-
James Harden preferował Johna Walla, Tristan Thompson i sprawa bostońska
Dzień dobry. Zaczynam od ekipy, której nazwy wymawiać mi nie wolno. Anthony Davis zawarł wczoraj nowy kontrakt opiewający na maksymalną kwotę 190 milionów dolarów. Umowa została zawarta na kolejnych pięć ... -
Dlaczego Rockets wytransferowali Russella Westbrooka za Johna Walla
Dzień dobry. Na pewno już słyszeliście: John Wall i Russell Westbrook zamieniają się miejscami. Przy tym Russ uznany został za zasób cenniejszy, bowiem Wizards dołożyć musieli (chroniony) pick I rundy draftu 2023 ... -
NBA: Los Angeles Clippers podpisali rozgrywającego, Popovich zapowiada zmiany!
Dzień dobry. Towarzystwo zjeżdża się na miejsca, ruszyły obozy przygotowawcze NBA. To będzie bardzo trudny logistycznie do przeprowadzenia sezon biorąc pod uwagę pandemię. Dla przykładu dwóch graczy Golden State (ponoć ... -
Ricky Rubio: what a business
Ricky Rubio wraca na „stare śmieci” by zasilić odradzającą się (w bólach) watahę Leśnych Wilków. Karuzela transferowa trochę go poturbowała. Pierwszą reakcją Hiszpana na wieść o transferze, najpierw do OKC ... -
LeBron bryluje w mediach, Polska przegrywa z Izraelem, Andrew Bogut kończy karierę
Dzień dobry. Po wojnie nerwów zafundowanej nam przez kolegów z reprezentacji narodowej przegraliśmy z Izraelem nieznaczną różnicą punktów. Cóż mogę napisać, nasi kreatorzy gry nie spełniają europejskich standardów, co zarazem eksponuje ... -
NBA retro: jak powstała NBA i co zawdzięcza hokejowi
Czy wiesz, drogi Czytelniku, co oznacza słowo „greenhorn”? To w zasadzie nieistotne dla tego tekstu, ale w ten sposób zaczął swoją powieść „Winnetou” Karol May i jakoś zapamiętałem to zdanie ... -
Nicolas Batum nowym graczem LA Clippers, przepraszam Danny!
Dzień dobry. Niezdrowe refleksje biorą mnie od poniedziałku (rzuć to i zajmij się typowaniem koszykówki na pełen etat) może to od oglądania eliminacji do Eurobasketu na bandyckich stronach. Gdy się dobrze ... -
NBA: na przypale albo wcale #389
Siema, świrusy! No tak to już jest na tym świecie, że nawet jak nie masz o czymś pojęcia, to w TV możesz zgrywać eksperta. Tak zrobił ostatnio „znany i lubiany” ...








