fbpx

Typujemy kandydatów do nagrody Most Improved Player

29

Nagrody, statuetki, trofea… typowaliśmy już MVP, Rookie, Trenera (sprawdziło się z Popovichem) oraz Rezerwowego Roku. Obrońcy nie zdążyliśmy (dostał Tyson Chandler przed Ibaką i Howardem), dziś pora na Największy Postęp.

Miejsce 5.

Gość honorowy. Wątpię by po dwudziestu przyzwoitych występach jego kandydatura była w ogóle brana pod uwagę. Niemniej jednak, Jeremy Lin odmienił życie wielu kibiców NBA. Histeria trwała 3 tygodnie. Niektórzy zachwycili się młodym Tajwańczykiem do tego stopnia, że nie oddaliby go za Michaela Jordana roku pańskiego 1993. Miniony sezon był dla Lina dopiero drugim spędzonym na parkietach NBA. Rok wcześniej rozegrał 29 spotkań, a jego średnie wyniosły: 2.6 punkta, 1.4 asysty oraz 1.2 zbiórki. Nie umniejszając jego zasługom, nietrudno było o poprawę, zwłaszcza w obliczu dziury na pozycji rozgrywającego Knicks oraz rozpaczliwych rotacji Mike’a D’Antoni. W 2011/12 Lin notował 14.6 punktu, 6.2 asysty oraz 3.1 zbiórki. Biegał po parkiecie średnio 27 minut oraz popełniał 3.6 straty.

Miejsce 4.

Na czwartym ląduje Marcin Gortat. Polak kandydował do nagrody już rok temu, jednak wydaje mi się, że dopiero teraz ma realne szanse na jej zdobycie. Czemu dopiero czwarte miejsce? Głównie ze względu na popularność nazwiska Gortat wśród dziennikarzy, którzy będą przyznawać głosy. Bądźmy szczerzy, MG nie jest najpopularniejszym graczem NBA, mimo “statów” na poziomie 15/10 i świetnej skuteczności, analitycy zza oceanu nadal nie są przekonani do umiejętności „Polskiego Młota”. Wielu twierdzi, że sukces zawdzięcza grze u boku Steve Nasha. Co ciekawe, to samo mówiono o Amar’e i Shawnie Marionie. Moim zdaniem Gortat ma równie wielki talent co np. Roy Hibbert, a teoria o punktach z podań Nasha jest przesadzona. Gortat to nie DeAndre Jordan, który ładuje wszystko z lobów i po dobitkach, często rzuca z półdystansu, umie zagrać tyłem do kosza, skutecznie odgrywa piłki na obwód, a jego repertuar zagrań z każdym występem wydaje się coraz szerszy. Chłop ma talent. Oby nie spoczął na laurach.

Miejsce 3.

Ryan Anderson idealnie wpasował się do wyjściowego składu Orlando. Trafił najwięcej rzutów z dystansu w tym sezonie (166/422 = 39%). Do tego rewelacyjnie zbiera. Spędzając na parkiecie średnio 32 minuty notuje 16.1 punktu oraz 7.7 zbiórki (z czego 3.7 to zbiórki ofensywne). Co ciekawe, legitymuje się też jednym z najniższych wskaźników strat, gubi 0.9 piłki na mecz, co na 100 posiadań daje jeden z najniższych wskaźników w lidze 6,4% (trzecie miejsce).

przejdź dalej by zobaczyć miejsca 1-2 >>

1 2

Ostatnie Wpisy

29 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe biit01
    Odpowiedz

    Sory,że tak nie na temat ale jak myślicie czy Heat są mocniejsi niż w zeszłym sezonie czy nie ? Bo mi się wydaję że trochę słabsi bo wtedy przynajmniej był Big-Z i mieli prawdziwego środkowego.
    Jak myślicie mieli mocniejszą obronę ?

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe vex
    Odpowiedz

    Zgadzam się z redakcją. Gortatowi zabrakło, Lin złapał kontuzję, a więc czołg Fakersów.

    (0)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe TESTOVIRON
    Odpowiedz

    @biit01 Są silniejsi , Big-Z wtedy grał patole , szybko łapał faule , byl wolny + nie mieli zdrowego Millera (teraz tez w sumie ale jest lepiej) , nie mieli Battiera . Chalmers sie rozwija , Cole rezerwowy.
    Lepszy playbook (szybciej grają) , James gra najlepszy sezon w karierze.

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zybiss
    Odpowiedz

    Już na początku sezonu pisałem , że Bynum >>>>>>>>>>>>>>> Howard. To wtedy niektórzy się śmiali. A tu wałek 😉 Bynum najlepszy center w NBA! Tyle w tym temacie 😉

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ryan Anderson idealnie się wpasował w miejsce jakie pozostało po Rashardzie Lewisie 😉 ! Stan nie musiał zmieniać taktyki co do gracza na pozycji 4 !

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe jedrzejspy
    Odpowiedz

    a ja jako wielki fan lakersów uważam, że statuetka powinna powędrować do Lina xD niby Bynum sporo się polepszył ale Lin z nigdzie niechcianego zawodnika nadającego się jedynie do d-leage stał się największą gwiazdą NBA, która zgniotła samego Kobe Bryanta i w jednym momencie stał się kluczowym graczem NY. czekamy na wielki powrót na parkiet (chyba, że przegapiłem Lin is Back :P)

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    Kurcze też mi sie wydaje, że Lin może dostać nagrodę. Ale z drugiej strony jest opcja, w której przyznający dojdą do wniosku, że jednak ten serial meczy w NYK to za mało względem np całego sezonu Bynuma.
    Chociaż nie chciałbym żeby Bynum dostał nagrodę…

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    Jak kocham Lakers tak Bynuma nie lubie. To co zrobił w tym sezonie jest naprawdę imponujące. Ale jakoś coś mi mówi, że on szybko zgaśnie…

    (1)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zoom100
    Odpowiedz

    To chyba najtrudniejsza nagroda do przyznania, chciałbym żeby wygrał Bynum, ale sympatycznie by było jakby Gortat ją zgarnął.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe eses89
    Odpowiedz

    dobrym kandydatem wydawałby się “wspomniany” tu 🙂 Jeff Teague, bo średnie asyst i punktów urosły mu ponad dwukrotnie, ale jak spojrzeć na wzrost liczby minut na parkiecie (13->33) to już nie jest takim kandydatem. ale kto wie, różne rzeczy się zdarzają…

    (0)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe EloBreko
    Odpowiedz

    A ja wątpię w Lina… ktoś, kto opuszcza tak dużo meczy przez kontuzje, ma znacznie ograniczone szanse na statuetkę.
    MIP powinna dostać drużyna Clippers za świetne umiejętności przy wykonywaniu flopów. 🙂

    (0)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Bynum to świetny zawodnik , mam nadzieję ,że zdobedzie tą nagrodę bo w zupelnosci mu sie nalezy fajnie ,że nasz MG znalazł sie w tej topce , ktory rowniez w tym sezonie bardzo sie rozwinął 😀

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe se7en
    Odpowiedz

    Warci jeszcze odnotowania:
    Ty Lawson
    Marcus Thornton
    Nicola Pekovic
    Jarrett Jack
    Gordon Hayward
    Ale nagrodę zgarnie zawodnik najlepszy z tych co zrobili postęp czyli Bynum.

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe turebo192
    Odpowiedz

    ryan anderson został wybrany MIP , troche szkoda nie myślałem że ma szanse wygrać ja liczyłem na Paul’a Georga no cóż

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe se7en
    Odpowiedz

    2 miejsce Ersan Ilyasova zapomniałem o nim 🙁 początek sezonu miał słaby ale później coraz lepiej grał.

    (0)

Gwiazdy Basketu