fbpx

Polska vs Francja: walecznie i z charakterem, kolejny raz w plecy

29

Polacy rozpoczęli jak zwierz walczący o życie. 9-0 prowadzimy z potęgą europejskiego basketu Francją, posiadającą w swych szeregach aż pięciu byłych lub obecnych graczy NBA. Francuzom nie siedzi jak w mordę strzelił, ale umówmy się, to także kwestia charakteru naszych: działa pomoc, przyjemnie ogląda się ruch piłki, a gdy zaczynają nas naciskać, rozegranie wspiera kozłem Michał Sokołowski wymuszając faule. Charakterny chłop. Francuzi zaskoczeni, chyba nieco nas zlekceważyli. Co najważniejsze, intensywność i zespołowość są po naszej stronie, do zakończenia pierwszej kwarty prowadzimy 20-13. Dawać panowie, wynagrodźcie nam ostatni koszmar z Finlandią.

Sokół: Made in PLK

Druga odsłona, piłka dociera na low post do Karnowskiego, przed momentem piękny reverse layup wykończył Sokołowski. Made in PLK! Facet jak dotąd stanowi różnicę. Gramy obwodem Ponitka, Sokół + sprawni Gielo i Gruszecki na skrzydłach. Mobilność i wszechstronność defensywna są kluczem, brawo coach. 28-16 Polska!

Zastój w szeregach rywali trójką przerywa Boris Diaw, na niego grają, ale błyskawicznie odpowiadają nasi. Jesteśmy szybsi i bardziej zdecydowani, aż się gęba śmieje. Taylor mało z siebie nie wyskoczy, tak bardzo jest podekscytowany. Wymuszamy faule, brak Slaughtera i minimum minut Koszarka wychodzą nam na dobre. Jak na razie 9-4 w stratach “prowadzą” Francuzi i mam nadzieję, że tak pozostanie. Z całą pewnością musimy poprawić stałe fragmenty, pokazała to końcówka z Finami, widać także dzisiaj. Zgodnie z przypuszczeniami nasila się presja na piłce ze strony naszych rywali. Na szczęście dla nas, sędziowie skrupulatnie punktują kontakt bez piłki. Do połowy 34-26 dla Biało-Czerwonych, kto by pomyślał, co?

No to teraz się przekonamy, z jakiej gliny jesteśmy ulepieni. Zwycięstwo? Jak najbardziej w naszym zasięgu! Francja strzela jak kulą w płot, ale nie możemy liczyć, że tak samo będzie w drugiej połowie.

Polskie Rockets

Ciaśniej zrobiło się na placu. Trochę chaosu w polskich szeregach, ważną trójkę pali Aron Cel, cieszy skuteczność. I znów załamana akcja wykończona przez Waczyńskiego trójką z ósmego metra! Cel zza łuku, euforia przed telewizorami, ale za łatwo tracimy punkty po drugiej stronie! Nie ważne, Ponitka za trzy z rogu, Houston Rockets to przy naszych mały pikuś, hehe.

Serio, zacieśnijcie szyki, bo zaraz limit farta się wyczerpie, a Francja raz po raz rozbija nas layupami i ze środka. Aron Cel trója, jakby kazał mi się zamknąć. Pięć sekund później znów stracony kosz po akcji przez środkowego. Come on!

Ależ wolne są te hard shows ze strony Karnowskiego, na szczęście rotacja obronna funkcjonuje dziś sprawnie, a rywale wciąż nie trafiają za trzy. Cel znów próbował szczęścia, w zamian złapał faul i ma już cztery na koncie. Pod koszem trwają zapasy Przemka i Kevina Seraphina. Razem ważą co najmniej z ćwierć tony. Niestety górą czarnoskóry jegomość. Koszarek paskudna strata, Taylor ściąga go z boiska. Thank you Mike!

Gonią nas przeciwnicy, Karnowski się przewraca, on także zasiada na ławie. Diaw za trzy i już tylko dwa oczka zostały z naszego świrowania. Jeden punkt. Pozostaje mieć nadzieję, że pogoń zmęczyła Francuzów.

Polska rzeczywistość

Gielo trafia z rogu, ale kolano stłukł chyba Kulig. Prosi o zmianę. W jego miejsce pojawia się weteran parkietów Adam Hrycaniuk. Jest przechwyt. Gra Zamojski, Ponitka, Gielo i Sokołowski. Oto chodzi!

Groźni są obwodowi francuscy, półdystans mają opanowany do perfekcji, trema pali Hrycaniuka, za długo siedział. Błędy po obu stronach i kolejny faul. Aj panie kochany. Szczęśliwie piłka odbija się gdzieś od biodra naszego obrońcy, Ponitka od kosza do kosza, wymusza przewinienie. No i właśnie, jechać, nie zwalniać chłopy! Trwa bitwa kosz za kosz, jest trójka żabojadów, przegrywamy po raz pierwszy w tym spotkaniu. Rywale praktycznie nie pudłują.

Przy piłce Łukasz Koszarek, znów pocą mi się dłonie na klawiaturze. Przewidywalne, flegmatyczne ataki naszych. Dostajemy po tyłku. I tak pomagają nam sędziowie. Apteka trochę, weźmiemy i to. Niestety kolejne 3 dziurawi polską siatkę. Zero litości po stronie francuskiej. Z wolnych pozycji odpowiada Koszarek, dawać! Mamy piłkę, trzy punkty straty. Waczyński odważnie i przytomnie pod kosz. Uff.

Do końca trzy minuty, szybko wyautowany Aron Cel. 168 sekund zostało, na budziku remis. Oba zespoły limit fauli dawno wykorzystały, każdy błąd będzie kosztował wolne. Prawda Panie Mateusz Ponitka? Cały czas paskudzi nam Boris Diaw. -3. Ostatnie fragmenty = brzydkie akcje naszych. Chaos i nerwowość. Trójka Francuzów i jest po ptakach. Niestety. Drapiemy w końcówce, ale rywale mają nas pod kontrolą.

Polska 75 Francja 78

Statystyki

Cel 14 punktów, 5/9 z gry

Ponitka 12 punktów, 5 zbiórek, 4/8 z gry

Waczyński 15 punktów, 5/14 z gry

Sokołowski 8 punktów, 3/5 z gry

Ostatnie Wpisy

29 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Teraz pozostaje gdybanie co by było, jakby Taylor jednak nie dał dziś wolnego Slaughterowi… Ciężko go jednak winić, tak czy inaczej to jutro jest mecz o wszystko.

    (15)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Dziś (i nie tylko nasz polska reprezentacja) pokazała że nie ma jaj!!! Totalna żenada!!! Trzeci zespól Francji ogrywa nas “truchcikiem”. Nie potrafią walczyć, utrzymać prowadzenia a w końcówkach jakby mieli jaja związane. Gdzie z taką grą… jesteśmy dalej niż za “murzynami”.

    (-5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy ktoś wreszcie wywali Koszarka z tej kadry? Wiem, że nie mamy rozgrywającego ale to już lepiej żeby nasi środkowi holowali tą piłkę niż koleś który MUSI wykorzystać 24 sekundy na akcję i boi się rzucać (nie mówię o stracie z Finami bo bym musiał być niecenzuralny).

    (33)
    • Array ( )

      Uważam , że hejt na Łukasza Koszarka jest nieco przesadzony , oczywiście nie jest on elitarnej klasy rozgrywającym , ale jest najlepszym polskim rozgrywającym i umówmy się o wiele trudniej wychodziło nam kreowanie akcji bez niego. Staraliśmy się , ale zjadły nas nerwy w końcówce i brak skuteczności , jeżeli ktokolwiek zawodzi to jest to Karnowski , trochę więcej oczekujemy od gracza , który chciał być graczem NBA , powinien być pewniejszy , skuteczniejszy , a przede wszystkim uspokajać gre , nasze akcje jednak były chaotyczne . Pozytywnym zaskoczeniem był na pewno Aron Cel , szkoda , że spadł za faule , cóż staramy się grać drużynowo , brakuje nam psychiki , trochę wiary panowie.

      (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Zwróćcie uwage ze przez brak koszarka pod koniec 3 i na początku 4 kwarty straciliśmy przewagę i prowadzenie. Przestańcie tyle po nim jeździć…

    (22)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Niestety kolejna druzyna pokazuje nam znaczymy w Europie. Bawili się z nami do czwartej kwarty a później przycisneli i wygrali bez większego wysiłku. Zbyt doświadczona mamy reprezentację żeby się uczyć i wyciągać wnioski z meczów takich jak z Finladia czy dzisiaj z Francją. Na tym poziomie o wyniku decydują detale aa my w tych detalach zdecydowanie odstajemy od Europy. Niedokładne podania niewykończone proste lay upy, zagapienie w obronie, niepotrzebne przekazanie krycia, zle uwolnienie do piłki – można tak wymieniać bez końca. Adam Waczynski i Mateusz Ponitka to zdecydowanie za mało, inni niestety prezentują przeciętny poziom. Najbardziej martwica jest to że kolejne pokolenie znajduje się w tym samym miejscu. Europa w tym reprezentację które nie slynely z dobrej koszykówki poszły do przodu a u nas nic się nie zmienia. Mamy ogromny problem z wprowadzaniem i zaufaniem do utalentowanych zawodników w wieku 15-19 lat. Na zachodzie i nie tylko tacy gracze już grają w ekstraklasie i nas jest to niespotykane :/ kiedyś o sile ektraklasy stanowili Polacy wsparci obckokrajowcami dziś są to obcokrajowcy wsparci Polakami. Jeśli w tym temacie nic się nie zmieni to reprezentacja będzie wyglądała tak jak wygląda.

    (9)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Polska za trzy na prawdę dobrze, gdyby nie te straty i słabe koncówki we wszystkich meczach to pewnie jedynie tylko pierwszy mecz do tylu by był

    (5)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe BLC
    Odpowiedz

    kolega był na tym meczu, mówi, że coach zapomniał mazaka z szatni i nie mógł akcji rysować, więc nie zwalajcie winy na chlopaków;)

    (12)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Błąd Taylora. Pojechał na EuroBasket z jedna jedynka( Koszarek) Slaughter jest dwójka, Ponitka brak umiejętności organizacji gry. Nie jest to ich wina bo w klubach grają 2/3.. W meczu z Finlandia i Francja brakuje drugiej jedynki na 12-15 mińut gry.. Szubarga albo Łączynski i całokształt mógłby wyglądać zdecydowanie inaczej. Pytanie co wnosi do kadry Gruszecki a co wniosłaby dodatkowa jedynka..

    (16)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Skończcie już z tym wylewaniem pomyj na Koszarka. Ciekawe jakbyś Ty podał z autu Panie redaktorze, gdyby wszyscy zamiast wychodzić DO PIŁKI biegali jak kurczaki bez głowy OD PIŁKI ??? Chyba, że twierdzisz, że za błąd 5 sekund, albo stratę po wybiciu odpowiada tylko podający ?
    Dzisiaj roztrwoniliśmy przewagę, kiedy nasz trener postanowił grać 4 wysokimi, gdzie Francuzi mieli na parkiecie akurat 3 niskich graczy. Mijali nas na nogach jak tyczki i rzucali łatwe kosze.
    AJ nie mógł zagrać, ale dlaczego przyjechaliśmy na ME z 2 (słownie dwoma) rozgrywającymi – gdzie AJ jest praktycznie 1-2, więc zostaje 1 (jeden)? Po co taki Gruszecki tam pojechał, skoro na pozycje 2-3 mamy Waczyńskiego, Ponitkę, Zamojskiego i Sokołowskiego ???
    Druga fatalna decyzja – pojawia się Seraphin i my gramy na niego, z uporem maniaka, powolnym Karnowskim, który jak kogoś nie przepcha zadem, to nie zagra nic. Francuz 2 razy ogrywa go w ataku i upokarza w obronie – czapa i upadek i tyle było z 10 punktów przewagi.
    Nie mieliśmy odpowiedzi na obwodowych graczy Francji + energetyczna zmiana kolegi MG z Wizards i przegrywamy mecz, który można było wygrać …

    (-5)
    • Array ( )

      Jak Seraphin odszedł Karmowskiemu, kiedy ten chciał go zmasować tyłem i się wyyypiehdolił robiąc kroki – epic. .

      (34)
    • Array ( )

      Można było użyć ostatni time-out i jeszcze raz przygotować wybicie, od którego zależał mecz…

      (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Zamiast archaicznego Koszarka szansę na eurobaskecie powinien dostać grający dużo bardziej nowocześnie Szymkiewicz. Za fajtłapę Hrycaniuka Taylor powinien zabrać statycznego i potrafiące rzucić Dariusza Wyke który przynajmniej by straszył blokiem, skakał na deskach i załadował z góry… szkoda tych porażek ale bez rozgrywającego nie ma gry a i te trójki kobiety lepiej trafiają od naszych orłów 😟

    (6)
    • Array ( )

      Wybaczcie autowybieranie słówek w telefonie płata figle😉 statycznego > dynamicznego , potrafiącego rzucać za 3 Wyke

      (5)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    A ja apeluje aby zaprzestać relacji meczy Polaków na stronie….

    Przez to wszyscy płaczą i plują jadem. Wszystkie te artykuły tylko obrzydzają podejście do Polskiej reprezentacji i naszej rodzimej ligi. Nic tylko płacz i hejt pod każdym artykułem poruszających postawę naszych na Euro.

    Strata czasu na pisanie dla ludzi, którzy jedyne co robią to rzucają mięsem.

    (-6)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe What Can I Say Only LBJ

      Dokładnie!

      Nie piszcie o tym!
      Nie piszcie jeszcze o Cavs i KrUlu!
      Nie piszcie o tym, że Love jest dobry!

      Piszcie tylko o Bostonie!
      Piszcie o pickach i assetach Bostonu!
      Piszcie tylko Dannym a.k.a. “Chytrym Lisie”!

      Po co mamy czytać hejty Ciuusa, wiadomo że ma racje, ale kto chce czytać tę mowę nienawiści!?

      (5)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Koszarek od lat zawodzi.
    Po co go brac? Nie wiem. Nie mam pojecia.

    Lepiej bylo wyslac mlodych. Niestety Polska liga to dno.

    Beka z tych co Karnowskiego widzieli w nba. On jedyne co potrafi to jesc.

    (11)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    W tych wszystkich meczach oszczędzaliśmy siły na ten ostatni mecz z Grekami. Po prostu wygrywamy mecze, które trzeba wygrać żeby awansować ,czyli z Islandią i jutro z Grecją. W play-ofach na świeżości gromimy np. taką Hiszpanię , a później łatwa droga do finału. Nie widzicie tego ?

    (33)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Komentujący na tym forum są do bani. Ciągle te same ograne hejty. Brak międzynarodowej ogłady w komentowaniu. Widać, że komentują tylko na polskich stronach. Pora wpuścić młodą krew, dać szansę nastolatkom bez kompleksów, komentujących nowocześnie… A starzy niech zawieszą klawiatury na kołkach!

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Wystarczy żeby TVP wykupiło jedną transmisję meczu NBA w tygodniu ,najlepiej w niedzielę, bo lecą wcześniej i problem rozgrywających w Polsce rozwiąże się w ciągu pięciu lat. Niestety TVP wykupiło mecze NHL gdzie do uprawiania tego sportu potrzeba lodu i tony sprzętu zamiast piłki i obręczy.

    (3)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie można ich klepać po plecach po kolejnej porażce. Gdyby to był mecz sparingowy to ok, ale to są do cholery mistrzostwa Europy!!! Tu trzeba gryźć parkiet, zapier… jakby to była walka o życie. A tego u nich nie było widać w żadnym meczu na mistrzostwach. Kulig i Karnowski muszą koniecznie popracować nad fizycznością. Obydwaj wyglądają jak kulki tłuszczu toczące się po boisku. Brak odpowiedniego rozgrywającego jest aż nadto widoczny. Koszarek jest już za stary, nasz kolega z USA się stara, ale to nie to. Dalej nie rozumiem jak w takim wielkim kraju nie potrafimy wychodować naprawdę porządnego PG. Większość krajów w Europie ma chociaż jednego dobrego PG. A my jesteśmy w dupie. Mam nadzieję, że ktoś z kadry to przeczyta. Macie gryźć parkiet, włączyć tryb “Mamba mentality” i walczyć do upadłego, choćbyście mieli się porzygać ze zmęczenia i nabawić kontuzji.

    (1)

Gwiazdy Basketu