fbpx

Zapowiedź NBA playoffs: (1) Warriors vs (8) Pelicans

9

sv

Anthony Davis spojrzał na wędkę ustawioną w przeciwległym rogu pokoju. Jego brew zafalowała wymownie. “Jeszcze nie czas na wakacje” – pomyślał wstając energicznie z krzesła… gotów na spotkanie z szalonym Draymondem Greenem, bijącym łokciami Andrew Bogutem, na przejęcia penetracji pozbawionego skrupułów Stepha Curry. Jednoosobowa armia versus przeważające siły wroga, czy takich właśnie narracji nie lubimy najbardziej? Samotny bohater, skazany na pożarcie, dokonujący cudów by wygrać? Witamy na Zachodzie!

PG: Stephen Curry vs Tyreke Evans

X-Factor. Steph będzie miał w tej serii używanie, gdyż obrona obwodowa Pelikanów do silnych nie należy. Co innego pod koszem, gdzie nieustannie czyha Davis, ale nie miejmy złudzeń: posiadany zestaw umiejętności i dar boski w postaci szybkostrzelnej ręki czyni go niemożliwym do przykrycia. Czasem odnoszę wrażenie, że koszykówka jest dla niego za prosta. Widzieliście jak na treningu trafia… 77 trójek z rzędu?

Powinniśmy zobaczyć multum zasłon od Boguta, na których nie mający wyjścia rywale będą starali się przeciskać, bo zostawienie miejsca do rzutu temu graczowi to pewna strata punktów. Tyreke nie jest dość szybki w obronie, by utrzymać się na nogach, nie sądzę by wytrzymywał jego zmiany tempa i kierunku, zwłaszcza z kontuzjowanym lewym kolanem. Lider Warriors ma więc pełne pole manewru gdyż mówiąc szczerze, nie ma wśród Pelikanów obrońcy zdolnego dotrzymać mu kroku.

Ustawienie z silnym fizycznie Evansem w roli kreatora gry to obok akcji izolacyjnych Davisa jedyna deska ratunku, gdy robi się gorąco. W pierwszym meczu stłukł kolano i nie wniósł wiele do gry, ale już w Game 2. atakował kozłem oraz zasuwał do obrony jakby kontuzja nigdy się nie przytrafiła i nieomal zakończył zawody z dorobkiem triple-double. Ponoć biega na blokadach, ból jest nie do wytrzymania. Jego najmocniejszą stroną jest penetracja, 1-na-1, gość posiada zwodniczy drybling i dynamikę by ściągać na siebie dwójkę obrońców. W ten sposób inicjuje dużą część ataku pozycyjnego swojego zespołu. Nigdy nie miał pewnej ręki do rzutu, ale od tego są w inni.

Przewaga: Warriors (wyraźnie)

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3 4

Ostatnie Wpisy

9 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe KubaWZSP
    Odpowiedz

    W obliczu tak mocarnej pierwszej piątki i tak długiej ławki rezerwowych drużyny z Oakland wróżę sweep. Jeden Davis nie wygra tej serii, a tym bardziej kryty przez takiego wariata jak Green.

    (6)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe LALfan
    Odpowiedz

    Po tym co NOP pokazali w Oakland myślę, że wyrwą jeden mecz u siebie. Zwłaszcza w Game 2 grali z GSW jak równy z równym i dopiero na początku 4 kwarty GSW zrobiło run 10-2 (?) i zbudowali jakąś przewagę.

    (3)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe jymal
    Odpowiedz

    Świetna jest ta seria 🙂

    Jedyne czego mi brakuje to porównanie trenerów. Może nie ma to aż takiego znaczenia jak zawodnicy..ale szczerze mówiąc trener też robi różnicę 🙂

    (4)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zajebisty
    Odpowiedz

    Normalnie mam wyłączonego tutaj [xxx], ale to co się teraz dzieje jest nie do zniesienia i powoduje, że dobry artykuł jest niemal nieczytelny. Chyba, że tylko ja tak mam

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe slonpn
    Odpowiedz

    Admin, a ja tak o coś zapytam/poproszę nieśmiało.

    Nie wiem w jaki sposób osadzacie w artykułach video z youtube, ale mam od zawsze problem z otworzeniem tego na tablecie/telefonie z androidem. Po prostu zachowuje się to jak statyczny obrazek. Na żadnej innej stronie nie ma z tym problemu, sprawdzałem też na kilku urządzeniach z androidem. Jeśli to nie jest wielki problem, to wrzućcie pod osadzonym elementem chociaż link do niego. Z góry dziękuję!

    (2)

Gwiazdy Basketu