fbpx

Piotrek Grabowski: come fly with me

25

Piotrek Grabowski mierzy bardzo przeciętne 181 centymetrów. Idę o zakład, że średnia wzrostu pełnoletnich czytelników GWBA jest wyższa. Żadnym wyczynem nie jest też wyciągnąć rękę na wysokość 237 cm. Nawet mój lekko przykurczony już ze starości tato sięgnie wyżej, pozdrawiam Rychu!

Z tym, że ani Rychu, ani ja, ani żaden z Was nie wyskoczy jak Piotrek… 110 cm w górę, a już na pewno nie w tak skoordynowany i nieskrępowany sposób:

Jego koszykarskim idolem jest Kobe, a pod względem sztuki slam-dunku niejaki Justin Darlington z Dunk Elite.

come fly with me

Piotrek reprezentuje Pławno, mikro wioskę położoną 35 kilometrów od Częstochowy. Jak przystało na fana basketu, próbował sił w okolicznym klubie w Radomsku, ale szybko stwierdził, że bardziej pociągają go latanie i wsady do kosza. Poświęca temu cały wolny czas. Paki do kosza są jego wyzwoleniem i obsesją.

Mentorem Piotrka, człowiekiem, który wprowadził go w tajniki świata dunkerów jest Damian “Karabin Maszynowy” “Ryczący Wąż” “Hadzbe” Harsze. Pozdrawiamy! Jesteśmy fanami obu panów.

A teraz uwaga, biorąc pod uwagę, że Piotr ma zaledwie 18 lat można stwierdzić jedno, ten gościu to po Rafale “Lipku” nasz najlepszy, dunkerski towar eksportowy. The best is yet to come. Życzymy sukcesów!

Jeśli też chcecie dodać powera chłopakom, zapraszamy do komentarzy. Czasem niewinny komplement może odmienić komuś dzień, dwa albo i całe życie. Dobrego wieczoru i nie łamcie rąk. Kevin Durant opuści tylko 4-5 tygodni. Na playoffs znów będzie śmigał, mam nadzieję.

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Niesamowity talent!

    Chłopie życzę Ci przede wszystkim zdrowia, bo umiejętności to masz nieziemskie!

    (27)
    • Array ( )

      Skakałem, trenowałem na siłowni i wierzyłem w siebie 🙂 tylko tyle

      (27)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    To wszystko zależy 🙂 ale nie da się tego połączyć z imprezami itp 🙂 Można powiedzieć że od 2 lat dzień w dzień dokładałem cegiełkę do tego co widzisz teraz 😉

    (12)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Szanuję bardzo za ogrom włożonej pracy, z pewnością wyrzeczeń i czasu. Niemniej bardziej jednak wolę oglądać skocznych chłopaków KOSZYKARZY niż podniebnych cyrkowców. Bo nie ukrywajmy cała ta “dyscyplina” choć widowiskowa z koszykówką wiele wspólnego nie ma. Pozdrawiam obu panów i życze wielu sukcesów przede wszystkim tych międzynarodowych!

    (13)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Pamiętajcie, że genetyka w tym przypadku też robi robotę. Możecie jechać ostro z tematem przez 2-3 lata i nie polatacie jak kolega wyżej. Just saying . Piszę ku przestrodze dla świętej pamięci gimbazy a teraz już podstawówki.

    (3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurde ja mam 2 metry i od czasu do czasu parę zrobię. A to przodem a to tyłem czasami windmall się zrobi ale to co ten chłopak wyczynia… Poprostu czapki z głów.

    (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurde, chlopaki Wy to macie parę w nogach! Aż przyjemnie się takie paki ogląda. Takie pytanie, skąd wziąć jakis program treningowy gdzie mógłbym wzmocnić odbicie i poprawić technikę aby skakać wyżej? Mam trochę ponad 190 (chyba 92 dokładniej), i parę w nogach bo bez treningów i niczego jestem w stanie z kroku sięgnąć obręczy (z jednej oraz z dwóch nóg) ale chciałbym móc pakować lecz teraz niestety bardzo rzadko udaje mi się wsadzić.

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Byłem naocznym świadkiem tego pokazu i to co mogę powiedzieć to wielkie WOW!!! Zrobili wielkie wrażenie na wszystkich. Szczególnie Piotrek Grabowski ma petardy w nogach. Od soboty obydwu Panom będę kibicował. Powodzenia!

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Dwa pytania do bohaterów art’a. Jakiego typu trening robiliście na siłowni (split, fbw,etc.)? Jakie ćwiczenia na dolne partie ciała stosowaliście? Pozdrawiam i powodzenia chłopaki 🙂

    (0)
    • Array ( )

      Brakło by komentarza by napisać coś o ćwiczeniach, wszystko zależy od etapu przygotowań… czy robimy siłę,dynamikę etc.
      Wyskok to nie kilka ćwiczeń na silowni, wyskok to całe ciało,układ nerwowy,technika. Nie ma piękniejszego ruchu do pokazania mocy zawodnika niż skok dosiezny. Dlatego to podstawowy parametr w draftach.

      Co do planów:
      Hadzbe.com/sklep

      (0)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    Przewija się to w tekście i komentach – ale przekaz powinien być jasny: nie róbcie niczego sami!!
    Władowanie na plecy 50 kg i podskoki to prosta droga do inwalidztwa.
    Koledzy dobrze radzą – skok to technika i atletyka całego ciała. Najpierw przygotowujemy “zbroję” mięśniową, która będzie chronić i wspomagać, potem technika, siła szybkość i wyniki same przychodzą.
    Nie ma “diety cud” – bohater artykułu pisze o 2 latach ciężkiej pracy – i to powinno Wam dać do myślenia. Konsekwencja i upór powinny być Waszym drugim “Ja”.
    Szczególnie przestrzegam przed jakimikolwiek ciężarkami – szczególnie młodych gniewnych 14-16 latków. Ja jestem ofiarą trenerów rzeźników (plecak z obciążeniem + ciężarki na kostki i marszobiegi w górach, praktycznie bez wzmacniania mięśni głębokich – tak trenowało się nastoletnich koszykarzy w początkach lat 90) mam 38 lat, 17 lat koszykówki i aktualnie jestem na emeryturze sportowej, od roku walczę ćwiczeniami z bólem aby nie iść pod nóż, bo 5 kręgów ma zwyrodnienia i znaczne ubytki, a stawy (kolanowy i skokowy) mają ok. 80 lat 😉
    Dodam, że w moim prime (czyli między 18 a 24 rokiem życia, gdy grałem niemal zawodowo w kosza) skakałem z miejsca 80 cm, dosiężnie coś ok 100 -105 cm, co przy zasięgu 240 starczało na niezłe paki 😉

    (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Dajcie sobie spokój z wsadami. Ćwiczcie trójki kozlowanie. Wsad jest za dwa trójka za trzy. Poza tym dłużej się pocieszycie sportem. Szacunek za pracę i wytrwałość dla dunkerow da się ale po co. Czas ten i zdrowie można poświęcić na dobrze ułożony nadgarstek

    (-1)

Gwiazdy Basketu