fbpx

Trash-talk: komentarze i ślady po wczorajszej awanturze w Bostonie

35

Kris Humphries nie zamierza dłużej grać miłego gościa. Ledwie opadły emocje po wczorajszej awanturze, na twitterze koszykarza ukazało się takie oto zdjęcie z podpisem:

Czy ktoś wie, gdzie w Bostonie dostanę szybki zastrzyk przeciwtężcowy?

`

Odpowiedź graczy Bostonu? Zaczyna Jason Terry:

Niektórzy goście są twardzi, a niektórzy tylko udają. On jest jednym z tych udających. Grałem z nim (w Dallas przyp.red.) może to rola, którą Avery Johnson mu przypisał, ale mógł zostawić to komu innemu.

 `

Kevin Garnett:

To był tylko twardy faul… Wszyscy wspieramy się tutaj… musimy chronić siebie nawzajem… Jesteśmy rodziną. To nie drużyna skautów. To NBA.

Doc Rivers:

Na miejscu Nets i całej ligi myślałbym, że jesteśmy mięczakami. Sposób w jaki obecnie gramy czyni z nas mięczaków. Bijatyka i przepychanki nie czyni z nas twardzieli. Brak nam twardości w grze.

`

Co na to obóz Nets? Reggie Evans:

Wszystko to zdarzyło się bez powodu. Gramy twardo, to wszystko. Nie zamierzasz pozwolić by moskity latały ci przy twarzy, bo będziesz miał pogryzienia na całym ryju. Musisz więc strącić moskita. Kris się tylko bronił, to było jak moskit przy twarzy. Ostatecznie musisz go strącić prawda?

 `

Trener gości Avery Johnson był dumny ze sposobu, w jaki jego zespół rozegrał całą sytuację:

Po pierwsze nikt nie opuścił ławki. Drużyna broniła się nazwajem. Gramy twardo na treningach, a więc wszystko co widzicie jest produktem tego, co ja oglądam każdego dnia. Kiedy masz w składzie Reggie Evansa, Geralda Wallace’a i Keitha Bogansa, czyli chłopaków z tego rodzaju temperamentem, wiesz o co chodzi. Na szczęście byliśmy w stanie odnieść zwycięstwo i nikt nie został kontuzjowany.

Ostatnie Wpisy

35 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe JWP2
    Odpowiedz

    Krzyś w Bostonie może dostać kopa w dupe, zastrzyków nie ma co szukać. Nie lubię tego koleżki. Nie że popieram bijatyki na boisku, ale przynajmniej Celtics pokazali że są jedną wielką rodziną. Chcieliście twardej koszykówki to macie : ))

    (0)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kredkixd
    Odpowiedz

    Kris żałosny faul, desperat jakich mało. Rondo przekozak, za takie zachowanie powinno się premie dawać. Bronić ziomka wiedząc, że straci się taką serie.

    GO CELTICS

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Śmieszne jest to że Rondo musi bronić Garneta, ale jak wiemy i większość to powtarza, jest to jedna z największych cip w NBA, która pierwsza ucieka. Garnet to co najwyżej może z Nashem się poprzepychać i to jest fakt. Jeden z największych mięczaków w lidze i mówią to gracze z NBA grający i byli.

    (-1)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe MarcinK79
    Odpowiedz

    A ja się cieszę z tej bijatyki… Stern promuje wśród graczy styl gejowskije primadonny a przecież sami wiecie że czasem nas poniosą nerwy i musimy pokazać gdzie NASZE miejsce w szeregu. Młody to waleczny ehh ja chcę takich pojedynków jak rodman-malone. Chłopaki pokazcie JAJA…

    (0)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe carter83
    Odpowiedz

    Tak sobie czytam o tym zajściu…. k…wa jaka tu bijatyka Rondo baranka na krzyska dał ten go odpychał, całe cipy z bostonu podleciały wielka szamotanina a tu zaraz bijatyka !? Nigdy bostonu nie lubiłem i pewnie nie polubię. Nie wiem co wy za twardziela z Garnetta robicie przepychanki i łokcie to jeszcze nic nie znaczy.

    P.s zobaczcie sobie w necie jak KG dostał w czopke od Wellsa

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe skalpel
    Odpowiedz

    A kilka dni temu redakcja wrzuciła do “magnetowidu” nba fights, nawet się zgrali ;P Tylko oglądając ten filmik, to to co się wczoraj działo w TD Garden to było nic.

    Gość: MarcinK79 – Zgadzam się z Tobą, porównując ligę kiedyś i teraz, robi się (użyję mniej ostrych słów) mało męsko… Przecież facet z facetem nie umówią się na kawet żeby coś wyjaśnić, tylko dadzą sobie po razie i gotowe. W lidze jest wielu takich, co na pewno by z chęcią w taki sposób sobie wyjaśnili wiele rzeczy, a i troszkę ciekawiej by było dla nas, widzów. Tyle ode mnie 😉

    (0)
  7. Array ( )
    Zdjęcie profilowe GHoZtek
    Odpowiedz

    @lakersfan
    hahahah ,,cipy z Bostonu” . To Humphries jest jak to okresliłeś ,,cipa” . Ledwo drasnięcie , nawet po pysku nie dostał a już na twittera hahahah , żałosny gość w Bostonie co najwyzej po łbie jeszcze dostaniesza anie zastrzyki .
    Bardzo mi sie podoba opinia KG . Evans tez śmieszny bo ten moskit ostro pokąsał Krisa Kardashian

    (0)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    3/4 komentarzy mówia, jakim Kris jest mieczakiem, a 3/4 tych komentujacych to fani Celtics 🙂 Rondo i Garnett to fake tough guys, nie sadze, ze gdyby grali na boisku na dworze np. w jakims rucker purku to by byli tacy twardzi…

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Doc rozwiązał temat. Po tych słowach mam do niego jeszcze większy szacunek. Twardości nie pokażesz popychając przeciwnika jak baba. Ja mam z Ronda niezłą beke jak ktoś myśli że tak postępuje twardziel to dla mnie jest gimnazjalistą.

    (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    GHoztek
    Ty rozumiesz, co w ogóle piszesz? Wszyscy się śmieją z Garneta, bo to największy pozer w lidze, który udaje twardego, a jest zwykłym lamusem, który by od większości wypał. To nie jest moja opinia tylko osób, którzy grali w tej lidze. Garnet to się może ustawiać co najwyżej z Gasolem, kto głośniej krzyczy. Tego faulu na nim nawet do twardych nie można zaliczyć.

    (0)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe GHoZtek
    Odpowiedz

    @Lakersfan
    Mówisz to ty , który obejrzał tą scene kilka razy z różnych ujeć . Pierwszy raz gdy to zobaczyłem też wygladało to na ,,cios” w głowe . Z perspektywy Rondo mogło to wygladać jak cios w głowe . Jako kolega zachował się jak najbardziej w porządku .
    Większosc wypowiedzi o KG mówią gracze którzy nie osiągneli nawet połowy teog co on 🙂 ,

    (0)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Aaaaa wysyp zielonych ludków! Prawdę powiedział Doc, szamotanina, czy tam bójka nie stanowi o tym, że ktoś jest twardy. Chcieliśmy starych czasów ale takich gdzie jest ostra rywalizacja, nie poklepywanie się po plecach i pokazywanie jak to wszyscy się lubimy. Takie sytuacje jednak wcale się pod to nie kwalifikują, świadczą raczej o frustracji z przegranego meczu ze strony Rondo lub też o nieumiejętności panowania nad emocjami. Mógł się za KG wstawić przecież w inny sposób, wyrazić jasno swoje zdanie, nawet rzucić bluzgiem, a nie rzucać się z pięściami (a raczej pazurami).

    (0)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Aaaaa wysyp zielonych ludków! Prawdę powiedział Doc, szamotanina, czy tam bójka nie stanowi o tym, że ktoś jest twardy. Chcieliśmy starych czasów ale takich gdzie jest ostra rywalizacja, nie poklepywanie się po plecach i pokazywanie jak to wszyscy się lubimy. Takie sytuacje jednak wcale się pod to nie kwalifikują, świadczy to raczej o frustracji z przegranego meczu ze strony Rondo lub też o nieumiejętności panowania nad emocjami. Mógł się za KG wstawić przecież w inny sposób, wyrazić jasno swoje zdanie, nawet rzucić bluzgiem, a nie rzucać się z pięściami (a raczej pazurami).

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    to troche wygląda jakby ktoś pokazywał gołą d…. szczególnie gdy przesuniecie przeglądarke do góry i ucina dolną połowę zdjęcia

    (0)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe JM17
    Odpowiedz

    Jak dla mnie z perspektywy Rondo to mogło wyglądać, jak uderzenie w twarz, choć przecież nikt z nas tego nie wie na 100%. Nie pochwalam, ani faulu Humphries’a, ani napinki Rondo, ani późniejszej reakcji Krisa. Potem to się przerodziło w szamotaninę, a nie bójkę…
    Jeśli “przeciwnik ” o ponad 20 kilo cięższy broni się ściągając mniejszemu koszulkę na głowę, to trudno to nazwać bójką. Ja bym to nazwał nieeleganckim klinczem. Gdyby kolesie w NBA potrafili się bić to część z nich mogłaby siedzieć za zabójstwo jednym strzałem… Teraz każdy sprzed monitora spina się kto jest najtwardszy… NBA = No Boys Allowed i tyle w temacie. Mecz był tak sędziowany, że tylko czekać aż coś się wydarzy. Choć mam nadzieję, że Rondo się trochę ogarnie. Szkoda, że Ray Ray nie miał na niego takiego wpływu, jak KG. Jakoś wolę twardość w rozumieniu Doca i “Gino Time”, jako największą obrazę dla przyjezdnego klubu.
    @Hater argument z Rondo złym na przegrany mecz jest słabo trafiony, skoro piłka była jeszcze w grze. Myślę, że tu chodziło o narastającą frustrację wszystkich graczy obu drużyn na brak gwizdków w odpowiednich momentach.

    (0)
  16. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    @JM17
    Podbijam Twój tok myślenia, co do mojego argumentu racja nietrafiony, zwykła dywagacja chyba spowodowana tym, że C’s byli na około -15 podczas szamotaniny. My bad.

    (0)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Teo.
    Odpowiedz

    Ciekawy jestem czy MWP skomentował na swoim tweeterze to zajście, wie ktoś ?

    Rondo trochę za bardzo podpalił się w tej akcji, to nie podlega dyskusji. Aczkolwiek uważam że winę ponosi Humphries. Nie dość że faul niepotrzebny i za mocny, to jeszcze pociągnął za sobą w trybuny Rondo, gdyby nie to nie byłoby takiej awantury.

    Wielki szacun dla Bostonu i Doca za tą wypowiedź. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Gortat by tam pasował.

    (0)
  18. Array ( )
    Zdjęcie profilowe JM17
    Odpowiedz

    @Teo. Nie Metta się w żaden sposób nie ustosunkował do tego zdarzenia. Zgadzam się z Tobą, że gdyby Humphries nie zareagował na popchnięcie Rondo to całego zajścia by nie było co najwyżej dostaliby po dachu – Kris za kolejny po gwizdku faul na KG, Rondo za odepchnięcie przeciwnika.

    (0)
  19. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ziom
    Odpowiedz

    @Lakersfan
    człowiek chyba nie wie co mówi, Garnett to jeden z ostatnich graczy tego typu grających starą agresywną i twardą koszykowkę, szkoda że nie masz okazji z nim zagrać pod koszem, ten człowiek jakby chciał to po jednej akcji byś jeździł na wózku. i jeszcze nigdy nie słyszałem żeby kto kolwiek tak o nim mówił że jest cipą, chyba że jacyś hejterzy, którzy mogą go o autograf poprosić. nawet lebron mówił jakiś czas temu że cieżko mu się gra przeciwko pierceowi i garnettowi w zaleznosci od tego na jakiej wychodzi pozycji i kogo każe mu kryć spoelstra
    swoją drogą powiedz w takim razie kto jest taki mocny skoro KG nie jest…

    (0)
  20. Array ( )
    Zdjęcie profilowe JM17
    Odpowiedz

    Zawodnicy Celtics to stara szkoła – Pierce, KG, Allen (dla mnie zawsze będzie częścią Bostonu), Rondo (tak jest oldschoolowy mimo, że taki młody). Przypomnijcie sobie takie ekipy jak Detroit Pistons – Laimbeer, Thomas, rywalizację Knicks – Heat z dawnych lat, Seattle Supersonics – Kempa i Paytona, Karla Malone’a, Rodmana, Jordana, Starksa, Reggiego Millera, Barkleya, Birda, Dr J – oni wszyscy kiedyś wdawali się w potyczki słowne, szarpaniny, bójki i myślę, że między innymi dlatego osiągnęli to co osiągnęli. Bo byli twardzielami zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Dzisiejsza liga piętnuje “walkę” między Krisem, a Rondo, robiąc z niego bandytę. Sam Rondo powiedział, że po tego typu faulu (będąc bezwładnym w powietrzu) doznał poważnego urazu i wkurzył się za to na Humphriesa i go odepchnął. Dodał, że jeszcze parę lat temu wszystko skończyłoby się rzutami osobistymi. Dzisiaj liga wywleka historie tego typu, jako bójki. Boryka się problemami z “pokojem na świecie”, jednocześnie dopuszczając do tego, że z drugiej strony wybrane gwiazdy są nietykalne i dostają rzuty za nic. Do czego to zmierza? Myślę, że takie sytuacje, choć niedobre dla drużyny powodują, że ludzie pamiętający starą NBA (oczywiście nie wszyscy) sympatyzują z Celtics. Dla wielu to banda “starców”, dla mnie to przesiąknięci historią klubu zawodnicy.

    (0)

Gwiazdy Basketu