Vince to zywa legenda NBA i wzor do nasladowania w wieku 40 lat jest sprawniejszy fizycznie niz niejeden 20 latek w Lidze murowany czlonek HofF i tylko zycze mu jedego zeby zmienil klub w przyszlym roku i przypuszczam na koniec kariery zdobyl upragniony tytul bo zasluguje na niego jak nikt z obecnych zawodnikow…..
Vince to zywa legenda NBA i wzor do nasladowania w wieku 40 lat jest sprawniejszy fizycznie niz niejeden 20 latek w Lidze murowany czlonek HofF i tylko zycze mu jedego zeby zmienil klub w przyszlym roku i przypuszczam na koniec kariery zdobyl upragniony tytul bo zasluguje na niego jak nikt z obecnych zawodnikow…..
To był wsad pod nogą ?
Jaki „windmill”?:)