fbpx

Warriors: skład wart 1.2 miliarda dolarów, nowy rozgrywający Chicago Bulls

80

Kręcimy się dalej na transferowej karuzeli NBA, kolejni free-agenci zmieniają adresy, ku uciesze fanów. Kolejna gwiazda zmienia konferencję wschodnią na zachodnią, mówiąc ściślej: Paul Millsap opuszcza Atlanta Hawks by na trzy lata, za kwotę 90 milionów dolarów (!) związać się z zespołem Denver Nuggets. Oto oni:

PG: Emmanuel Mudiay / Jameer Nelson

SG: Gary Harris / Jamal Murray / Will Barton / Malik Beasley

SF: Wilson Chandler

PF: Paul Millsap / Kenneth Faried / Trey Lyles / Juan Hernangomez

C: Nikola Jokić / Darrell Arthur

Free agents: Danilo Gallinari, Mason Plumlee

Czytaj: jeszcze jeden ambitny i nieprzewidywalny zespół na granicy playoffs. Zachód będzie w nadchodzącym sezonie niesłychanie mocny! No i właśnie, wobec tak wielkiego rozwodnienia talentu w przeciwnej konferencji, włodarze Toronto Raptors postanowili utrzymać dotychczasowy trzon. I tak: Serge Ibaka otrzymał 65 milionów za trzy lata, a kapitan Kyle Lowry 100 milionów również za trzy sezony. Oba kontrakty wygasną w 2020 roku, gdy pierwsze okienko do wypowiedzenia umowy będzie miał także DeMar DeRozan. Zobaczymy jak daleko dojedzie ta trójka.

Free Melo!

Carmelo Anthony publicznie zapowiedział, zamierza odwiesić klauzulę non-trade aby zostać wytransferowanym do Houston albo Cleveland. Trwają dyskusje na ten temat. Uwolnijcie chłopa. Osobiście chciałbym go zobaczyć w miejsce Kevina Love. A propos Cavs, właśnie przedłużyli umowę Kyle’a Korvera (3 sezony, 22 miliony).

-> Do zespołu Memphis trafia swingman Ben McLemore (2 lata, 10.7 mln $)

-> Teraz się trzymajcie, bo Warriors zamierzają zatrudnić Nicka Younga! Game over folks!

-> Tom Thibodeau zatrudnił kolejnego podopiecznego sprzed lat. Do zespołu T-Wolves trafia Taj Gibson! Tutaj także przywołam skład, bo jeśli tym razem ominą ich playoffs, będzie skandal.

PG: Jeff Teague / Tyus Jones

SG: Jimmy Butler

SF: Andrew Wiggins

PF: Gorgui Dieng / Taj Gibson / Nemanja Bjelica

C: Karl Anthony Towns / Cole Aldrich

Wolni agenci: Shabazz Muhammad (właśnie stał się niezastrzeżony) Brandon Rush, Omri Casspi

Przydaliby się strzelcy na ławkę, to na pewno. W obecnej sytuacji bardzo chcą pozbyć się umowy Aldricha, a więc to nie koniec zakupów w Minnesocie.

-> Jedziemy dalej, Lakers spotykają się dziś z Dionem Waitersem. A co! Dodajcie mu jeszcze Rondo i LaVara do pary i jesteśmy poskładani.

-> Wizards prawdopodobnie stracą Otto Portera, szaleństwem byłoby przywracać do zespołu gościa, któremu Sacramento Kings właśnie zaproponowali maksymalny kontrakt. Panowie ze stolicy wzmocnili się za to snajperem Jodie Meeksem, wszystko za kwotę 7 mln płatne w dwa lata.

-> Wreszcie, Danilo Gallinari najpewniej trafi w ręce Doca Riversa i LA Clippers.

PG: Beverley / Rivers

SG: Crawford / Lou Williams

SF: Gallinari / Wesley Johnson / Sam Dekker

PF: Griffin / Motrezl Harrell / Brice Johnson

C: Jordan / Diamond Stone

Byłoby ciekawie, ale druga runda to ich absolutny max.

Skład wart 1.2 miliarda

-> David West pozostaje z Warriors za minimum dla weterana, w jego przypadku 2.3 mln dolarów. Chcecie wiedzieć ile kosztować będzie utrzymanie mistrzowskiego składu Dubs na przestrzeni kolejnych czterech lat? Skromne 1.2 miliarda dolarów! Z czego prawie połowę będzie stanowił podatek od luksusu!!

-> Na koniec hicior, nowym rozgrywającym Chicago Bulls zostaje znany europejskim kibicom Milos Teodosić! Kontrakt serbskiego profesora parkietu opiewa na kwotę 48 milionów dolarów za cztery sezony. Facet mierzy 196 centymetrów wzrostu, z powodzeniem występuje na obu pozycjach obwodowych, ma 30 lat przy czym od siedmiu nie schodzi z euroligowego świecznika jako prowadzący grę CSKA Moskwa.

Facet ma przegląd parkietu godny wielkich mistrzów oraz smykałkę do efektów specjalnych. Jak myślicie, sprawdzi się w Windy City u boku D-Wade’a?

Dobrego dnia!

Ostatnie Wpisy

80 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Czym dokładnie jest “podatek od luksusu”? Na czym on polega? Każde pieniądze płatne po przekroczeniu salary cap to podatek od luksusu?

    (30)
    • Array ( )

      Za każdy milion ponad salary cap musisz zapłacić chyba 2 czy 3 miliony podatku od luksusu – mnie bardziej zastanawia gdzie to jest płacone – skoro do NBA to jest to perpetum mobile – bo jak liga ma więcej hajsu to podwyższa salary 😃

      (17)
    • Array ( )

      Nie do końca jest tak jak mówisz. Za każdy milion ponad salary cup musisz zapłacić milion podatku od luksusu. W tym roku salary cap wynosi okolo 98mln, więc warriors przekraczaja go o 42mln które będą zapłacone jak ten podatek od luksusu.

      (2)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe greenstw

      Coś jak polska akcyza- chcesz mieć auto z silnikiem powyżej 2.0? Ok, dopłacasz extra podatek. Chcesz mieć sztosowy skład pełny all starów? To samo

      (6)
    • Array ( )

      nie do konca tak, jak mowicie. Luxury tax to podatek progresywny:
      – przekroczenie Salary Cap do 4.99 mln dolarów oznacza podatek 1.5 dolara, który trzeba zapłacić za każdego dolara ponad ustaloną kwotę,
      – od 5 do 9.99 mln – 1.75 $,
      – od 10 do 14.99 mln – 2.5 $
      – od 15 do 19.99 mln – 3.25 $
      – 20 mln i więcej – 3.75 $ + 50 centów za każde kolejne 5 mln.

      (54)
    • Array ( )

      Dokładnie Janusz – ja tego tak nie ogarnąłem dokładnie, ale sedno jest właśnie takie

      (-2)
    • Array ( )

      Podatek luksusowy w USA to coś jak VAT dla działalności gospodarczej w Polsce ( inna nazwa to podatek obrotowy

      (-9)
    • Array ( )

      Faktycznie od 2011 sa cały czas w playoff. Gdzi były wilki? W tym roku Clippers znowu bedą na 4 miejscu i ty będziesz płakał:(

      (-12)
    • Array ( )

      Po pierwsze napisałem że “na ten moment”. Po drugie wątpię żeby nawet 15 miejsce wilków na koniec sezonu wywołało choć jedną moją łzę (bo nie wiem czy wiesz ale są w życiu ważniejsze sprawy, no chyba że ma się 16 lat), a po trzecie na ten moment kolego z całym szacunkiem ale 4 miejsce Clippersów w tym sezonie jest tak prawdopodobne jak to że Golden State Warriors nie zajmą miejsca pierwszego hehe. Co tam niby jest? Dwie wieże jak w Nowym Orleanie i kilku zadaniowców.. taka smutna prawda. Ce Py trzy był tam perłą w koronie i nie oszukujmy się że Beverley zrobi tam Lob Pass City wesje 2.0 hehe. Pozdro

      (9)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie wiem czy Melo będzie chciał grać dla D’Antoniego. Ich ostatnia współpraca w Knicks szybko się zakończyła, a trener zdradził, że Melo miał ponoć problem z tym że coach stawia na Lina.

    (14)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Wygląda na to, że podatek od luksusu jest za mały…. no bo sytuacja wygląda tak, że tylko zespoły nafaszerowane gwiazdami i wysokimi kontraktami jest w stanie wygrać tytuł.
    Sam w to oczywiście nie wierzę, ale warto zwrócić uwagę, że nie przerażają co po niektórych ta ściana w formie podatku. Jednych stać innych nie stać tak to wygląda.
    Zastanawiam się jeszcze czy jest sens bić się z koniem, czy nie lepiej przeczekać kiedy to obecne gwiazdy zaczną gasnac. Taka Phila idzie w tym kierunku, Minnesota robi to i to chce próbować jednoc4zesnie zabezpieczając się poprzez posiadanie młodych graczy.
    Tak i au tor doczekać się nie mogę jak Carmelo przejdzie do jakiegos zespołu. No dla równowagi fajnie było by gdyby Carmelo przeszedł by do Cavs.

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Przecież % nie jest to nic nowego. Przy większym salary cap
    i na przestrzeni 4 lat 1.2 miliarda to nie jest tak dużo biorąc pod uwagę to ile wydają obecnie drużyny – taki znak czasów. Jeszcze chyba 5 czy 6 lat temu tylko LeBron zarabiali w okolicach 30m za sezon. Dziś Millsap tyle dostaje. Nie mówiąc już o sytuacji z lat 90 – ile np zarabiał Pippen czy inni gracze. Dlatego bez paniki.

    (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo cieszy mnie, ze czasem podejmujecie temat koszykowki mlodziezowej i fajnie byloby gdybyscie robili to jeszcze czesciej. Jest bardzo wielu mlodych utalentowanych zawodnikow z naszegop kraju, zarowno Golek, Ponitka, czy Pluta, jak i inne wschodzące talenty np. Mackiewicz z Torunia o ktorym robi sie coraz glosniej. Jest o czym pisac. Pozdrawiam i zycze sukcesow w prowadzeniu mojej ulubionej strony o tematyce koszykowki

    (-138)
    • Array ( )

      Panie Mackiewicz USPOKÓJ SIĘ I NIE SPAMUJ TYM SAMYM KOMENATRZEM OD KILKU TYGODNI!!!!!!

      (55)
    • Array ( )

      Do Pana o nicku Sprewell
      Witam z tej strony Krystian Maćkiewicz komentarze używotnika o nazwie “majkel” nie są moje pozdrawiam serdecznie!

      (-4)
    • Array ( )

      Wschodzący talent Krystian Maćkiewicz z ZSM UMK PBDI Toruń, średnie statystyki z sezonu 2016/2017:
      1 pkt, 25% 2FG (1/4), 0% 3FG (0/1), 0,5 Zb, 1 as, -5.5 +/- (2 mecze)
      więcej informacji na temat tej niewątpliwej, 18-letniej gwiazdy nie znalazłem.

      (20)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Teodosic to taki starszy Rubio tylko z lepszym rzutem. Bulls na tą chwilę to bardziej drużyna o charakterze tankujacej niż walczącej o tytuł no bo spójrzmy o ile nic tam nie podpiszą to mają mega ciasno na pozycji 1-2. Na tych pozycjach mają z 7-8 graczy i to bez Ronda. Wade to raczej ojciec weteran dla mlodych zwłaszcza dla Dunn a i LaVine a, który pewnie już dochodzi do siebie. No chyba, ze nagle podpisali by kogoś wartościowego na 4-5.
    O i jeszcze info Boston zwolnili Zellera o to tzw lojalność;)

    W kwestii Otto Portera to zrozumiałe, że chce takich pieniędzy jedni patrzą na niego tylko poprzez status gwiazdy i punktów, natomiast to zawodnik, który poczynil duży skok w skutecznosci rzutów. Jest ciągle bardzo młody, a WW ciężko się zdobywa dużo punktów, bo jest Beal i Wall. WW lepiej by się sprawdził ktoś tańszy, ale i starszy no chyba że chcą zaryzykować i podpisać Portera. W razie problemów z kasą mają Obre z tej samej pozycji.

    Co do wątku Denver to tam zaczyna się ciekawie robić tylko pytanie brzmi czy jeszcze wytransferuja Farieda, bo dubluje się z Millsapem. Ja bym tam dokoptowal jakąś fajną jedynkę i wszystko gra Mudiay trochę jeszcze za młody na jakies PO no ale zobaczymy

    (1)
    • Array ( )

      Nuggets walczą jeszcze o G.Hilla, ale najpierw muszą zrobić trochę miejsca w salary.
      Co do Milosa, to od lat mój ulubiony gracz w Europie i zawsze byłem mega ciekawy jego ewentualnych występów w NBA. Wierzę, że da radę. Dotąd twierdził, że jeśli zagra za oceanem, to tylko w drużynie z ambicjami, walczącej o coś, więc raczej nie zamierzają myśleć o tankowaniu i chcą walczyć o Playoffs. Tym bardziej, że wszyscy widzą, co się dzieje na wschodzie.
      Jeśli chodzi o Melo, to obstawiam Houston. Morey jest mega operatywnym GM’em i widać, że w Houston strasznie mocno nastawili się na ten offseason. A to, czy po dołączeniu Carmelo i zadbaniu o ławkę mieliby szanse z GSW, to już inna sprawa.
      Silver mówił jakiś czas temu, żeby nie narzekać na historyczną siłę Dubs, tylko brać z nich przykład, więc niektórzy wyjątkowo mocno wzięli to sobie do serca i starają się równać. Chodziło bardziej o podążanie drogą systematycznej, mądrej i cierpliwej pracy, ale znalazły się organizacje, które próbują ewidentnie przyspieszyć ten proces i wybrały drogę na skróty.

      (9)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdzieś przeczytałem i trudno się nie zgodzić – podatek od luksusu miał w zamyśle wyrównać szanse drużynom z mniejszych rynków. W praktyce okazuje się, że bogate teamy jak Cavs, GSW, Nets, NYK, LAL, LAC itp. najnormalniej w świecie STAĆ na jego zapłacenie, nawet jeśli kwota oznacza kilkadziesiat, a w przyszłości zapewne kilkaset mln dolarów. W mojej opinii – polityka podatku od luksusu jest do przedefiniowania. Liga zarabia, bo wyciaga kasę od właścicieli-miliarderów, ale poziom rozgrywek podupada. Czy rozwiazaniem byłoby ustanowienie na sztywni limitu kontraktów? Może byłby to jakiś pomysł

    (21)
    • Array ( )

      W dobie globalizacji hard salary cap zabija ligę właśnie, bo wszyscy są równi – ale jak to zwykle w socjalu bywa równa się do dołu ą nie do góry. Najlepszym przykładem jest NFL i sytuacja z Seattle Seahawks.
      Poza tym, masz rację, cała nową umowa między liga ą zawodnikami miała wyrównać szansę i to zrobiła. Bo GDY czy Cavs to bardzo małe rynki. Dużymi rynkami są Chicago, Nowy Jork i Los Angeles oraz Houston.

      (0)
    • Array ( )

      Sprewell zgadzam się z Toba, jednak na ten moment podatek od luksusu zmienia jedynie pytanie “kto ma wiecej hajsu” na “kto jest skory wydac wiecej hajsu” jesli chodzi o klub, zas odnosnie zawodnikow – “ile jestes wart” na “jestes wart bardzo duzo, czy tez zagrasz za mniej niz jestes wart bo chcesz sie zalapac do skladu contendera”. Mocno upraszczajac rzecz jasna. Stad sie bierze rozbierznosc w postaci kontrakty 30mln, 26, 22, a potem nagle 9, 7, 3, 2 i mniej

      (4)
    • Array ( )

      Podatek od luksusu nie trafia do władz ligi, tylko do zespołów, które są poniżej poziomu salary cap. W zamyśle jakaś drużyna może nawet być na minusie co roku (mieć stratę) a i tak zostanie zasilona kasą zabraną tym bogatszym klubom, które stać na płacenie luxury tax.

      Poza tym nie ma jakiejś wyimaginowanej “ligi” (jak nasz PZPN czy PZKosz). To są ligi zawodowe, właścicielem NBA w 1/30 jest każdy z właścicieli drużyn w niej grających.

      (5)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Wschód jeszcze gorszy niż w ostatnich latach. No tak a potem gratulacje dla Lebrona za kolejne finały z rzędu.. To chyba nic trudnego z takim składem i konkurencją

    (27)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Rurek
    Odpowiedz

    Wizards nie stracą Portera, na pewno wyrównają jego ofertę. Warto zaznaczyć, że trzeci rok kontraktu Sapa to team option.

    (1)
    • Array ( )

      Najprawdopodobniej tak się stanie, ale gdyby mieli inny deal na oku mogło by być różnie.

      (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie no melo teraz jest jak smigol z władcy pierścieni jedyne czego chce to pierścień więc raczej to pewniak przeniesie się do cavs

    (3)
    • Array ( )

      Spoko, spoko…
      Ale Cleveland nie są ŻADNĄ gwarancją na mistrzowski pierścień więc dlaczego takie Cavs ma być atrakcyjniejsze od Houston ? Każdy z tych zespołów musi się zmierzyć z GSW, które nie tracąc nikogo ma tytuł w kieszeni. Chyba że jakaś kontuzja (odpukać).

      Gdzie nie pójdzie bedzie miał tylko szansę na pierścień. Ale żaden z tych zespołów nie daje jednak gwarancji.

      (10)
    • Array ( )

      @dmg: Przy czym zawsze lepiej trafić później niż wcześniej na GSW. Poza tym wschód coraz słabszy i ole się nic nie wydarzy to za rok znów Cavs będą mieli spacerek do finału – a na zachodzie będzie rzeź.

      Cavs są ciągle (przy aktualnych transferach) drugim po GSW pretendentem do finałów. Chyba tylko Hayward w Bostonie i do tego jakiś sensowny trade mogą zmienić na wschodzie tego pretendenta (bo na zachodzie pozycja GSW jako drużynę z największymi szansami na finał jest niezagrożona).

      BTW. Nie wydaje Wam się, że SAS trochę przesypia okienko transferowe. Houston się wzmacnia, OKC się wzmacnia, Denver się wzmacnia, Wolves się wzmacnia, a w SAS wszyscy poza Kawhi będą jeszcze bardziej czuć swoje lata (Parker, Manu, LMA, nie wiadomo co z Gasolem).

      (5)
    • Array ( )

      No tak tylko że w cavs będzie miał mimo wszystko zdecydowanie większa tą szanse (jak wszycsy wiemy wschód to spacerek).No i przede wszytkim żeby jakoś nawiązać walkę z kerrem i jego ekipą trzeba wejść na kosmiczny poziom basketu a myślę że na to miałby na to większe szanse trio z melo lebronem irvingiem + ręsztą zespołu niż ekipa z houston gdyby doszedł do niej anthony

      (0)
    • Array ( )

      Cavs się nie wzmacnia a w zeszłym roku nie odegrali żadnej roli w finale niestety.

      Houston za to się wzmocniło i to bardzo więc co takiego jest w Cavs że wciąż daje większą szansę na pokonanie GSW ?

      Po za tym omawiamy szansę na tytuł a nie szansę na grę w finale. Bo bez względu na to czy bedzie się walczyć z GSW w 1 rundzie czy w wielkim finale szansę na tytuł się nie zmieniają.
      Jeśli Melo chce być pachołkiem i kozłem ofiarnym za kolejną porażkę spoko. Moim zdaniem Houston po wzmocnieniach są większą niewiadomą i mają czym zaskoczyć GSW. Cavs nie ma nic.

      (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Milos jak dla mnie ma więcej skilla jako rozgrywajacy niż większość tych w NBA, cieszę się że idzie do bulls.

    (10)
    • Array ( )

      No tak tylko że w cavs będzie miał mimo wszystko zdecydowanie większa tą szanse (jak wszycsy wiemy wschód to spacerek).No i przede wszytkim żeby jakoś nawiązać walkę z kerrem i jego ekipą trzeba wejść na kosmiczny poziom basketu a myślę że na to miałby na to większe szanse trio z melo lebronem irvingiem + ręsztą zespołu niż ekipa z houston gdyby doszedł do niej anthony

      (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Do Dsds: Chłopie czy Ty musisz się ciągle czepiać tego LeBrona ? Nadepnął on Ci na odcisk czy co ? Nik nic o nim nie pisze tylko o ostatnich transferach a Ty musisz zawsze wcisnąć swoje trzy grosze o nim ! Gość jest fenomenalny i nic na to nie poradzisz !!! Idź swoje smutki topić w jakimś barze ! Co do Twojego komentarzy to może jest tak że wszyscy spieprzają na zachód bo mają szansę zagrać w finale przeciw LeBronowi a na wschodzie tylko max w finale konferencji ?! 😉

    (0)
    • Array ( )

      Nikt o nim nie pisze a co drugi komentarz to Melo do Cavs ^^

      Kiedyś dotrze że nie ma OBOWIĄZKU sympatyzować z LeBronem.

      (6)
  13. Array ( )
    wielmozny pan P 3 Lipiec, 2017 at 13:39
    Odpowiedz

    Warriors wydadzą 1,5 mld, a obroty będą mieli wielokrotnie wyższe, więc nie stracą na posiadaniu takiej drużyny :]

    Nuggets najchętniej by widzieli Jamala Murraya na pozycji starting point G, bo wtedy mogliby w jednym ustawieniu pomieścić go z Garym Harrisem, a do tego zapewne lepiej by było mieć Kennetha Farieda jako podstawowego power F, co oznacza że Millsap mógłby spróbować zejśc na small F.

    w ub. sezonie rywale Nuggets trafiali przeciw nim 47,7 % rzutów, to drugi najgorszy wynik w lidze.
    jednocześnie Nuggets mieli 4 ortg.
    na ile to starczyło ?
    na record 40-42.

    lata mijają, a pewne rzeczy się nie zmieniają : w NBA dalej zajedziesz mając słaby atak, ale mocną obronę niż mając mocny atak ale słabą obronę.

    T’Wolves, to ten sam przypadek. Potencjał ofensywny, a defensywna kultura właściwie żadna i o ile ich talent musi się namęczyć, zeby zdobywać swoje punkty, to już rywale mniej utalentowani wcale się nie męczą przeciw nim. Słaba obrona odbiera atut przewagi talentu i umiejetności ofensywnych.

    rywal, który umie mniej od ciebie, ale nie umiesz go obronić – wygląda na tak samo dobrego w ataku jak ty.

    może Jimmy Butler z Jeffem Teaguem wprowadzą jakieś nowe standardy, ktore młodzież chętniej zaakceptuje. coach Tom Tibodeau może ich nakłaniać i wprowadzać dryl, ale w dzisiejszej NBA albo coach się dogada z zawodnikami, albo coach pakuje walizki. przykręcanie śruby młodym milionerom nie jest dziś mile widzianą praktyką. Jak tacy zawodnicy jak Towns czy Wiggins nie będą chcieli pracować nad swoją defensywą i sami nie bedą pilnować, by ich młodzi koledzy też pracowali, to nawet trener z autorytetem Thibodeau nic nie zmieni. Najwyżej będzie mógł trenować stricte ofensywnie.

    po odejściu Chrisa Paula Clippers właściwie zaczynają od zera, efektywnośc gry spadnie, rozpacz zarządu najlepiej ilustruje determinacja z jaką pragnęli zatrzymać Blake’a Griffina, który – wg mnie, dzisiaj wydaje się to już niemal pewne – nigdy nie osiągnie potencjału elitarnego power F. za dużo kontuzji, za dużo straconego czasu, a za malo okresów regularnego grania, plus coraz mniej agresywny styl gry, wynikający częściowo z blokad psychicznych po kolejnych operacjach. a czas leci, i za 2-3 lata Griffin zacznie wykazywać pierwsze oznaki spowolnienia oraz utraty eksplozywności, co odsunie go na stałe od kosza i zamieni w jump shootera na pełny etat.

    Clippers można chyba życzyć przede wszystkim wybitnie kiepskiego sezonu, który by im dał szansę na 1 numer draftu w najbliższym sezonie.

    Teodosic w NBA ?
    to ciekawa okolicznośc :]
    Huertas sobie niespecjalnie poradził, Teodosica też specjalnie bym nie przeceniał w kontekście najlepszej ligi świata.

    dzisiaj decyduje szybkośc, eksplozywnośc, start do piłki, a tutaj serbski wirtuoz będzie odstawał. nie obroni nikogo w akcjach sam na sam, w pick n roll defense będzie się gubił, a w ofensywie naciskany mocno przez agresywnych obrońców a’la Patrick Beverley bardziej będzie skupiony na tym, czy ma jeszcze piłkę w ręku niż nad tym, jak pokierować jej losem.

    ale na pewno jest to ciekawy pomysł, by dać mu szansę.

    zarobić :}

    (10)
    • Array ( )

      Ty wielmozny masz jakieś kompleksy? pisząc takie wykłady a raczej bzdety dowartościowujesz się?

      (-6)
    • Array ( )

      Nie wiem co macie do Wielmoznego. To właśnie chyba większość osób krytykujacych bo tutaj ma jakieś kompleksy, bo przez całe życie nie sklecili tyle zdań co on w jednej wypowiedzi, albo ich boki coś, bo przeczytanie więcej niż dwóch zdań wykracza poza ich umiejętności.

      (6)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobry ruch Bulls (y) to już ich 4/5 PG wiadomo teraz w lidze największą furorę robią rozgrywający No ale bez przesady…

    (0)
    • Array ( )

      Sprewell nie chodzi o ilość zdań a ich sens.Nie zauważyłeś,że piszę w imieniu innych zespołów jak by nimi rządził i wiedział co na stówe chcą.Albo wali chory łeb bezsensowne teorie o tym co będzie z zawodnikami jak by był nimi.Dla mnie to jest człowiek chory psychicznie,niedorozwuj uciekający w świat internetu,który tak odreagowuje na swoje kompleksy.To nie jest fan tylko debil przez duże D.

      (-3)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    hmm dziwny ruch ze strony Bulls, na chwile obecną mają już 4 nominalnych Pg (Dunn, Payne, Grant i teraz Teodosic) , wydaje mi się dość oczywiste, że Teodosić będzie starterem i jak w ten sposób mają rozwijać się młodzi, Bulls nawet zatankować dobrze nie potrafią, zwolnili Rondo już wszyscy myślą no niesamowite naprawdę nareszcie stawiają na młodych, a tu 2 dni później nagle info podpisują kolejnego Pg po 30 😀 Szkoda, że oddali Butlera jednak myślę, że taki rozgrywający obok Lavine’a, Markannena, Portisa, Valentine’a to o niebo lepsze rozwiązanie niż granie tymi rozgrywajkami o charakterystyce rzucającego obrońcy, mam nadzieje, że Dunn dużo się od niego nauczy i będzie drugim rozgrywającym, Payne i Grant stawiam, że zanim wróci Lavine, będą latać na 2.
    Jest też opcja, że jeżeli Teodosić okaże się objawieniem w NBA to w połowie sezonu sprzedadzą go komuś w paczce z Wadem lub samego, kto wie wschód tak słaby, że to może być skład na PO 😀

    (1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Szczerze wolalbym aby Melo poszedl do Houston niz do Cavs za Kevina Love. Moze by przynajmniej jakos zmeczyli GSW w przyszlym roku przed rewanzem w finalach za ten rok. Oczywiscie jako fan Cavs chcialbym go zobaczyc obok LeBrona ale nie za Kevina.

    (0)
    • Array ( )

      Za rok zobaczysz kolejlny finał L j w plecy.Już 6-zrowna się z Jordanem.

      (4)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe PG@WETHENORTH
    Odpowiedz

    W Europie Teodosić jest jednym z najlepszych PG (jak nie najlepszym). NBA jednak jest bez litości dla graczy z Europy . Marcelo Hueartas był kompletną porażką. Przykład Manu może jednak przekonywać, że Teodosić może sobie poradzić. Doskonałe pole widzenia gry, niezły rzut. Przekonamy się za pare miesięcy.

    (8)
  18. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe lukass
    Odpowiedz

    Jestem ciekaw jak będą grali Clippersi w nadchodzącym sezonie. W poprzednich latach głownie opierali się na pick & roll/pop z CP oraz izolacjach Griffina. Tracąc CP który klepał gałe przez 70% czasu muszą zmienić system w jakim grają, boję się że Doc niestety nie będzie chciał nic zmieniać i będzie ciągnął dalej tą nieskuteczną strategie. Swoją drogą Danillo Gallinari ciekawe wzmocnienie, rzuci tróje, na półdystansie zagra, moim zdaniem ciekawy upgrade na skrzydle mam nadzieję że jakoś fajnie go wpasują w układankę. Playoffs dalej w zasięgu!

    (0)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe HeatLifer

      PO jak najbardziej. Moim zdaniem nie stracili tak dużo jak każdy myśli. Nie zapominajmy, że Beverly to jest pies na piłkę. Bardzo przydatny w PO. Do tego Crawford i Williams, jak dojdzie Gallinari, to też może odpalić. Może nie być tak najgorzej. Bardziej martwię się o Rockets, bo nazbierali tam talentów, oczekiwania są bardzo duże, a nagle się może okazać, że to nie wypali, nawet z Anthonym, gdyby tam był. Ja kompletnie nie widzę gry CP3 u boku Hardena. Nie wierzę, żeby James stał gdzieś w kącie i czekał na podanie. To nie JJ Redick. Nie wiem, jak oni to połączą. Żeby się nie okazało klapą na miarę Lakers z z Nashem Howardem i Kobiem. Jak każdy wie, to wtedy D’antoni też był ich trenerem 😛

      Bardziej mnie interesuje paka LeBron Irving i Anthony. Carmelo pasuje tam idealnie, on nigdy nie grał pierwszych skrzypiec, a w sytuacjach catch and shoot jest idealny, LeBron też takich kocha. Do tego zagra tyłem do kosza. Może wziąć mecz na barki. Będzie ciężko ze zbiórkami, ale myślę, że ofensywnie mogli by postraszyć GSW.

      Kolejna sprawa to, jak bardzo mi szkoda, że w EAST nie ma nikogo, dosłownie nikogo, bo nie wierzę, żeby Boston mógł zagrozić Cavs nawet z Haywordem. Toronto pewnie się znowu rozsypie jak domek z kart w PO. Jedynie Heat, może coś ugrać, jeżeli zatrzymali by roster i dodali do niego Haywardo. Niestety to dalej za mało na Cavs. Szkoda bo James znowu dojdzie do finałów i znowu pewnie przegra z GSW, bo ich skład się nawet nie różni od tamtego sezonu. Ale nie ma co przewidywać, czekam na rozwój sytuacji i na kolejny sezon. Wszystko się wyjaśni za rok 😛 Na pewno będize bardziej ekscytująco niż ten 😛

      (0)
  19. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe HeatLifer
    Odpowiedz

    Ja się dziwię, czemu Spurs nie wzięli Teodosicia. Byłby idealnym fitem i zamiennikiem za Paula. Patrząc na to jak zachód się wzmocnił. to Spurs stoi w miejscu. Szkoda, ale to jeszcze nie koniec, może coś się wydarzy 🙂

    (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Kazdy pisze ze spurs stoi w miejscu tylko ze polityka spurs bazowala na hodowli zawodnikow. Nie zdziwcie sie ze w kolejnym sezonie taki bertans lub simmons bedzie bestia. O dziwo jak spurs sie zmocnili LMA to pozniej nie bylo juz mistrza 😉

    (3)
  21. Array ( )
    wielmozny pan P 4 Lipiec, 2017 at 10:34
    Odpowiedz

    “bzdety”, “kompleksy”, “chory leb”, “chory psychicznie”, “niedorozwuj [pisownia org.], “debil przez duze D” @ Dunk

    właściwie trudno znaleźć w tych 3 zdaniach, które raczyłeś napisać coś, co nie jest obelgą pod moim adresem.
    sądzisz, że po takim [wątpliwej jakości] popisie, ktoś będzie chciał z tobą rozmawiać ?

    żeby chociaż jakiś powód był, a ty się czepiasz czego właściwie ?

    tego “co woleliby Nuggets” ? poczytaj anglojęzyczne fora kibiców Nuggets, a dowiesz się co by woleli. ja ci to podstawiłem pod nos, żeby miał trochę wiedzy i to bez własnoręcznego szukania po sieci. zamiast skorzystać – wolisz mnie obrażać. ciekawa metoda.

    “bezsensowne teorie co bedzie z zawodnikami jakby nimi byl”

    po pierwsze, “jakbym był zawodnikiem”, o którym piszę, to już by nie była “teoria”, tylko autorefleksja.
    po drugie, pisząc o Blake’u Griffinie dodałem “WG MNIE”.

    a więc : jeśli “wg mnie”, to mam prawo do dowolnej interpretacji.

    a ty masz prawo do repliki, polemiki, zgłoszenia zdania odmiennego.
    dzięki temu mogłaby powstać jakaś ciekawa dyskusja.
    ale wolisz mi wymyślać od “niedorozwojuw”, zamiast wyprowadzić inną opinię, co sugeruje że
    nie jesteś zbyt mocny merytorycznie, ale za to znasz dużo obelg i nie zawahasz się ich użyć.

    I taka konkluzja : kim trzeba być, żeby wpaśc w histerię i obrzucić kogoś
    “niedorozwojami”, “chorymi psychicznie”, “debilami przez duże D” itp. za to tylko, że
    napisał 2-3 opinie dot. NBA ?

    jeśli na widok 2-3 opinii nt NBA wpadasz w taką wściekłośc, to co się z tobą stanie kiedy ktoś ci nawrzuca tak
    jak ty mnie ?

    który z nas dwóch jest “chory psychicznie” – na podstawie powyższych materiałów źródłowych – niech już sobie każdy świadek tej sytuacji osobiście w duchu rozsądzi.

    (2)
    • Array ( )

      Potwierdziłeś tylko to co napisałem.Wchodzę na fora zagraniczne,rozmawiam tam z ludzmi bez filozofi a o konkretach.Mam neta więc nic mi nie musisz przybliżać.A jak ktoś mi nawrzuca to ma charakter bezpośredni jak ja i ok.Nie kazdy musi być grzeczny i ułożony.

      (0)
    • Array ( )
      wielmozny pan P 4 Lipiec, 2017 at 12:31

      “nie musisz mi nic przybliżać”

      skoro ty wiesz wszystko, to może są inni, którzy nie wiedzą i z chęcią skorzystali z informacji w moim poście.

      ja też korzystam z podobnych informacji w postach innych userów i uważam, że to korzystna rzecz, jesli
      ktoś dzieli się uzyskaną wiedzą, przemyśleniami, interpretacjami. Ich suma wzbogaca zawsze forum i skłania do myślenia.

      “jak mi ktos nawrzuca to ma charakter bezpośredni jak ja i ok”

      taki “charakter bezpośredni” to się dawniej nazywało chamstwem.

      mam nadzieję, ze jak w realu jakiś kark startuje do ciebie i obrzuca się stekiem wyzwisk, przy ludziach, to też mówisz “super, stary, masz bezpośredni charakter, OK, tak trzymaj, lubię to !” ?

      “nie kazdy musi byc grzeczny i ulozony”

      oczywiście, że nie “musi”.
      człowiek tym się rózni od BYDLĘCIA, ze MOŻE i CHCE być finezyjny, szarmancki i miły w kontakcie z innymi przedstawicielami swojego gatunku.

      tylko bydlę twierdzi, ze “musi” albo “nie musi”
      człowiek zaś jest panem swojej woli, nie zna pojęcia “musi” albo “nie musi”.

      (0)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Szarmancki hahah.Jesteś jakimś [xxx] lowelasem z paroma znajomymi.Nie wiem wszystkiego,ale to nie to forum jeśli chodzi o konkretne informacje.A co do karków?Sam chodzę z nimi na silownie i są wporządu.Jeszcze nikt bez powodu na ulicy mi nie nawrzucał.ps dawniej nazywało się chamstwem no właśnie dawniej.Chamstwo to jechać po rodzinie a nie dosadnie skomentować czyjąś wypowiedz.

    (0)
    • Array ( )
      wielmozny pan P 4 Lipiec, 2017 at 15:25

      jest taka zasada : traktuj innych w taki sposób, w jaki sam chciałbyś być traktowany.

      jak widzę, ty byś chciał doświadczać obelg i chamstwa.
      a ja ci odmówiłem tej przyjemności…
      to dopiero z mojej strony niegodziwość.

      “lowelasem z paroma znajomymi”

      widzę, ze jesteś bardzo przekonany, że ludzie lgną do chamstwa i obelg pod swoim adresem.
      to też ciekawe podejrzenie.

      “chodze z nimi na silownie”

      rozumiem, ze chodzisz ze wszystkimi.

      może jakbyś był bardziej szarmancki, to mógłbyś zamienić towarzystwo karków na towarzystwo przyjemnych, eleganckich i inteligentnych kobiet ?

      “dosadnie skomentowac czyjas wypowiedz”

      “dosadnie komentujac czyjas wypowiedz” dowodzisz tylko swojego prymitywizmu i deficytów inteligencji.
      człowiek inteligentny posługuje się poczuciem humoru, ironią, puentą.

      jesli czyjaś wypowiedz w internecie, zwłaszcza merytoryczna, a nie chamska, wystarczy, żeby wyprowadzić cie z równowagi, to znaczy że przejawiasz zachowania typowo kobiece – egzaltację i histerię.

      za dużo żeńskich hormonów masz we krwi.
      albo za mało męskich.
      tak czy owak : nie jest dobrze.

      (0)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Co tu komentować?O kobietach nie trafiłeś bo mam rodzinę,mam studia.Z wiedzą nie jest u mnie zle.A to że lubię melanże i mam powiedzmy chamskie jak to napisałeś odzywki to mi nie przeszkada.Jeden idzie z żoną do baru i sybko do domu.Ja po wypadzie z żoną i zabawie z synem jak idą spać uderzam na melanż z kolegami.Troche nie współgra z siłką,ale trzeba korzystać z życia.Ps dwa inne światy.Nie mógł bym być takim cepem jak ty.Mimo wszystko powodzenia.

    (0)
    • Array ( )
      wielmozny pan P 4 Lipiec, 2017 at 16:15

      mówiłem o pewnym typie kobiet.

      “chamskie odzywki im tonie przeszkadza”

      pogratulować.

      “takim cepem jak ty”

      nawet nie zauważyłeś, ze to ty mi się ze swojego życia spowiadasz, a nie ja tobie z mojego.

      to,co piszesz sugeruje, ze po prostu nigdy nie miałeś okazji poznać towarzystwa innego niż
      takie, w którym “chamskie odzywki nie przeszkadzają”

      cóż, człowiek który chce rozmawiać o koszykówce, ale nigdy nie widział Michaela Jordana w grze, też nie zrozumie, jak nikłą ma świadomośc tego, na czym polega mistrzostwo w tym sporcie.

      (0)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Ile widziałeś meczy NBA na żywo znawco?Nie w telewizji oczywiście.ps oglądam kosza od 1994 więc widziałem Jordana.Moje towarzystwo moja sprawa ślimaku.

    (0)

Gwiazdy Basketu