fbpx

Kawhi Leonard: “jakoś mi to nie robi”

13

Przedwczoraj w dzienniku UT San Diego ukazał się ciekawy tekst na temat Kawhi Leonarda, pierwszoroczniaka San Antonio Spurs. Jak pisze autor Mark Zeigler, pomimo zarobków rzędu 1,2 miliona dolarów, zawodnik nadal mieszka z matką. Co więcej, celowo kupił dwupoziomowy, 450 metrowy domek na przedmieściach San Antonio – by mogli zamieszkać razem. 20-letni Kawhi urzęduje na piętrze, dół należy do mamusi. Mają zamontowany interkom, a żeby mogła bez przeszkód zawołać synka kiedy obiad będzie gotowy. Na pomoc z praniem także może liczyć…

Co ciekawe, Spurs nigdy nie poprosili Leonarda o przyjazd na przed-draftowy trening. Najwyraźniej nie chcieli, by ktokolwiek wiedział, że interesują się tym zawodnikiem. Ostatecznie został wybrany z piętnastym numerem przez Indiana Pacers. Menedżerowie drużyny z Teksasu spędzili cały wieczór próbując wykoncypować trade, który sprowadziłby Leonarda do San Antonio. Udało się. Kosztowało ich to George’a Hilla, ulubionego gracza trenera Grega Popovicha, ale jak sam mówi: “kiedy chcesz dostać coś dobrego – musisz oddać coś dobrego”. W ten sposób mamisynek Leonard stał się najwyższym wyborem draftu Spurs od 1997 roku (kiedy to wybrali Tima Duncana).

Dlaczego tak bardzo chcieli go u siebie? Chłopak ma 201 cm wzrostu, dłonie wielkości czerpaków do kiszonki (24 centymetry od nasady po czubek środkowego palca) i zasięg rozpiętość ramion jak niewielki samolot czarterowy (214 centymetrów). Jednak przede wszystkim dlatego, że ma ambicje do gry w obronie. “Chcemy z tej gliny ulepić drugiego Bruce’a Bowena” – mówi Popovich. Bowen spędził 8 sezonów jako podstawowy SF drużyny z Teksasu. Nigdy nie błyszczał w ataku, ale rokrocznie wybierano go do pierwszej lub drugiej piątki najlepszych obrońców ligi. Spurs zdobyli z nim trzy tytuły. Na emeryturę odszedł w 2009 roku.

Popovich od razu rzucił Leonarda na głęboką wodę. Kiedy kontuzji doznał Manu Ginobili – młody startował w 16 meczach, pilnował Rudy Gaya, LeBrona. Jednym słowem: obrony kurs przyspieszony. Sztab szkoleniowy Spurs przed draftem stwierdził też, że dziwaczny rzut Kawhiego idzie naprawić. Rzekomo godzinami szlifują motorykę jego gigantycznych dłoni. Jednak póki co ma nie martwić się o atak.

Jedno z ulubionych powiedzeń Popovicha względem swoich graczy brzmi: “wyjść ponad siebie”. Innymi słowy, w drużynie nie ma miejsca na egoistów, a największą gwiazdą w ekipie od 15 lat jest “cicha myszka” Tim Duncan. Spurs mają swoich zwiadowców, do zespołu sprowadzają wyłącznie ludzi skromnych. Najlepszym przykładem jest Leonard. Ponoć do teraz jeździ srebrnym Chevroletem, którego kupił jeszcze w szkole, nie używa Twittera. Lubi pograć na “plejce”, wybrać się do kina, pogadać z kumplami i tyle. Jego domem jest sala gimnastyczna. Każdego dnia o 8:30 zjawia się przed bramą (po drodze zahacza jedynie o cukiernię by kupić pączki – taka tradycja dla pierwszoroczniaków). Pieniądze, kamery, pięcio-gwiazdkowe hotele, wywiady… “jakoś mi to nie robi” – stwierdza.

https://www.youtube.com/watch?v=BA1GYjD1yHo

Ostatnie Wpisy

13 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobry jest,
    normalność takie rzeczy się ceni.
    Pamiętam jak niedawno pilnował Lebrona i radził sobie całkiem całkiem 🙂
    Będzie gościem :))

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zoom100
    Odpowiedz

    24 cm to tak dużo? Ja mam 22 i jakoś mi się moje dłonie normalne wydają :p
    Chyba pomyliliście zasięg ramion z rozpiętością (wingspan) , bo 214 to bardzo mało.

    (-1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe marada

      Tak, chodzi oczywiście o rozpiętość ramion, a nie zasięg. Długość łapy od nadgarstka do czubka palca K.L. = 9.5 cala = 24cm

      (0)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe zoom100
    Odpowiedz

    Od zawsze w NBA 2K… marzy mi się możliwość dokładniejszego wyboru warunków fizycznych. Między innymi mogli by zrobić opcję typu wielkość dłoni, wielkośc stopy, rozpiętość ramion itp.

    (0)

Gwiazdy Basketu