fbpx

Russell Westbrook oszalał, mocni będą ci nowi Toronto Raptors!

37

Washington Wizards 112 Philadelphia 76ers 120

11 punktów ławki rezerwowych nie jest może zaskoczeniem jeśli chodzi o ekipę ze stolicy, ale porażka z dramatycznie osłabioną Philadelphią to już niemała sensacja. Właśnie dowiedzieliśmy się, że Ben Simmons nie wystąpi jednak w tym sezonie, Joel Embiid nadal przebywa na zwolnieniu lekarskim, Ersana Ilyasovę posłali do Atlanty, a Nerlensa Noela do Dallas za picki draftu. Musieli, był tak niezadowolony, że odszedłby za darmo po sezonie. Pozyskanego w zamian Andrew Boguta nie chcą w zespole. Australijczyk załatwia jakieś sprawy prywatne, ale to chyba tylko przykrywka dla rozmów dotyczących wykupienia jego kontraktu.

Mecz za meczem rozkręca nam się Dario Sarić, który na dobrą sprawę nie ma teraz zmiennika na silnym skrzydle: 20 punktów, 11 zbiórek i 4 asysty w pierwszym roku za oceanem muszą robić wrażenie. No i właśnie, na uwagę zasługuje zespołowość i łatwość z jaką pokonywali wczoraj zasieki obronne Wizards. Ci myśleli chyba, że czeka ich spacerek, poszli na wymianę ciosów i się zdziwili.

Sixers kontrolowali mecz przez całą drugą połowę i choć zdolniacha Bradley Beal nawrzucał 40 punktów, a John Wall zbliżył do triple-double (29/14/8) nie byli w stanie zatamować krwotoku i zasłużenie przegrali. Oby ich to otrzeźwiło, klasowej drużynie do jakiej aspirują, nie przystoją tego rodzaju wpadki, zwłaszcza po tygodniowej przerwie.

Memphis Grizzlies 92 Indiana Pacers 102

Podczas gdy goście skoncentrowali się na postaci Paula George’a (9 punktów, 9 zbiórek, 4 asysty) okazało się, że prawdziwe kuku robią im pozostali rywale. Aż ośmiu graczy Indiany zakręciło się przy dwucyfrowej zdobyczy punktowej, a CJ Miles wkleił kluczowe 5/9 zza łuku. Ofensywnie słabiuteńki mecz Grizzlies, którzy kolektywnie wypadli chyba z rytmu meczowego.

Jeśli martwicie się o PG-13, który przedwcześnie opuścił spotkanie kulejąc, bądźcie spokojni – to tylko skurcz.

Boston Celtics 97 Toronto Raptors 107

Dla mnie osobiście najciekawszy pojedynek kolejki choć szkoda, że nie zobaczyliśmy w akcji Kyle’a Korvera Lowry. Bardzo wysoko oceniam transfery ekipy kanadyjskiej. Brakowało im fizyczności i doświadczenia na skrzydłach. Dostali to i jeszcze więcej: Serge Ibaka (15 punktów, 7 zbiórek) grający na obu pozycjach podkoszowych oraz PJ Tucker, który w debiucie otrzymał aż pół godziny gry z ławki i odwdzięczył się linijką 9 punktów, 10 zbiórek i 3 przechwytów. Wolumen punktowy ciągnął klasycznie DeRozan (43/5/5) który zgodnie z przypuszczeniem bardzo chciał przełamać się po jaju zniesionym przed przerwą na All-Star Weekend.

W ekipie bostońskiej wciąż brakuje stopera Avery Bradleya, który mógłby co nieco popsuć humor gwieździe Raptors. Gospodarze narzucili rywalom nieco siłowy styl, podniosła nam się intensywność i nie obyło bez przepychanej. A właśnie, Isaiah Thomas po spektakularnej serii meczów zszedł na ziemię: 20 punktów, 6/17 z gry. 4/9 zza łuku wrzucił Jae Crowder, ale zabrakło chłopakom siły ognia.

Raptors będą groźni. Bardzo.

Phoenix Suns 121 Chicago Bulls 128 (OT)

Pojedynek na szczycie. D-Wade naładował baterie: 23 punkty, 8/17 z gry (widzieliście pakę na koniec!?) a panowie Mirotić i Valentine zaskoczyli wszystkich trafiając 9/15 trójek. Tego nie przewidziałby nawet święty turecki.

Najefektowniejszą akcją meczu był wsad w kontrze Derricka Jonesa Juniora, który nie może chyba przeżyć, że tak mocno spalił się psychicznie w konkursie wsadów. Stawiałem na niego, niestety nie opanował nerwów. Sami popatrzcie co potrafi:

Aha, podobno włodarze Chicago przed zamknięciem okna transferowego tak bardzo zabiegali by sprowadzić do miasta Devina Bookera (27 punktów, 10/21 z gry) że zaoferowali w zamian Jimmy’ego Butlera!

San Antonio Spurs 105 Los Angeles Clippers 97

Sekretem Gregga Popovicha pozostanie w jaki sposób jest w stanie ograć na tablicach DeAndre Jordana i Blake’a Griffina wynikiem 51-36! Z radością powitaliśmy z powrotem Chrisa Paula, nie widziałem by w jakikolwiek sposób ograniczał go kciuk. W ciągu 32 minut CP3 zdobył 17 punktów, 6 zbiórek oraz 5 asyst i jako jedyny w swej ekipie był wczoraj na plusie (+1).

W obozie SAS także powrót, rekonwalescent Pau Gasol wyszedł z ławki do akompaniamentu 17 punktów i 11 zbiórek. Wynik dla obu ekip ciągnęli Kawhi (21 punktów, 6 asyst) i BG (29 punktów, 9 zbiórek, 5 asyst). Brzydki, pełen niemocy mecz. Obu zespołom życzymy zwyżki formy.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

37 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    “Dla mnie osobiście najciekawszy pojedynek kolejki choć szkoda, że nie zobaczyliśmy w akcji Kyle’a Korvera.” kurcze to chyba to okienko transferowe jest całosezonowe jak korver znowu zmienia druzyne

    (-1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Naprawdę ktoś myśli że P. J. Tucker zrobi jakieś problemy Lebronowi? Za mało chleba jeszcze zjadł 😛

    (0)
    • Array ( )

      nikt nie zatrzyma lebrona jak ma dzień ale
      możesz się zdziwić, bardzo solidny, silny defensor p.j tucker

      (5)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Wkradł sie drobny błąd. Przy opisie meczu Raptors – Celtics chodziło zapewne o Kyle Lowry’ego, a nie Korvera. Pozdro 🙂

    (-7)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    ładnie wzmocniła się Oklahoma naładowani są jak karabin maszynowy.
    To samo w Raptors sa wzmocniennii defensywnie. Ibaka robi rożnicę tak w defensywie jak i ofensywie moze grac na 2 pozycjach podkoszowych.

    Wracajac do Oklahomy to jest teatr jednego aktora. Mam tylko nadzieje, że ten aktor bedzie miał moc w PO bo jeszcze troche meczy jest do rozegrania.

    (20)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    28 minut i takie staty…. w lolu czesto mam takich typów co poprostu tylko biegaja po tej mapie i nic nie wnoszą, ale ich sie nie da zmienić…. czemu Kidd dał mu tyle grać?

    (-20)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Wielkie brawa za transfery dla Okc wkoncu ich lawka wzmocniona, Wie ktos czemu nie gral Victor Oladipo?

    (14)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe MikeT
    Odpowiedz

    Tegoroczne okienko sprzyja większościom drużyn, ale nadal nie mam pojęcia czym miało by się posłużyć oddanie McDermotta. To nawet na tankowanie/odmłodzenie składu nie pasuje, jedyny Cameron Payne ma 22 lata, dalej to kolejno 25 lat rzucającego obrońcy i 31 skrzydłowego, którzy znani są tylko i wyłącznie z tego, że zostali sprzedani do Bulls. + oddali również pick draftu.

    (0)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Shinine555

      @MikeT
      25 lat centra rzucającego 33% za 3 co jest właściwie nie takie złe, chociaż po odejściu Gibsona bardziej potrzebny jest zawodnik do zbierania Lopez z tymi atletycznymi wariatami nie radzi sobie tak dobrze jak Gibson a Portis/Felicio/Mirotic mają w tym braki i często nei zastawiają przeciwnika tylko od razu patrzą na piłke.
      McDermott nie bronił ale było go stać na te 15-20pkt co mecz, myślę jednak, że czasami brakowało mu do tego psychiki bo bardzo często pudłował rzuty z czystych pozycji no i nie bronił, jednak myślę, że za 1-2 sezony okrzepnie i będzie regualrnie robił 15+ dla jakiejś druzyny z czołówki no i za obu tych zawodników z Houston dostali by przynajmniej pick 1 rundy a nie dopłacali, jednak znowu polecieli za swym przeczuciem które mówiło im, że McDermott to będzie świetny gracz tak jak, Marquise Teague, Jerian Grant i Tony Snell więc postanowili dopłacić za Camerona Payne’a cóż zobaczymy, chociaż do tej pory zadziwia, że za McDermotta dali 2 picki 1 rundy draftu a potem dopłacili za oddanie jego mimo, że dzieki ofensywie zostanie w tej lidze raczej na długo, szkoda, że podczas draftu w 2015 nei postanowili za Bookera oddać jakiegoś picku+ zawodnika, ale kto by pomyślał o tym, że z 13 wyciągnei sie 2 najlepszego zawodnika draftu

      Jest jeszcze jedne dno tego transferu, Gibson dostanie po tym sezonie podwyżke i wiedział, że Bulls nie zapłacą więcej dla 32 letniego zawodnika więc spodziewał się, że po straceniu Noah za darmo oddadzą go, do tego #FireGar/Pax chcieli zdobyć więcej czasu do gry dla Portisa i Valentine’a, czy to dobra decyzja zobaczymy pod koniec sezonu, wczoraj grali z większą pewnością niż przez cały sezon przed all star break i wyglądało to super ale kto wie co będzie dalej, szkoda, że nei oddali przy okazji z 2 rozgrywających z końca rotacji za jakieś picki 2 rundy

      (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Wade jak w 06 ehh..

    Booker za Butlera co myślicie?
    Młody jeszcze może się sporo rozwinąć, Butler już raczej nie.

    (7)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe MikeT

      Nie opłacalne dla Suns, Booker już teraz jest źródłem wielu punktów, a jest daleeeko od swojego prime.

      (6)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe HeatLifer
    Odpowiedz

    Powiem tak. Raptors w tej chwili na papierze to drużyna na mistrzostwo NBA. Tylko, że jak pamiętam w tamtym roku Lowry i Derozan zaczęli grać jakieś dziwne akcje. Robili multum głupich izolacji, tracili piłki. Grali po prost nie swój basket. Może to trema, a może twardsza gra w PO. Później zaczęli grać co prawda troszkę lepiej, ale to nie był ten basket co grali w całym sezonie. Mam nadzieje, że zebrali doświadczenie i po prostu pokażą jaja. Bo jak nie to zaraz będzie drugie Clippers, gdzie w rok w rok są contenderami a ostatecznie kończą na początku PO.

    Teraz Boston będzie groźny w PO dla takich Raptors, bo oni nie mają nic do stracenia. Grają twardy basket, fizyczny i jak Toronto złapie stres/trema to Boston ich zagryzie i odpadną przedwcześnie. Taka jest moja sugestia 😀

    (8)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    A Beasley 22 punkciki machnął 😉 lubiłem gościa w NBA2K13 to maszynka do zabijania była:) Ogląda ktoś Bucks? zaczął coś bronić i podawać czy dalej w obronie fleja a jak dostanie piłke to widzi tylko kosz? 😉 liczę, że zmądrzał troszkę i wykorzysta okazję jaką dla niego jest kontuzja Parkera i zostanie w NBA na dłużej 🙂

    (4)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe HeatLifer
    Odpowiedz

    Ogólnie też widziałem wywiad jak KD gadał na temat tej dramy z Shaqiem i McGee. Ostatecznie powiedział, żeby nie oceniał młodego bo uwaga “Shaq nigdy nei miał skilla, nie potrafił rzucać z półdystansu, ani osobistych, wygrywał tylko warunkami fizycznymi” Wow mocne słowa jak na niedoszłego mistrza NBA 😀

    (20)
    • Array ( )

      Wstawil sie za kolega Brawo za to dla niego Moim zdaniem Shaq przesadza z tymi docinkami Zachowuje sie jakby mu troche odwalilo na emeryturze

      (17)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    KD mówi, że Shaq nie miał skilla? Owszem, nie rzucał z półdystansu, ale nie zapominajmy, że gdy grał Shaq, center miał stać w trumnie i kontrolować wszystko w obrębie pola 3 sekund.

    (2)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe HeatLifer

      Owszem, to jest racja, że wtedy nie było zapotrzebowania na centrów z rzutem więc wpisał się w tamte czasy idealnie. Ciekaw jestem czy by dzisiaj tak dominował. Może wróciliby prawdziwi centrzy D:

      (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy tylko mnie razi znów skuteczność Russa? 4/18, 1/5 za 3pkt (6 strat, ale 5,5 to jego średnia na mecz, więc to nic szczególnego). Hero ball, usage na poziomie 150% i przy tym robienie parunastu asyst i parunastu zbiórek przy zbieraniu wszystkich łatwych zbiórek, które zwykle zbierają centrzy.
    Uwielbiam patrzeć na pasję Westbrooka, jego zaangażowanie. Russell to kosmita i niesamowite połączenie talentu z motoryką. Ale tak grający zawodnik nigdy nie zdobędzie mistrzostwa. W dobrze poukładanej drużynie żaden trener nie pozwoli grać mu w ten sposób, a sam nic nie zdziała.

    (7)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Z Shaqa (mimo tego,ze osiagnal naprawde na maxa wiele) robi sie taki drugi Charles Barkley-specjalista narzekacz od wszystkiego. Niestety.

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Shaq już przesadza, zrobił z Javella największe pośmiewisko i debila w całej NBA. Przestałby się już pastwić nad nim.

    (5)

Gwiazdy Basketu