fbpx

Win or go home: zażarta walka o ósme miejsce na Zachodzie

15

Bracia Morris stali się podkoszowymi zabijakami, Goran Dragic przeobraził się w smoka (pseudonim Gorana to “Dragon”), a Jeff Hornacek z pewnością otrzyma nominację do miana szkoleniowca roku. Świetnie w zespół wkomponował się również Eric Bledsoe, który wczoraj zaliczył swój debiut (notabene średni) po długiej przerwie związanej z urazem. Czy ekipie Słońc starczy jednak tchu, aby wbić się przebojem do playoffs?

Ważne i trudne spotkania: vs LAC (02.04), vs Portland (04.04), vs OKC (05.04), vs San Antonio (11.04), vs Dallas (12.04), vs Memphis (14.04).

PODSUMOWANIE

Jak widzicie każda z tych ekip ma spore szanse. Najtrudniejszym wydaje się terminarz Memphis, którzy mają przed sobą najwięcej spotkań z szeroko pojmowaną czołówką ligi. Najmniej takich batalii czeka zespół Phoenix, jednak Suns plasują się z tej trójki najniżej, co za tym idzie –  nie mogą pozwolić sobie na wpadki. Najważniejsza okaże się jednak końcówka sezonu.

Grizzlies, Mavericks i Suns stoczą wtedy między sobą bezpośrednie pojedynki, które prawdopodobnie rozstrzygną o tym, kto zagra w playoffs, a kto pojedzie na wakacje. Kluczowym będzie zatem utrzymanie formy aż do ostatniego gwizdka, a determinacja i wola walki będzie niezbędna, bowiem każda z tych ekip posiada porównywalny poziom talentu i możliwości.

Na kogo stawiacie?

[Hater]

1 2 3

15 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    mi się wydaje, że tak jak i ta tabela pokazuje, Suns nie wejdą do PO… czarnym koniem znowu będzie drużyna z Memphis nieobliczalna i twardo grajaca majaca doświdczenie w trudnych meczach… mnie osobiście ciekawi pojedynek na szczycie tabeli o pierwsza lokatę, licze na Clipsy chodzby z racji najłatwiejszego terminarza

    (2)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Memphis chciałbym aby weszło z 8 miejsca, po zeszłorocznych finałach konferencji mieliby szanse na rewanż ze spurs, mogłoby być ciekawie

    (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Też mam wrażenie, że Suns jednak odpadną. A co do kołcza roku, to znowu Thibs wchodzi do gry mocną końcówką, także nie namaszczałbym jednak jeszcze kołcza Suns. Wiadomo, Wschód jest żenujący w tym roku, a Zachód wyjątkowo mocny. Dość powiedzieć, że Wolves są ponad .500 a zajmują 9 miejsce. Taki bilans dawałby im 7 na Wschodzie. No i Thibs ma jednak lepszy “materiał ludzki” w swoim zespole. Aczkolwiek jak Bulls pociągną tą serię i złapią trzecie miejsce to stawiam na Thibsa. Ciekaw jestem co zrobią Suns po tym sezonie, jakie będą ich ruchy kadrowe.

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    A ja mam pytanie, co zespoly maja za samo wejście do fazy PO? Weźmy na przy klad wejście z 8 miejsca i na 1 rundzie koniec…czy nie lepiej walczyć o epicki w drafcie?

    (-1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Coż, najpierw przed sezonem wszyscy mówili (ze mną włącznie), że Suns będą leszczyć, a teraz wszyscy mówią , że nie dostaną się do PO, mimo, że niewiele im brakuje. Mam nadzieję, że zrobią znowu psikusa niedowiarkom;).

    (3)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    KOlejnosc pozostanie taka jaka jest… Phoenix niestety nie ma zadnej ‘ Gwiazdy’, a tym dla kontarstu moga z kolei pochwalic sie ‘Dirk Mavs’ i Misie. Ale nie powiem…Suns w tym sezonie milo sie oglada…

    (2)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    SUNS CZYC WEJDĄ DO PO CZY NIE I TAK ZROBILI NAJWIĘKSZY PROGRES W POPRAWIE JAKOŚCI GRY.
    ŻYCZYŁEM IM W TYM ROKU DOBREGO DRAFTU, ABY WYGRZEBALI SIĘ Z LIGOWEGO PRZECIĘTNACTWA, ALE NIESTETY CHYBA NIC Z TEGO NIE WYJDZIE –

    (1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    IMO 6 Memphis, 7 GSW, 8 Mavs. Przecież Warriors mają tylko jedną porażkę mniej niż Grizz i dwie mniej niż Dallas. Do walki o te miejsca mogą włączyć się jeszcze fatalni ostatnio Blazers.

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Super, że o tym napisaliście, świetny temat, o Wschodzie możecie zrobić analogiczny! Ja stawiam Memphis na 7, chociaż nie zgodzę się z tym, że Conley jest liderem, to bardzo dobry rozgrywający, wspaniale współpracuje z podkoszowymi, świetnie broni i ma bardzo dobry rzut, ale moim zdaniem najważniejszymi postaciami Grizzlies pozostają podkoszowi, Randolph wciąż świetny tyłem do kosza i na desce, a Gasol ze swoim przeglądem parkietu, półdystansem i grą pod koszem to ścisła czołówka centrów w lidze. Ósme miejsce to dla mnie Dallas, Dirk jest fenomenalny, zasłużony All-Star, według mnie przed końcem kariery awansuje na liście najlepszych strzelców na siódme miejsce, ma niecały tysiąc punktów straty do Mosesa Malone! Oprócz tego Carter ostatnio się reaktywował, tylko pod koszem bieda, bo Dirk to definicja stretch-four, choć z drugiej strony otwiera to miejsce na penetracje dla Ellisa lub półhaki nieco przygaszonego Mariona. Phoenix raczej nie wejdzie, Dragić MIP, Hornacek wobec ich ewentualnego braku awansu raczej się obejdzie smakiem w kwestii COTY, ale potencjał jest. Green niesamowicie dojrzał, bracia Morris są stworzeni do gry razem, nigdy nie powinni grać osobno, jest między nimi więcej chemii niż na tablicy Mendelejewa. I Bledsoe, który być może odejdzie po sezonie, choć niepowiedziane, mają w Arizonie pieniądze, by zatrzymać ten dynamit. Gdyby lepiej wybrali w drafcie to strach się bać…

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Doceńcie Mike’a Conley’a… Taki mini CP3… Może nie ma takich linijek, ale wpływ na kolegów podobny… Gdzieś tam po cichaczu swoje robi… Wszyscy wiedzą, że to elita jedynek w NBA, ale nikt o tym na głos nie mówi…

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu