fbpx

Pięć rzeczy, których nie wiecie o Sir Charlesie Barkleyu

16

Dla młodszych czytelników może być niezrozumiale gadającym sprawozdawcą meczowym, dla mnie jest ikoną złotej ery NBA lat 90-tych. Grał po grubiańsku, trącał chłopaków łokciami i nie zamierzał przepraszać. Łatwo dawał ponieść, zarówno na parkiecie jak i poza nim. Kiedyś przypadkiem napluł na 8-letnią dziewczynę (żeby nie było, chciał napluć na pewnego krzykacza w I rzędzie), innym razem publicznie stwierdził, że koszykarze z racji wykonywanego zawodu i gwałtowności nie powinni być uznawani za autorytet dla młodzieży. Przede wszystkim jednak był wybitnym skrzydłowym, świetnie zbierał, miał dynamit w nogach, potrafił rzucać i nieść zespół na swoich barkach. Jego dominacja trwała krótko, zakończyła wraz ze starzejącym się ciałem, ale u szczytu formy tylko starszy o dokładnie 3 dni Michael Jordan mógł stawić mu opór. Oto pięć rzeczy, których nie wiecie o Sir Charlesie Barkleyu.

#1

Trudny start

W chwili urodzenia ważył zaledwie 2.5 kilograma. Jako noworodek cierpiał na anemię i wymagał całkowitej transfuzji krwi, którą przeprowadzono u niego w wieku 6 tygodni. Jego rodzice byli nastolatkami gdy przyszedł na świat. Rozwiedli się zanim jeszcze rozwinęła się świadomość młodego Charlesa. Wychowywany przez samotną matkę, babcię, w późniejszym okresie przez ojczyma, który zginął w wypadku samochodowym, gdy Barkley był jeszcze w podstawówce.

Braki emocjonalne oraz bieda nie zmazały jednak ambicji chłopaka: w trzeciej klasie gimnazjum mierzył zaledwie 177 cm i nie dostał do reprezentacji liceum, ale i tak opowiadał wszystkim, że kiedyś zagra w NBA. Samotnie rzucał do kosza po nocach, skakał przez 120 cm ogrodzenie przez 15 minut bez przerwy i jak opowiada jego matka: “nigdy nie narzekał, nawet gdy inne dzieciaki dostawały od rodziców ładne ciuchy albo samochody”. Pewnego dnia miał powiedzieć:

Któregoś dnia mamo kupię ci wszystko, czego będziesz chciała i zrobię to grając w koszykówkę

1

Przez lato przed maturą podrósł 15 centymetrów oraz nabrał 9 kilogramów masy. Rzecz jasna był już w reprezentacji swojej szkoły prowadząc Leeds High do rekordu 26-3 (odpadli dopiero w półfinałach stanowych mistrzostw) oraz zaliczając średnie: 19.1 punktów i 17.9 zbiórek. Nazwano go wówczas “grubasem, który hula po boisku jak wiatr”.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3 4 5

Ostatnie Wpisy

16 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    to nie tak, że w starszym wieku stał się słabszy, jeszcze za czasów Houston był w czołówce zbierających, a miał juz 36 lat (ok 12/mecz) i to zawodnik poniżej 2 metrów, czujecie dziadek 36 letni prawie w wieku Garnetta ze wzrostem ponizej 2 metrów i 12 zbiórkami:D a Garnett 211

    (11)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe M
    Odpowiedz

    Niby słaby w obronie, a był jednym z lepszych przechwytujących na parkietach NBA- przez wzrost bloków niewiele, ale stealów dużo. Odnalazłby się w dzisiejszej dobie small-ball- wyobraźcie sobie jego i Rodmana w jednej drużynie. Deska opanowana całkowicie i jeden pokrywa wady drugiego (Barkley w ataku, Rodman w obronie). Chciałbym to zobaczyć. ;D

    (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    nie jest najgorszym golfistą, jest bardzo dobry. ma tylko dziwny swing, zresztą od jakiegoś czasu ma nowe kije i już normalnie swinguje 😉

    (2)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mike9204
    Odpowiedz

    “Chuck jest najniższym graczem w historii NBA (198 cm), który przewodził lidze pod względem zbiórek.” a Rodman ile ma wzrostu 😛 ?

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    do wałtłuszczu..

    Rodman przynajmniej oficjalnie miał 6-8 czyli w przeliczeniu na cm ponad 203 🙂 a Chack’a ponoć i tak podwyższano.

    (0)

Gwiazdy Basketu