie Gorana Dragica oraz super-strzelca na pozycji “4” Channinga Frye. Po zasłonie 211-centymetrowy Frye zamiast rolować pod obręcz ucieka na obwód skąd sieje 41% (średnio 2.24 trójki w meczu) a jeśli obrońcy nie mają ochoty patrzeć jak trafia – zazwyczaj karze ich wejściem bądź rzutem z odejścia atletyczny Dragić. Pamiętacie jak pokazywaliśmy Wam jego program treningowy? Na ten moment nie ma szybszego, lepiej przygotowanego motorycznie białasa w lidze!

Niewiele gorzej radzi sobie zza łuku niejaki Gerald Green. Tak, ten sam Gerald Green, którego loty przyszło nam oglądać w konkursie wsadów. Kiedy gość o tym zasięgu i wyskoku mierzy rzetelnie za trzy – naprawdę trudno cokolwiek przedsięwziąć by go zatrzymać.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

17 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    moim zdaniem to w głównej mierze rezultat prowadzenia przez trenera, ale nie tylko widac gołym okiem, że całe Suns nie proznowało latem, Dragic zawsze dobrze biegał w tym sezonie widzimy nie tylko szybkośc, ale tez dobra prace nog do tego bracia Morris tez zawsze ciezko pracowali a tera to procentuje, Green który potrzebował odpowiedniego zaufania i cała reszta młodzi wybiegani gotowi walczyć pod wodza Hornacka zaczynam być fanem jego trenerki zawsze go uwazałem za inteligentnego goscia, teraz to udowadnia

    (8)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    Suns to niesamowita drużyna prowadzona przez rewelacyjnego trenera 🙂 Dragic mocno się poprawił i już chyba nikt nie będzie na niego mówił “Tragic”, Green po bardzo słabym sezonie w Pacers odżył w Suns, gdzie zdobywa dużo punktów, Bledsoe również gra świetnie, szkoda, że ma kontuzję, bo razem z Goranem tworzą świetny duet.

    (4)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Największe pozytywne zaskoczenie sezonu. I parę fajnych historii. Plumlee, który w Pacers grał mniej niż 5 minut na mecz, teraz ma prawie 30. Frye wracający po operacji. Jeden z braci, wygrzebujący się z D-league. Barbosa po ACL. Hornacek jak dla mnie faworyt do trenera roku.
    Ale, tak jak piszecie, w dłuższym okresie nie wygląda to różowo. Ten team był budowany żeby powalczyć o draft. A tak, to będzie pick Wizards i Pacers, odpowiednio 12 i 14. Draft jest głęboki, więc nie powinni narzekać, ale pewnie liczyli na więcej 😉

    (4)
  4. Zdjęcie profilowe j4dr00
    Odpowiedz

    zgadzam się ze @spajderem Słońca są obecnie szóstą siłą na zachodzie a nie mają żadnego reprezentanta w meczu gwiazd … coś tu jest nie halo , ja rozumiem , że konkurencja zacna ale jeżeli na miejsce Kobasa nie wejdzie Goran ( nie mówie tu o starting five ) to będzie nieporozumienie , tym bardziej słysząc wszechobecne ” we reward winning ” , a ani Boogie ani Davie’s ( choć osobiście cenię ich bardziej od Gorana ) nie powinni znaleźć się w meczu jego kosztem .

    (-1)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe NYK_fan91
    Odpowiedz

    Dla mnie zespoły w NBA dzieliły się zawsze na dwie grupy… “Lubię” i “Nie lubię”, Phoenix zawsze było w tej lubianej grupie, i nie ze względu na Gortata, albo Nash’a…

    (0)

Gwiazdy Basketu