-
Nikola Jokić najlepszy center na planecie, szalona jazda Russella Westbrooka!
Witajcie, dzień dobry. los angeles clippers 129 new york knicks 115 Byłeś moim ulubionym zawodnikiem w dzieciństwie – mówi do Lou Williamsa wchodzący na parkiet rookie Emmanuel Quickley. Czasy się ... -
NBA: na przypale albo wcale #398
Siema, świrusy! No cóż, nie trwało to długo. LaVar Ball podzielił się swoimi złotymi przemyśleniami na temat tego, jakoby jego najmłodszy syn, LaMelo nie czuł się dobrze wchodząc z ławki. ... -
NBA: Dame Time reanimuje Portland, triumfalny powrót Jima Butlera
portland trail blazers 123 chicago bulls 122 Na wskroś ofensywny styl obu zespołów znany jest i gdzieniegdzie lubiany. Damian Lillard odmówił przyjęcia kolejnej porażki. W czwartej kwarcie zaliczył 4/5 zza ... -
Atomowe 147 punktów Brooklyn Nets, 72-letni Gregg Popovich daje popis!
Dzień dobry. indiana pacers 105 charlotte hornets 108 Sugerowałem ostatnio, że z wracającym do zdrowia Cody Zellerem, Charlotte to zupełnie inna ekipa. Mniej strefy, więcej mobilności w obronie, podwajają pick ... -
Utah Jazz: sekrety najgorętszej ekipy NBA
Dziesięć zwycięstw z rzędu. Taki serial notują zawodnicy Utah Jazz. Ich ostatnie spotkanie przeciwko Mavericks było także siódmym z kolei, w którym zaliczyli co najmniej piętnaście trafień zza łuku. W ... -
Jimmy Butler drastyczny spadek masy ciała, Kelly Oubre Junior antymistrz NBA
Dzień dobry witajcie. portland trail blazers 101 houston rockets 104 Damian Lillard (30/4/9) dobrze wiedział, że musi nawrzucać punktów, aby zdziesiątkowani Portland (9-8) za parę meczów nie wpadli w korkociąg ... -
Tobias Harris ucisza LeBrona i spółkę, perfekcyjna seria Utah Jazz!
Dzień dobry. los angeles lakers 106 philadelphia 76ers 107 Niech będzie: “Tobias Harris w ostatniej akcji meczu świetnie ograł Alexa Caruso. Czas akcji się kończył, nie było na co czekać. Mimo ... -
Lider strzelców NBA Bradley Beal ma dość, Knicks skuci łańcuchem
Witam Was. Co tam w koszykówce? Na arenie po raz pierwszy od głośnego, grudniowego transferu spotkali się panowie John Wall i Russell Westbrook. Pierwszy bardzo chciał pokazać swej byłej ekipie ...








