fbpx

Sprawdzamy co słychać u Klaya Thompsona

13

Jak dobrze pamiętamy, 30-letni obrońca Golden State doznał zerwania więzadła krzyżowego tylnego w lewym kolanie podczas szóstego meczu zeszłorocznych finałów NBA. Już dawno było wiadomo, że kontuzja oznacza dla niego rozbrat z koszykówką na całe rozgrywki 2019/2020. W dalszym ciągu nie jest jednak znana dokładna data jego planowanego powrotu.

Zakończony właśnie decyzją władz ligi sezon nie był łatwy dla Golden State Warriors. Odejście zawodników takich jak Kevin Durant, Shaun Livingston czy Andre Iguodala, w połączeniu z kontuzjami Stephena Curry’ego i Klaya Thompsona, doprowadziło do pierwszej od sezonu 2011-2012 absencji w playoffs (które na dobrą sprawę nie wiemy jeszcze kiedy i na jakich zasadach będą rozgrywane).

Przypomnijmy, drugi ze Splash Brothers to jeden z czołowych strzelców NBA, który od pięciu sezonów stale notował średnie powyżej 20 punktów. Co jeszcze istotniejsze, odkąd wszedł do ligi w 2011 roku, nie zjechał poniżej 40% skuteczności zza łuku, przy średnio siedmiu oddawanych próbach w meczu.

Pięciokrotny All-Star, trzykrotny mistrz NBA, w sezonie 2018/2019 wybrany do NBA All-Defensive Second Team. Zbyt mało mówi się o jego kompetencjach na bronionej połowie, a to przecież elitarny defensor. Dwa razy zaliczano go do trzeciej piątki NBA (w 2015 i 2016 roku). Thompson wyrobił sobie nazwisko jako jeden z najszybszych cyngli w lidze, do perfekcji doprowadzając w swej grze element catch & shoot.

#Ahead of schedule

Obecnie, mimo iż data powrotu zawodnika na boisko nie jest znana, Thompson realizuje kolejne założenia i wznowił treningi, realizując kolejne kroki aktywności rehabilitacyjnej. Przeszedł już od ćwiczeń pourazowych do ogólnorozwojowych, wznowił treningi z piłką, a teraz wykonuje już ćwiczenia koszykarskie i gra bez kontaktu.

Już kilka tygodni temu, w styczniu, mówił reporterom:

Nie wiem jak to będzie w tym sezonie, ale bardzo chciałbym już wrócić do gry. Jesteśmy na trudnym etapie sezonu i jest to dziwne uczucie, gdy nie walczę ramię w ramię z moimi kolegami z zespołu. Jednocześnie mam świadomość, że muszę zachować cierpliwość, żeby niczego nie robić zbyt pochopnie, żeby kontuzja kolana mi się nie odnowiła. Chcę grać na najwyższym możliwym poziomie jeszcze dobrych kilka sezonów po trzydziestce.

Ostatnie, oficjalne wieści w sprawie Thompsona dotarły do nas z obozu GSW pod koniec lutego. Podano wówczas, że rehabilitacja przebiega pozytywnie, jednak nie ma mowy o jakimkolwiek naciskaniu na wcześniejszy powrót, czy nawet rozważaniu skrócenia założonego wcześniej terminu rekonwalescencji, gdyby nawet okazało się, że zawodnik w powrocie do zdrowia jest, jak to mówią jankesi, “ahead of schedule”. Klay ma pojawić się na obozie przygotowawczym przed sezonem 2020-2021 i to jest póki co data na mur-beton.

Jakoś tydzień temu otrzymaliśmy kolejny update do tej sytuacji. Steve Kerr powiedział mediom, że Klay dołączył do zespołu na treningach bezkontaktowych i rzutowych. Nie przewiduje się zmiany tego modelu pracy do końca sezonu. Niemniej, jak informował trener Steve Kerr, rzucający obrońca może dołączyć do kolegów z Team USA na zgrupowaniu kadry olimpijskiej, traktując to jako okazję do ponownego wdrożenia się w reżim treningowy.

#Doktorze, to poważne?

Wszyscy wiemy, jaka jest specyfika koszykówki jako dyscypliny sportowej. Urazy kolana nie należą w tym sporcie do rzadkości.

Badanie przeprowadzone przed dziesięciu laty dla magazynu naukowego Sports Health dowiodło iż najwięcej urazów zdarzających się podczas gry w zawodową koszykówkę dotyczy kończyn dolnych. Jest to prawie połowa wszystkich kontuzji (blisko 47%), ze szczególnym uwzględnieniem stawu skokowego (18%) jako strefy szczególnie podatnej na urazy. Kolano i rzepka to grupa, której dotyczy średnio jeden na 10 urazów odniesionych na parkiecie. Niemniej, kontuzje odniesione w tym rejonie są na ogół poważniejsze niż te dotykające kostek. Średnia absencja zawodnika z kontuzją kostki to 11.6% rozgrywek, czyli 9-10 meczów. W przypadku urazów kolana liczba ta rośnie niemal trzykrotnie, wynosząc ponad 31.7% sezonu, czyli przekładając na sezon NBA, jakieś 26 spotkań.

Urazy więzadeł mogą mieć różny stopień skomplikowania, od przeciążenia do pełnego zerwania. W zależności od powagi sytuacji i podjętego leczenia, a także unikalnych właściwości organizmu pacjenta, czas powrotu do zdrowia może być bardzo różny. Chcąc zakreślić jakieś ramy czasowe, może to być 6, 9 a nawet 12 miesięcy. Przy czym powrót do zdrowia z punktu widzenia lekarza, a powrót do formy z punktu widzenia trenera to dwie różne sprawy.

Inne badanie, przeprowadzone w roku 2012, ustaliło że odsetek zawodników, którzy z powodzeniem wrócili po urazie kolana na parkiet wynosi w granicach 78-86%.

Najbardziej narażeni na urazy kolan są zawodnicy o stażu w lidze wynoszącym 4 lata lub więcej (52% urazów tego typu) podczas drugiej części sezonu zasadniczego. Najczęściej do kontuzji więzadeł w kolanie dochodzi w czwartych kwartach meczów. Urazy w tej części spotkania stanowią 40% ogółu.

Znalezienie na tej fotce dwóch zdrowych kolan może być trudne, ale jest do zrobienia.

#Long term

Zdrowie Klaya Thompsona jest bardzo istotnym elementem długofalowej taktyki Warriors. Klub zaoferował mu zeszłego lata maksymalny kontrakt, opiewający na 190 milionów za kolejnych 5 lat gry w trykocie ekipy z Bay Area. Warriors, po przyczajce, jaką zaliczyli w tych rozgrywkach, powinni znów wrócić na kurs rywalizacji playoffs w kolejnym sezonie, gdy do dyspozycji trenera będą Stephen Curry, Klay Thompson, Draymond Green i Andrew Wiggins. Fani Dubs trzymają za to kciuki.

Kolano Klaya nie jest zresztą jedynym zmartwieniem ekipy. Steve Kerr ma tam prawdziwy szpital:

Rozmawiałem z Draymondem, czuje się coraz lepiej. Potrzebuje jeszcze trochę czasu i pracy nad kondycją. Zapewnimy mu to.

Tak mówił szkoleniowiec trzy kolejki temu. Z ostatnich dziesięciu meczów zespołu Green zagrał w dwóch. Niedawno do gry wrócił też Stephen Curry, po przeszło czteromiesięcznej absencji:

Mówił, że go trochę boli, ale był pozytywnie nastawiony. Na drugi dzień po meczu wstał rano i powiedział, że boli go praktycznie wszystko, ale był szczęśliwy, że znów gra. Cieszył się, że znów się tak czuje, że może grać.

Z kontuzją kostki zmagał się również ostatnio rozgrywający Ky Bowman:

Na nim to się goi jak na psie, ten chłopak jest niesamowity, wspaniały sportowiec. Jego ciało świetnie reaguje na terapię, myślałem, że to potrwa dłużej. Już może grać na pół boiska, jest dobrze.

Trochę mniej optymizmu trener miał względem urazu biodra Kevona Looneya, który również pozostaje poza grą od początku marca. Po ostatnich decyzjach władz ligi wszyscy zawodnicy będą jednak mieli wystarczająco dużo czasu na troskę o własne zdrowie. Wy też uważajcie.

[BLC]

Ostatnie Wpisy

13 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Wiecie co u Klaya na apkach się dzieje? *%jem wieje. Naprawcie w końcu wersję mobilną raz a dobrze bo tylko to u was szwankuje. Pzdr.

    (16)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie bardzo kumam, o co ten cały hałas z apkami.
    Mam na komórce link do strony, otwiera się jak na kompie, wszystko działa.
    Też tak zróbcie i już, będzie ok.

    (11)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Klay jestem fanem! Nie znałem praktycznie NBA (trenowałem lekkoatletyke i piłkę) i na YouTube wyświetliło mi się jego 37 pkt w trzeciej kwarcie vs Kings. Wtedy to był prawdziwy Game Changer dla mnie, zacząłem się zagłębiać ( kto by pomyślał że można tak przepięknie rzucać?) od highlifhts do pierwszych zarwanych nocy. Dzięki niemu zaraziłem się NBA dzisiaj league pass zamiast netflixa i jego jersey na wieszaku 🙂 Pozdrawiam fanów pięknej koszykówki!

    (11)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja od 3 lat używam aplikacji, firma, dziecko, siedzenie na kiblu, aplikacje właśnie po to powstają żeby był szybki dostęp z każdego miejsca oraz były tam tylko rzeczy, które szybko można sprawdzić. Linki, wchodzenie przez przeglądarkę na komórce na strony? Rily? Mamy 2020 r. A nie 2007! Robicie zajebistą robotę ale to jedyna rzecz która u was kuleje 🙂

    (-2)
    • Array ( )

      Ty tak na poważnie? Odwiedzasz tylko te strony, do których masz apki? Mam dla Ciebie life-hacka – skrót do strony GB na pulpicie telefonu (jedno “kliknięcie”!) lub link na stronie głównej przeglądarki (serio, przeglądarki w 2020 na to pozwalają:). Teraz możesz mi podziękować, bo możesz wreszcie odinstalować te kilkanaście (dziesiąt?) apek z telefonu.

      (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Są dwa (potencjalnie, bo też nie wiadomo 😀 ) zdrowe kolana na fotce. W błękitnych spodniach obok głowy Klaya 😉

    (0)

Gwiazdy Basketu