fbpx

THE TRUTH znów to zrobił, Miami pokonane

20

Brooklyn Nets nie przestają zaskakiwać, wygrali siedem z ostatnich ośmiu meczów i po katastrofalnym starcie sezonu pną w górę ku trzeciemu miejscu konferencji wschodniej. Nets to zdecydowanie najlepiej opłacany zespół ligi, mieszanka talentu i charakteru, mieszanka prawdziwie wybuchowa. Wczoraj przyszło chłopakom mierzyć się z mistrzami ligi, Miami.

Prowadzeni (tym razem) przez starego wygę Paula Pierce’a, wielki podkoszowy (niezrealizowany) talent w osobie Andraya Blatche, wszechstronnego Mirzę Teletovica i odradzającego się Shauna Livingstona goście walczyli jak równy z równym i pokonali Heat na ich własnym terenie. Co ciekawe, w tym sezonie bilans Nets z Heat wynosi 3-0!

Pierwszą połowę dziarsko rozpoczęli D-Wade (22 punkty) i Chris Bosh (24), niestety nie wsparł ich ofensywnie LeBron, który musiał zmienić buty w przerwie, aby zaznaczyć swoją obecność na atakowanej połowie. James spotkanie zakończył z dorobkiem 19 punktów, 7 asyst i 5 strat. Mówiąc delikatnie, od czasu fenomenalnego 61-punktowego występu przeciwko Bobcats, nieszczególnie wygląda jego forma, a Heat przegrali 4 z ostatnich 5 meczów. Mówiąc ściślej: pcha się na siłę, bądź ciska cegły 1-na-1, nie jest już tak szybki w obronie stąd i kontrataków jest jak na lekarstwo.

I choć szanse na wygraną w końcówce były: Wade mógł od razu poprosić o czas, a Bosh podać Rayowi Allenowi zamiast pchać piłkę przez ręce w środek pola – to wynik końcowy jest jaki jest 96:95 na rzecz Brooklynu.

No właśnie, Nets wciąż występują bez Kevina Garnetta, który uskarża się na bóle pleców. Wczoraj nie wystąpił także Andrei Kirilenko, którego z kolei wykluczyła skręcona kostka.

A mimo to pick-and-roll funkcjonował, The Truth grał jak za starych czasów, trafiając każdy ważny rzut i składając łącznie 29 punktów, a i ławka rezerwowych (Blatche & Teletovic = 28 punktów, 8 zbiórek, 4 bloki) pokazała się z fantastycznej strony.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

20 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe bangbang
    Odpowiedz

    splashman zaloze sie ze byles jednym z nich. co by sie nie dzialo i tak stawiam dom, zegarek i mojego cadillaca na miami w serii przeciwko brooklynowi

    (15)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Ciekawie. Kidd widać się wdraża w końcu. Z tym Brooklynem to w sumie mam problem. Z jednej strony złapali formę, przeskoczyli już Wizards w tabeli, mają realne szanse na 3 miejsce w konfie. Z drugiej, ten team był zbudowany dużym kosztem żeby zgarnąć całość, a jakoś tego nie widzę specjalnie. Jak powiedzmy odpadną w drugiej rundzie PO to będzie to sukces (w kontekście początku sezonu), czy porażka (w kontekście oczekiwań przed sezonem)? Sam nie wiem 😉

    (5)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Pitas
    Odpowiedz

    Ahh Ci hejterzy miami i lebrona, komentarz ich wysmiewajacy odrazu 20+ polubien 🙂
    Jeszcze bedziecie plakac jak miami wszystkich rozjedzie 🙂

    (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    @madvillain Rozwalają mnie niektórzy fani Kobego .Ja osobiście jestem fanem LBJ jednak smuci mnie to,że Kobe siedzi cały sezon w garniaku,a Lakersi są jednym z najgorszych teamów w lidze.Mam jednak nadzieje że za rok się odbudują i znowu będziemy mogli czekać na mecze MIA-LAL.Wg obu panom należy się szacunek bo są chodzącymi legendami tego sportu.Co do meczu świetna dyspozycja The Truth ,słaba LeBrona tyle w temacie.Całkowicie zgadzam się z autorem kiedy LeBronowi nie idzie ciągnie całe Miami za sobą

    (7)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Hanek
    Odpowiedz

    Z tym bigosem to pojechaliście chłopaki 😉 Swoją drogą prośba o sprawdzanie tekstów przed ich wypuszczeniem “W samej tylko trzeciej kwarcie zdobył Truth zdobył 17 punktów!” A tak w ogóle to ktoś wie kiedy wraca KG?

    (1)
  6. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe szarygrey
    PATRON
    Odpowiedz

    przepraszam ale musze to napisac “Lebron dużo turnoverów ;/” co jest grane…mieszkamy w Polsce mowimy piszemy po polsku ….litosci od jakiegos czasu czesc uzytkownikow mowi/pisze lamana polszczyzna…wiem ze nie wszystko mozna sensownie przetlumaczyc ale mozna napisac”lebron mial duzo strat” byloby szybciej…nie udzerzam konkretnie do pana mvp tylko ogolnie…dziekuje pozdrawiam

    (3)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Kondziu
    Odpowiedz

    wszyscy tak srają, że Indiana zdetronizuje miami a tutaj daleko nie trzeba szukać do kolejnego wyzwania 🙂 Miami będzie miało potworną drogę do przejścia w playoff i coś czuję, że to już nie jest ich rok mimo że i tak są świetną drużyną

    (2)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe GoldapKowal
    Odpowiedz

    myslalem, ze to jakis fan-made-przerobka, te zdjecie Pierce’a i LeFlopa, ale oni faktycznie grali z takimi koszulkami. Dobrze widzialem – Ray Ray mial Jesusa S. ? 😀

    (0)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    Taki z LeBrona “King James” jak z koziej dupy trąba 🙂
    Nie ma wystawiania pkt na pusty kosz to i staty się pogorszyły. To najbardziej przereklamowany gracz przez media…
    Pierce już nie po raz pierwszy pokazał gdzie jest miejsce LBJ.

    (-3)

Odpowiedz na „kondziuAnuluj pisanie odpowiedzi

Gwiazdy Basketu