fbpx

Rajon Rondo zaczyna kleić Clippers, tego się obawiałem

88

WTMW.

los angeles lakers 104 miami heat 110

Mistrzowie bez LeBrona, Davisa, Kuzmy oraz zawieszonego w czynnościach Talena Hortona Tuckera. W to miejsce oglądaliśmy dwie nowe twarze, czyli Andre Drummonda oraz Bena McLemore. Jak wyszło? Kilka spostrzeżeń.

Dennis Schroder strzelecko zawiódł po raz kolejny i okrutnie mnie irytuje. Oczywiście, że obrona rywala była obliczona na odjęcie jego bezpośrednich zdobyczy, ale fakt pozostaje faktem: rzuca słabo od wielu dni, piłkę w koźle gubi jak junior (7 strat) a przyklepane mu 14 asyst to kwestia nie jakiś zaangażowanych kreacji, ale ułożenia gry i skuteczności kolegów. Kiedy trzeba było przyspieszyć i dać energię zespołowi ten zwlekał. Gdy już nie było szans na zwycięstwo, Dennis dostał energii i zdobywać chciał punkty, których Miami już nawet nie broniło. Przyznam się, że nie wiem jak się motywuje takiego zawodnika. Nie wiem jak się motywuje chłopaka, który gra dla pieniędzy, a jego harmonogram dnia obejmuje godzinę na wybór i przymiarki garderoby na mecz. Na szczęście Lakers w pełnym składzie mają luksus pozostawienia go w autokarze.

Problem

Andre Drummond (15 punktów 12 zbiórek 3 asysty 2 przechwyty) chwilami komicznie nieporadny, ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Facet będzie stanowił problem gdy wrócą liderzy składu. W chwili obecnej kolektywne IQ zespołu jest “nie za wysokie” a Drummond bez formy. W obliczu absencji Jamesa, Kuzmy i THT, z odcinanym Dennisem nie było kreacji z kozła więc musieli rzeźbić z resztek i gubili się w atakach pozycyjnych. Dlaczego uważam, że Drummond będzie stanowił problem dla rywali?

Bo dograć mu piłkę, a co za tym idzie, przenieść ją na 3-4 metr jest bajecznie łatwo. Bo potrafi podać wbrew temu, co o nim ostatnio słyszeliśmy. Bo fizycznie zgniata 99% ligi i na tablicach zawsze będzie budził respekt. Jest jeden warunek, instrukcje muszą być jasno sprecyzowane. Zasłona i rolowanie. Wyjście do piłki i opcja podania do ścinającego kolegi, jeśli podwojenie prosty pass na łuk, jeśli brak podwojenia – post up zakończony półhakiem. Jeśli AD nie będzie musiał zbyt wiele myśleć z piłką, a cutterami nie będą Caruso tylko np. James to będzie inny zespół. Rywale będą zmuszeni faulować. Agresorami w tak dominującym fizycznie zestawieniu zawsze będą LAL.

W obronie? To oczywiste, że nie powinien przejmować niektórych wysokich zasłon. Wczoraj Jimmy Butler głośno się z tego naigrywał. Przyuważcie jednak jak Lakers potrafili odciąć akcje handoffs Robinsona z Adebayo na początku meczu. Ile się młody Duncan napracował w pierwszej kwarcie aby wyjść do rzutu, bez powodzenia. Przejmować zasłony ludzi, którzy nie grają izolacji. Biegać z łapą do snajperów. Poczekajcie aż Andre nabierze trochę większej mobilności, niech mu chociaż paznokieć odrośnie. Wtedy pogadamy o jego przydatności. Przede wszystkim: nie forsuje, jest skromny, wydaje się akceptować swą rolę gracza zadaniowego.

Pray for VO

Najlepszym graczem LAL był dziś Kentavious Caldwell Pope (28 punktów 6/11 zza łuku) bardzo skuteczny rzutowo i zaangażowany na własnej połowie. Zdaje się, że naturalna rywalizacja o minuty z McLemore i Matthewsem dobrze mu robi. KCP to oczywiście kolejny klucz do obrony tytułu. McLemore (6 punktów 1/4 z gry) może być daleki od optymalnej dyspozycji, ale oczywistym jest, że żaden rywal nie będzie go pozostawiał samego na łuku i o to właśnie chodzi.

Heat po swojemu. Bili w mismatche, umiejętnie grali na faul, wymusili aż 15 rzutów wolnych więcej, odcięli penetracje, trafiali 40% za trzy. Liderem składu Jimmy Butler, autor 28 punktów 7 zbiorek 5 asyst przy 8/11 z gry oraz 11/12 FT. Trzymajcie kciuki za Victora Oladipo, który tak dobrze się poczuł w nowym klubie, tak intensywnie pracował w obronie i na wsady leciał, że po jednym ze skoków coś go zakłuło w kolanie. Jak dotąd żadne badania nie potwierdziły urazu. Miejmy nadzieję, że to drobnostka.

chicago bulls 122 toronto raptors 113

Raptors grają w ośmiu. Chcąc nie chcąc poddają sezon, bowiem w obliczu absencji Kyle’a Lowry oraz Freda VanVleeta zawieszonego (podobnie jak THT) za opuszczenie ławki podczas niedawnego spięcia z Lakers, idzie im jak po grudzie. Wybitne zawody po stronie środkowego Chrisa Bouchera (38 punktów 19 zbiórek 14/24 z gry) ale mimo tych popisów Raptors nie byli nawet blisko nawiązania walki. Nie odkąd w drugiej kwarcie Bulls zaliczyli serię 15:0.

Lauri Markkanen, Daniel Theis i Coby White rozkwitają jako opcje z ławki. Szczególnie, że dwaj pierwsi walczą o nowy kontrakt. Wraz z pojawieniem się Vucevica (22/7/4) cały frontcourt uległ przemeblowaniu. Theis jest zbyt dobry by nie dostawać minut, Young robi fenomenalną robotę jako pomocnik w piłkarskim ujęciu, stąd Fina trener śmiało wystawia nawet na niskim skrzydle. Jeśli trafia nie ma problemu, wiadomo że gracz to dość finezyjny. Wyzwaniem będzie teraz zwycięstwo nad Hawks. Ważny mecz w kontekście walki o miejsce w playoffs.

cleveland cavaliers 129 oklahoma city thunder 102

Powinienem stałą formułkę wklepać przy okazji relacji meczów Oklahomy. Ich celem aktualnie nie są zwycięstwa, ale ogrywanie młodych graczy. Gracz ośmiornica Aleks Pokusevski znów chciał brykać, co potwierdza bezczelny stepback za trzy. Teofil Maledon oddał 17 nieefektywnych rzutów, a wynik w granicach rozsądku trzymał 23-letni strzelec Ty Jerome.

Cavs chwilami imponowali zespołowością. Energię obwodowych Sextona (27/4) i Garlanda (21/5) dało się wyczuć. To naprawdę nie jest zły zespół, zwłaszcza z Kevinem Love na placu. Chciałbym teraz zobaczyć pełen produkt z Jarrettem Allenem. Środkowego powinniśmy lada dzień zobaczyć na parkiecie.

milwaukee bucks 101 dallas mavericks 116

Giannis nieobecny, miejcie tego świadomość. Bucks mimo niedyspozycji strzeleckiej Jrue i Khrisa przez trzy kwarty utrzymywali delikatne prowadzenie. W ostatniej jednak istnieli już tylko gospodarze (36:17) z bezbłędnym (i bardzo asertywnym) Porzingisem (26/17) oraz całym zastępem graczy Mavericks włączających się do bicia. Waszej uwadze polecam w szczególności blok Doriana Finneya Smitha. Luka (27/9/9) tym razem nie stał z piłką i chwała mu za to. Mavs to nie jest drużyna na mistrzowski tytuł w tym sezonie, ale nastraszyć w serii mogą dowolnego rywala.

portland trail blazers 103 utah jazz 122

Obu zespołom nie szło rzutowo, więc brak skuteczności trzeba było nadrobić organizacją i obroną. 18 punktów i 21 zbiórek Rudy’ego Goberta. Między innymi za sprawą środkowego Jazz wygrali deskę 58-41. Wygrali też trzecią kwartę 40:19 po której mecz był nieformalnie zakończony. Doprawdy imponująco siedli na rywalach zaraz po przerwie.

Najgłośniejszą postacią Utah był ponownie Donovan Mitchell, który pod nieobecność swojego zmiennika Jordana Clarksona przyfasował Portland 37 punktów przy skuteczności 14/25 z gry! Wiadomym było, że Portland po zasłonie nie wyjdzie do niego na półdystans (wybaczcie, ale żaden Rondae Hollis Jefferson na dziesięciodniowym kontrakcie w tym nie pomoże). Wiadomym też było, że w meczach dzień po dniu Spida bierze ostatnio na siebie więcej. Jest najmłodszy, koledzy mają problem z regeneracją więc to normalne zjawisko. Ciekawostka, od przerwy na All-Star Game młody guard zalicza średnio 28.4 punktów. Aha, to także 23. kolejna wygrana Jazz we własnej hali.

phoenix suns 103 los angeles clippers 113

Atmosfera rodem z playoffs. Partick Beverley wyrzucony z boiska. Kawhi posadzony na glebie przy próbie wsadu. Żadnego zbijania piątek i to mi się podoba. A zarazem, właśnie tego się bałem. Otóż Rajon Rondo zaczyna grać swoje. Z całym szacunkiem dla pięknie dysponowanego dziś Paula George’a (33 punkty 7/9 zza łuku) trafiającego bomby w najważniejszych momentach czy efektownej paki terminatora Kawhi (27/5/5) Clippers wciąż graliby na remis bez Rajona. W czasie dziewiętnastu minut ten cholernik osiągnął 15 punktów 9 asyst i żadnej straty! Paręnaście dni mu zabrała nauka setów, teraz znajduje przewagi jeb%niutki.

I to wszystko mimo rażącej dysproporcji w rzutach wolnych (30 do 12) po stronie PHX. Devin Booker w pojedynkę zaliczył więcej wolnych niż cały zespół przeciwny. Mieli prawo być zmęczeni po wczorajszej dogrywce z Utah stąd lepszą robotę musi w taki meczu wykonać ławka. Niestety żaden z panów nie wyszedł przed szereg.

detroit pistons 113 sacramento kings 101

Nie oglądałem. Jest pewien rodzaj masochizmu, pewna bariera, której nie przekraczam. Sacramento wydawało się, że chce powalczyć o ósemkę. Mieli dobry okres, pamiętacie. A teraz przegrali piąty z rzędu mecz przeciwko możliwie najsłabszym rywalom.

b

Ostatnie Wpisy

88 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Spojrzałem na terminarz lakers i jak nie wrócą szybko AD i LBJ to będzie play-in tournament. Dallas ma dość łatwy terminarz i jak nie będą dostawać od takiego Houston to spokojnie wjadą na 5 msce. Lakers z Portland będą bić się o 6te.

    (10)
    • Array ( )

      To wcale nie musi być złe, Lakers powinni unikać gry z Clippers lub Nuggets w pierwszej rundzie, w play-in musieliby wygrać tylko jeden mecz. Uważam, że w PO łatwiej byłoby im z Suns.

      Dennis ma jakieś problemy z głową, mnóstwo jego strat, ale jego kolegów też. Brakuje tam bardzo Lebrona, który to wszystko składa do kupy – w obronie Lakers grali nieźle, ale nie potrafili w ataku przeciwstawić się podwojeniom Heat. Z Lebronem w składzie by to nie przeszło.

      (6)
    • Array ( )

      Z jednej strony nie byłoby złe, ale z drugiej dość ryzykowne. Przegrywasz pierwszy mecz z 8mą drużyną i w drugim robi się nerwowo. Trafiasz później np. na GSW, Steph ma dzień konia i odpadasz. Mało realistyczny scenariusz, ale raczej wszystkie drużyny chcą uniknąć tego play-in. Kiedy w ogóle planowany jest powrót LBJ i AD?

      (12)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Tego rozczulania się nad LAL nie da się czytać. Nie każdy tu jest kibicem LAL, czy kibicem jakiejkolwiek drużyny, tylko chce poczytać co się dzieje w NBA. Takie subiektywne opisy psują potencjał strony i odpychają część czytelników. Wiem, że to Twoja strona i masz prawo robić co Ci się podoba, ale staraj się trochę mniej pokazywać stronniczość i będzie dużo lepiej.

    (-60)
    • Array ( )

      Jak zawsze, polecam zmienić produkt jeśli obecnie używany nie satysfakcjonuje. Internet jest pełen różnych serwisów traktujących o koszykówce.

      (31)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      @Veenn

      Twój komentarz zyska być może pewne grono poparcia i tym smutniejszy będzie to widok.
      Jeśli faktycznie się zastanowić nad tym co piszesz, to jest to zwyczajnie głupie.
      Nie mówię, że ty jesteś głupi. Po prostu piszesz głupoty, które nie są dla mnie żadnym sygnałem. Wręcz przeciwnie, nie warto się nad tym zastanawiać.

      “Rozczulanie nad Lakers” -> co to znaczy?
      “Nie da się czytać” -> co to znaczy?
      “Nie każdy jest kibicem Lakers, czy kibicem jakiejkolwiek drużyny, tylko chce poczytać co się dzieje w NBA” -> a ja piszę o historii cyrku albo twórczości Jana Matejki?
      “Takie subiektywne opisy psują potencjał strony” -> bzdura, GWBA to zwyczajnie może nie być miejsce dla ciebie
      “Odpychają część czytelników” -> tu możesz mówić wyłącznie za siebie, wiem że chcesz sobie dodać słuszności, ale niestety
      “Staraj się i będzie” -> nie to ty się postaraj jako czytelnik docenić, nie marudź, daj coś od siebie

      Za całość daję dostateczny. Twoje miernie sprecyzowane zarzuty uważam za wyssane z palca. Opisuję każdą drużynę. Każdy donioślejsze wydarzenie i robię to w sposób uczciwy, vide Rajon Rondo dzisiaj.

      (142)
    • Array ( )

      A ja wolę takie opisy mimo że Lakers nie kibicuję. Ideolo byłoby jakby Admin raz na jakiś czas przyglądał się każdej drużynie z taką dokładnością, a nie tylko ci Lejkers i Lejkers, ale z drugiej strony – są na topie, Admin jest fanem, nie ma co mu się dziwić że najwięcej frajdy sprawia mu pisanie o nich. Z dwojga “złego” wolę w każdym arcie dokładne opisy Lakers niż nikogo.

      (57)
    • Array ( )

      Dobra Admin, nie ściemniaj. Na bank to Ty napisałeś zeby upewnić się poraz kolejny, że jesteśmy z Tobą 💪

      (-1)
    • Array ( )

      @admin
      Pewnie trochę za ostro podkreśliłem swoje zdanie, ale lubię Twóje analizy, humor i łatwość pisania. Trochę obiektywizmu i mniejsza stronniczość w stosunku dla LAL powinien skutkować zwiększeniem zasięgu przez podkreślenie profesjonalizmu autora. Ale pewnie robiłeś nie raz badanie kto jest fanem danego zespołu i może fanów z LAL jest tu po prostu większość. W takiej sytuacji zapomnij co napisałem, bo to nie miał być hejt.
      Pzdr!

      (4)
    • Array ( )

      Generalnie posta nie popieram, aczkolwiek również zauważyłem zmianę, która mi się nie podoba. Kilka lat temu ten portal był bardziej zbilansowany, pisane było o wszystkich; teraz jest to coś na zasadzie Lakers i reszta. Na tak długi wstęp o innej drużynie nie ma co liczyć,a szkoda. Prawo admina, przychodzę tu bo lubię go czytać (Bartek, robisz świetną robotę), aczkolwiek skutek tego u mnie jest taki, że obecnie sprawdzam wynik ulubionego klubu i mam nadzieję, że wygrał oraz wynik Lakers licząc, że dostali w cztery litery.

      (13)
    • Array ( )

      A ja się z Tobą zgadzam. Już sam tytuł sugeruje że autor jest niepocieszony bo Rondo gra w Clippers a to wg niego poważne zagrożenie dla naszpikowanej gwiazdami LAL. Nikt może poza Nets nie ma większego potecjalu niż oni. Co może zrobić mały Rondo. Nie wiem ile sezonów zagrał i nie chce mi się nawet szukać ile. Jednak co roku tytuły nie zdobywał. Raptem dwa przez całą karierę. Więc nie kumam robienia w pory Admina z tego powodu. Jeśli LAL nie wygrają tytułu to będzie jedna z największych wtop i historii Nba. Pseudo GOAT z bandą wysokiej klasy pomagierów.

      (8)
    • Array ( )

      Może weźcie pod uwagę, że skoro serwis nazywa się Gwiazdy Basketu, to nie każdy ma chęć czytać co drugi dzień po kilka linijek o Denisie Schroederze (czarny niemiec – koniec świata jest bliski), talencie hortexie traktorze czy drewnianym Andre Drumondzie.
      @Veenn ma rację, że to jest odpychające. Dziennikarstwo powinno być mniej stronnicze. Jak widzę w nocy, czy nad ranem porażkę lejkers, to już mi w głowie siedzi ile to admin naprodukuje tekstu o dupolizach lebronka.

      (10)
    • Array ( )

      I po co sie napinac. Przeciez to normalne w dziennikarstwie, że pisze sie glownie o druzynach z topu. Wejdzcie sobie na jakis portal pilkarski, np. na ligę hiszpanska i tam glownie Real I Barcelona i najwiecej komentarzy i wyswietlen. Pod relacjami Malagi albo innego Sociedad bryndza. Jak sa artykuly retro albo o mniej znanych koszykarzach to tez cisza i pewnie przeklada sie to na mniejsze zyski o ile takowe wogule istnieja. Jakby pojawi sie artykul stricte o np. Timberwolves to ile tam jest komentarzy, 10? 15? Ale jak Lebron zalozy niechcaco inna skarpetke to odrazu setka.
      A po za tym nie widzicie, ze autor ma pasje i zyje tym kazdego dnia ? Przeciez zawsze mozna poczytac procośtam.
      Wezcie dajcie se juz na luz z tymi pretensjami i roszczeniami bo strona jest za darmo i ma za#$sty kontent.

      (7)
    • Array ( )

      Jeśli nie smakuje mi jedzenie w knajpie to zmieniam lokal. Nie kręcę afery, nie wchodzę na kuchnię i nie nakazuję zmienić przyrządzania. Jest wiele innych lokali. Nie pasuje tutejszy kontent to wypiera… roszczeniowa, mentalna gimbazo. Założyć własny portal i osiągać sukces samemu.

      (6)
    • Array ( )

      Myślę, że problem jest chyba bardziej tego typu, że relacja plus dodatki z meczy LAL zajmują więcej, niż łączny opis reszty meczy z całej kolejki, co osobom które nie sympatyzują z LAL wyraźnie rzuca się w oczy i powoduje niesmak (mimo świetnego stylu admina). Może warto by w tym wypadku dodać trochę więcej tekstu o innych zespołach? Pzdr

      (11)
    • Array ( )

      A pan Prezes wywołany do tablicy znowu się tłumaczy, że nie jest wielbłądem….

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak Rondo nie przedłużył z Lakers to jasne było że to duża strata, ale cieszyłem się że poszedł do Atlanty bo nie jest ona zagrożeniem dla Lakers. Teraz uważam że takich graczy jak Rondo powinno się trzymać u siebie nawet na ławce tylko po to żeby tacy np. Clipers go nie wzięli. Pozwolenie odejść Rondo i Howardowi to duże błędy Pelinki.

    (58)
    • Array ( )

      Dobre pytanie. W mojej ocenie nie jest “faktorem” decydującym o przebiegu meczów. Gra bardzo równo, kręci fajne linijki, ale Utah i bez niego w składzie grałaby bardzo zespołowo, wielu świetnych strzelców, którzy bez niego byliby w górnej drabince tabel . Przy całej sympatii dla tego zawodnika, myślę, że to nie jest typ na MVP. Inaczej jest np. w przypadku Jokera, którego brak mógłby oznaczać większy marazm. Jak dla mnie Jokić jest murowanym faworytem do tej nagrody.

      (6)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    A idź do ch… z tym Schroederem, nie jest wart 30 baniek w 4 lata, pajac zwykły i tyle, gość bez rzutu, rozegrać potrafi ok, ale poza tym cieniutki jest, overrated to mało powiedziane.

    (19)
    • Array ( )

      Autor nigdy nie był obiektywny, nie kryje się z tym i o to chodzi! Następny przyszedł zmieniać ten piękny portal.

      (6)
    • Array ( )

      Ted idźże kury szczać prowadzać. Dlaczego autor ma być ‘obiektywny’ jak się obawiał i o tym pisze?
      Jaką wartość miałby suchy opis wydarzeń, bez subiektywnych opinii autorów?
      Poraz 1000: to nie jest agencja prasowa tylko strona z artykułami o koszykówce.
      Subiektywny aspekt czyni ten portal atrakcyjnym dla czytelników od lat. Fakt, że teksty zawierają obserwacje i opinie sprawia że ludzie chcą tu wchodzić.

      Zdradzę Ci też sekret, tylko ćśśśśś….. jakby były tu same ‘obiektywne’ informacje, to nie miałbyś powodu wylewać swojej żółci, sam byś mniej chętnie tu wchodził, albo co grosza wróciłbyś do bycia covidową wróżką, co wychodziło Ci, z tego co sobie przypominam, koszmarnie
      tylko nie mów nikomu, dobra?

      (3)
    • Array ( )

      Z całym szacunkiem stoked. Kiedy wylewalem żółć? Chyba nie wiesz co to znaczy. Jest forum to chyba mam prawo wyrażać opinie. A covidowa wróżką nigdy nie byłem. Cieszę że sezon trwa że mamy co oglądać czytać.

      (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Beverley moim zdaniem powinien dostać jakieś zawieszenie, tym bardziej że to recydywa. Co innego twarda obrona i intensywność a’la playoffs, a co innego chamski atak na biodro rywala wychodzącego z połowy, mógł Krzysia nieźle połamać.
    Prawilnie przypominam że od All Star Game Mavericks grają naprawdę mocną obronę, w tym czasie tylko Knicks bardziej ograniczają zdobycze przeciwników, Dallas są również w czubie jeśli chodzi o skuteczność przeciwników z gry i procent trafionych przez przeciwnika trójek.

    (14)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeżeli ktoś szuka “czystej” reporterki i 100% obiektywizmu to chyba nie jest to odpowiednie miejsce w internecie. Ja mam z autorem całkowicie inne poglądy o LA, Lebronie itd ale bardzo doceniam pewną fachowość i to, że kolega rzeczywiście ogląda (co wcale nie jest takie oczywiste wśród ekspertów) i analizuje spotkania. To tak jakby słuchać dyskusji Skipa i Shannona i oczekiwać suchych faktów, raportów i stuprocentowej merytoryki – to nie tu.

    (10)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Shreder nie umie grać pick and rolla. Za kazdym razem proba z Drummondem kończyła się swietnym przykryciem Dennisa, który ze wzgledu na swoj niski wzrost nie był w stanie posłać loba do AD. Zobaczycie jak to będzie wyglądać w parze Lebron – Drummond. Przestałem się juz dziwić dlaczego Oklhoma odesłała Szredera za dziadka Greena i pick. Nie chcieli go przedłużać i tyle. Admin surowo go ocenił, ale to jest fakt chociaż zaangazowania w obronie i walki nie mozna mu odmówić to koles poprostu nie pasuje do zorganizowanej mistrzowskiej koszykowki. Ot klepacz w Orlando. Mam nadzieję, ze Vogel ma jaja i odesle go na ławke bo tam jest jego miejsce i 15/20 min w meczu w play offs.

    (9)
    • Array ( )

      Nie będzie tyle klepał po powrocie Lebrona. Przy okazji włodarze LAL będą mogli podczas negocjacji z Dennisem wypomnieć mu, że nie dawał rady jako lider, naturalnie obniżyli jego wartość rynkową 🙂

      (4)
    • Array ( )

      Ale jak przychodził do LA to pialiście tak z zachwytu nad nim że szok. Nie pamiętacie? To sobie otwórzcie stare artykuły. A teraz jak Denis nie chce grać za 80kilka baniek to jest zły, źle gra, nie rzuca, coś tam czasem poda. Boże, jacy wy jesteście zmienni. Wg Was to on teraz 10 baniek nie powinien dostać. Żenada Wy pseudo faniii.

      (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Rajon pokazuje swoją wartość. Zazwyczaj statystyki nie pokazują aż tak jego wpływu na grę, dzisiaj wrzucił linijkę jak starter grający 30 min. Zgadzam się z komentarzem wyżej, Shroeder i Harrell mieli być upgrade’m do Rondo i Howarda, i o ile Harrell swoje robi, to Dennis jest chyba jednym z większych rozczarowań. Za to Howard już pokazał wartość, drugi zaraz zrobi to samo. W razie finału Clippers-Lakers może być mega ciekawie (oczywiście oby było bez kontuzji).

    (9)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin zgasił ziomeczka jak kiepa, ostro🔥, nie można dać se wejść na głowę, wytrwałości w dalszym pisaniu, życzy fan LAC🤙, niech wygra najlepszy

    (6)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Chciałem tak tylko wtrącić – śpieszmy się doceniać CP3, gdyż już bliżej końca niż dalej. Tak jak chłopa nie trawiłem przez większość kariery, tak od przejścia do Houston z każdym sezonem kolejnym, z każdym meczem zyskuje mój dozgonny szacun. A już to co zrobił z OKC, wpływ na drużynę mimo, że wielu określało go rakiem, pomijając czysto boskie-boiskowe umiejętności rozgrywającego – no rewelacja. Ten chłop zasłużył na biżuterię, charakterny walczak w starym stylu. Jak nie w tym, to w przyszłym sezonie obowiązkowo!

    (18)
    • Array ( )

      No, ciekawe jakby go sparowac z Lebronem i Davisem. Chociaz wydaje mi sie ze to wlasnie jego najlepszy ziom Rondo byl perfect fit.

      (8)
    • Array ( )

      Były ploty, że po skończeniu kontraktu miałby dołączyć do Lebrona, ale za dwa lata byłby to tylko team old boyów 😛

      (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Przecież subiektywność i okazywanie sympatii/żartobiliwej lub mniej antypatii wobec pewnych drużyn czy zawodników jest solą tej strony!

    (4)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Przy linijce Rondo, warto zauważyć, że pewnie przeciw CP3 mocno się spiął i zagrał pewnie na 150%.
    Co nie zmienia faktu że to jeden z bardziej wybitnych PG w historii, świetnie się starzeje. Wgl obecnie w NBA mamy sporo takich długowiecznych grajków na wysokim poziomie- CP3, Rondo, LBJ, Melo, PJ Tucker, Iguadola, Crowder… no dobra, troche się zagalopowałem, mistrza z tego by nie było xD

    (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Odnośnie Lakers, myślę że absencja LBJ i AD może im paradoksalnie wyjść na dobre, jeżeli oczywiście ta dwójka zdąży złapać odpowiedni rytm na PO. Bardzo cieszy wracający na wysokie obroty KCP. Lakers to moim skromnym zdaniem najlepiej budowana drużyna. W pełnym składzie mamy fizyczność, talent, boiskowe IQ. Czekam na ich finał z Nets 😉

    Pozdrawiam serdecznie,

    Profesor Janusz

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Schroder po prostu spalił się jako pierwsza opcja. Tym bardziej dziwi fakt odrzucenia oferty od Lakers. Jak dla takiego gracza była hojna. Powodzenia we free agency. Lebron z Anthonym wrócą, to obrońcy mniej uwagi do Dennisa będą przykuwać i ten odżyje.
    A co ostatnio słyszeliśmy o Drummondzie, było też od Admina 😉

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Rondo i CP3 w jednym meczu no no jest co oglądać szkoda ze Suns byli zajechani duża ilością meczów. Zgadzam się że przyjście Rondo daje kopa LAC analogicznie było z Suns po przyjściu CP3…. LAL mogą tego pożałować..

    (6)
    • Array ( )

      Czego żałować, przecież on sam chciał odejść. Niech się cieszy parówa, bo póty nie trafią na Lakers, będą w grze. Jak trafią na Lakers, PO się szybko skończą. Atlanta ja jebię, to sobie wymyślił 😅

      (-6)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Bartek pisz więcej o Lakers, ja ich bardzo lubię i cieszę się, że jako kibic nie udajesz obojętności. Ja Kibicuje lakersom od Shaqa, uwielbiam też Gsw, szanuję wiele innych ekip i podziwiam wielu graczy. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy wejść do kogoś do domu i kazać mu przemalować sciany. Skrajny debilizm. Generalnie powinniście w odpowiedzi przeczytać… Wypierda..c, ale jak widać, wystarczy was wyśmiać i zapomnieć.

    Bartek i ekipa zajebista robota. Oby tak dalej

    (3)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Faktycznie lepiej czytać o tankowcach z Oklahomy Detroit czy Sacramento niż o Elite Yacht Club z first class😄(wymyśliłem to)spoko co ?

    (3)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    ,,Tego sie obawiałem ” ???Admin co toza dziwne hasło w tytule???Nie dawno pisałeś że Denisek to kozak i Irving to problem dla Nets w konfrontacji z Lakers!! Jaki to ma zasięg większy od Irvinga i inne , a teraz co? Nage Denisek zły??Denisek jest wkr. bo go za Lowrego chcieli opchnąć.
    Rondo to ten dodatek którego im – LAC brakowało, finał Clippers – Nets. !! Tego się obawiałeś??

    (8)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Skoro to owtart portal to niech piszą wszyscy , nawet krytycy. Nie kasujcie ich tak , dzięki komentarzom i tej całej formie wolnych rozmów ten portal żyje. Gdy by byli tutaj tylko sami klakierzy Admina i kibice Lakers nie było by tak ciekawie. Żeby nie było cenię wiedzę i pióro Admina ale czasem za dużo o Lakers i ich zawodnikach,i za dużo krytyki lub wręcz niechęci do pewnych drużyn – Boston, Clippers czy zawodników George, , to tylko przykłady. Mimo wszystko duużo więcej plusów , ciekawych opinii i dyskusji.

    (3)
    • Array ( )

      Ok obrona może przeważyć, ale czy np. obrona Sixers będzie aż tak mocna żeby zatrzymać atak Nets ? Tam jest ogromna wszechstronność w ataku, co najmniej kilku zawodników którzy danego dnia mogą strzelecko ciagnąć zespół. Przy takim ataku może wystarczyć przynajmniej przeciętny poziom gry obronnej żeby wygrać. To spory luksus.

      (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    A mnie jako 40 letniego dzbana co sam swoje ucho trzyma, cieszy fakt, że są teraz takie strony jak ta i w ogóle GO MAVS!

    (5)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    W sumie częściej jestem na konkurencyjnym portalu, tutaj bywam ze dwa razy w tygodniu maks i pewnie dlatego mnie fanbojstwo autora nie przeszkadza. Lubie czytać subiektywne opinie bo ja w wiedzy o NBA zatrzymałem się na latach 90. a subiektywna opinia pozwala dowiedzieć się co w danym zespole w trawie piszczy. Przy czym przy całej swojej ignorancji nawet ja wiem kto to jest LBJ, Anthony Davis i że jeziorowcy są aktualnymi mistrzami. Natomiast nie wiem czemu Suns którzy tyle lat grali piach z Bookerem w składzie od końca ubiegłego sezonu nagle zaczęli grać w kosza. Nie wiem czemu Knicksi nagle biją się o play-offy bo zawodnicy tam są dla mnie kompletnie anonimowi poza DRosem i trenerem. I o takich rzeczach poczytałbym tu częściej tym bardziej że autor ma dryg do pisania i sprawia wrażenie kumatego. Pozdrawiam.

    (14)
    • Array ( )

      A można zapytać, który to portal głównie odwiedzasz? Bo chętnie przekonałbym się co do zaofiarowania ma konkurencja.

      (8)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda, że nie możemy sobie zrobić livea z adminem i pogadać o baskecie, i w sumie wszyscy razem coś pogadać. Sporo tu fajnych ludzi piszę w komentarzach, ja nba oglądam od ubiegłego roku i bardzo mi się podoba, że czasem trafiają się tak zacięte mecze z dogrywkami. sezon zasadniczy jest trochę nudnawy. Mogliby grać rzadziej przez co mecz miałby większą wartość.

    (6)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    I ja mu wtedy mówie: “Admin, pisz te artykuły, wrzucaj swoje przemyślenia na temat basketu, rozwijaj portal, bo idzie Ci to ekstra.”

    (4)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin, nie ma takiego drugiego portalu. Twoje artykuły to dla większości nas tu zgromadzonych nieodłączna część dnia, bez której staje się niekompletny. Olać marudy
    i hejteroww, rób swoją robotę. Dziękujemy !

    (2)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    A dziś co?? Bez artykułu? Czyli co, portal kaput? Koniec? The End? Nie pamiętam żeby nie było relacji z poprzedniej nocy w NBA. To jak to jest, to jest profesjonalna stronka czy jak ktoś ma kaprys, choroba, czy cokolwiek to nagle koniec, nic nie będzie ? Jak są powody to wystarczy 3 minuty i napisać, że dziś bez relacji bo mam Covida albo żona się obraziła. Chyba coś się nam czytelnikom należy. Grzecznie by było jak by się cokolwiek nam wytłumaczyło, dzięki pozdrawiam

    (-6)

Gwiazdy Basketu