fbpx

Śladami Kobe: wszystkie aktualne rekordy Black Mamby

21

Inspiracja. To słowo przychodzi mi na myśl, kiedy słyszę “Kobe”. Etyka pracy podciągnięta do granic absurdu, stopień wyrzeczeń ponad progiem wytrzymałości zwykłego człowieka, nieziemski talent i żyłka rywalizacji, splatająca to wszystko ciasnym węzłem. Przez lata swej kariery NBA Kobe był inspiracją dla kolejnych pokoleń graczy i wszystkich dzieciaków klepiących pomarańczową piłkę.

Oprócz dawania przykładu, Kobe rzucił także swym sukcesorom wyzwanie. Na tablicach rekordów NBA nazwisko Bryant przewija się nader często. W ostatnim czasie dwa z jego rekordów padły. LeBron James wyprzedził go na liście najlepszych strzelców, a Devin Booker odebrał mu miano najmłodszego obwodowego z siedmioma tysiącami punktów na koncie. Niemniej, rekordów Kobe wciąż jest mnóstwo. Oto niektóre z nich i zawodnicy mający szanse je pobić.

#Najwięcej wyborów do All-NBA Teams

Kobe ma na swoim koncie piętnaście powołań do All-NBA Teams, tyle samo co LeBron, Kareem Abdul-Jabbar i Tim Duncan. LeBron zdołał już wyprzedzić Black Mambę pod względem liczby powołań do All-NBA First, kolejna nominacja uczyni go samodzielnym liderem zestawienia.

#Pięćdziesiąt punktów w meczu po erze Jordana

Jeśli idzie o mecze, w których zawodnikowi udało się przekroczyć psychologiczną barierę 50 punktów, to nikt nie ma podjazdu do Wilta Chamberlaina, któremu ta sztuka udała się 118 razy. Zliczając jednak takie mecze po roku 2000 roku, liderem zestawienia jest Kobe Bryant, jednak James Harden depcze mu po piętach.

  1. Kobe 25 meczów (zdobycze: 81, 65, 62, 61, 60, 60, 58, 56, 55, 53, 53, 53, 52, 52, 52, 51, 51, 51, 51, 50, 50, 50, 50, 50, 50)
  2. Harden 23 mecze (61, 61, 60, 60, 59, 58, 58, 57, 57, 56, 55, 54, 54, 53, 51, 51, 51, 51, 50, 50, 50, 50, 50)
  3. LeBron James 12 meczów (61, 57, 56, 55, 52, 52, 51, 51, 51, 51, 51, 50)
  4. Allen Iverson 9 meczów (60, 58, 54, 54, 53, 51, 51, 51, 50)
  5. Damian Lillard 9 meczów (59, 51, 51, 50, 50, 60, 61, 50,50)

#Najwięcej punktów w połowie/w całym meczu po fuzji NBA/ABA

Pamiętne 81 punktów Kobe to drugi wynik wszech czasów, a zarazem najwyższe indywidualne osiągnięcie zawodnika po połączeniu NBA i ABA w latach siedemdziesiątych.

Trudno będzie przebić ten wynik meczowy. Jedynym aktywnym zawodnikiem, który zdołał wbić się do pierwszej dziesiątki zestawienia all-time (w której 6 rekordów należy do Chamberlaina), jest Devin Booker.

#Najmłodszy zawodnik, który rozpoczął mecz w pierwszej piątce

Kobe miał 18 lat, pięć miesięcy i pięć dni, gdy po raz pierwszy wybiegł na parkiet jako starter Lakers, podczas swego debiutanckiego sezonu. Warto jednak nadmienić, że Bryant nie jest najmłodszym zawodnikiem meczu NBA w ogóle, to miano należy do Andrew Bynuma, który zagrał w meczu NBA niespełna tydzień po osiemnastych urodzinach.

Kobe był również najmłodszym zawodnikiem, który wystartował w Meczu Gwiazd. Miał wówczas 19 lat i 170 dni. W tym roku najmłodszym starterem był Luka, ma 20 lat.

#Więcej punktów, więcej rzutów wolnych, więcej strat niż jakikolwiek inny guard w historii

Żeby była jasność. Kobe w przeciągu swej kariery zdobył 33 643 punktów w sezonie zasadniczym i 5640 w playoffs, co w obu tych przypadkach kwalifikuje go na miejscu czwartym. Kobe ma również na koncie 290 punktów w Meczu Gwiazd (drugie miejsce, za LeBronem). Jego 4 nagrody MVP All-Star Game to też rekord, ex-aequo z Bobem Petittem. Do tego dochodzi jeszcze 8378 rzutów wolnych i 4010 strat. Oba osiągnięcia stawiają go na pierwszej lokacie na swojej pozycji. Niemniej, jeśli ktoś ma go w tych statystykach wyprzedzić, stawiałbym na Jamesa Hardena, aktualnie mającego 6085 wolnych i 2981 strat.

Pewnego razu na treningu Kobe zapytał ile najwięcej razy rzucałem w meczu. Mówię, że jakieś 19. On na to: ja rzucałem 47 razy [Kawhi Leonard na temat zaciętość Black Mamby]

47 prób robi wrażenie, rzecz miała miejsce 7 listopada 2002 roku w meczu przeciwko Boston Celtics, który przedłużył się o dogrywkę. Kobe zaliczył wówczas 41 punktów 9 zbiórek 4 asysty 4 przechwyty 17/47 z gry 0/8 zza łuku oraz 7/7 FT. Poniżej z kolei mapa rzutów z jego najlepszego indywidualnie sezonu 2005-2006, w którym notował średnio 35.4 punktów 5.3 zbiórek 4.5 asyst oraz 27.2 oddawanych rzutów.

#King in the Castle

Kobe jest również numerem jeden NBA pod względem punktów zdobytych w macierzystej hali. Przez całą jego kadencję w Lakers, siatkę Staples Center podziurawiło 16 161 punktów. Zwróćcie uwagę, że to mniej niż połowa zdobytych przez niego oczek, co oznacza, że bardziej dawał popalić rywalom na wyjazdach.

#Old but gold

Kobe Bryant ma na swoim koncie jeszcze taki zaszczytny laur jak bycie najstarszym zawodnikiem w historii, który zdobył 60 punktów w meczu. Dokonał tego w swoim ostatnim meczu, w wieku 37 lat i 264 dni. A, przy okazji sześćdziesiątek: Kobe ustalił też rekord punktów gościa w kultowej Madison Square Garden, zdobywając tam 61 oczek.

#Young hooper

Był rekord dla najstarszego, to teraz najmłodszy dla odmiany. Kobe dzierży również palmę pierwszeństwa w kwestii bycia najmłodszym zawodnikiem, który wygrał konkurs wsadów. Zrobił to w wieku 18 lat.

#Jedyny taki

Kobe Jest również jedynym graczem w historii, który przez trzy lata z rzędu zdobywał w playoffs minimum 600 punktów. Zdarzyło mu się to w latach 2008-2010. Wiem, że wielu z Was pewnie teraz nerwowo zapyta “A LeBron?” więc uspokajam: The King 600 punktów w playoffs też przekroczył trzy razy, ale nie z rzędu. Miało to miejsce w roku 2012, 2015 i 2018 roku.

#Lakers

Wspomniałem wcześniej o byciu najlepszym strzelcem w macierzystej hali, ale rekordy dla Lakers to temat na osobny akapit. W historii tej szacownej organizacji, Kobe jest nie tylko najdłużej grającym dla niej zawodnikiem (20 sezonów) ale również graczem, który reprezentował złoto-purpurowe barwy najwięcej razy w playoffs (15 sezonów). Idąc dalej, mamy Kobe na pierwszym miejscu All-Time w Lakers pod względem nominacji do All-Star Game (18) i All-NBA First Team (11). Bryant dzierży również 9 nominacji do All-Defensive First, co również jest rekordem klubu. Black Mamba przewodzi również klubowi pod względem rozegranych spotkań, zarówno w sezonie zasadniczym (1346), jak i w playoffs (220).

Nie są to oczywiście wszystkie rekordy jakimi pochwalić mógł się Kobe. Zmieścić wszystkiego w jednym artykule zwyczajnie nie dałoby rady, no chyba że metodą “kopiuj-wklej” z tabeli statystyk, gdzie jego imię pojawia się nader często. I możemy być pewni, że jeszcze przez długi czas będzie się tam pojawiać.

[BLC]

Ostatnie Wpisy

21 comments

    • Array ( )

      nie rozumiem co takie osoby jak Ty w ogole tutaj robia

      specjalnie wchodzisz w arty, ktore Ciebie nie obchodza aby napisac: “nie obchodzi mnie to”?

      wspolczuje

      (3)
  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ja24
    Odpowiedz

    znalazło się kilka niuansów. co do rekordów, Amerykanie tak kochają statystyki że na wszystko się znajdzie jakiś rekord, i pewnie jakiś gracz znajdzie się w jakiejś kategorii xD

    (4)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    z całym szacunkiem, ale 47 rzutów..? pamiętam, że niekiedy partnerów miał kiepskich, ale bez jaj. koszykowka to sport zespołowy. rekord strat i nietrafionych rzutów splendoru kb nie dodają. RIP kobe, ale bez przesady.

    (-1)
    • Array ( )

      Właśnie, że dodają. Pomaga to zaobserwować kilka ciekawych rzeczy. Weź sobie nie wiem, pograj w fife czy podobną grę, idzie Ci dobrze, zdobywasz bramki czy punkty swoim ulubionym zawodnikiem i nagle choke, nic nie siedzi, bramkarz wszystko wyciąga, większość osób podświadomie zaczyna wątpić w umiejętności swoje i swojego ulubionego zawodnika i zamiast np. strzelać z 16 metrów próbuje wejść do bramki, zamiast rzucać za trzy próbuje wjazdów albo oddaje gałe, trzeba mieć silny charakter i ogromną wiarę w siebie żeby przeć do przodu mimo przeciwności, co do „gry drużynowej” to czasami „drużyna” nie ma innej opcji jak granie na swoją gwiazdę, nawet jeżeli ta ma kiepski dzień, ale nikt oprócz niej nie da rady udźwignąć. Przykład – 81 pkt. które zdobył Kobe, to nie był izi winek, to było gonienie wyniku 😉

      (-2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Na koniec i tak chodzi o mistrzostwo, tylko ta statystyka sie liczy i tylka ta ludzie pamietaja, nikogo nie obchodzi ile punktow ktos rzucil czy jaki rekord zdobyl

    (-4)
    • Array ( )

      Parapet, to takie coś przy oknie na czym możesz sobie coś postawić i udekorować.
      Parapet, to rzecz, a nie człowiek, ktory żyje, więc – “nie ludzie”.

      Mam nadzieję, że pomogłem

      (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Chcesz powiedziec ze parapety beda pamietac tylko o mostrzostawach a ludzie tylko o statystykach? 😂😂😂

    (-3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Kobe w All Star Game gral by o jeden raz wiecej ale po zerwaniu ścięgna miał jeden sezon w ktorym zagral tylko 6 meczów.
    Zaliczone zostało mu 20 sezonów to jasne ale tak naprawdę cały jeden sezon poszedł na leczenie kontuzji wtedy już kolana. Lebron w punktach wyprzedził by Kobe dopiero w następnym sezonie, podobnie z All Star Game.

    (0)
    • Array ( )

      Może tak, może nie. A gdyby nie zerwał wtedy to może zerwałby 40 meczów później w ten sposób, że zakończyłoby to jego karierę. Takie gdybanie… Podobnie jak z MJ, niektórzy twierdzą, że gdyby nie robił sobie tych przerw od koszykówki to wciąż by grał do 40-tki i robił takie statystyki jakie robił pod koniec kariery (bo zmęczenie materiału i wybieganie na parkietach zawodowej ligi 10 czy 15 tys minut więcej żadnego śladu w organizmie nie zostawia…)

      (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Niewiele tych rekordów jak na tak hajpowanego zawodnika, o którym niektórzy mówią per GOAT.

    Nie żebym ujmował Bryantowi klasy – ale spodziewałem się czegoś więcej.

    (1)

Gwiazdy Basketu