fbpx

What’s up Derrick Rose?

19

Rose na boisku sprawi, że wróci nieco polotu i finezji w poczynania ofensywne Byków. O ile nie musimy się szczególnie martwić o defensywę, o tyle umieszczanie piłki w koszu było sporym problemem dla naszych bohaterów w zeszłym sezonie. Rose to zmieni. Facet potrafi wejść pod kosz w dowolnym momencie.

Warto odnotować, że Bulls są bogatsi o doświadczenie gry bez swojego najlepszego gracza na boisku. Wielce pomocna powinna okazać się także obecność kluczowych graczy na pozycjach 2-3, takich jak Jimmy Butler czy podpisany ostatnio Mike Dunleavy Jr.

Butler i zdrowy Luol Deng to para bardzo solidnych obrońców, którzy są w stanie zaopiekować się Jamesem i D-Wade’em przez cały mecz. Szczególnie Jimmy – młody gość z potencjałem na gwiazdę. Nie boi się odpowiedzialności. Twardziel na i poza boiskiem. Z kolei Dunleavy to strzelba, która pomoże rozrzedzać obronę, co z automatu daje większe pole do popisu dla kreatywności Rose’a. Joakim Noah i jego zdrowe kostki to kolejny problem dla Miami. Jego zaangażowanie w grę i ofensywny skillset to najgorsze, co może spotkać Krzyśków z Heat: i Bosha i Andersena. Dodatkowo, jeśli w z formą wstrzeli się Carlos Boozer, Heat mogą mieć kłopoty.

State of Nate

Byki MUSZĄ zatrzymać tego gościa. Nate Robinson jest doskonałym zmiennikiem na jedynce dla Rose’a. A pokłady energii i serca, jakie wnosi na parkiet są nie do przecenienia, szczególnie w playoffs, kiedy psychika siada, a nogi odmawiają posłuszeństwa ze zmęczenia.

#thereturn

W końcu zakończy się ta pompatyczna kampania. Historia dobiega końca – idea na pewno wywołała zamieszanie. Powstały rzesze fanów, ale także hejterów. Jeśli o mnie chodzi, to odnalazłem w tym wszystkim pokłady inspiracji. Teraz tylko Rose musi udowodnić, że decyzja o przedłużonej absencji była słuszna.

Nie ma róży bez kolców, ale nie ma też NBA bez Róży.

https://www.youtube.com/watch?v=dtj-D8HT9BY

1 2

Ostatnie Wpisy

19 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę że rozsądniej było by zostawić Nate 😉 Jest lepsza opcją w ataku od Kirka a aspektów w obronie Chicago i tak ma dużo więc Hinrich nie jest aż tak potrzebny.

    (3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Pospieszyliście się ze straszeniem.
    Skąd pewność że Rose będzie jak sprzed kontuzji?
    Nawet jeśli..
    Wg mnie Chicago maks finał konferencji.

    (-2)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KuTi
    Odpowiedz

    “najsławniejszego rekonwalescenta wśród koszykarzy” – najsławniejszy w dobrym tego słowa znaczeniu czy nie??? 😀

    (3)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Boro
    Odpowiedz

    Ostatnie zdanie w tym artykule = coś pięknego. Dawno nie widziałem tak dobrego tekstu tutaj, wielki props dla Ciebie.

    (6)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Co do Robinsona. Gość ma 29 lat i, tak mi się zdaje, życiową formę. Ja tam uważam, nie mając nic do Bulls, że powinien odejść na swoje. Powinien złapać się do drużyny, gdzie będzie pierwszym rozgrywającym. Po prostu mam wrażenie, że ten koleś sobie zasłużył na to, a że potrafi, pokazał podczas kontuzji Rose’a.
    Co do powrotu. Niektórzy w komentarzach się pompują, jakby właśnie Bulls podpisali Jezusa. Poczekajcie, obejrzyjcie jego jakiś mecz po kontuzji. Jest wiele czynników fizycznych i psychicznych, które mogą nie do końca grać, które zregenerują się w dłuższym okresie gry w meczach sezonowych. Trzymam kciuki, bo to świetny gracz, ale poczekajmy.

    (9)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hater
    Odpowiedz

    Piszecie tak jakbyście byli pewni, że gościu wróci w formie co najmniej takiej samej jak przed kontuzją. Nie chcę złorzeczyć ale nie jest to wcale pewne, że Rose odzyska dawny blask. Niemniej jednak trzymam za niego kciuki.

    (-2)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Powrót Rose’a to gwarancja sukcesów ale sukcesu nie bedzie bez Nate’a . Własnie jego potrzebuja Bulls jako lidera drugiego składu … Ludzie ten koleś wyrównał bodajże rekord Jordana pkt w PO w jednej kwarcie . Zasłuzył jak nikt inny na kontrakt . Będzie sie działo w przyszłym roku . ECF Bulls-Heat … to jest bardzo realne 😉

    (6)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe beny123321
    Odpowiedz

    Dwa lata temu buls z DR gdzie zostal mvp dostali w dupsko od heat i lebron pokazal uwczesnemu mvp z wadem gdzie jest jego miejsce. Nie widze podstaw zeby sie to zmienilo

    (-6)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe TheKid
    Odpowiedz

    Oczywiście, że nie można być pewnym formy Rose’a, ale z drugiej strony… nie urwało mu przecież nogi. Jaka by ta kontuzja nie była, to jednak jest ona do wyleczenia i ludzie (zwłaszcza gracze NBA) wracają do niej do normalnej gry – patrz Tony Allen, Ricky Rubio. Gość przed kontuzją był jednym z dominatorów lidze i tego nikt mu nie odbierze. To nie tak, że facet zapomniał jak kozłuje się piłkę i rzuca do kosza. Przez całą swoją rehabilitację na bank poza samym kolanem, nie zapomniał o kunszcie koszykarskim. Sezon nie zaczyna się od PO, więc będzie miał czas wrócić do formy. Liczę na gościa bo mentalnie jest w stanie to przezwyciężyć, a jego kolano jest na bank jak ze stali 😉

    (3)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe @Blanco
    Odpowiedz

    Oj jakiś wielki fan Rose’a to pisał… Ja tam mu nie zapomnę jak zostawił zespół. Wyobrażacie sobie by tak zrobił MJ lub nawet Kobe? Rose nie jest materiałem na jednego z wielkich… Ma strach w oczach.

    (0)

Gwiazdy Basketu