fbpx

Powrót Supermana, uważajcie na Houston! Co czeka Marcusa Smarta?

13

gh

#Uwaga na Houston!

Mówię Wam, będą wyżej niż przed rokiem pomimo oddania “za darmo” m.in. Chandlera Parsonsa, Jeremy Lina, Omera Asika. Skład mają znany i niezmieniony za wyjątkiem niskiego-skrzydła, które obsadzi znakomity Ariza. Znakomity z kilku powodów: po pierwsze wszechstronności na bronionej połowie, po drugie pewnej ręki za trzy. Facet nie chwyta się za rzeczy, których nie potrafi, gra rozsądnie i ma mistrzowskie doświadczenie. Wielu kibiców zdaje się go nie doceniać, ja twierdzę, że w zeszłym sezonie był super ważną postacią Wizards, dużo ważniejszą niż Parsons w Houston.

Co więcej do zespołu powraca zdrowszy i jeszcze bardziej dynamiczny Dwight Howard. W meczach przedsezonowych oszczędzany z powodu bolejącego kolana, wrócił dziś w nocy by w siedemnaście minut akcji dać nam próbkę swej końskiej mocy:

Jak w tym momencie przedstawia się zespół Rakiet? Proszę bardzo:

PG: Patrick Beverley / Isaiah Canaan
SG: James Harden / Jason Terry / Nick Johnson
SF: Trevor Ariza/ Francisco Garcia / Kostas Papanikolaou
PF: Terrence Jones / Jeff Adrien
C: Dwight Howard / Donatas Motiejunas

W praktyce pierwszym rozgrywającym zespołu jest Harden, jego broda stanowi magnes dla rywali, stąd odgrywa piłki kreując okazje rzutowe dla kolegów. Beverley to przede wszystkim obrońca, człowiek który ma przydać zespołowi energii, w razie potrzeby w odwodzie czeka bardziej ofensywny Jason Terry. Na niskim skrzydle również same chytre lisy: 29-letni Ariza, 32-letni Garcia zapewniają miarę z dystansu, 24-letni Papanikolaou gdy nabierze nieco ciała – będzie kozakiem. Sami zobaczcie:

Strefa podkoszowa należy do DH#12. Sztab szkoleniowy mocno liczy na T-Jonesa i jego rzuty z 4-6 metrów, ale jak dotąd się nie doczekali i jak tak dalej pójdzie, do piątki obok Howarda wskoczy dobrze znany gdyńskim kibicom Motiejunas. Miał jeść przez wakacje, nabrać krzepy i zdecydowania. Co pokaże w sezonie. Zobaczymy!

Jeśli mnie pytacie, playoffs zdecydowanie dla Rakiet!

CZYTAJ DALEJ >> 

1 2

Ostatnie Wpisy

13 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Stupak
    Odpowiedz

    Nie powinno być Isaiah Canaan zamiast Nick Canaan? A co do Rakiet to zależy przede wszystkim od zdrowia. Bo fakt, faktem, Ariza jest bardzo dobrym graczem, ale co z dziurą na centrze? Howard złapie faule albo dorwie go kontuzja to pod koszem będą mieli cienko.

    (5)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Mailman
    Odpowiedz

    Rakiety playoffs będą miały na 100%, ale szkoda, bo przespali te lato. Znacznie więcej mogli wyciągnąć za Lina i Asika, Ariza za Parsonsa, to lepsza defensywa w zamian za słabszy atak, ale też zmiana na korzyść doświadczenia, a jak wiele Ariza może dać zespołowi widzieliśmy w Wizards. Niskie skrzydło mniej więcej na 0, ale może brakować trochę punktów z ławki, bo wieczór w wieczór Harden z DH12 nie będą rzucać obaj po 30 punktów.

    (1)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KINGpin
    Odpowiedz

    koniu + james BRODA czyli najinteligentniejszy duet w historii w walce z potegami zachodu… ;> mysle ze pomimo calego nagromadzonego talentu tej dwojki sa ekipy ktorym bardziej sie nalezy szacunek na parkiecie (mowie serio mam na mysli takich PHX ktorzy walcza jak smoki, GSW niech w koncu cos osiagna, POR z zimnym Lilardem i Aldrigem, wojskowych SAS, Clipsow bez STERLINGA, oczywiscie MAVS nieco odmlodzone nieco z checia powtorzenia 2011 roku i wartosciowym PARSONSEM – to juz szesc zespolow, organizacji grajacych bardziej poukladana, zorganizowana koszykowke) Szczerze – nie lubie ani Konia ani Hardena ale obiektywnie piszac mysle ze daleko im do kontenderow nawet pry obecnosci doswiadczonego Arizy

    (0)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    Jak dla mnie to Rockets nie wejdą do play-offs i wątpię by byli lepsi niż w zeszłym roku, no chyba, że cała s5 będzie grać po 40+ minut w meczu, bo ławkę mają słabą. SAS, OKC, LAC, GSW, Blazers, Mavs, Grizzlies, Suns i Nuggets prezentują się lepiej, a kto wie, może Pelicans też zaskoczą. I wiem, że zaraz na mnie wyskoczy ktoś, że Nuggets słabi bo w zeszłym roku słabo, ale tam wraca Gallo, Nate, McGee, do tego dochodzi Affallo + rookies, ta drużyna na prawdę będzie mocna, a poza tym każda z wymienionych drużyn może i potraciłą jakichś graczy, ale generalnie zastąpili ich graczami lepszymi, więc z każdą drużyną w West powinno być im ciężej, w East też wiele drużyn się wzmocniło, a jakby nie patrzeć z East z 82 meczów grają aż 30, także dla Rockets praktycznie każdy match-up jest trudniejszy niż przed rokiem… a do tego jak Harden chce za bardzo liderować w ataku, to seria z Portland już pokazała, jakie wyniki to przynosi…

    (0)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe sledziu 24
    Odpowiedz

    Smart niech przestanie tyle za trzy rzucać w meczach na razie i więcej penetruje, oczywista oczywistość. I ja nie wierzę w Houston. Beverly i Canaan to fatalna obsada jedynki, Beverly to świetny obrońca, ale w ataku co najwyżej przeciętniak, a Canaan to jedna z najsłabszych jedynek w lidze. Harden to najlepszy SG ligi,ale Terry już jest bliżej niż dalej do końca kariery i pisząc to mam na myśli, że to być może jego ostatni sezon. Jedynie obsada na trójce jest w miarę solidna, lecz żaden z tych graczy moim zdaniem nie da tyle co Parsons.Jones z D-Mo to kiepski zestaw, Jones to gracz na 10+7 IMO, D-Mo to średni rezerwowy. Howard mimo wielu wad jest najlepszym centrem świata i najlepszym od czasów Shaqa, ale Adrien!? C`mon! Reasumując:
    ROCKETS MAJĄ BEZNADZIEJNĄ ŁAWKĘ!

    (1)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe stuff_
    Odpowiedz

    Nie liczył bym za bardzo na powrót Supermana… gość ma wszystko (fizycznie) żeby być MVP ligi, żeby walczyć o pierścień… oprócz moim zdaniem zaciętości i tego coś co w kluczowych momentach każe ci gryźć parkiet i walczyć o każdą nawet straconą piłkę. Czasem mam wrażenie że DW lepiej bawi się siedząc na ławce gadając z kolegami niż gdy trzeba zakasć rękawy i zapierdal…. na parkiecie pozdr.

    (0)

Gwiazdy Basketu