fbpx

Giannis Antetokounmpo: E.T. wylądował w Milwaukee

24
Giannis Antetokounmpo

Jeśli Steven Spielberg kręciłby kolejną część E.T. akcja bankowo toczyłaby się w Milwaukee, a w rolę przybysza z innej planety wcieliłby się Giannis Antetokounmpo. Przez dekady NBA widziała wielu osobliwych graczy, ale raz na jakiś czas pojawia się zawodnik, jakiego wcześniej nie było. Jak inaczej opisać point forwarda o wzroście 211 centymetrów i rękach jak łopaty, który robi wsad zaczynając dwutakt przed linią rzutu za trzy punkty?!

Zaczęliśmy tematyką filmową, to pociągniemy to dalej. Był taki serial komediowy “Różowe Lata 70-te”, który dział się właśnie w Wisconsin. Nie było tam nic do roboty, więc bohaterowie sitcomu siedzieli w piwnicy i palili trawę. W jednym z odcinków ktoś poruszył temat Bucksów, a odpowiedź padła natychmiastowo: “są beznadziejni”. Błąd, tak było kiedyś. Odkąd w Milwaukee pojawił się Giannis, koszykówka nabiera tu nowego znaczenia, a Wisconsin przestało być aż tak nudnym stanem.

Z biedy na pałace

Podczas swojego debiutanckiego sezonu Giannis, jak każdy młody gracz w NBA, zabijał nudę grając na konsoli. Gdy masz 19 lat i nagle znajdujesz się tysiące kilometrów od domu, sam jak palec, Playstation 4 może okazać się Twoim najlepszym przyjacielem. Antetokounmpo czuł się jednak nieswojo. Przesiadywanie z padem w ręku powodowało u niego wyrzuty sumienia, ponieważ wydał na nią 399 dolarów, a jego rodzina nadal tkwiła w Grecji. Rodzice i bracia mieli problemy z procedurami imigracyjnymi, nie mogli ot tak przyjechać do USA.

W końcu Gieniu nie wytrzymał: sprzedał konsolę ówczesnemu asystentowi Bucks, gwieździe minionej epoki, Nickowi Van Exelowi. Trzy miesiące później jego rodzinie w końcu udało się go odwiedzić, a poczucie winy przeszło. Z czystym sumieniem kupił sobie drugą! Młodzież NBA chowana w biedzie zazwyczaj szasta pierwszą zarobioną w lidze forsą, ale Giannis był inny. Skrupulanit oglądał skrupulatnie każdy grosz, większość wysyłał rodzicom.

Wiąże się z tym zresztą zabawna opowieść. W swoim debiutanckim sezonie Antetokounmpo pewnego razu wziął taksówkę i pojechał do Western Union, by zrobić przelew do domu, do Aten. Kiedy jednak było po wszystkim, zorientował się, że nie zostało mu wystarczająco dużo pieniędzy na powrót do hali. Był to dzień, kiedy Bucks rozgrywali mecz, więc aby zdążyć, zaczął… biec. Po pewnym czasie zaczepiła go pewna para, która spytała go, czy aby nie jest graczem Milwaukee. Kiedy potwierdził, podrzucili go autem na mecz.

gian

Zrzuta

Antetokounmpo nie miał łatwego dzieciństwa. Razem z bratem sprzedawał na ulicach Aten podróbki Ray Banów, turystyczne pamiątki, cokolwiek by zarobić parę groszy. Oddawali je rodzicom, aby było na chleb. Matka chłopców chorowała, a ojciec nie mógł znaleźć pracy.

Thanasis (starszy brat, także koszykarz) powiedział mi: “Zróbmy coś ze swoim życiem, byle nie musieć już nigdy tego robić”. Z dnia na dzień, stawaliśmy się silniejsi i bardziej zahartowani (…) Było jednak ciężko. Siedzieliśmy na ulicy, sprzedając stare zabawki, jakiś zegarek, byle zarobić 10 dolarów. Oznaczało to, że nie będziemy dziś głodować i dorzucimy się do rachunków.

Po przybyciu do USA nie wydawał niczego, co zarobił. Żywił się głównie z diet, które przysługują graczom NBA na wyjazdach. Starsi koledzy z drużyny widząc, jak bardzo chłopak chce pomóc rodzinie i w jakiej biedzie się wychował, oddawali mu swoje diety. Zrobili także zrzutkę, prezentując mu nieużywane przez nich meble i pomogli urządzić mieszkanie.

Ciekawostka: Nate Robinson przeważnie nie wydawał diet, tylko trzymał się z najbogatszymi graczami w zespole, przesiadując w ich pokojach i jedząc. Kiedy trzeba było uregulować rachunek… dopisywał jedzenie do kwitków kolegów. Kyle Korver żywił się wyłącznie na dietach, resztę odkładał. Antonio Davis przekazywał je znowu ludziom, którzy pracują w zespole, jak młodsi trenerzy, kucharze czy nawet ochroniarze. Marcus Camby z kolei oddawał je najbiedniejszym kolegom z drużyny.

Wracając do Antetokounmpo – przeskok z biedy do bogatego życia w NBA nie był dla niego łatwy. Pewnego razu Giannis zaprosił Thanasisa do ekskluzywnej restauracji w Philadelphi, mówiąc bratu: “Zamawiaj cokolwiek zechcesz”. Obaj patrzyli się jednak tępo przez kwadrans w menu, przez gardło nie mogły im przejść ceny posiłków, tak dla nich absurdalne. W końcu zamówili po sałatce, najtańszym daniu w karcie. Dzisiaj Antetokounmpo nie musi już martwić się o pieniądze. Przed sezonem podpisał nowy, czteroletni kontrakt, na bagatela 100 milionów dolarów. Nie zmieniło go to jednak:

NBA to fajne miejsce, ale ja jestem normalnym gościem. Żyję tak samo jak wtedy, gdy nie grałem w lidze i nie miałem nic. Prosto.

Wybryk natury

Rodzice Giannisa pochodzą z Nigerii, ale on sam urodził się już w Atenach. Sytuacja prawna rodziny Antetokounmpo była jednak bardzo skomplikowana. Pierwsze 18 lat swojego życia Giannis nie posiadał żadnego obywatelstwa, ani nigeryjskiego, ani greckiego. W kosza zaczął grać w roku 2007, dwa lata później dołączając do młodzieżowego zespołu Filathlitikosu. W roku 2012 zadebiutował w greckiej drugiej lidze, stając się sensacją. Czarnoskóry Grek, do tego o nieziemskich warunkach fizycznych. Wystąpił nawet w greckiej All Star Game i to pomimo faktu, iż… wcale nie wybrano go do tego meczu. Trenerzy pozowilili mu zagrać na specjalne życzenie fanów. Zaledwie po roku występów w drugiej lidze, zameldował się w NBA.

gia

Przed draftem nie brał udziału w żadnych treningach, pokazówkach, a także nie było go na Draft Combine. Figurował w notesach wielu skautów NBA, ale niewiele było wiadomo. Jego parametry fizyczne doskonale wyjaśnił dr. Marcus Elliott, twórca programu P3 Apllied Sports Science, zajmującego się optymalizowaniem wyników sportowców przy użyciu nowoczesnej techniki. Według niego, gracz Milwaukee jest prototypem idealnego koszykarza i posiada jedno z najbardziej doskonałych ciał w całej lidze.

Rozpiętość ramion o długości 223 cm (12 cm więcej niż wzrost) oraz coś, co go wyróżnia najbardziej, nienaturalnie wielkie dłonie. U przeciętnego człowieka odległość od czubka kciuka do małego palca wynosi niecałe 19 cm. LeBron ma prawie 24 cm, Kawhi Leaonard 28,5 cm a Giannis… 30,5 cm. Jeśli dołożymy do tego dwukrotnie dłuższe niż u przeciętnego człowieka ściegno Achillesa -> 34 cm to zrozumiemy, skąd określenie “Greak Freak” i dlaczego ten chłopak potrafi zrobić tak.

Problemem miała okazać się waga, ale od draftu zdążył przybrać już 12 kilogramów i dodajmy, że nie chodzi o tłuszcz.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

24 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe burningPL
    Odpowiedz

    Na koniec sezonu proponuję zrobić ankietę MVP gwiazd basketu. Oczywiście do wyboru BLC lub Kuba. By się działo. 😀 Bardziej emocjonujące niż wybory w Ameryce 😀

    (-19)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Papiendo
    Odpowiedz

    Z całym szacunkiem dla obu autorów, Kuba mocno depcze po piętach BLC i używanie zdania: “Kim jest Kuba do BLC, prosze cie. Kuba jeszcze nie ta liga. ” jest nie na miejscu.

    (16)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak ja kibicuję temu chłopakowi! Tacy wspaniali młodzi ludzie zasługują na wszystko, co najlepsze. To właśnie Giannis powinien za parę lat być twarzą ligi, ponieważ stanowi idealny przykład dla dzieciaków. Nie jest “gangsta”, nie jest szafiarką jak Westbrook czy bufonem jak Cousins. Życzę mu długiej i wspaniałej kariery.

    (41)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe premier
    Odpowiedz

    Super art! Kibicuję Giannisowi mega mocno, jest takim kotem że jak się rozpędza do fast break’a to aż żal przeciwników mi się robi. A tak poza tematem, droga redakcjo co byście powiedzieli na zrobienie czegoś w rodzaju czatu/forum gdy zaczynają się mecze, żeby podzielić się streamami, sobie podyskutować podczas meczu, pojarać się wspólnie jakimiś akcjami itp.?

    (26)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe premier
    Odpowiedz

    Chciałbym żebyśmy byli tutaj mniej anonimowi i stworzyli sobie taką małą “rodzinke” fanów kosza, aby ludzie co mieszkają w jednym mieście mogli ustawiać się na wspólne oranie boiska, myślę że spoko byłoby się poznać, może jakiś zlocik aby się piwa razem napić? Piszcie co o tym myślicie, sorki za double posta 😀

    (27)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    siema czy przy pomocy adminów GWBA ruszylibyśmy z zabawą w jasnowidza NBA 2016/17??
    dla kogoś kto wytypowałby wszystko dobrze lub chociaż byłby najbliżej jakiś mały fant 😀
    żeby było przejrzyście odpowiedzi TAK/NIE, co myślicie?

    (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    propozycje pytań 😀 :
    1.Czy Cleveland obronią mistrzowski tytuł?
    2.Czy GSW osiągną lepszy bilans gier po RS od drużyny SAS?
    3.Czy NYK osiągną Playoffs w tym sezonie?
    4.Czy Boston Celtics zajmą 3 bądź wyższe miejsce w konferencji Wschodniej po RS?
    5.Czy LAC zajmą 3 bądź wyższe miejsce w kon. zach. po RS?
    6. Czy drużyna z Waszyngtonu zajmie miejsce w pierwszej 8 kon. wsch. po RS?
    7.Czy Atlanta Hawks zajmie 4 bądź wyższe miejsce na Wschodzie po RS?
    8.Czy Cavs osiągną bilans lepszy niż w poprzednim sezonie(57-25)?
    9.Czy drużyna Utah Jazz utrzyma drugi wskaźnik defensywny z poprzedniego sezonu?
    10.Czy GSW ponownie zdobędą najwięcej punktów w RS?
    11.Czy najgorsza drużyna pod względem skuteczności rzutów za 3 w poprzednim sezonie (LAL, 31,7%) poprawi swoją skuteczność do 35% bądź wyższej?
    12.Czy drużyna z Minnesoty osiągnie 50% zwycięstw w tym sezonie?
    13.Czy Houston Rockets osiągną w tym sezonie najwyższy wskaźnik ofensywny?
    14.Czy NOP osiągną 25% bądź mniej procent zwycięstw po RS?
    15. Czy któraś z drużyn zdoła wygrać 69 bądź więcej spotkań w RS?
    16.Czy Russel Westbrook zdobędzie nagrodę MVP za RS?
    17.Czy Lebron James zdoła utrzymać 25ppg w RS?
    18.Czy Steph Curry zdobędzie 350 bądź więcej celnych rzutów za 3 w RS?
    19.Czy James Harden zwycięży w kategorii zdobywanych asyst na mecz po RS?
    20.Czy Marcin Gortat uzyska w RS 50 bądź więcej double-double?
    21.Czy Kevin Durant zostanie wygwizdany na meczu w Oklahomie?
    22.Czy KD zdoła zdobywać ponad 27 punktów na mecz?
    23.Czy John Wall zdoła zdobywać ponad 10,5 asyst na mecz?
    24.Czy Hassan Whiteside zostanie ponownie najlepszym blokującym ligi, dodając do tego ponad 21pkt/mecz?
    25.Czy Joel Embiid zostanie ROTY?
    26.Czy Ben Simmons zadebiutuje w NBA w tym sezonie?
    27.Czy Kawhi Leonard ponownie zwycięży w kategorii DPOY, będą jednocześnie w pierwszej 3 w głosowaniu na MVP sezonu?
    28.Czy Lebron James wyprzedzi w głosowaniu na MVP Kevina Duranta?
    29.Czy Anthony Davis będzie osiągał średnie co najmniej 26ppg, 12rpg, 2spg, 2,5 bpg?
    30.Czy Isaiah Thomas dostanie się do ASG, zdobywając przy tym co najmniej 24.5ppg i 7apg?
    31.Czy Jaylen Brown znajdzie się w pierwszej 3 w głosowaniu na ROTY?
    32. Czy DeMar DeRozan zostanie królem strzelców NBA?
    33.Czy Chris Paul utrzyma status najlepiej przechwytującego zawodnika NBA?
    34.Czy któryś z zawodników zbierze w RS ponad 30 piłek z tablicy?
    35.Czy któryś z zawodników rzuci w RS ponad 60 pkt?

    (20)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Jako fan Milwaukee jestem niesamowicie zadowolony ze nareszcie mamy prawdziwą gwiazdę ,bo ostatnie lata byly bardzo nijakie, oczywiście on jeszcze się rozwija ale myślę że w All-Star zawita

    (3)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    zdecydowanie będę oczekiwał meczu Bucks, ale tak się zastanawiam nad systemem gry w tym klubie. Po pierwsze jeszcze trochę upłynie wody w Wiśle zanim ta ekipa będzie się na powaznie liczyła w stawce. Ganis jest bardzo młody Parker również… reszta jest taka doklepana. Kidd to sprytny trener wie, że nie ma co przyśpieszać, ale na jego wyniki tez patrzą. Zastanawiam się czy tam właśnie nie sprawdziły by się trójkąty i to nawet takie rasowe . Gianis i Parker mogliby byc takim MJ i Pippenem. Byłą by wymienność pozycji.

    …a wracając do Ganisa i jego pieniędzy to on dopiero te 100 baniek powącha w następnym sezonie na razię żyje z kontraktu debiutanckiego (coś między 2, a 3 bańki, więc raczej jachtu jeszcze sobie nie kupi chyba, że używną łupinkę;)

    (3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, ze np w indiane bylby lepszą, pierwszą opcja niz PG13 i nawet mama go nie wyrzucila 🙂 A tak powaznie to trzymam kciuki za tego XMana koszykówki.

    (4)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Dr G
    Odpowiedz

    Świetny artykuł, soczysty jeżeli chodzi o treść, a przy okazji bardzo płynnie się go czyta. Historie, takie jak ta “Antka” są bardzo inspirujące. Takim niezepsutym i skromnym zawodnikom, to serce na talerzu normalnie.

    (1)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe lewendziks
    Odpowiedz

    “Odkąd pojawił się tam Antek koszykówka nabrała nowego znaczenia”. Nie, dalej są beznadziejni, nieważne jak Giannis jest dobry. Taka prawda :/. Ale reszta wpisu znakomita!

    (0)

Gwiazdy Basketu