fbpx

The Truth: kogo w NBA kryje się najtrudniej?

10

1

Lubię, gdy koszykarze starzeją się jak Paul Pierce. Choć może “starzeją się” to złe sformułowanie. Lubię, gdy koszykarze DOJRZEWAJĄ jak Pierce, Duncan, Andre Miller czy też Jason Kidd. Świadomi własnego ciała inaczej rozkładają akcenty w swojej grze, przez co ich rola w zespole wciąż jest nie do przecenienia. Wciąż potrafią użądlić w kluczowym momencie gry, niemniej to umiejętność czynienia innych lepszymi jest ich najistotniejszą cechą. Łańcuch jest tak silny, jak jego najsłabsze ogniwo, więc jeśli umiesz sprawić, by Twój kolega grał lepiej, sam też stajesz się silniejszy.

John Wall jest naszym liderem. Wszyscy mówią o Paulu weteranie, ale to John gra pierwsze skrzypce w drużynie [Pierce]

1

Warto słuchać doświadczonych graczy. Są rzeczy, których nie dowiesz się od upolitycznionego trenera, a możesz dowiedzieć się od weterana, dlatego gdy The Truth mówi, warto mieć uszy otwarte. Ostatnimi czasy Pierce na łamach portalu The Players Tribune podzielił się z czytelnikami swoją piątką graczy najtrudniejszych do upilnowania. Dla tych, którzy ominęli tamten wpis, streszczam go w poniższym artykule.

#Kobe Bryant

Wciąż pamiętam jak oglądałem mecz, w którym zdobył 81 punktów. Myślę, że każdy kto to oglądał, pamięta gdzie wtedy był. To jeden z tych momentów w sporcie. Ja siedziałem wtedy w piwnicy ze znajomymi. Graliśmy w domino i zerkałem od czasu do czasu na telewizor. W pewnym momencie powiedziałem: czekajcie! Musimy to obejrzeć! Nie mogłem uwierzyć własnym oczom.

1

Kobe ma mentalność koszykarskiego seryjnego mordercy. Chce dopaść cię za wszelką cenę i nie odpuści. Jego mentalność odróżnia go od innych na tej liście., bo kiedy Kobe wie, że cię dostał, nie przestaje atakować. Sprowadzi cię do parteru, dołoży kiedy już stracisz przytomność i będzie bił dalej. Ustępuje pod tym względem jedynie Jordanowi. Nigdy nie musiałem grać przeciw Jordanowi w Chicago, więc Kobe jest najbliżej tego typu mentalności, z graczy, z którymi się zetknąłem.

1

Jeden z najgorszych meczów przeciw Bryantowi przeżyłem w Bostonie. Pamiętam, że wpakował mi 7 czy 8 rzutów z rzędu. Podczas przerwy na żądanie widząc twarze chłopaków i trenera wiedziałem, że chcą, żebym go wyłączył. W końcu padła myśl, że może wyślemy przeciw niemu kogoś innego, ale odparłem “za cholerę! ja będę go krył! poradzę sobie!”. Skończyło się tak, że Kobe chybił ostatnich 9 prób i wygraliśmy. Ale statystki meczowe mówią same za siebie: Kobe oddał 47 rzutów. Czterdzieści siedem! W większości meczów cała drużyna rzuca 81-89 razy! Kobe, oddając tyle rzutów, osłabia pewność siebie obrońcy, aż do załamania. Tak zdobył swoje 5 tytułów. Jeśli chcesz dobrze kryć Kobe, nie wolno ci pęknąć. Łatwiej powiedzieć niż zrobić.

1

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

10 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe sledziu 24
    Odpowiedz

    Vince wracaj w Memphis do formy, bo będą Cię potrzebowali do zdobycia tytułu, a szkoda, by tak świetny zawodnik skończył bez pierścienia.

    (37)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    “Jest na to zbyt silny, jego łokieć przesunie każdego.” tylko LeBronek zazwyczaj nie używa łokcia, tylko po prostu cię odpycha łapą, zresztą podobnie kiedyś robił Jordan, ale gwiazdom się fauli w ataku nie odgwizduje za takie “pierdołki” 😉

    (-3)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe TracyMcKobe
    Odpowiedz

    bez Pierca Wizz nie mają czego szukać w PO, to weteran który jest niezbędny .. W PO takie coś to skarb. Mądrze gada 😉 Nic dziwnego, że tak polał LeBronowi, lata rywalizacji w Bostonie z Cavs w PO, nic dziwnego..dziwi mnie tylko brak Duranta, czyli lidera pod względem PPG w ostatnich sezonach ..

    (5)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gadom
    Odpowiedz

    Wiele razy wspominałem, że wg mnie najlepszym ofensywnie zawodnikiem jest Melo. Szczególnie, kiedy ktoś przywoływał w tym miejscu Duranta. Fajnie, że mój mistrz ma podobne zdanie.

    (6)

Gwiazdy Basketu