fbpx

Power Rankings NBA – stan na 11 lipca 2013

24

Nasze, subiektywne power-rankings NBA. Stan kadrowy na dzień 11 lipca 2013 roku.

30. Philadelphia 76ers
Nowy trener, rozgrywający i center na przyuczeniu.
Do tego brak lidera i wielki bałagan.

29. Milwaukee Bucks
Najpewniej stracili podstawowe źródło zasilania w postaci Ellisa i Jenningsa.
Para OJ Mayo i Jeff Teague nie zwojuje wiele, nawet na słabym wschodzie.

28. Charlotte Bobcats
Najwyższa pora strząsnąć z siebie brzemię ligowego pośmiewiska.
Rookie Zeller i Al Jefferson pasują do siebie stylem gry. Niewiele, ale będą wygrywać.

27. Phoenix Suns
Co tu się tyra? Czy nowy szkoleniowiec ogarnie Beasleya?
Jak się sprawdzi Alex Len? Kto będzie 1. rozgrywającym?

26. Utah Jazz
Trey Burke błyśnie i zgaśnie.
Stracili dwójkę starterów pod koszem, ale wciąż będą drapać.

25. Orlando Magic
Na papierze wygląda to obiecująco. Czyszczą stare kontrakty.
Jaka rola w zespole przypadnie Victorowi Oladipo?

https://www.youtube.com/watch?v=LWFZ_iNgRDY

24. Sacramento Kings
Czy DeMarcus Cousins się odnajdzie?
Czy raczej super-strzelec Ben McLemore zagubi się w tym zespole?

23. Boston Celtics
Coś mi podpowiada, że ten nowy coach zrobi z nich całkiem solidną ekipę.
W Bostonie wciąż grają: Rajon Rondo, Avery Bradley i Jeff Green!

22. Toronto Raptors
Sami chyba nie wiedzą, czego chcą: zdublowane role, czekające transfery.
Ciekawi jesteśmy postępów, jakie poczynił Valanciunas.

21. Minnesota Timberwolves
Rubio dostał do zabawy super-efektywnego Kevina Martina, wraca Love.
Wzmocnili ławkę, tylko kto tu będzie bronił?

czytaj dalej >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

24 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    A ja mam szczerą nadzieję obejrzeć finał Oklahoma vs Indiana. Wiem, że to czyste fantazjowanie i mało to ma wspólnego z aktualnymi siłami w lidze ale chciałbym właśnie zobaczyć finał młodych, atletycznych prospektów ligi. Zobaczyć jak Durant rośnie na nr 1 w lidze (wierzę, że niedługo nim zostanie), jak Paul George walczy do upadłego, jak Wesbrook rzuca 45pkt. Jakoś mi się wydaje, że byłyby to wybitnie ciekawe i młodzieżowe finały.

    (9)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ktoś kto robił to zestawienie, musi być ogromnym fanem Bulls. Dla mnie lekko bezsensu to zestawienie.. Wizards tak daleko? Pistons to samo.. Co robią Knicks przed Nets? Średnio mi się to podoba. To samo z resztą ze Spurs, którzy są przed Indianą czy OKC. 76ers i Bobcats tak daleko, to też przykra opcja.

    (-11)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Irving
    Odpowiedz

    DirtyJam – Spurs są tak wysoko bo mają prawdziwy kolektyw, ale mają też Popovicha, Leonard jest coraz lepszy, a i Tim’a wciąż ciężko zatrzymać tyłem do kosza. Spurs mają team.

    (16)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten ranking to jakiś żart… Knicks nad Nets, Boston niżej niż np Dallas które nie dość że się nie wzmacnia to jeszcze traci, Lakersi na 15 miejscu mimo że Bryant’a do Lutego. Jestem ciekawy kto ma ich ciągnąć przez te miesiące bez Koby’iego ? Gasol z Nashem ? A Bulls 4 pozycja mimo że nie mają ławki a Rose nie wiadomo jak będzie grał.

    (-14)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    @ Horrible Bryanta do lutego ma nie być? Masz jakieś zakulisowe przecieki? Mi się wydaje, że lekarz KB powiedział, że powróci na początek sezonu i wyprzedza plan rehabilitacji.

    (17)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Nawet z Bryantem są w dupie. Już w zeszłym sezonie wchodzili do Playoffów rzutem na taśmę. W tym offsezonie tylko tracą. Więc nie widzę opcji żeby ugrali coś w tym sezonie 😉

    (-1)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Wiele jest niewiadomych tak jak w przypadku Bulls, Nets, Rockets, jendakze sa takie ekipy które sa pewniakami do cwierc finału. Clipsy moim zdaniem beda robic czystki na zachodzie, jest tam coprawda i Oklahoma i Warriors i Spurs, ale chyba Clipsy dowodzone przez CP3 i Riversa majac w składzie Griffina Jordana Croforda i kilku innych beda nieprawdopodobnie mocni. Co do Spurs to rzeczywiscie ten sezon moze im jeszcze wyjsc, wbrew temu ze sa niby starsi to jednak ciagle w formie byc moze bedzie to ostatni lub przed ostatni sezon Duncana tak grajacego, ale beda mocni. Duncan moze tak jak w poprzednim sezonie wejsc w pierwsze miesiace ospale, ale sie rozkreci. Indiana bedzie mocna, ale raczej nie wygra najwiecej meczy. Ciekawia mnie dwie rzeczy pierwsza kto upomni sien o Odena i druga mianowicie dwa poprzdnie ogony Pelicans i Charlott fajnie bedzie patrzec jak wygrywaja np w MSG^^

    (2)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KuTi
    Odpowiedz

    Miami bd ciężko obronić tytuł w tym roku. W poprzednim roku nie miałem wątpliwości co do tego, że Miami wygra mistrza, ale w tym roku może być ciężej. Przede wszystkim wywalić “Dinozaura” Bosh’a z tego Centra i dać go np. Andersen’owi lub jak dobrze pójdzie Oden’owi. Niech Bosh gra tam gdzie potrafi najlepiej bo w tym roku small ball nie przejdzie. Jak Oden podpisze z Miami i bd jeszcze w stanie coś ugrać możemy być świadkami kolejnego mistrzostwa dla Heat. No i stan Wade’a mnie trochę martwi.

    (4)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Co do Clipsów to tak jak iw poprzednich sezonach bede im goraco kibicować, najbardziej znaczaca zmiana to oczywiscie trener i tutaj nie ma dyskusji ze sie wzmocnili, ale czytajac na officjalnej stronce o tym nie wiedziałem
    “The Clippers ranked 16th in 3FG% in 2012-13 at 35.8% from beyond the arc. The additions of Jared Dudley (40.5% career 3FG%) and J.J. Redick (39.0% career 3FG%) should help the number rise”
    co oznacza, ze maja teraz strzelby, które rozciagna gre, maja najlepszego rozgrywajacego w NBA, jednego z najlepszych trenerów defensywnych zaraz za Tomem Tibbim, maja siłe pod koszem, maja goscia który obok CP3 decyduje w koncówce czy chce dzis wygrac czy nie mianowicie Crowforda. Mozna powiedziec ze maja wszystko teraz to poukładac, nauczyc bronic i miec nadzieje, ze Griffin poswieci lato na szlifowaniu techniki-let’s go Clips

    (1)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @KuTi masz racje moim zdaniem tez by to moglo lepiej wygladac zwłaszcza w rywalizyzacji z taka np Indiana, ale i z Bulls by im było latwiej. Bosh na 4, Andersen na 5 (lub Oden jesli bedzie grał) i reszta wiadoma. Andersen w przeliczeniu na minuty dawał dobre staty i wsparcie defensywne, a jednoczesnie nie zabierał rzutów, bo praktycznie dobijał lub po asyscie na dunka. Wie ktoś ile Heat przekrocza podatku? w tym składzie, chyba ze kogos z amnestionuja

    (0)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Co do układanki, to nie ma co dyskutować, subiektywna wizja autora. Ja bym dał inaczej, ale to nie ważne.
    Jeżeli chodzi o top ligi, jestem ciekaw co pokażą Detroit (podpisany jeszcze MVP ligi włoskiej), Brooklyn, GSW i Rockets. Po reszcie, mniej więcej wiadomo co można się spodziewać.
    Jeżeli chodzi o dolną połowę, to ciekaw jestem Bostonu i Minnesoty.
    Co do największych niewiadomych, to na pewno Cavs i Lakers. LAL muszą pokazać, czy DH rzeczywiście był hamulcowym. Dużo zależy od Gasola, który zeszły sezon miał mocno średni. Niby można przyjąć, że miał też mniej miejsca i piłki, ale teraz musi to pokazać. Życzył bym LAL zmiany trenera, ale na to chyba za późno.
    Co do Cavs. Uważam, że zrobili jeden z najlepszych ruchów w tym OS. Niskie ryzyko, a profity mogą być solidne. Jak im nie wyjdzie z Bynumem, mają Zellera, to w końcu 7 footer. A nawet jak mu dużo brakuje do pierwszej 5, to jak będzie regularnie grał, szybciej zwiększy umiejętności. Jeżeli odpali Bynum, to ta ich piątka wygląda naprawdę solidnie, mogą być czarnym koniem (nie mylić z koniem z Houston).

    (5)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mailman
    Odpowiedz

    Sorry, ale ja nie rozumiem czemu Lakers czy Dallas są wyżej niż chociażby Timberwolves, którzy nie dość, że się wzmocnili to jeszcze w tym sezonie mogą nie mieć kontuzji kluczowych graczy. Mają dobrego centra (o ile z nimi zostanie), mają świetnego Love i Rubio, który już pod koniec sezonu grał co raz lepiej, wzmocnili obwód, Williams się poprawił.
    Kolejna sprawa to Denver, samą ambicją się nie wygra. Przykład zespołu jak nie postępować w offseason. Zwolnili świetnego trenera, dali odejść swojemu jedynemu dobremu w defensywie zawodnikowi ze S5 (sorry, ale Faried ambicją nie nadrobi braku wzrostu przeciwko niektórym PF), Galo się będzie leczył i nie wiadomo jak będzie wyglądał po kontuzji, Miller nie robi się młodszy, jedyny plus dla nich jest taki, że być może nowy trener będzie stawiał na Javale, a nie na jakichś partaczy typu Koufos czy jak mu tam.
    Mavs powinni być w ogonie tego rankingu, bo niczym Denver tylko się osłabiają (pomijając jeden dobry ruch Calderona), a ich s5 to jest zbiorowisko dziadków niczym w Lakers czy w Brooklynie.
    Nie bardzo rozumiem czemu Bulls w ciemno są drudzy na wschodzie. Nikt nie wie jak będzie wyglądał Rose, nie mają ławki, Boozer może już nie mieć kolejnego takiego sezonu, więc nie bardzo rozumiem czemu z miejsca są wyżej niż Indiana, którzy w tym sezonie będą wyglądać jeszcze lepiej niż w poprzednim, którzy dalej się rozwijają i się wzmocnili.

    (0)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe gadget
    Odpowiedz

    czy danny ainge sie obudzi czy on chce przespac cale off season ? a moze mysli ze liga letnia to po nba i kelly olynyk bedzie superstarem..

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Ośli śmiech Galopującego Kucyka Howarda może być dla Houston niczym 9 Symfonia dla Beethowena to jest Koroną Uzupatora Lakersów. James Broda jest owłosiony i zwinny jak małpką Paris Hilton.

    (-1)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Yaw
    Odpowiedz

    Niezła ‘wolność’ słowa. Czasami przydadzą się jakieś słowa krytyki i nie rozumiem, po co mój komentarz musi być najpierw zatwierdzony przez admina. Bez spiny, panowie!

    (0)
  16. Array ( )
    Zdjęcie profilowe JM17
    Odpowiedz

    @gadget Danny Ainge dopiero zaczyna zabawy w wymiany i podpisywanie zawodników – spójrz, jak wygląda obecny skład Celtics – zgraja SG i PF coś tutaj wyraźnie nie pasuje… Olynyk to wg mnie steal numero uno tego draftu, bo koleś jest z miejsca gotowy grać i potrafi wszystko po trochu – rzuca za 3, półdystans na luzie, post-up w low i high post, kozłuje, podaje, zasuwa od kosza do kosza, nieźle broni, ale ma potencjał się rozwinąć, przeciętnie zbiera na swój wzrost – to 7 footer… Jakim cudem trafił dopiero na 13 miejsce w drafcie? Dlaczego Dallas oddali go za kasę? Nie mam zielonego pojęcia 😉

    (2)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sokol
    Odpowiedz

    Jak dla mnie ten power ranking nie jest zbytnio trafiony. Pierwsza 10 zestawienia jest ok , no może poza wysoką pozycją Chicago ( jak dla mnie za Indianą i Clippers) chociaż chiałbym ich widzieć w finale konferencji. Najbardziej zaskoczyły mnie w rankingu wysokie pozycje Pelicans, Portland i Washigton Wizards.
    #Pelicans-mają młody solidny zespół z super rozgrywajkiem ale moim zdaniem troche za wysoko jak 13 pozycja w rankingu.Transfer Evansa jak dla mnie będzie niewypałem.Pozycja New Orlean około 19-20 miejsca.
    #Portland- goście sa 14 miejscu a przypomne że na 20 ostatnich meczu sezonu wygrali 4 !! Fajną pakę mają ale ze 4 pozycje za wysoko 🙂
    no i Washington nie wiadomo czy Wall zabłyśnie nie mają porządnego centra, a Beal musi się jeszczę rozwinąć na pewno nie czas na PO.

    a i jescze Atlanta dla mnie to będzie jedna z najgorszych drużyn sezonu nie ma komu i jak grać , nie mają lidera (Horford ? ) sprzedali swoich najlepszych graczy

    zaskakują niskie pozycje:Bostonu i Minnesoty

    (1)
  18. Array ( )
    Zdjęcie profilowe novic23
    Odpowiedz

    co wy wszyscy z tym Chicago za wysoko. Byki (oczywiście ze zdrowym Rose’m) to główny kandydat na najlepszy bilans w RS. Bronią prawie najlepiej w lidze, trzon zespołu niezmienny od lat. Pierwsza piątka wygląda obiecująco, z ławki są Kirk, Dunleavy, Gibson i mam nadzieję że zostanie Nate. Jeśli nikt nie wypadnie przez kontuzje to nie Indiana a Chicago będzie głównym przeciwnikiem Miami na wschodzie. A przy najlepszym bilansie w RS Rose może zgarnąć Jamesowi MVP:)))

    (-1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    cóż, sporo z Was psioczy, że Bulls za wysoko. ok, na obecną chwilę może i tak, ale… czy przypadkiem Indiana w PO na dobrą sprawę też nie grała czasem 5 graczy? Wypadł im Granger, ale Stephenson swoje zrobił. no i tą zaledwie piątką byli w stanie ugrać aż 3 mecze w finale konf – propsy.

    DRose jest fenomenem i nie wiadomo jak zagra po kontuzji – fakt, ale jak się wstrzeli, bo ma głód gry, a tego wykluczyć nie można, to może tam być ciekawie.

    Ciekawi mnie DN jako ich fana – jak to się spasuje… JJ ze swoimi statami świetnie ich wspomoże pod koszem. Ty Lowson będzie prawdziwym liderem. Evan Fournier już w zeszłym sezonie pokazywał, że mogą być z niego ludzie. poza tym pozyskali na wymianach draftowych Ericka Greena. niby gość wybrany pod koniec drugiej rundy, ale w NCAA 25 pkt. średnio miał.
    weźmy za przykład Danny`ego Greena. został wybrany z 46 numerem w drafcie. czy ktoś sądził, że już w wieku 26 lat pobije rekord samego Ray`a Allena w ilości trafionych trójek w finale?? ano właśnie. zgadnijcie z jakim numerem został wybrany w drafcie Erick Green i później oddany do Denver? dokładnie – podobnie jak Danny, z 46. tak więc uwaga na Nuggs.

    Pozdrawiam.

    (1)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    Lakers podpisali Nicka Young czyli moim zdaniem super strzelca , więc luki są łatane , na następny sezon wszystkie stare słabe drużyny mogą walczyć o PO jestem ciekaw 😀

    (-1)
  21. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Cris_Hawks
    Odpowiedz

    @dave
    Gdyby D-Rose miał głód gry to by zagrał z Miami w PO… Był już w stanie to zrobić jeśli chodzi o zdrowie. Tyle że ON SIE BOI !!! Nie jestem hejterem – to jeden z moich ulubionych graczy 🙂

    (2)

Gwiazdy Basketu