fbpx

Zach Randolph gniecie w podkoszowym tańcu, koniec marzeń KD (3-1)

15

oklahoma @ memphis [Game 4]

Kevin Durant nareszcie musi czuć to samo, co latami odczuwał LeBron James występując w Cleveland. KD zalicza średnio 32 punkty, 12 zbiórek, 10 rzutów wolnych, innymi słowy gra na spektakularnym poziomie, jednak bez pomocy partnerów, od kiedy z grą pożegnał się kontuzjowany Russell Westbrook, nie jest po prostu w stanie iść dalej.

Zawodzą zwłaszcza podkoszowi OKC. Serge Ibaka pomimo pokładanych w nim nadziei (pamiętajmy, że włodarze Thunder zdecydowali się zatrzymać Kongijczyka ponad Jamesem Hardenem) nie realizuje swego potencjału pod atakowanym koszem. Jego skuteczność rzutowa w pięciu ostatnich meczach to 22 celne na 65 oddanych, co jest swego rodzaju tragedią dla gracza podkoszowego. Co by nie mówić, Zach Randolph na poły z Marcem Gasolem zdominowali rywalizację wokół obręczy. Tym razem, aby “oczyścić umysł” swego gracza, Scott Brooks polecił Ibace kryć subtelniejszego z dwójki osiłków Memphis, to jest Gasola.

Zupełnie jakby słyszeli moje narzekania, goście trafiają rzut za rzutem, Serge zalicza jak dotąd 5/7 z pola, a Thunder 35-20 prowadzą na początku II kwarty. Z-Bo siedzi niepocieszony na ławce z przewinieniami na koncie. Pojedynek zbiórkowy na razie na korzyść OKC 25-15.

 Gospodarze pierwszy swój zryw zaliczają jeszcze przed połową, z 17 punktów straty zjechali do ośmiu.

 czytaj dalej >>

1 2

Ostatnie Wpisy

15 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe answe91
    Odpowiedz

    Do Oklahomy Gortata, solidny podkoszowy, przydałby im sie ktoś taki 😀 Ibaka out i to jak najszybciej, może i jest dobry ale nie spełnia pokładanych w nim nedzieji. Denver miało być czarnym koniem PO a tu widze że jednak Memphis przejmuje ten tytuł “czarnego konia”. W sumie mam nadzieje że dojdą finału, ciekawy jestem jakby sobie tam poradzili ;D

    (5)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    GSW i Memphis wyrastaja na czarne konie tych PO, z tym że Miski maja realna opcje być w finałach i są jedynym zagrożeniem dla Miami, które na desce z Memphis bedzie miało duże problemy.

    (11)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dodox
    Odpowiedz

    OKC by by i tak ma być !
    Cieszę się że jedna z solidniejszych drużyn w NBA tak stawia sprawy w PO , widząc tak grających Randolpha i Gasola uważam że trade Rudiego nawet im pomógł 😀

    (-9)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe MKAlvarez
    Odpowiedz

    juz nie broncie tak tego duranta bo oklahoma wszystkie trzy mecze przegrala w 4 kw, wiec wg mnie to durant jest najbardziej odpowiedzialny za to porazki, a dzisiaj to juz przeszedl samego siebie w 2 polowie 3/14… to chyba nie jest MVP level

    (-2)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Hoop22
    Odpowiedz

    “oczyścić umysł” Ibaki poprzez krycie Gasola – cytat Mike’a Fratello z prezentacji starting lineups

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      Mike, właśnie dlatego jest w cudzysłowiu 🙂

      (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ok, Durant jest jak tlen dla Thunder, ale 0 PUNKTÓW W DOGRYWCE CZWARTEGO MECZU PÓŁFINAŁOWEGO to jest kpina 😉 Strasznie lubię grę Duranta i jego genialny balans między wzrostem a dynamiką, ale jakoś nie nie wierze, żeby Grizzlies wypuścili z rąk więcej niż 1 mecz.

    (2)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe wilkong
    Odpowiedz

    oj nie spodziewałem się tego, że brak Wetbrooka tak da im się we znaki? możźe wyrwią jeszcze jeden mecz, ale chyba nic więcej

    (1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Teo.
    Odpowiedz

    Tak jak myślałem, Grizz są u siebie nie do złamania. Mi również się wydawało, że to jednak nie był mecz Duranta na poziomie MVP, jakiego dziś OKC potrzebowała.

    W potencjalnym finale, nie zdziwiłbym się gdyby LbJ krył Z-Bo, to byłby ciekawy pojedynek.

    (2)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Co do Misków wiadomo nie od dzis ze trudno sie tam gra, ale moje uwagi sa takie:
    po pierwsze wielkie podziw dla Z-bo gośc jest jednym z pewniejszych zwodników w całej lidze, praktycznie zawsze gra na swoim stałym poziomie od gry w Portland, niesamowity talent!
    druga sprawa widać brak Russela tak jakby Oklahoma nie była nauczona gry bez niego mam na mysli offensywe brakuje tych 20 paru punktów i tego, że czesto Russel sam kończył akcje to niby mogło irytowć kolegów ze gra sam, ale dawało tez im odpoczac. Niestety Oklahoma nie była przygotowana offensywnie na brak Russela.
    Statuetka najlepszego obroncy powinn trafic do Allena to zdecydowanie bardziej na nia zasłuzył

    (6)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe sikwitit
    Odpowiedz

    Dodam, że mam obiekcje co do nagłówka tej informacji, bo pomimo tego że OKC jest w czarnej d… to jeszcze bym ich nie skreślał. Durant z Martinem mogą zaskoczyć, nawet jeśli sam nie wierze w to co własnie pisze.

    (6)
  11. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    @sikwitit wydaje mi sie, że to już koniec drogi Oklhomy w tym sezonie nwet jak urwia jeszcze jeden mecz juz z Houston sie bardzo meczyli. Po stracie Russela raczej nikt nie bedzie miał wielkich pretensji, ze odpadli w nastepnej rundzie. Szczerze, to Miski zasłuzyli na ten awans, awaans nawet do finłów ligi za gre z sercem od kilku lat, warriors sa czarnym koniem i tez nie wielu jest kibiców którzy by nie chcieli ich widziec w finale, ale oni beda jeszcze mieli sznase by namieszac, natomiast Miski staneli przed duza szansa. Clipsy wyeliminowani (moi faworyci na zachodzie) Oklahoma prawdopodobnie równiez, jeszcze tylko ktos z pary SAS i Wariors i wielka feta w Memphis- finał.

    (2)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe mily
    Odpowiedz

    fakt, obecnie Oklahoma bardzo przypomina Cleveland za Jamesa, kolejny raz sie potwierdza ze wygrywa cala druzyna, a nie jedna gwiazda w zespole choc trzeba przyznac ze byli blisko w obu meczach na wyjezdzie i rowniedobrze moglobyc 2-2 czy 3-1 dla OKC, ale szczescie sprzyja lepszym i bez watpienia Memphis sa teraz lepsza ekipa. San Antonio juz raz odprawili 2 lata temu z 8 miejsca wiec wcale bym sie nie zdziwil jakby zagrali w finale z Miami

    (4)

Gwiazdy Basketu