fbpx

Larry Nance Jr: The real Grit and Grind

31

U podstaw dziennikarstwa sportowego w Polsce leży przekonanie, iż nie powinno się okazywać własnych preferencji odnośnie ulubionych zespołów, aby nie zostać oskarżonym o brak obiektywizmu. Bzdura. Jeden z najlepszych ludzi sportu w USA, czyli Bill Simmons ma to w nosie: w NBA kibicuje on Celtom, a w NFL Patriotom i swojemu ukochanemu Tomowi Brady. Każdy o tym wie, nikt nie ma z tym problemu. Od razu przyznam się bez bicia: w tym sezonie wskoczyłem do “bandwagonu” Lakers, pewnie jak duża część z Was. Wśród młodych kocurów coacha Waltona uwagę przykuwa wielu, ale oprócz odrodzonego Nicka Younga szczególnie kibicuję Larry’emu Nance’owi Juniorowi. Dlaczego? Zapraszam do lektury.

Zanim odpowiem na to pytanie, mała anegdotka. Na jednym z pierwszych treningów pokazowych Lakers, jeszcze przed draftem 2015 roku gdy mierzono Larry’emu wyskok, wszystkim opadły szczęki. Marco Nunez, trener od przygotowania fizycznego, stwierdził: “Chyba maszyna nam się zepsuła”. Asystent Mark Madsen dodał: “Skala jest źle ustawiona…”. Nie była. Chłopak każdorazowo latał ponad 100 centymetrów, a trenerzy nie chcieli w to wierzyć. Larry zaproponował rozwiązanie: “Może ja po prostu wyskoczę głowę nad obręczą?”. Panowie popatrzyli po sobie i odrzekli: “To nie będzie potrzebne, ale umiesz tak….?”

Ostatecznie w dzienniczku zapisano 44 cale wyskoku, czyli po naszemu jakieś 112 centymetrów w górę. To tylko 5 cm niżej od rekordu, jaki w hali Lakers ustanowił inny debiutant, którego zaproszono na testy. Nazywał się Zach LaVine, czy jakoś tak. Marco Nunez mówi dzisiaj, że wyniki i tak nie były dokładne, a Nance skacze tak samo wysoko jako LaVine, a może jeszcze wyżej…

To cholerne jelito

Jaka jest zatem historia Nance’a Juniora? Niełatwa. Żeby zagrać w najlepszej lidze świata, potrzeba oczywiście talentu, zaparcia i hektolitrów potu wylanego na treningach, ale nie zawsze jest kolorowo. Zwłaszcza, jeśli Twój ojciec był gwiazdą NBA, a Ty od dziecka masz problemy ze zdrowiem. Termin “grit and grind” używany jest w stosunku do Memphis Grizzlies i ma kilka definicji, ale najbardziej pasuje jedna: “wewnętrzna siła do walki i pokonywania przeciwności, jakie wyrastają na drodze”. Wypisz wymaluj Larry Nance Jr.

ln

Sierpień tego roku, centrum medyczne Cedars-Sinai. Pielęgniarki zawsze miały problem, kiedy przyjeżdżał Larry. Kozetki są dość małe, nieprzystosowane dla faceta, który ma 206 cm wzrostu. Nance nie przejmował się zbytnio, chociaż wyglądał nieco komicznie – w jedno ramię wbita kroplówka z pompowanym do organizmu lekarstwem, na drugim ramieniu ciśnieniomierz, a stopy wystawały poza krawędź łóżka. Ciśnienie krwi przez moment skakało, ale Larry zaraz się uspokoił: “Robię to od tak dawna, że przestałem się denerwować”. Co dokładnie mu dolega?

Nance cierpi na chorobę Leśniowskiego-Crohna, czyli zapalną chorobę jelita o niewyjaśnionej etiologii, zaliczaną do grupy nieswoistych zapaleń jelit. Przypadłość ta opisana została po raz pierwszy przez polskiego lekarza Antoniego Leśniowskiego w 1904 roku, a jest to przewlekły, nieswoisty proces zapalny ściany przewodu pokarmowego. W skrócie: bóle brzucha, biegunki, niedrożność jelit itp. Problemy Larry’ego były na tyle poważne, że w wieku 16 lat myślał by zarzucić plany sportowe. Szkoda by było, bo talent odziedziczony po tacie był widoczny gołym okiem, nawet dla największego laika.

Jak żyć?

Odkąd Larry skończył 16 lat, przyjmuje lek o nazwie Remicade, który przyjmuje dożylnie co 7.5 tygodnia. Dzięki takiej kuracji może nie tylko normalnie egzystować, ale i uprawiać zawodowy sport.

Remicade to rzecz, która trzyma mnie na nogach. Kiedy zaczyna mi go brakować, od razu słabnę. Nie mówię, że w obecnej chwili jakoś specjalnie to na mnie wpływa, ponieważ jestem całkiem dobry w walce z tą chorobą, ale kiedy zbliża się termin kuracji, czuję to. Zaczynam więcej spać i tego typu rzeczy [Nance Jr]

Ważna jest także dieta. Nie może jeść rzeczy, które drażnią jelita, czyli wszelkiego rodzaju pestki, orzechy, popcorn oraz wielu produktów nabiałowych. Obecnie Nance Jr. nie musi już jeździć do szpitala, gdyż klub opłacił mu prywatną opiekę medyczną z Cedars-Sinai, która teraz odwiedza go i leczy w domu.

Larry nadal jest jednak bardzo związany z innymi pacjentami z rzeczonego ośrodka medycznego, gdzie zawiązał kilka przyjaźni. W najbliższym czasie planuje założenie fundacji zajmującej się ludźmi chorym na Crohna. Gracz Lakers dobrze wspomina wizyty w szpitalu. Oczywiście wszyscy wiedzieli kim jest, rozdawał masę autografów, ale przede wszystkim inspirował resztę pacjentów. Bo jeśli on może grać w NBA, tak samo oni mogą spełniać swoje marzenia.

Tak jak niejaki David Lasky, wielki fan Lakers, który musiał przerwać treningi koszykarskie, by poddać się leczeniu. Jego mama chcąc pocieszyć go, szukała informacji odnośnie sportowców, którzy trenują wyczynowo pomimo choroby Crohna. Zdziwienie chłopaka było wielkie, kiedy dowiedział się, że na to samo co on choruje Nance Jr., a oczy niemalże wyszły mu z orbit, kiedy regularnie zaczął spotykać go w szpitalu. Lasky wspomina: “On zawsze Cię wysłuchał, był spokojny, chciał byś się dobrze czuł w jego towarzystwie. Niesamowity koleś”. Nance Jr. jest dla Lasky’ego kims takim, jak dla koszykarza Lakers był swego czasu David Garrard, który grał w NFL pomimo zespołu Leśniewskiego-Crohna.

Nienawidzę koszykówki

Niemal dekadę temu, wracając z mamą z meczu licealnego Nance miał wyjątkowo kwaśną minę. Kobieta wiedziała, co jej powie. To, że nie chce już grać w kosza. Powiecie błahostka, ale sprawa robi się poważna, jeśli Twój ojciec to legenda NBA, trzykrotny All-Star, pierwszy zwycięzca konkursu wsadów oraz maniak basketu. Mama popatrzyła tylko na syna i rzekła:” Jakoś wymyślimy, jak mu to powiedzieć”. Doradziła mu także, żeby zaczekał z tym do końca sezonu. Na szczęście Nance Senior nigdy się o tym nie dowiedział, ale było blisko.

Przed swoim ostanim (jaj wówczas myślał) meczem w karierze Larry Junior mówił sobie w duchu: “Nienawidzę koszykówki, nienawidzę, nienawidzę (…) Za dużo biegania, nie mam siły”. Rodzice uważali, że zwyczajnie jest leniwy, ale Nance Jr. dziwnie się zachowywał. Przestał rosnąć, był chudy i nie miał w ogóle sił. Ciągle spał. Mierzył już co prawda 180 cm wzrostu, ale dość niepokojącym, jeśli popatrzy się na jego rodzinę. Junior miał 5 cm mniej niż mama, 15 mniej niż siostra, do ojca brakowało mu aż… 28. Jaynee Nance wspomina: “Wszyscy mówili synowi, że będzie grał w kosza, a on w głębi duszy nie chciał tego”.

Rodzice myśleli, że to kwestia psychiki, ale dla pewności wysłano chłopaka do lekarza. Diagnoza zaskoczyła wszystkich, ale była pewnego rodzaju ulgą. Wyszło dlaczego jest apatyczny, nie rośnie, nie ma na nic siły. Kiedy po raz pierwszy podano mu Remicade, wszystko się zmieniło. Larry mówi o nim tak: “To mój szpinak Popeye’a. Kiedy mi go po raz pierwszy zaaplikowano poczułem, jak naprawdę smakuje życie”. W ciągu dwóch tygodni urósł… pięć centymetrów i przytył sześć kilo.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

31 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Rzezniraptor
    Odpowiedz

    Historie zawodników NBA niosą wiele inspiracji, to jest kolejną z nich. Mogłoby się wydawać, że Larry miał gładka drogę do dużej ligi ze względu na historię ojca a przeszedł niezwykle ciężka i długa drogę do miejsca w którym jest dzisiaj. Świetny gracz! Świetny art! Dzięki!

    (76)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Off-topic:
    Możecie polecić jakieś strony/miejsca, gdzie można znaleźć mecze na warez `ach?
    W poprzednim sezonie gość kcplayoffs wrzucał mecze Reborn4HD 720p, ale chyba zakończył „działalność”.
    Ew. (jeżeli macie) jakąś alternatywę dla meczów w wysokiej rozdzielczości.

    (7)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Uświadomi mnie ktoś kiedy Nance Sr wygrał drugi konkurs wsadów? Bo wiem tylko o roku 1984. Co do młodego, ponoć sam wyraził chęć wystartowania w konkursie, Zach i Gordon podobno też, miodzio.

    (3)
    • Array ( )

      Rojadirecta znam, jednak tam są przede wszystkim torrenty, z których nie korzystam (w Google również prawie same torrenty). Liczyłem na to, że ktoś z Was może zna jakieś miejsce z warez`ami.

      W poprzednich latach widziałem tutaj artykuły typu: “Gdzie oglądasz NBA”, lecz w tym roku chyba takiego nie było.

      A online? Może macie jakąś stronkę, gdzie można rano obejrzeć mecze z nocy w dobrej jakości?

      (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Najpierw arrykul o Robertsonie a teraz Nance, śmiecie które pograja 10 lat a za 15 nikt o nich nie będzie pamiętać ?

    (-68)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Papiendo

      Dobrze że Ty osiągnąłeś poziom wyższy niż poziom śmiecia…
      Nie potrafię zrozumieć jak ludzie ignorują n godzin, n potu wylanego na treningach zawodników oraz n samozaparcia ludzi piszących dla Ciebie ten artykuł, kiedy zostają potem zrównani z ziemią, a nawet w nią wdeptani.

      (6)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe Miglanc7

      panowie, to jawny troll, nie warto nawet splunąć na ten komentarz, a co dopiero produkować się z komenta… shieet. :/

      (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    @WeTheWest

    Natomiast ty pograsz 0 lat, a jeśli oni to śmiecie to kim lub raczej czym ty jesteś? Hmm… może gównem, które się Larry’emu do buta przylepiło?

    (11)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Kuba Propsy!
    Może Art o Blizniakach Morris?
    W PHX to Markieff był uważany za lepszego a teraz to Marcus kręci się lepiej w Detroit: ) może mają ciekawą historię do opowiedzenia? Nie dość że bliźniacy to nawet sie tak samo dziarali; )

    (10)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    ciekawe co by było, gdyby jednak nie miał tej przerwy w rośnieciu kto wie, czy by nie miał np kilku centymetrów wiecej i np majac 210 mógłby grac w s5 to by było coś.
    Ojciec wysoki matka wysoka dzieci musza być wysokie nie ma co marzyć trzeba być pryncypialnym i szukać sobie wysokiej żonyXD

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Monoukleoza mylnie interpretowana z alergią prowadzi do powiększenia organów wewnętrznych. Wówczas najmniejszy ruch może prowadzic do pęknięcia np. sledziony, która może być podczas choroby nawet dwukrotnie większa od swojego normalnego rozmiaru.

    (2)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe AllIn
    Odpowiedz

    @WeTheWest Jesteś żałosnym, zagubionym czlowieczkiem. Nawet Ci trochę współczuję takiego podejścia do ludzi. To świadczy o tym, ze miałeś jakąś przykrą przeszłość. Może mamusia i tatuś Cię nie kochali? Nie wiem, ale wiem ze wylewanie swoich frustracji na internetowych forach Ci nie pomoże. Skontaktuj się z psychologiem.

    (3)

Gwiazdy Basketu