fbpx

Skarb kibica NBA: Boston Celtics 2016/17

25
Boston Celtics

Paul Pierce ogłosił, że odejdzie na koszykarską emeryturę jako Celt. Ktoś spodziewał się czegoś innego? Nie sądzę. Zawodnik ogłosił, że po sezonie podpisze w tym celu jednodniowy kontrakt z ekipą. Ten nabytek nie będzie mieć jednak znaczenia dla wydarzeń na boisku, przyjrzyjmy się lepiej innym zmianom kadrowym w ekipie z Massachusetts.

Rosną oczekiwania. Wraz z przybyciem Al’a Horforda i kolejnym rokiem nabytego doświadczenia przez ten młody team. Oczekuje się, że poprawią wynik z poprzedniego roku. Zaskoczyli nas w sezonie regularnym, lecz znów odpadli w pierwszej rundzie playoffs, z lepiej ogranymi Hawks (kontuzje nękające zespół coacha Stevensa też nie były bez znaczenia).

W zespole brak gwiazdy z prawdziwego zdarzenia, kibicom jeszcze nie przeszedł kac po nieudanym sprowadzeniu Kevina Duranta. Bostończycy uczynili z tej operacji “sprawę narodową”, angażując w nią nawet Toma Brady, QB New England Patriots i jedną z największych gwiazd NFL.

Prawie byłem gotów powiedzieć “OK, zróbmy to.” To niesamowite, obcować z kimś na takim poziomie w swym rzemiośle. To świetny ambasador dyscypliny jaką jest football i miasta Bostonu. [Durant o spotkaniu z Bradym]

Nie ma jednak co płakać nad rozlanym mlekiem, są Al Horford i Isaiah Thomas oraz cała plejada perspektywicznej młodzieży. Avery Bradley, jak sam powiada, ma chrapkę na DPOY, udany sezon zaliczy moim zdaniem Marcus Smart, sporo oczekuje się także po  “Arm Breakerze” Kellym Olyniku i RJ Hunterze. Jest doświadczony lotnik Gerald Green i młody lew Jaylen Brown, wybrany do All-NBA Summer League Second (16 ppg, 6.2 rpg, 2.3 spg).

Celtowie nie mają może oszałamiającej kadry, ale w ich polityce transferowej widać pewien kierunek rozwojowy. Podstawowymi zadaniami coacha Stevensa będzie włączenie Horforda do rotacji, przyuczenie do zawodu Browna i Huntera i zreorganizowanie ławki po odejściu Turnera i Sullingera.

#Skład

Przybyli: Al Horford (Atlanta), Gerald Green (Miami), Ben Gentil (Providence), Jaylen Brown (California), Marcus George-Hunt (Georgia Tech), Demetrius Jackson (Notre Dame), Jalen Jones (Texas A&M), Damion Lee (Louisville).

Zostali: Isaiah Thomas, Avery Bradley, Jae Crowder, Amir Johnson, Jonas Jerebko, Marcus Smart, R.J. Hunter, Jordan Mickey, Kelly Olynyk, Terry Rozier, James Young, Tyler Zeller.

Odeszli: Jared Sullinger (Toronto), Evan Turner (Portland).

#Rotacja

PG: Isaiah Thomas, Marcus Smart, Terry Rozier, Demetrius Jackson, Marcus George-Hunt
SG: Avery Bradley, James Young, R.J. Hunter, Damion Lee
SF: Jae Crowder, Jaylen Brown, Gerald Green, Jalen Jones
PF: Amir Johnson, Kelly Olynyk, Jonas Jerebko, Ben Bentil
C: Al Horford, Tyler Zeller, Jordan Mickey

Trener: Brad Stevens, trzeci rok pracy z zespołem

#Gwiazda

Isaiah Thomas (27 lat). Wielkie odkrycie draftu 2011 roku (sześćdziesiąty pick), dzięki własnej pracy dołączył do elity NBA. W minionym sezonie dostarczał Celtom przeszło 22 punkty i 6 asyst, oraz zadebiutował w All-Star Game.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Bob4
    Odpowiedz

    Jakby właśnie dołączył to by mieli, moze nie od razu ale mozliwe transfery młodziezy oraz picków 1wszej rundy od Nets na najblizsze dwa lata zrobiłyby swoją robote 😉

    (8)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ejriko
    Odpowiedz

    Boston w tym sezonie walczy o ECF jak nic! coach Stevens to bardzo dobry trener, ktory potrafi ulozyc fajnie zespol bez supergwiazdy, idealnie pasuje do dzisiejszego Bostonu. Celtics sa o superstara od dominacji na wschodzie, ale wydaje mi sie ze beda raczej polowac na taka w drafcie (picki Nets) niz robic nerwowe ruchy przez FA.

    zycze im jak najlepiej ! PS. bardzo podoba mi sie tez gra rookie Jaylena Browna, kto wie czy on nie bedzie tym superstarem za jakies 3 lata, 2way player i ma zadatki bycie nowym Piercem w Bostonie

    (8)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda tego Duranta, jakos tak miło by mi bylo patrzec na niego w Celtach, gdzie naprawde moglby wynies ta drużynę wysoko i walczyć o finały a tak to wybral latwa droge. Troche szkoda. Jakos tak dla mnie GSW nie ma “duszy” tylko swietnych graczy :\

    (6)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    spoglądam na tabelę i widzę Boston na 8 lokacie. Wydaje mi się, że CAVS, Atlanta, Bulls, Raptors, NYK, Indi, Detroit te drużyny będą wyżej niż BC. Czas pokaże oczywiście teraz to wróżenie z fusów, bo i kontuzja może się wydarzyć, ale spoglądając na te drużyny to tak bym to widział. Wcześniej byłęm większym pesymistą w stosunku do BC teraz pomimo, że to p.s. to jednak nakreśla to pewną rzeczywistość. W PO na pewno nie znajdą się nie licząc tankowców Charlott, Orlando i obawiam się, że Wizards. Jestem bardzo ciekaw Bucks trafił tam Terry jako wsparcie weterana. Parker z Antkiem to chyba jedna z najlepszych par na obydwóch skrzydłach i to wymiennie, ale Kiddowi brakuje jeszcze kogoś do układanki i jeszcze trochę dośiwadczenia, ale to oni powinni pukać do najlepszej 8 na wschodzie.
    Wracajac na chwilę jeszcze do BC. Pis sałęm to nie raz, że BC będą długo błakać się na pograniczu PO i max 1 runda, jestem ciekaw, czy Horford dobrze zrobił chyba, że obiecano mu (pomijajc kase) wspracie jakiejś innej super gwiazdy. Wszystko łądnie i pieknie tylko zastanówmy się kto na tą chwilę chciałby opuścić swoją obecną ekipę jako super gwiazda i nie mówię tutaj o młodym pokoleniu tylko o zawodniku gdzieś na pograniczu 30stki, który relanie stwórzyłby z Horfordem coś więcej, aha i nie jest to center. Niby chodziły jakieś plotki o Haywardzie, ale zawodnik z pozycji Crowdera. Wystarczy sie nad tym zastanowic i wnioski nasuwaja sie same długa stagnacja.

    (-34)
    • Array ( )

      Pozwól, że wypunktuje Twoje błędy:
      1. Rozumiem, że można mieć swoje typy, ale NYK mocniejsi od Bostonu? NYK!? Bez ławki rezerwowych, z głupiutkim Rosem, mającym problemy prawne, z bardzo już słabym Noah na centrze?
      2. Bulls przed Celtics – spacing w koszykówce jest jednym z kluczowych pojęć, jak go nie masz to ofensywnie umierasz. A Bulls będą umierać.
      3. Na pewno w play – offach nie będzie Charlotte? ALE KISNE XD Hornets mają jednego z najlepszych trenerow w lidze, gleboki sklad, ktory wygra im niejeden mecz back to back, mocna rotacje na kazdej pozycji, wszechstronnych zawodnikow, swietny ruch pilki i lidera w postaci Walkera. Ni stawiam ich wyzej niz siodme miejsce, ale pisanie, ze na pewno nie bedzie ich w play offs to dobra beka po tym, jak sie zaprezentowali w tym roku.
      4. No tak, 65 – letni Jason Terry da Bucks play – offy.
      5. Parker z Antkiem są super, ale nie są szczególnie do siebie dopasowani, bo psują spacing zespołu, przynajmniej jeden z nich musi ogarnąć trójki na dobrym poziomie.
      6. Bucks bez Middletona, swojego najlepszego strzelca, mają pukać do ósemki? Chyba w loterii draftu, tylko Bulls mają od nich gorszy spacing w lidze, jeśli Randolph z Gasolem serio będą rzucać trójki jak w preseason.
      7. “Pis sałęm to nie raz, że BC będą długo błakać się na pograniczu PO i max 1 runda” – no to już sie pomyliłeś, Boston w zeszłym roku bardzo pewnie, w ładnym stylu awansował do ósemki i prawie do drugiej rundy PO, a – surprise – nie mieli jeszcze w składzie Horforda.
      8. “super gwiazda i nie mówię tutaj o młodym pokoleniu tylko o zawodniku gdzieś na pograniczu 30stki” – skąd taki bezsensowny warunek, że nie może to być ktoś młody?
      9. “Niby chodziły jakieś plotki o Haywardzie, ale zawodnik z pozycji Crowdera.” – TO JEST MOJ ULUBIONY CYTAT XD czyli Twoim zdaniem Crowder jest zawodnikiem, który sprawia, że nie szukasz już nikogo innego na trójkę? I nie brałbyś Haywarda, bo przecież masz już Crowdera?
      10. “Wystarczy sie nad tym zastanowic i wnioski nasuwaja sie same długa stagnacja.” – nie ma w NBA czegos takiego jak oczywista długa stagnacja, jeden dobry transfer i stajesz sie contenderem, a jedyny wniosek, jaki mi się nasunął, to taki, że – no offence – jesteś hejterem Celtics.

      (49)
    • Array ( )

      większych bredni pseudo znaFcy nie czytałem w tym roku 🙂
      nikt nie każe Ci lubić Celtics ale pisanie takich mijających się z logiką i faktami wypocin doprawdy jest żenujące,
      no offence, only the truth 🙂

      (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    mają potencjał defensywny, zarówno Bradley, jak i Brown, oraz Smart mogą kryć na 2-3 pozycjach, a Horford nieźle spisuje się w obronie z pomocy. jesli Brad Stevens odpowiednio poskłada lineupy i nauczy ich ze sobą współpracować, to będzie miał solidną bazę do myślenia o postępach w ofensywie.

    problemem jest ta gwiazda :]

    w żaden sposób nie ujmując niczego Thomasowi, który jest wyjątkowym zawodnikiem, może się niebawem okazać, że Celtixs potrzebują innego point guarda i innej “gwiazdy’.

    w obronie już jutro Smart będzie zawodnikiem bardziej funkcjonalnym – wyższy, lepszy zasięg, większa siła, może kryć dalej, coveruje większy fragment boiska. kwestią jest tylko tempo postepów tego gracza.

    jak zacznie dodatkowo wbijać trójki, to może się okazać, że Thomas jest zbędny, ewentualnie potrzebny ale jako energizer z ławki, lider drufgiej piątki, wariant taktyczny na trudne dni w ofensywie całego zespołu.

    jeśli tacy gracze jak Jaylen Brown czy Al Horford, a także zdolny shooter James Young mają robić progres, a Celtics mają być zespolem ofensywnym, to potrzebują point guarda bardziej niż przemalowanego combo, którym jest i zawsze był Thomas.

    Może i podaje 6 asyst w meczu, ale koszykówka to taka zabawa,że nie każdy zawodnik rozwija się stojąc w miejscu i dostają piłkę nawet na krystalicznie czyste rzuty. większośc jednak lubi pomacać piłkę, uczestniczyć w rozegraniu, czasami samemu zagrać, raz na akiś czas dostać iso itd.

    dobry zespoł uwzględnia zalety indywidualne graczy, ich charakter i każdemu stara się dać coś, co sprawi, ze przez pozostały czas będzie chciał stanowić częśc układanki. a do tego trzeba point guarda, ktory nie myśli o sobie, a jesli myśli, to w ostatnim wariancie.

    Thomas myśli o sobie w pierwszym wariancie, dlatego ja nie widzę ofensywy Celtów, w ktorej wszyscy się rozwijają przy Thomasie kierującym ruchem i trzymającym piłkę.

    Brown czy Bradley to gracze których trzeba uruchomic, Horford lubi piłkę, James Young nie pomoże zespołowi jesli nie dostanie miejsca, piłek i zaufania.

    Celtics potrzebują innego point guarda. w sensie zdobywania pts, to może być zawodnik mniej utalentowany od superutalentowanego Thomasa, ale jesli nie nazywasz się LeBron James, Kobe Bryant czy Michael Jordan, o twojej wartości w NBA decyduje FIT, czyli : na ile pasujesz do układanki. jak nie pasujesz, a twoje niedopasowanie przynosi więcej problemow niż korzyści, to druzyna potrzebuje kogoś inengo na twoje miejsce.

    wg mnie, Smart to lepszy fit dla Celtów niż Thomas, na pozycji jeden.

    jasne, moze się okazac,ze Brown to bust, Horford jest nieco past prime, a paru innych chłopakow nie kocha piłki tak bardzo jak wcześniej im się wydawało. w to jednak wątpię.

    czy Thomas może być jedynką rozgrywajacą piłkę ? pewnie może, ale jest na to za niski. wysoki point guard lepiej widzi boisko, trudniej go zepchnąc z toru, dalej od ciała może trzymac piłkę, ma większy zasięg itd. niski właściwie zawsze ma dłuższy dystans do pokonania i mniej widzi, łatwiej go pozbawić przeglądu pola.

    Celtixs mogą ofk grać z combo na jedynce, ale to już ich sprawa, jak chcą rozwijać swój ofensywny potencjał.

    demetrius Jackson jest dynamiczny, ma charakter, ale w 1 roku najpewniej będzie się uczył z ławki. Ben bentil również, i również ma potencjał, który warto rozwijać. w Friars przeszedł dobry program koszykarski, sprawdził się [częściowo] w Turnieju.

    w sumie, ciekawa paczka, podsumowując : w defensywie powinni być dobrzy, w ataku będą musieli zdecydować co chcą grać, bo wg mnie Thomas to taki typ gracza,że albo gra swoje i jest świetny, albo gra taktycznie, ogranicza się i jest nieprzydatny zupełnie. pytanie, na ile “granie swojego” przez Thomasa rozwija resztę zespołu. Z tym moze być kłopot.

    na 6-tego Thomas się raczej nie zgodzi, a wg mnie w takiej roli byłby dla zespołu bezcenny, ofk w momencie gdy Marcus Smart będzie już w pełni gotowy na grę w startowym skłądzie.

    (10)
    • Array ( )

      Argumenty rzetelne, jednak Thomas nie raz udowodnił, że nie warto go skreślać. Oglądając świetny defensywny Boston z poprzedniego sezonu miałem wrażenie, że potrzebowali właśnie jego punktów. Thomas nie jest CP3, ale talent ma ogromny. Jeżeli Horford i reszta odciążą go ze zdobywania punktów, to może w tym sezonie będzie mniej combo guarda, a więcej rasowego PG? Kto wie, to tylko gdybanie. Wiem za to napewno, że Isaiah nie raz zaskoczył mnie pozytywnie, dlatego z opinią czekam na sezon.
      PS.
      Wielmożny Panie P to co Pan napisał można było zmieścić w 3 akapitach, zbyt wiele powtórzeń, czytając komentarz nie raz miałem wrażenie, że przeczytałem to dwa zdania temu. Pozdrawiam i wierzmy w Isaiah 😉

      (4)
    • Array ( )

      @mm

      nie skreślam Thomasa. po prostu, uważam, że Boston ma ofensywny potencjał, którego rozwój wymaga innej gry point guarda. nie chodzi tu o talent, a o sposób gry i mindset. Thomas ma idealne warunki na bycie czołowym “szóstym” w lidze, ale nie na bycie starterem w zespole aspirującym do, jak rozumiem, ECSF. Na jego points per game zespół nie skorzysta, bo styl w jakim je uzyskuje nie sprzyja angażowaniu innych utalentowancyh zawodników, a Celtics mają co najmniej 3-4, którym trzeba dać wiećej miejsca i możliwości wejścia do gry ofensywnej.

      cóż, cieszę się, że pomimo wszelkich niedogodności udało ci się mój post przeczytac, a nawet znaleźc w nich coś, co nadaje się do skomentowania.

      pozdrawiam.

      w Isaiaha nie trzeba wierzyć, bo wiadomo, że sobie poradzi. choć może po prostu będzie to robił w innym zespole. Ofk, sezon wszystko odsłoni, udzieli odpowiedzi na nasze dywagacje.

      (3)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe D-Wade
    Odpowiedz

    Durant nie chciał grać w Bostonie bo wiedział że będzie musiał pokonać LeBrona i to wcześniej niż w finale. A żeby wygrać NBA trzeba wygrać z LeBronem. Takie są fakty. Mało tego, myślę że durant mógł uważać że tylko powtarzam tylko w galaktycznych gsw ma szansę wygrać z lebronem.

    (14)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurde…
    Kibicując Bostonowi i czytając sporo o tym zespole nie mogę się nadziwić jak można pisać w artykule tak wiele bzdur…
    Hunter wielką nadzieją Bostonu ? Gość walczy o ostatnie miejsce w zespole bo się nie rozwija a Wy piszecie o jego jakimś wielkim potencjale. Masakra.
    Tak samo Young. Hunter, Young i 2 rookies walczą o ostatnie miejsce w zespole i nie będą odgrywać tak naprawdę żadnej większej roli. Za to Rozier szykowany jest do przejęcia pałeczki po Turnerze i jak na razie nie źle mu idzie. W PO też pokazał dojrzałość i odwagę jak na pierwszoroczniaka.

    Wielmożny pan p
    Thomas nie nadaje się na podstawowego guarda mistrzowskiego zespołu ? Tak. A PG nie nadaję się na pierwszą opcje Indiany.
    W Bostonie wystarczy mieć serducho i to sprawia że możesz wszystko. Nie musisz mieć 2 metry i kopyto jak Westbrook. Thomas już był skreślany a zagrał w ASG. Znowu go skreślcie a będzie jeszcze lepszy.

    (9)
    • Array ( )

      Pobawmy się w science-fiction, Boston dochodzi do finału (no wiem, to niemal jak Sixers w finałach ;)) i gra z GSW. Po drugiej stronie wychodzą 16 cm wyższy Curry, a do tego jeszcze wyżsi Klay, Durant, Green i ktokolwiek z wysokich (albo nawet Iguodala ze small ballem).

      Powiedz mi kogo miałby pokryć Thomas? W takim podejściu jeden z naszych obwodowych mając o głowę niższego Thomasa za obrońcę robiłby po 45 pkt co mecz.

      (0)
    • Array ( )

      Kamil
      Z tego co wiem Boston w zeszłym sezonie był zespołem który jako JEDYNY w lidze zdołał wygrać na terenie GSW. Więc w czym rzecz ?
      Thomas nie ma warunków ale nigdy nie odpuści jak Harden ani nie odjebie betonu w końcówce jak Westbrook.
      Poza tym Curry też jest chowany w defensywie dlaczego Thomas nie miałby być podobnym graczem ? Poza tym silą Bostońskiej defensywy jest SYSTEM a nie pojedyncze możliwości poszczególnych graczy. A o charakterze tego zespołu niech świadczy fakt że w zeszłych PO Milsapa grającego na PFie krył z powodzeniem Smart który jest nominalnie PG.

      (7)
    • Array ( )

      @ciuus

      Thomasa nie skreślam. wg mnie, może on nie pasować do potrzeb Celtów.
      ofk, wszystko zależy od tego ile ma jeszcze w baku Horford, jak rozwinie się Jaylen Brown, który jest po słabym freshmen season w UCLA i w NBA nie musi być dobry od samego początku, na ile James Young będzie zabójczym strzelcem itd. Tyle że Celtics nie przekonają się o wartości tych zawodników, jesli nie będą grali ofensywy w której ci gracze zostaną odpowiednio nakarmieni piłką i miejscem do gry. Czy Thomas jest point guardem, który do tej pory dowiódł, że potrafi skupić się na rozegraniu i organizacji ataku, a nie na zdobywaniu punktów ?

      w obronie zaś, gracz tak niski jest łatwym celem dla większych i silniejszych rywali. Od razu biorą go na post i wymuszają na jego zespole podwojenia albo odpuszczanie i łatwe rzuty – ergo : tak niski PG, to otwarcie ofensywy dla rywala; trudno takim niskim obrońcą reagowac na grę zasłonami, 5-7 guard gubi się na nich jak dziecko we mgle; nawet szybki ale niski gracz z trudfem również będzie reagował na izolacje face to face. Nad takim graczem po prostu łatwo jest rzucać z wyskoku. Zawoddnik taki jest więc źródłem problermów dla własnej drużyny i gwarantem wielu ciekawych rozwiązan ofensywnych dla rywala. częściowo o słabości Thomasa, mogliśmy się zresztą przekonać w ub rocznych playoffs. Niestety, poza wyjątkami, koszykówka jest grą dośc systemową, pewnych rzeczy, zwłaszcza związanych z parametrami fizycznymi, nie da się przeskoczyć. MOzna je nadrabiać, można je próbowac ukryć za pomocą team defense, ale to już jest jednak kłopot, bo oznacza krok w tył w rozwoju zespołu. W ataku łatwiej grać “we czterech’, zwłaszcza jeśli piątym jest Dennis Rodman pod tablica, ale grać we czterech w obronie, to już przepis na porażkę w każdej playoff series.

      poza tym, jesli zgadzasz się na taki wariant, to musisz dostać coś w zamian na drugiej połowie boiska. A tutaj, jak już mówiłem, wg mnie Thomas też nie daje im optimum. skórka za wyprawkę się nie opłaca. Ale – jak mówiłem, i jak ty, wy, mówicie : sezon da nam odpowiedzi na wszystkie pytania i wątpliwości. Możliwe że Brad Stevens znajdzie złoty środek. Albo po prostu ustali inne priorytety, np. ważniejsze będą dla niego ofensywne możliwości Thomasa niż potencjalny rozwój Browna czy Younga. Tak też może być. Trener nie musi podzielać przemysleń kibica, może mieć własne :}

      (1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ByczyFan
    Odpowiedz

    Pamiętam jak jeszcze na początku Stevens był niewiadomą z powodu wieku, teraz widać że to tylko niepotrzebne obawy 😀 liczę na Celtów bo to w końcu Celci, na naszych oczach powstaje nowa rasa psów, buldogi bostońskie 😀 będą gryźć i drapać, na to się nadtawiam także niech wschodnia konfa się przygotuję, będzie groźnie 😀 ja tam nie mam wpływu na zmiany kadrowe także nic nie oczekuję a nawet sądzę że z takimi grajkami jakich posiadają zajadą daleko! Obrona, trójka i zgranie oby tego im nie zabrakło (pierwszego na pewno nie )

    (11)
    • Array ( )

      Czy w przyszłym drafcie jest jakiś kozak pokroju Lebrona? Bo jak inaczej wytłumaczyć decyzje personalne Bulls w tym off-season 😉

      (3)
  9. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe jankes
    PATRON
    Odpowiedz

    Będę im mocno kibicował. Uwielbiam drużyny waleczne, w których zawodnicy gryzą parkiet. Horford to niewątpliwe wzmocnienie, a brak wybijającej się super gwiazdy może okazać się jednak zaletą. Zespół będzie bardziej zbilansowany.

    (2)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dr G
    Odpowiedz

    Obecni Celtowie są naprawdę wyjątkową ekipą. Takich nie da się nie lubić. Jest młody trener, który buduje swoją świetną historię i jego wataha, która nie planuje ustępować komukolwiek w walce o najwyższe cele.

    (5)

Gwiazdy Basketu