Trade Request: co się dzieje gdy zawodnik NBA zażąda trasferu

30

Przed paroma dniami pisałem do Admina o tym, że Mirotić wciąż nalega na transfer. Widać wciąż go trochę gęba pobolewa (bardziej chyba męska duma) po bijatyce z Bobby Portisem. Ani się człowiek obejrzał, a Mirotić już w Pelikanach. Jasne, zbliża się trade deadline i nie takie rzeczy będą się działy, ale w całej tej historii frapuje mnie co innego, a mianowicie sytuacja określana angielskim terminem “trade request”, czyli kiedy to zawodnik nalega na zmianę barw klubowych.

Kilka razy skupiałem się w moich artykułach (zwłaszcza tych “fabularyzowanych”) na kwestii zmiany barw klubowych z perspektywy zawodnika. Dwa razy padło na Isaiah Thomasa, ale był też Patrick Patterson. Temat na czasie, bo przecież dopiero co opadł kurz po transferze Blake’a Griffina, który swoje przenosiny do Motown skomentował w następujący sposób:

Szkoda, że nie miałem okazji dowiedzieć się i pogadać z kimś o tym przed faktem. Kiedy dowiadujesz się z twittera, albo od osób trzecich, to ciężko to przełknąć, jeśli było się w klubie tak długo.

No wlaśnie. Griffin, choć jest w lidze od 2009 (pierwszy sezon zabrała kontuzja), nie miał w kontrakcie klauzuli no-trade. O taki zapis ubiegać się mogą zawodnicy z ośmioletnim stażem w lidze i 4 latami w klubie. Team Clippers jaki znamy opiera się w całości na jego osobie, to on był trzonem ekipy przez lata bohatersko walczącej na parkietach NBA (aż do drugiej rundy). Ale żarty na bok. W pełni się z gościem zgadzam.

Niemniej, mimo całego zrozumienia dla sytuacji Blake’a Griffina nie będziemy się w niniejszym tekście pochylać nad jego sytuacją (piszę te słowa ledwie kilka godzin po bardzo udanym debiucie tego zawodnika w nowym klubie 24/10/5 W). Dziś pora spojrzeć na ten temat z drugiej strony, oczyma, generalnego managera, do którego przychodzi zawodnik, przeważnie duże nazwisko i mówi I WANT OUT! A jeśli jego groźba nie zostanie spełniona? No cóż, jest kilka możliwości…

#Kyrie Irving

Świeża sprawa. Jak donosił ostatnio portal cleveland.com, Kyrie tak bardzo miał dość gry u boku LeBrona, że zagroził, że podda się operacji kolana, jeśli nie zostanie wytransferowany. Na rzekomą decyzję Kyrie wpływ miały ponoć czynniki takie jak zwolnienie GM’a Davida Griffina i plotki o rzekomych planach wytransferowania go do Indiany za Paula George’a. Zabieg, któremu zagroził, że się podda, dotyczy profilaktyki po kontuzji kolana z finałów 2015. Jest to jakaś mniej ważna bolączka, tego typu rzeczy zazwyczaj przeprowadza się w offseason. Zdarzały się już jednak przypadki, gdy zawodnicy zwlekali z zabiegiem, byle tylko coś udowodnić kierownictwu i kolegom.

Shaq opuścił pierwsze kilkanaście gier sezonu 2002-2003, wracając do formy po operacji dużego palca u stopy. OK, kontuzje normalna rzecz, ale fakt, że zwlekał z zabiegiem całe lato, czekając na rozpoczęcie rozgrywek tłumaczył w ten sposób:

Kontuzji nabawiłem się w czasie pracy, więc w czasie pracy będę się leczył.

Było to w czasach, gdy jego konflikt z Kobe osiągnął apogeum. Wracając do Irvinga, zarówno jego manager, jak i Dan Gilbert odmówili komentarza w tej sprawie. Sam zawodnik stanowczo zaprzecza, stwierdzając, że byłoby to naruszenie HIPPA (Health Insurance Portability and Accountability Act)

Cleveland.com powołuje się jednak na “dobrze udokumentowane źródła”. Według ich relacji, LeBron w całej sytuacji zachował się jak na lidera przystało, nakazał kierownictwu wstrzymanie sprzedaży Irvinga, oświadczając, że znajdzie z nim wspólny język i nakłoni do zmiany frontu. Również wybór Kyrie do Team LeBron, który James określił jako “łatwy do podjęcia”, sugeruje, że między chłopakami wszystko gra. Tylko koszulki noszą już inne.

#Jason Kidd

Tą historią fani NBA żyli w czasach, gdy wielu z Was nie było jeszcze na świecie. Dawno, dawno temu do porozumienia dojść nie mogli dwaj zawodnicy Dallas Mavericks:

/femme-fatale-w-swiecie-nba/

Pikanterii sprawie dodawał fakt, że obiektem westchnień obu panów była sama Toni Braxton!! W 1996 roku w lidze szeptano, że seksowna piosenkarka przyszła do hotelu na zaproszenie Jasona Kidda, ale nad ranem do taksówki odprowadzał ją już Jim Jackson. Oficjalnych komentarzy w tej sprawie nie było wiele, również Braxton nabrała wody w usta, stwierdzając tylko “I don’t kiss and tell…” W każdym razie Kidd zażądał transferu, grożąc, że w przeciwnym razie spędzi kolejny sezon na ławce. Niedługo potem, razem z Tonym Dumasem i Lorenem Meyerem, leciał do Phoenix Suns za Sama “Big Balls” Cassella, Michaela Finleya i AC Greena.

#Carmelo Anthony

Melo nie poprosił o trade, dlaczego więc umieszczam go w tym artykule? Carmelo jest dobrym przykładem na inny sposób nacisku na kierownictwo, bez stawiania sprawy na ostrzu noża. Grając w Denver, poinformował, że nie przedłuży kontraktu z klubem, przez co kierownictwo, chcąc nie chcąc, musiało wymyślić transfer, ponieważ inaczej zostaliby z niczym. Carmelo chciał wielki rynek, więc go dostał. Jak pamiętacie, sytuacja później się na nim zemściła w pewien sposób, ponieważ Phil Jackson otwarcie lobbował za zniesieniem przez Melo zapisu no-trade i zgodzeniem się na transfer. Gdy Melo w końcu zmiękł, poleciał do OKC za Kantera, Douga McDermotta i pick 2 rundy 2018.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

30 comments

    • Array ( )

      albo za Tristiana Thompsona tylko portland musi jeszcze oddac najblizsze 3 picki draftu z pierwszej rundy i C.J. McCollum zeby bylo sprawiedliwie dla Cleveland

      (73)
    • Array ( )

      Hehehehe, śmieszne jak Davis do Bostonu za paczkę orzeszków z podpisem Lebrona i pick z 2068

      (14)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Zostać i budować swoją legendę w portland. W czasach kiedy każdy chce tworzyc superteamy przydalaby się drużyna, która z jednym all-starem robi dym w playoffs

    (33)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe BLC

      Przecież to już 22 lata… kilkudziesięciu zawodników NBA jeszcze wtedy nie było na świecie, więc nie wiem o jaki target Ci chodzi. A nawet jeśli są tu dzieciaki, a chciałbym wierzyć, że tak, bo jeśli kosz ma się w Polsce rozwijać, to muszą tu być, to bardzo dobrze! Sam zaczynałem interesować się NBA mając 8 lat i jedyne co miałem to 4 strony telegazety, czapeczka z daszkiem z rynku i karty Fleer i SkyBox, I co, miałbym stąd teraz wygonić takiego 8,10,12-latka?

      (74)
    • Array ( )

      blc czy to czasem nie było na stronie 265? a karty tez miałem, pamiętam te super katy z jordanem albo z anfernee hardawayem aka Penny.

      (1)
    • Array ( )
      Zdjęcie profilowe BLC

      @265-269: dalej jest! tylko kiedyś
      265: wyniki
      266: tabele wschód/zachód
      267:wieści
      268: staty top10 uaktualniane co 2 tygodnie.
      potem dołożyli 269 ze składami, a z “wieści” zrobili taki trochę boxscore do meczów. teraz na 269 już NHL dają:) ciekawe ile osób jeszcze to sprawdza w ten sposób:)

      (9)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe TrzydziesciDwa

      TrailBlazers nie mają miejsca w budżecie, a także nie dają Jamesowi większej szansy na pokonanie Warriors, niż Cavaliers, więc ten kierunek odpada.

      (7)
    • Array ( )

      Lakers nie dają mu żadnej szansy, a jednak jest to najczęściej wymieniany kierunek 😛

      (12)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeżeli Lillard chce walczyć o mistrzostwo i być wybierany do All Star Game to nie powinien żądać transferu tylko nacisnąć na sztab by sprowadzili jakieś wzmocnienie. Ale to tylko moje przeczucie.

    (9)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja to widzę tak:
    Wymiana Cleveland – Portland:
    Tristan Thompson, Iman Shumpert – Damian Lillard.
    Pójdą na to, nie? 😉

    (-2)
    • Array ( )

      ta… jak Cleveland dorzuci swoją halę, lotnisko i z 50% powierzchni miasta

      (25)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    “Kontuzji nabawiłem się w czasie pracy, więc w czasie pracy będę się leczył.”

    a ludzie robią z Kobe tego złego, który rozwalił Lakers…

    poziom profesjonalizmu level Shaq

    (42)
  5. Array ( )
    Naczelnik hejterów 3 Luty, 2018 at 22:18
    Odpowiedz

    To bardziej chodzi o to, że nie potrafili się dogadać. A taką podjął decyzję jak już był poważnie spięty z Kobasem

    (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, że prędzej ktoś z zarządu PTB ogarnie, że ta drużyna nic nie osiagniem. Zacznie się wyprzedaż jak w Clips…

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Prawdziwe trzęsienie ziemi by się zrobiło, jeśliby Cleveland wytransferowało Lebrona w lutym. To byłaby najodważniejsza decyzja w historii NBA, ale na pewno jest taki scenariusz, by nie poszedł darmo latem. W końcu raz LeBron już zaskoczył Cavs swoją “Decyzją”. Teraz Cleveland zaskoczyło by decyzją Lebrona 😉

    Jakoś chętnie bym go widział w takiej drużynie jak Philly. Tylko, że na szali musieliby rzucić całą pierwszą piątkę.

    (11)
  8. Array ( )
    pominiety w drafcie 4 Luty, 2018 at 09:27
    Odpowiedz

    Co do transferów to na miejscu W.W. zastanowiłbym się nad wytransferowaniem Walla. Odkąd gra za niego Starosłowiański grają jak z nut. 🙂

    (3)
    • Array ( )

      To jest dobry trop. Za szklanego big-mouth Janka można zgarnąć ze dwóch solidnych kolesi na PF i chyba jednak na C, którzy łatwo wpasują się w zespołową, niegwiazdorską koszykówkę WW.

      (1)

Gwiazdy Basketu