fbpx

Przepychanka na spotkaniu Celtics: Rondo bije się z Riversem

22

Fakt, iż Rajon Rondo potrafi być chamski i wybuchowy w obronie własnego zdania, znamy nie od dzisiaj.

Ileż to razy obrażał rywali na boisku, rzucał sędziów piłką albo olewał dziennikarzy?

I choć niedobrze mówiło się o jego relacjach z Rayem Allenem oraz sporach z coachem Riversem przed rozpoczęciem ubiegłego sezonu, trudno było mówić, aby miał niedobry wpływ na zespół. Nie w obliczu waleczności, jaką prezentował na parkiecie!

Dziś, gdy Allen zdobywa mistrzostwo w Miami, a Rivers jest o krok od  przenosin do Los Angeles, światło dzienne z wolna zaczynają dostrzegać nowe fakty.

Zdaniem Briana Kotloffa ze Sports Illustrated relacje głównego szkoleniowca oraz rozgrywającego Bostonu są tak złe, że trudno mówić o ich naprawieniu, a w połowie ubiegłego sezonu miało rzekomo dojść do konfrontacji obu panów. Rondo zbluzgał Riversa, który miał ruszyć w jego kierunku z pięściami, zanim został zatrzymany przez współpracowników.

Dodaje Chris Sheridan:

Konfrontacja między Riversem i jego rozgrywającym miała miejsce w trakcie spotkania z zespołem w klubowej szatni, podczas gdy Rondo głośno zbluzgał szkoleniowca.

1

czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Rondo chamski w obronie ? Wydaje mi się, że on jest tylko dobrym obrońcą, który nie odpuszcza nic, ani nikomu. Jeżeli chcecie zobaczyć chamstwo w obronie to spójrzcie na Wade’a.

    (-36)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe nelson
    Odpowiedz

    Co jest złego w wyrażeniu własnego zdania? Nic. Być może Rondo jest troszeczkę zbyt porywczy, ale jeśli w słusznej sprawie to czemu nie. Rajon ma mocny charakter, który często nam prezentuje. Nie uważam tego za złe. I tak C’s wygra nastepny sezon.

    (12)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    jakbyście nie wiedzieli to Doc stwierdził że nie chce trenować LAC i rozmowy zostały zerwane. I raczej wątpie w to. ostatnio wypowiadał się że uwielbia grać dla Riversa i jak się świetnie rozumieją. Plota i nic więcej

    (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie uważasz tego za nic złego?

    Chłopie, w relacjach trener-zawodnik nie istnieje coś takiego jak “słuszna sprawa”. Rajon może być pyskaty do kolegi przy xboxie, ale nie do trenera. Trener musi mieć autorytet, a zawodnik go szanować.

    (11)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe DanielThe3
    Odpowiedz

    Dajcie spokój, każdemu się zdarza. A co do hejterów to obserwujcie Rondo na parkiecie, bo jak wycieknie jakaś afera to morda wam się nie zamyka.

    (2)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe WojtekCelt
    Odpowiedz

    Raczej plota, gdyby to była prawda, to dowiedzielibyśmy się o tym wcześniej, tuż po incydencie.
    Wydaje mi się, że ta informacja miała na celu zaszkodzić wizerunkowi Riversa jako Celta.

    (5)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe nelson
    Odpowiedz

    @twinsl4ve Jasne masz rację, ale nie można też siedzieć cicho jak mysz pod miotłą. Czasem trzeba się odezwać tak jak mówisz powinno to się odbyć z szacunkiem, ale obustronnym. Tu nie odnosząc sie do sytuacji w Bostonie, tylko do sytuacji w życiu. Bo jak zawodnik ma szanować trenera kiedy ten nie szanuje gracza?

    (2)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe JM17
    Odpowiedz

    Ja uważam to doniesienie za mało prawdopodobne. Poza tym nie mamy wglądu w to co dzieje się za kulisami NBA żadnej drużyny – fajnie obejrzeć Real NBA, czy jakiś inny Inside, ale mam wrażenie, że te programy są robione silnie pod publiczkę. Zmierzam do tego, że ostra wymiana zdań jest (prawdopodobnie) na porządku dziennym – kibice Heat na pewno pamiętają Wade’a bluzgającego na Spo podczas PO z zeszłego roku, jak się to skończyło dla drużyny tym bardziej pamiętają. O ile większość wie, że Rondo jest porywczy, to mało kto pewnie się orientuje, że Doc jako PG był pod tym względem bardzo podobny – wszczynał bójki, gadał trash do przeciwników prawdziwy twardziel i wojownik skupiony na wygrywaniu. Uważam, że Rondo po wszystkich doświadczeniach z bójkami, popychaniem sędziów itp. zaczyna robić postępy w byciu liderem Celtics.

    (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Plota jakich mało. I jeszcze gdyby to było pierwszy raz, jak RR mówi do Riversa “Pier**** się”… Albo jak ktokolwiek w zielonej szatni tak mówi (obstawiam, że najwięcej razy oczywiście KG). Przecież taka natura Celtics, są sprzeczki i kłotnie, ale bardziej jak te rodzinne, żadne bójki. Na koniec dnia wszyscy i tak zachowują się jak jedna wielka zielona rodzina, nieważne co miało miejsce. Chodzi o to, że każdy chce dla każdego jak najlepiej, a że nie każdy ma takie samo zdanie…

    Dziwię się, że Sheridian przekazał taką plotę i jeszcze że to niby przez to Rivers miałby chcieć odejść… Może Clippers mu troszeczkę sypnęli, żeby coś takiego przekazał? Nie wiem, w każdym razie wszyscy fani Celtics doskonale wiedzą, że nawet jeśli coś takiego miało miejsce to tylko w dobrym kontekście, a Rivers z pewnością nigdy nie byłby i nie będzie wściekły na kogoś, kto tak ciężko pracuje i ma po prostu swoje zdanie.

    Tym bardziej, że Rondo jest z Riversem od początku swojej kariery, przez wiele razem przeszli. Sam RR mówił zresztą ostatnio, że oni nie zawsze się zgadzają, ale Doc jest dla niego prawie jak drugi tata i nie wyobraża sobie gry dla nikogo innego – pisaliście nawet o tym, przy okazji “artu” o jego wyobraźni przestrzennej, z tym że troszeczkę źle przetłumaczyliście te wypowiedzi Rondo.

    (1)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Dla mnie to tylko plotka aby podsycić tylko ewentualne deal na linii Clippers-Celtics z drugiej strony w każdej plotce jest ziarenko prawdy więc może jest coś na rzeczy . Obaj mają silne charaktery i są nieustępliwi a takie połączenie wcześniej czy pózniej doprowadzi do rozpadu czego przykładem jest Kobe & Shaq 😉

    (2)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Czy to prawda, czy nie, to zapewne nigdy się nie dowiemy.
    Ale wyciekanie takich plotek, sprawia, że dla mnie ten deal staje się bardzie prawdopodobny. Tu nie ma przypadku, że to info teraz się nagle pojawia.
    Doc i RR to twarde charaktery. Doc to jeden z lepszych trenerów obecnej Nba, jest wartością dodaną tej drużyny. Zobaczymy co z tego będzie, ale ten kto dostanie Doc’a będzie wygranym w tej transferowej sadze.

    (0)

Gwiazdy Basketu