fbpx

Wyrazy współczucia dla Mike’a Woodsona

20

Wyrazy współczucia dla Mike’a Woodsona. Nie dalej jak wczoraj donosiliśmy o jego próbach zdyscyplinowania niepokornego J.R. Smitha, pełen tekst tutaj: /mike-woodson-dyscyplinuje-jr-smitha/

Koszykarz przed paroma dniami pofarbował sobie włosy na blond, jednak poinstruowany przez trenera by przestał zwracać na siebie niepotrzebną uwagę i skupił na rehabilitacji kolana – J.R. szybko powrócił do naturalnego koloru. Na chwilę! Prawdopodobnie za namową równie niepokornego otoczenia – Smith nosi obecnie czuprynę w kolorze… czerwonym.

No cóż, każdy wielki indywidualista przechodzi przez tego typu okres w życiu. Pamiętacie Dennisa Rodmana? Nawet popularny “Robak” nie może się równać z J.R. jeśli chodzi o ilość tatuaży. I choć Smith nie ubiera sukien ślubnych i nie maluje, nie ma też krztyny koszykarskiego IQ, jakie prezentował Dennis. Na moje Woodson powinien czym prędzej zadzwonić do Phila Jacksona by dowiedzieć się jak radzić sobie z tego rodzaju osobowościami. Jeśli szybko nie opanuje sytuacji, może być nieciekawie.

Znając naturę nowego nabytku Knicks – Metta World Peace będzie próbował zbliżyć się do kolegi. Może polecą z jednej tubki? Może zrobią sobie ying-yang na głowach? Iman Shumpert też lubi być kolorowy, Carmelo i Amar’e połączą to z najnowszą kolekcją Versace i będziemy mieli “dream team” w Nowym Jorku. A potem do centrum przyjedzie na derby Brooklyn. Bombki będą spadać z choinki! Dobrej soboty!

Ostatnie Wpisy

20 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Yoke
    Odpowiedz

    Gość zmienił sobie kolor włosów. SO WHAT?! Liczy się to co pokazuje człowiek na boisku i ile wkłada serca w to co robi, a nie jaki ma kolor włosów. JR zmienił kolor włosów, jest taki niezdyscyplinowany…

    (4)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dave94
    Odpowiedz

    Knicks są mocni jak nigdy wcześniej, World Peace na pewno pomoże tej drużynie. Teraz mają większy respekt w lidze i bójcie się tej dwójki, kolana na głowę będą w nadchodzącym sezonie czymś normalnym 🙂

    (11)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    @Yoke no wlasnie, liczy sie to co pokazuje czlowiek na boisku i ile wklada serca w to co robi, w tym problem, ze JR Smith jakos nie wyglada jakby sie staral i wkladal w to serce.

    (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    @ Yoke Masz rację, liczy się to co pokazuje się na boisku.. i poza też. JR niewiele pokazał w playoffach. Być może rzeczywiście dokuczało mu kolano, ale nie miał oporów, żeby imprezować między meczami. Zafarbowanie włosów to niby nic wielkiego, ale w tym przypadku, po wcześniejszej prośbie trenera to jednak może o czymś świadczyć. Oby nie skończył jak Odom, który też był najlepszym rezerwowym aby potem stoczyć się na dno.

    (1)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Yoke
    Odpowiedz

    @spajder Dlaczego nie wygląda jakby się starał? Bo farbuje włosy na czerwono? To najlepszy rezerwowy ubiegłego sezonu, zaraz po melo – najlepszy strzelec zespołu. Takich osiągnięć nie można zdobyć przez przypadek, na takie rzeczy się pracuje. JR to koleś, którego sylwetkę mogę przedstawić kumplom na kwadracie aby zainteresować ich koszykówką. Jego boiskowy swag, wyuzdane ruchy, sprawiają, że tego gościa ludzie kochają oglądać. To jest boiskowy kocur. Widząc z jaką łatwością porusza się po boisku i jakie rzuty wciska, można nabawić się kompleksów. Owszem, nie posiada mistrzowskiej mentalności, psychiki bryanta, ale tacy zawodnicy jak on również są potrzebni. Może i chleje w klubach w trakcie sezonu, ale serce do gry to on ma. Charyzmatyczne serce, warto dodać.

    (3)
  6. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    @Yoki bo zamiast skupic sie na grze w czasie playoffs, to wolal balowac z Rihanna. Wiem, ze ma ‘swag’, kocie ruchy i etc, ale zamiast pajacowac powinien sie wziac w garsc, bo playoffy zagral tragiczne. Niech sobie imprezuje dalej, ale niech nie ma to wplywu na jego gre, bo dopóki bedzie gral dobrze, to bede zlewal sobie to, czy imprezuje czy nie. Nie dziwie sie Woodsonowi.

    (2)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Plasze
    Odpowiedz

    @Yoke
    Masz rację, lecz co jak zawodnik ( w tym wypadku JR) nie wkłada serca w grę, raczej w ciuchy i alkohol. Pofarbowanie włosów mu niewiele pomoże w rehabilitacji, a mógłby się przyłożyć i w tym sezonie pokazać coś ciekawszego niż jak dotąd. Co prawda 6th man nie dostaje się bez przyczyny ale tak jak kocham NYK, tak ten koleś reprezentuje sobą niewiele, w przeciwieństwie do tego co mógłby.

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Plasze
    Odpowiedz

    @Yoke
    Chyba oglądamy inne NBA, bo nie słyszałem o :To najlepszy rezerwowy ubiegłego sezonu, zaraz po melo. To jest boiskowy kocur? To jest pozer któremu się poprzewracało we łbie odkąd ma Melo w drużynie.

    (-3)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe xawer197
    Odpowiedz

    Spajder- a nagrodę Sixth Man’a to za friko dostał nie??? To w ilu meczach w sezonie im dupe ratowal jak Melo był smutny, albo Amare bolał paluszek to już się zapomniało,co?? Swoje robi w Knicksach,a jeśli Woodson oczekuje od niego nie wiadomo czego to niech zwiekszą mu kontrakt i rolę w zepsole przede wszystkim.

    (0)
  10. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    zauwazylem, ze mnóstwo ludzi tutaj uwielbia takich gosci jak Jennings czy JR Smith, czyli ballhogów ze “swagiem”, którzy nic nie graja w obronie i po za rzucaniem kompletnie nic innego nie potrafia, ale co z tego skoro maja “swag” i kocie ruchy…

    (1)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe xawer197
    Odpowiedz

    Nie chłopcze- nie o to chodzi. Po prostu gość w chodzi z ławki i rzuca 20 pkt w kilkanaście minut, podczas gdy koledzy nie mogą nic ugrać w ciągu dwukrotnie dłuższego czasu na boisku. Tym się wyróznia,a kocie ruchy ma kazdy “czarny brat” wiec sie nie popisałeś…- dawaj minusa, już! PS. a na czym wg Ciebie polega basket jak nie na zdobywaniu punktów??? zdobędziesz ich więcej to wygrywasz- proste jak pampers.

    (1)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    chlopcze? moge sie zalozyc, ze jestem starszy od ciebie 😉 “zdobędziesz ich więcej to wygrywasz- proste jak pampers” hahahah ok, przeciez to takie oczywiste : DDD dobra, jesli uwazasz, ze scorerzy sa najwazniejsi w koszykówce to ok, jaraj sie dalej “czarnymi bracmi” z kocimi ruchami, którzy po za rzucaniem nic innego nie umieja.

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe aaron_maj
    Odpowiedz

    Xaver – ofensywą wygrywa się mecze, defensywą mistrzostwa.

    Co również nie zmienia faktu, że sixthmani jak JR, Crawford czy swego czasu JET Terry są potrzebni, bo wchodzą na kilkanaście minut, oddają po 10-15 rzutów i ciągną atak drugiego składu. Nie są to jednak broń boże Franchise Players, pod których powinno się układać grę zespołu. Smith umiejętności ma kozackie i gdyby był pokorniejszy, bardziej waleczny i oddany mógłby być all-starem, a tak to nawet nikt by przez moment nie pomyślał, żeby zrobić z niego lidera drużyny.

    (1)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    Zeby nie bylo, ze hejtuje czy cos – szanuje graczy w stylu Bonnera, czy Novaka, którzy umieja tylko i wylacznie rzucac, bo tacy goscie tez sa potrzebni w druzynie no i sa kompletnie nieatletyczni, warunki maja slabe, sa wolni, a JR Smith ma warunki, czasami pokazuje, ze umie robic cos po za rzucaniem (2009 seria Nuggets – Lakers, momentami swietnie kryl Bryanta), wiec nie rozumiem czemu tego czesciej nie robi..

    (0)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe xawer197
    Odpowiedz

    Nikt nie mówi ze JR to Franchise Player- Broń Boże, ale od zawsze taki był- nieprzewidywalny i nieco leniwy,ale moze mu to odpowiada…wejsc rzucic z 20 pointów i do domciu. Nie kazdy pragnie zodobywać szczyty i zbedna bizuterie. Chłop gra dla zabawy i kasy i tyle. Był taki juz wczesniej wiec o co biega teraz Woodsonowi i wielu na tym forum- nie wiem… Jesli nie chce go w druzynie, nei widze problemu- co drugi klub NBA wezmie go do pierwszej piątki składu i to pewnie za taki sam bądź jeszcze lepszy hajs…

    (1)

Gwiazdy Basketu