Sensacja w Drew League, D-Wade wróci tylko do Miami!

18

Witam i zapraszam. Sensacja w półfinale legendarnej Drew League, czyli najstarszej „amatorskiej” ligi koszykówki w Stanach. Zapoczątkowana w 1973 roku, aby uzdolnione sportowo dzieciaki z południowej Kalifornii zabrać z ulic i skupić ich uwagę na baskecie. Rywalizacja toczy się w sercu cieszącej się złą sławą dzielnicy Compton, dokładniej w sali gimnastycznej liceum imienia Charlesa Drew, skąd wzięła się nazwa rozgrywek. Rokrocznie do gry zapraszanych jest 28 czołowych amatorskich zespołów z Los Angeles i okolic. Wśród nich legendy streetballa, byli i obecni zawodnicy NBA, lokalni celebryci oraz czołowe prospekty koszykarskie na poziomie uczelnianym.

Glen „Big Baby” Davis z NBA pożegnał się w 2015 roku. Jest ulany jak pieróg z mięsem, ale w kosza wciąż grać potrafi! Rywale, w których składzie wystąpili m.in. DeMar DeRozan, Jordan Clarkson i Nick Young wydawali się pewniakiem do awansu do finału, ale nie tak szybko. Żaden z wymienionych nie był w stanie zatrzymać Davisa jadącego na kosz. 32-letni Big Baby na swe konto przyjął 34 punkty i 7 zbiórek. Na przestrzeni ostatnich pięciu minut przeciwnicy odrobili co prawda 10 punktów straty, ale w końcówce górą znów była siła fizyczna byłego gracza Celtics. Na moje oko waży jakieś 135 kilogramów. Dość powiedzieć, że Swaggy P tyłem do kosza szans nie miał… popatrzcie:

Cleveland to XXX

29-letni Isaiah Thomas wystąpił na żywo na Instagramie. Wspominając swą drogę przez kolejne kluby NBA słów nie powstrzymywał. Teraz kaja się i przeprasza…

SAC, LA i Boston to sama miłość. Phoenix było spoko. Cleveland to dziura do srania. Nie dziwię się dlaczego LeBron odszedł… po raz drugi.

Sięgam do swych notatek typerskich. Jak należałoby scharakteryzować Thomasa? Wybitnie ciężko pracował latami by opanować swój warsztat pracy. Mierząc 175 cm wzrostu twój margines błędu jest praktycznie zerowy, musisz generować punkty i rzucać na szalonej skuteczności by dwój ogólny wynik był ponad kreskę. W Bostonie jego efektywna skuteczność rzutowa wynosiła 63%! Niebywałe! Trafiał dalekie bomby, floatery, bez cienia strachu mijał kozłem i jechał pod kosz. Był ligowym liderem jeśli chodzi o zdobycze w IV kwarcie!

Później przyszła kontuzja, która rozbiła cały rytm i budowaną przez lata formę. Później przyszedł transfer, który rozbił Thomasa psychicznie. Cavaliers nie stworzyli mu najlepszych warunków. Wyczuwalna była zawiść graczy niezadowolonych ze swej roli, czego skutkiem była kolejna seria transferów w Ohio. Gdy wylądował w tankujących Lakers jego cyfry wzrosły nieznacznie, grał odważniej, ale też zaliczał najwięcej strat w karierze, bronił gorzej niż ktokolwiek i ostatecznie był graczem z negatywnym ratingiem, czytaj: więcej stracił niż dostarczył. Czy wróci do siebie w Denver? Musiałby znów stać się wirtuozem ataku, ale szansa na to jest niewielka. Na pewno nie pomagają mu komentarze takie, jak powyższy. Co myślicie?

Andre Roberson

Wraca do zdrowia po kontuzji! Nigdy nie biegałem na eliptycznym treadmillu, ale swego czasu sporo na zwykłych, spotykanych na siłowniach bieżniach mechanicznych. Wbrew zapewnieniom producentów, to nie jest to samo, co zwykłe bieganie w terenie. Moim zdaniem nie zbudujesz na tym wielkiej formy tlenowej. Odbijasz się od ruchomego pasa, a dystans sam przesuwa się pod nogami. Jeśli już musisz na tym biegać, warto ustawić sobie przynajmniej parę stopni nachylenia (2-3).

Roberson wiadomo: żylasty stoper, ceniony na mobilność, nieustępliwość, wszechstronność defensywną i walory atletyczne. Gdyby choć odrobinę podniósł skuteczność zza łuku, bez cienia wahania zaliczyłbym go w poczet najlepszych 3+D ligi. W styczniu uszkodził rzepkę i więcej go nie oglądaliśmy. Oby wrócił do pełni sprawności, trzymajcie kciuki, bo to kluczowa postać dla tegorocznych planów podbicia świata przez OKC.

Fresh Prince

Zobaczcie też jak trenuje młody książę Nowego Jorku, czyli Franek Ntilikina. Coach Fitzdale zapowiada, że w pierwszym sezonie pracy z NYK postawi na entuzjazm i rywalizację wewnątrz zespołu. Myślę, że Franek będzie jego pierwszym wyborem. Chłopak ma wszelkie papiery na gracza dużego formatu:

  • broni na obu pozycjach obwodowych
  • długie i sprawne członki, presja jaką wywiera na kozłującego bywa imponująca
  • ograniczają go umiejętności w ataku
  • nie ufa swoim wjazdom podkoszowym, ze strachu podaje w kontrze ponad miarę
  • dobry przegląd pola
  • momentami zbyt pasywny
  • ograniczony strzelecko, nie podejmuje prób
  • kozioł potrzebuje pracy

Wszystko to jednak normalne sprawy dla 20-letniego zawodnika. Frank mierzy 196 cm wzrostu, ale jego rozpiętość ramion wynosi 216 cm!

Other NBA News

-> Jordan Clarkson mimo starań nie otrzymał zgody na reprezentowanie Filipin w nadchodzącym turnieju „Asian Games” w Indonezji. Okoniem stanęły władze NBA: gracze objęci ligowym kontraktem mają prawo uczestniczyć w rozgrywkach międzynarodowych, ale wyłącznie nadzorowanych i sankcjonowanych przez FIBA. Cóż, polityka jest wszędzie. Clarkson nie traci rezonu, zamierza zadebiutować w kadrze Filipin w eliminacjach do Mistrzostw Świata. Trzymamy kciuki.

-> DeMar DeRozan, wielki fan Kobe Bryanta, zademonstrował światu niewydane jeszcze kicksy Black Mamby. Jak jest u Was? Macie w szafie cokolwiek z logo Kobe? A może linia zawodnika przestała Was interesować wraz z emeryturą KB#24?

A skoro już jesteśmy przy kicksach, w Sklepie Koszykarza zrobili rebranding, widzieliście nowe logo?

GWBA – Sklep Koszykarza – sierpień 2018

-> LaVar Ball nie daje o sobie zapomnieć.

Gadaj co chcesz, ale mówiłem jak będzie. Lonzo nie poszedł do Cleveland. To LeBron przyszedł do LA. Lakers nie są zespołem LeBrona. On nie nauczy się niczego od Lonzo. Lonzo nie nauczy się niczego od niego. Oni muszą po prostu razem wygrywać. Więdzą jak to robić i to jest najważniejsze.

-> Dwyane Wade olał Chiny. Twierdzi, że jeśli zagra gdziekolwiek w przyszłym sezonie, będą to Miami Heat!

Dobrej niedzieli wszystkim!

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Brakowało tutaj Lavara. Lubię jego historyjki, wprowadza element humorystyczny. A Lonzo życzę żeby poprawił skuteczność. Drugiego Rondo z niego może nie będzie, ale na solidnego zawodnika ma zadatki.

    (62)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, że Lonzo ma świetne warunki do rozwoju w tym sezonie. Na treningach może się uczyć od Lebrona i Rondo. Natomiast w mediach już nie będzie na świeczniku tylko w cieniu Lebrona.

    (13)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Widac ze Derozan to zaden Top Starrr taki grubas od 3 lat emeryt upokorzyl bylego dinozauraa….a wczoraj widzialem overal Derozana 94??? Hehe smiech…

    (-2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja mam starutkie Kobe VII Poison Dart Frog, od nich zaczeła sie moja przygoda z niskimi butami do gry. Obecnie już zbyt zryte na salę ale lubię w nich ćwiczyć z ciężarami bo są super stabilne i dają poczucie bezpieczeństwa 🙂

    (1)
    • Array ( )

      Moje pierwsze lowy to też były właśnie dokładnie te Kobasy. Również bardzo dobrze je wspominam, ale teraz mają niestety dziury w podeszwie. Ale za to wkładki robią za klapki!
      Z butów od Kobiego mam jeszcze Huarache 2k5 w kolorystyce Lakers, chodzone tylko kilka razy bo jakoś mi ich szkoda.

      (0)