Klay Thompson: Splash Bro no more?

31
Klay Thompson Splash Bro no more?

Warriors rozbili bank. Takiej paki nikt nie zatrzyma. Ofensywna miazga, bez precedensu w historii NBA. Tytuł mają w kieszeni… Przy całej wrzawie towarzyszącej tegorocznym Golden State Warriors łatwo się pogubić. Super zespoły mają jedną, zasadniczą wadę. Ewentualny sukces ma wielu ojców, ale w obliczu porażki palcem wskazujemy jednego. Jeżeli GSW nie zdobędą w tym roku tytułu, to jak myślicie, na kogo spadnie odpowiedzialność? Którego się pozbędą? Stefana? Nie, bo to ikona NBA. Draymonda? Nie, bo drugiego takiego nie ma. Durant? Jeśli tylko będzie chciał pozostać w zespole, miejsce ma pewne. Do odstrzału pozostaje Klay Thomspon, jednak po kolei.

Dawaj do Lakers synu!

Mychal Thompson, numer jeden Draftu 1978 roku marzy, żeby jego syn zagrał pewnego dnia w LA. Kiedy Klay podpisał nowy kontrakt z Warriors, tato miał mieszane uczucia. Z jednej strony cieszył się, że kasy chłopakowi nie zbraknie, z drugiej strony czuł w sercu smutek. Jak mówił w wywiadzie:

To moje marzenie, by zagrał w moich ukochanych Lakers. Jego chyba nie, on spełnia własny sen. Warriors to wspaniała organizacja, zawodnicy i klimat. Idealne środowisko do rozwoju. Klay nie myśli o Lakers, ale ja nigdy nie przestanę myśleć o jego przeprowadzce.

Jeśli wydaje Wam się, że posiadanie ojca, który grał kiedyś w NBA jest takie fajne, nie do końca macie rację. Pół biedy, jeśli jesteście synem Magica lub Jordana. Niczego Wam nie brakuje, ale ludzie zawsze będą mówić: “Twój ojciec był legendą w NBA, zarobił górę kasy, a Ty co? Wozisz się tylko na jego sławie i majątku”. Jeszcze większe schody zaczynają się, gdy chcecie iść w ślady tatusia. Nieustające porównania, oskarżenia o nepotyzm, ciągła walka o udowadnianie swojej wartości. Klay nie raz nasłuchał się w młodości, że gra tylko dlatego, że Mychal mu załatwił.

mt

Autorytet

Powyższe tylko umocniło więź ojca i syna, Mychal każdego dnia dzwoni do Klaya, by pogadać o życiu w NBA i jego występach. Nie mówię już o dziesiątkach smsów, jakie panowie wymieniają między sobą. Thompson senior, który grał m. in. w Lakers ery “Showtime” razem z Magicem wie, jak ciężko w pełni rozwinąć swój potencjał. Sam, mimo numeru jeden w drafcie, nigdy nie osiągnął szczytów, jakie wróżyli mu skauci. Zdobył co prawda dwa tytuły mistrzowskie, ale liga zapamiętała go jako solidnego wyrobnika, a nie gwiazdę wielkiego formatu.

Dziś doskonale wie, jakie rady dawać synowi. Klay bez ogródek mówi o tym, że jeśli ktoś jeden ma mu powiedzieć prawdę w oczy, to będzie to zawsze jego ojciec:

To mój największy fan, ale i najwiekszy krytyk (…) odkąd skończyłem 17 lat mówił mi, że mam papiery na to, by grać w NBA. Byłem skupiony, pokorny i ciężko pracowałem. Nie owijał w bawełnę i nie głaskał po głowie, jeśli robiłem coś źle. To jeden z najbardziej dosadnych ludzi, jakich znam. Jeśli coś jest nie tak, on powie to bez wazeliny.

Nie ma miękkiej gry

Dochodziło czasem do tak absurdalnych sytuacji, że Mychal, dziś komentator, przesadnie krytykował swojego syna na antenie podczas transmisji meczów. Wszyscy zwracali mu na to uwagę, a matka Klaya, Julie groziła mężowi awanturą -> “masz być dla niego milszy!” Oczywiście Klay buntował się w młodości przeciwko ojcu, a kiedy przyłapano go na posiadaniu marihuany, Mychal był wściekły. Przez dwie godziny mówił jak bardzo jest zawiedziony i jak to może wpłynąć na dalszą karierę chłopaka.

Bardziej trzeźwe spostrzeżenia miała pani Thompson: “Mąż jest często tak bezceremonialny w tym co mówi, że moi synowie (bracia Klaya to odpowiednio koszykarz i gracz MLB) go nie słuchali. Mówiłam mu: “A może powiedz raz coś przeciwnego do tego, co zawsze mówisz? Może zadziała?”

Mychal Thompson często żartował z syna, mówiąc na antenie, że wydziela mu pieniądze z kontraktu i mówi, ile wydawać na mieszkania i randki. Oczywiście była to bujda, tak jak to, że Thompson senior polował na barrakudy i rekiny, a takimi historiami bawił szatnię Lakers 30 lat temu. Julie Thompson wspomina: “Kryczałam na niego, nie rób tego! A on na to, że opowiada te głupoty, bo oni są niezbyt bystrzy i we wszystko wierzą…”. Mychal to oryginał, ale jego rady koniec końców wyszły na dobre Klayowi, który kiedy przestał się buntować, docenił wszystko to, co wpoił mu ojciec.

Tylko ta krytyka… Gdy Klay zdobył przeciwko Lakers 38 punktów, a mecz komentował Mychal, eksperci w studio mówili, że dzisiaj to papa Thompson naprawdę musi być dumny z syna. Odpowiedź ojca? W jego stylu: “Mógł zdobyć przynajmniej jedną asystę więcej…”. Cały Mychal, Julie znów musiała mu wysyłać smsy z pretensjami…

Splash Brother no more?

Możemy śmiało przyjąć, że Klay jest już lepszym graczem, niż był jego ojciec. Ale czy jego pozycja w zespole z Golden State jest tak samo mocna, jak rok temu? Czy przyjście Duranta zmieniło dużo w hierarchii w Golden State? Spójrzmy na grę Klaya w obecnej kampanii. Początek sezonu miał zwyczajnie słaby. Gołym okiem widać było, że jeśli KD kradnie komuś blask, to właśnie Klayowi. Kilka ostatnich meczów to już lepsza forma Thompsona, ale media od razu podłapały temat. Pojawiały się nieprawdziwe doniesienia odnośnie potencjalnego transferu do Celtics, pisano iż Durant zajął jego miejsce w duecie “Splash Brothers”.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

31 comments

    • Array ( )

      Ingram>Thompson
      Thompson osiągnął już swój szczyt, Ingram za 3 lata będzie bestią. Taki transfer popsułby chemię w Lakers.

      (-50)
    • Array ( )

      Co racja to racja. Ingram to za kilka lat będzie kocur po obu stronach, imo sufit ma dużo wyższy niż Klay. Oddawanie go w wymianie to byłaby kompletna głupota zarządu Lakers.

      (-17)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Przecież akutalnie Thompson to najlepsze 3+D w lidze, nawet bez piłki w rękach może kręcić cyferki i świetnie broni, wolałbym oddać Duranta niż Klaya

    (72)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe black sheep.
    Odpowiedz

    Jakby Boston dorwali Davisa i Klaya, to dopiero by mieli pake 😀 Oczywiście marzenia ściętej głowy, nie wydaje mi się, żeby mieli zamiar go oddać, bardzo wartościowy gracz, nawet jak mu nie siedzi.

    (14)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe gaceq
    Odpowiedz

    tak ostatnio rozpieszczaliście z artykułami, że dzisiaj cały dzień odświeżałem stronę 😀 dzięki za wieczorną lekturę!

    (9)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    “Pół biedy jeśli jesteś synem Magica” – oooo nie stary to nie jest pół biedy, jeśli widziałeś syna “Magika z LA” to jak to mówią młodzi ludzie- TO JEST MASAKRACJA. By the way, dobry tekst, fajnie się czytało, oby tak dalej!

    (37)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    dziwi mnie że nisko oceniacie w hierarchii “ważności” w klubie klaya. Czym są podparte te przekonania? ilością przybitych piątek podczas meczu, zdjęciami z instagrama? Bardzo dobry obrońca no i świetny catch&shooter zresztą po koźle też się bardzo poprawił

    (22)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Słabo wszedł w sezon ale powoli się stabilizuje. W zeszłym roku też kiepsko zaczął a skończył z 46,3% fg i 42,5% za 3. W innej drużynie pewnie biłby się o króla strzelców z Westbrookiem i DeRozanem 🙂

    (15)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Lamonte.Ollie
    Odpowiedz

    Plotki zbyt przesadne. Tak jak masa wcześniejszych spekulacji gdzie praktycznie w każdym transferze brał udział Boston. Kto tam już nie miał grać…
    Klay miał słabszy okres i koniec kropka. Jeśli już patrzymy na linijkę z punktami to najważniejsza jest skuteczność. Teraz to Durant ma występy poniżej 20pk ( bodajże dwa takie w sezonie ).
    Curry też zalicza słabe mecze. Nie tyle co mało punktów co słaba skuteczność.
    Zawodnicy są już na tyle dojrzali i z doświadczeniem mistrzowskim ( no może nie Kevin… ), że rozumieją co to znaczy iść na kompromis.
    Splash Brothers powiększyło się o jednego zawodnika i tyle. Ilość zdobywanych punktów teraz się inaczej rozkłada. Można zauważyć, że sama ławka rezerwowych zdobywa mniej punktów czym bardziej bym się martwił.

    (22)
    • Array ( )

      Nie martwił bym się w ogóle punktami zdobytymi przez ławkę bo tak na dobrą sprawę gdy grają rezerwowi ZAWSZE na parkiecie jest ktoś z trojki Curry/Thompson/Durant i na dobrą sprawę cały czas wyglądają jak pierwsza piątka. Bo uważam że taki Iguodala czy Livingston w innym zespole z takim doświadczeniem byliby starterami 🙂 a do tego zawsze mają któregoś z All Starów na parkiecie.

      (6)
  8. Array ( [0] => contributor )
    PATRON
    Odpowiedz

    Bradley, Crowder i pick możliwe, że 1-3 za Klay’a? Rozumiem szukanie gwiazdy ze strony Bostonu ale to chyba była by za duża cena:)

    (9)
    • Array ( )

      Cena powiedziałbym optymalna, Bradley i Crowder są nieźli pick też wysoki ale Klay to gwiazda i to gwiazda typu Two-Way i , zbyt często zapominamy o jego świetnej obronie. W innym zespole byłby pierwszą opcją ataku i pierwszym plastrem na pozycje 1-3

      (8)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    “takiej paki nikt nie zatrzyma” , “tytuł mają w kieszeni ” … że co [email protected]#wa ? XD jakoś Lakers z tak młodym , niepoukładanym składem potrafili ich odjechać więc nie widzę najmniejszego problemu żeby zrobiło to Cleveland Cavaliers .. 😉

    (-24)
    • Array ( )

      Gdy sobie olewasz mecz to nawet zespól z D League mógłby objechać GSW. Gdy grają na serio gra wygląda zdecydowanie inaczej.

      Cavs również nie zachwycają a ostatnie mecze wyratowane w końcówkach przez kontrowersje tylko to potwierdzają. To jest sport i każdy jest do ukłucia… Taki Boston w zeszłym sezonie jako jeden z nielicznych postawił się GSW na ich parkiecie czego nie dokonało nawet Cleveland a i spotkanie z Cleveland udało im się wyrwać a jak wiemy nie wyszli poza 1 rundę. Wynik pojedynczego spotkania i niczym nie świadczy.

      (8)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Bzdury, Thompson daje niesamowity luz Curremu i Durantowi, Warriors nie są głupi, nie ma w lidze drugiego takiego gracza jak Thompson, z takim rzutem, zwłaszcza, że on idealnie pasuje do tej drużyny.
    Thompson jest bezcenny.

    (20)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    co jak co ale ta wymiana mialaby sens dla GSW jakby sciagneli crowdera bradleya i noela to mieliby wszystko atak i obrone i rim protektora To dopiero bylby sklad na miejscu gsw zrobilbym taki transfer Jeszcze tylko bym sprobowal wyrwac mimo wszystko jakiegos strzelca na lawke

    (-1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Trochę to wygląda tak, że za dużo gwiazd jest w zespole i nie wiadomo jak to rozwiązać. Z jednej strony GSW by mogło go wymienić, ale chyba lepiej by im wyszło jak by dostali dwóch zawodników w zamian do s5 na pozycję centra i zastępcę dla Klaya.

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Uważam, że pozostanie Klaya w GSW jest uzależnione od negocjacji z Durantem. Klay jest mz świetnym graczem i ewentualne odejście może być korzystne zarówno dla niego jak i GSW. Problemem może być właśnie jest duża wartość tj. że team go przejmujący musi oddać albo istotnych graczy (co zmieni i prawdopodobnie osłabi team) albo picki dla inne drużyny uczestniczącej w wymianie (pickami GSW chyba nie są zainteresowani bo misia muszą ugrać natychmiast). Inną sprawą są wielkie słabości pod koszem GSW. Po prostu brakuje kompetentnej 5, słaba zbiórka i brak fizyczności będą ogromnie boleć a pamiętajmy jaki CAVS mają personel do realizacji ponowień.
    Widać czarno na białym jakim gościem był Bogut (GSW to dobrze wiedziało zwłaszcza po absencji w kluczowych meczach PO tamtego sezonu). Podsumowując GSW mają na wydaniu super gracza za którego będą szukać dobrze broniącej 3 i 5. Pamiętajmy, że oddanie Klaya jest dla nich dużo lepsze aniżeli po prostu odejście po sezonie czy dwóch Duranta ,za którego przecież nicn ie dostaną…

    (0)

Gwiazdy Basketu