fbpx

Kobe, Harden, Wade? Nietypowy ranking najlepszych rzucających obrońców NBA

81

Kolejny sezon NBA za nami, na placu boju zostały dwie najlepsze drużyny. Dziś jednak nie o kolektywnych wysiłkach Miami czy San Antonio, ale indywidualnych talentach gwiazd. Zasadnicze pytanie: kto jest obecnie najlepszym rzucającym-obrońcą NBA?

Wiecznie młody Kobe? Obniżający loty D-Wade? Brodaty kowboj James Harden? Od razu powiemy, że Paul George nie został umieszczony w tym rankingu, bo w tym sezonie występował jako nominalny niski-skrzydłowy. Jest za to Andre Iguodala, czyli SG w rotacji zwolnionego w ubiegłym tygodniu George’a Karla.

Za moment zajrzymy w nietypowe kategorie statystyczne wszystkich “dwójek” ligi, którzy w minionym sezonie (2012/13) spędzali na parkiecie minimum 20 minut/ mecz. Przekonajmy się jaką wartość stanowią dla drużyny poniżsi gracze:

SKUTECZNOŚĆ RZUTOWA

Rzucający obrońca ma z definicji: rzucać, a jeszcze lepiej – trafiać, czyli zdobywać punkty.
Zobaczmy z jaką celnością gracze oddawali rzuty z pola, w tym także z dystansu.
W zeszłym roku najlepszy w tym elemencie był Manu Ginobili (52,6%) a w tym?

1. Dwyane Wade 52,1%
2. Thabo Sefolosha 48,2%
3. PJ Tucker 47,0%%
4. Jared Dudley 46,9%
5. Courtney Lee 46,7%
6. Kobe Bryant 46,3%

D-Wade jest rzucającym obrońcą, który rzuca do kosza z najwyższą skutecznością w NBA.

USAGE RATE

(w uproszczeniu: jaki % akcji ofensywnych zespołu dany gracz kończył rzutem, stratą lub faulem)
Innymi słowy: kto bierze na siebie największą ilość akcji drużyny z pozycji SG.
W ubiegłym sezonie na pierwszym miejscu uplasował się Kobe z wynikiem 35,65

1. Kobe Bryant 31,84%
2. Dwyane Wade 29,46%
3. Eric Gordon 29,45%
4. James Harden 28,95%
5. Ben Gordon 27,96%

Kobe Bryant jest rzucającym obrońcą, który kończy największą liczbę ataków swojego zespołu
(przy poprawionej skuteczności na poziomie 46% to naprawdę świetny wynik … indywidualny)

% AKCJI NIE ASYSTOWANYCH

Innymi słowy, ile zdobyczy punktowych wykreowali sobie sami.

1. James Harden 78,7%
2. Austin Rivers 78,3%
3. Kobe Bryant 77,3%
4. JR Smith 64,5%
5. Jordan Crawford 64,5%

“Broda” jest rzucającym obrońcą, który najczęściej samodzielnie kreuje sobie
skuteczne akcje rzutowe.

czytaj dalej >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

81 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zdzichu
    Odpowiedz

    @XAMLAL
    strzelcem w sensie, że sporo punktów zdobywa 🙂 bo to że nie rzuca z dystansu czy półdystansu za wiele to chyba każdy wie.

    (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kicaj23
    Odpowiedz

    WADE!!! mój ulubiony zawodnik!!! kozak !!! od niego w tym sezonie bardzo dużo zależy czy Miami obronia tytuł a wlasciwie od jego formy bo o Lebrona jestem spokojny MVP po raz 1 mvp poraz 2 MVP poraz 3 MVP po raz 4 !!!

    (2)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kashdiq
    Odpowiedz

    z całym szacunkiem dla D-Wade bo go uwielbiam lecz Kobe to po prostu Kobe 😉 zdecydowanie efektowniej i wg statystyk gra Dwayne lecz Kobe sam dźwiga Lakers w najważniejszych momentach bez niego nie było by pierścieni nawet za czasów Shaqa a o latach od 2008-2011 do Kobiego nikt w lidze nie miał podjazdu 😉 Boston wygrał dzięki grze zespołowej. Nawet fan Bostonu musi uznać wielkość Kobiego 😉

    (2)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kashdiq
    Odpowiedz

    Niemożliwym jest jednogłośnie stwierdzić który lepszy i TO jest Piękne w NBA prawie każdy gracz jest wyjątkowy i nie powtarzalny 😉

    (1)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe KrzychuHeat
    Odpowiedz

    Flash ! : D @Californiakid z tego co wiem to D-wade nigdy nie ciskał trójek jak szalony , ale na pewno dla tego ze to inny typ zawodnika niż K.B czy Sugar Ray

    (4)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe n1
    Odpowiedz

    Jak widzimy według statystyk Jason Terry jest godnym zastępcą Allen’a. W Bostonie wskaźnik skuteczności Jeta na pewno wzrośnie. Nie wiem czemu ludzie tak rozpaczają nad tym Ray’em. Co do Kobe i Wade’a to myślę, że Wade jest lepszy, bo jest młodszy, Kobe w wieku Dwayne’a nał o wiele lepszy 😀

    (-3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Na pewno KB24, Wade ma w Miami jeszcze Jamesa i Bosha, a Kobe kogo miał sam wszystko robił konstruował akcje kolegów i w obronie wymiatał. Zobaczycie statystyki w tym sezonie, jak do Kobiego dojdą Howard, Nash i inni, to od razu będą lepsze, bo wszystkiego nie bedzie musiał robić sam. Wade też jest dobry no, ale do Kobiego to jeszcze mu z 3 klas brakuje. 😀

    (-1)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Bryl
    Odpowiedz

    Mimo, że osobiście wole Wade`a to jednak Kobe jest graczem unikatowym. Nie widze na razie nikogo na sg o potencjale mogącym dorównać osiągnięciom i umiętnościoą Bryantowi.

    (8)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Zdzichu
    Odpowiedz

    Statystyki ciekawe, ale jak chyba każdy wie Staty nie grają, w zeszłym sezonie Kobe musiał ciągnąć Lakers, D-Wade był w bardziej komfortowej sytuacji.
    Kobe drugi SG w historii, Wade jak dla mnie trzeci lub czwarty, obydwoje są przede wszystkim strzelcami.

    (4)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe LeBron 6
    Odpowiedz

    To zależy. Wade jest świetnym graczem ale nie aż takim żeby unieść ciężar całej gry Heat na siebie(kiedyś to robił jak był trochę młodszy). Jeśli chodzi o Kobe’go to on to potrafi w sensie poprowadzić Lakers do zwycięstwa (mecz). Takie jest Moje zdanie.

    (3)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe XAMLAL
    Odpowiedz

    @Zdzichu

    Wade strzelcem ? Widzisz że fatalnie pali za 3 i z okolic 6 metra, jego akcje opierają sie głównie na penetracji i wychodzenia po zasłonach na max 5m. Jeśli chodzi kto jest lepszy to mimo że cenie Wade’a jednak Kobas jest bardziej kompletnym zawodnikiem.

    (2)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Co wy sie podniecacie Kobe i Wade skoro statystyki( zresztą jak i gra) wskazuje że Ginobili jest najlepszy. Może nie jest tak efektowny ale jeśli chodzi o przydatność dla drużyny to Manu jest zdecydowanie najlepszy SG w NBA. Amen

    (-6)
  13. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    Kobe jest najlepszy, ale ogólnie wielki szacunek dla Wade’a, bo w drużynie, gdzie przez całą karierę był graczem pierwszoplanowym, stał się drugoplanowym i oddał swoje miejsce LeBronowi :)) mało która gwiazda potrafi tak zrobić, a już na pewno nie Kobe…

    (8)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gadom
    Odpowiedz

    Nie wiedziałem, że Terry jest tak wysoko w “trójkach”. Bardzo dobrze. 😀 A co do najlepszego, to wybieram Kobe’ego. 😀

    (4)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    chyba się znowu pogubiłem w statystykach bo wg espn James Harden jest 2 pod względem skuteczności %, jeśli miałby kogoś wybrać to chyba jego, Kobe jest wolny i jego styl gry mi nie pasuje, strasznie naśladuje Jordana, Wade jest o wiele wolniejszy albo to jego masa robi ten efekt oglądając to przed TV, np. w 2006 śmigał że aż się chciało to oglądać a dzisiaj jakby mu zbyt duzo kilogramów przybyło, już tak nie śmiga i nie lata jak kiedyś, jakby miał się uprzeć to bym wybrał też Duranta, też dużo rzuca i jego gra w wielu aspektach przypomina to co robił Jordan a fakt że jest ciut wyższy (chociaż tak samo rozciągnięty)… hmmm… ja bym jako no.1 sg dziś w nba wybrał właśnie jego ale wiadomo że się nie kwalifikuje bo go przypiszą zaraz pod sf w sumie nie wiem czemu, bo jest wysoki, myślę że z LeBronem też by się dogadał w jednym składzie, LeBron by był od wszystkiego, Durant od samego rzucania, potrafi rzucać trójki, sypać z każdej pozycji, jest na tyle wysoki że nikt mu nie zagraża coś jak Dirk, myślę że zdobędzie kiedyś swój tytuł

    (-3)
  16. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Krzak
    Odpowiedz

    Rzeczywiście statystycznie D-Wade lepszy, ale moim zdanie Dwyane, a Kobe to dwa zupełnie inne style gry, każdy z nich ma inne zadania na boisku mimo, że grają na tej samej pozycji. Lubię oby dwóch graczy, ale Kobe’ ego bardziej 😀

    Let’s GO LAKERS !

    (1)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe beast
    Odpowiedz

    no co mogę powiedzieć, liczby nie kłamią. 😉 Kobe to legenda ale jak dla mnie jest odrobine przereklamowany, jak widać są lepsi. jednak warto przyjrzeć się także Manu Ginobiliemu co to pozostałych SG w lidze. 😉

    (-3)
  18. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Fan D-Rose
    Odpowiedz

    Statystyki pokazują , ze to Wade jest lepszy , ale to Bryant musiał brac na siebie ciezar gry aby Lakersi wygrywali , a w Heat liderem jest Lebron i to on bierze na siebie ciezar gry , a efektywnosc , dobry procent rzutów i bycie najagresywniejszym graczem atakujacym tablicę pokazuje , ze Wade bazuje tylko na swojej dynamice i wjazdach pod kosz, ktora jest niestety coraz slabsza a Wade powoli sie konczy , natomiast Kobe wie , ze nie ma juz takiej dynamiki jak kiedys i polega na swojej technice , sprycie, doswiadczeniu , Manu bardzo dobrze wypada w tych statach , w sumie to nie jest jakas niespodzianka bo jest jednym z najlepszych SG w lidze 🙂

    (1)
  19. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ruryk
    Odpowiedz

    No tak, jakby wziąć statystyki sprzed kilku lat kiedy to Wade w pojedynkę wygrywał mecze w Miami i w niemal każdej statystyce wymieniany był Flash to Kobe by wypadł jeszcze gorzej…więc nie mówcie teraz, że Kobe w pojedynke ciągnie zespół bo Wade miał tak samo a staty były wyraźnie lepsze

    (-3)
  20. Array ( )
    Zdjęcie profilowe One Blink
    Odpowiedz

    @luki29 o czym ty gadasz? Wade jest wolny? zobacz sobie jak on biega do kontr, jest jednym z najszybszych zawodników w lidze 🙂

    (5)
  21. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Otiz
    Odpowiedz

    @TFB Fan
    Chłopaki ciągnęli zespół w innym wieku. Więc jeżeli chcesz porównywać Wada z 2006, który zaliczał 27 pkt 6,7 asysty i 5,7 zbiórki. To zerknij na Kobe w wieku 24 lat, który zaliczył 30 pkt, 6,9 zbiórki i 5,9 asysty.
    @luki29
    W sumie masz racje. Dziwne,że Durant nie gra na SG. Bird też powinien, Dirk i Anderson w sumie też, do tego można dorzucić Hakeema on w sumie nieźle z close range rzucał. A na PG może Noah ? On ma najwięcej asyst wśród centrów ?

    (7)
  22. Array ( )
    Zdjęcie profilowe fresh
    Odpowiedz

    Dziwi mnie to, że większość ocenia ostatni sezon gdzie Wade co prawda mial Lebrona ( Bosh nie ciagnie druzyny tylko robi swoje) ale Kobe tez zdobywał tytuły mając Shaqa

    (-1)
  23. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    @Otiz
    @CaliforniaKid

    Durant nie gra jak Pippen, gra bardziej jak Jordan, każdy to widzi i każdy o tym mówi w Ameryce, jego ruchy, motoryka, jest obecnie najbardziej zbliżonym do niego zawodnikiem spośród wszystkich obecnie grajacych, chcecie ze mnie zrobić idiotę a robicie z siebie 😉 jak wy takich oczywistych oczywistości nie widzicie to, pewnie, lepiej siedzieć przed komputerem i hejterzyć dalej 😉 poczytajcie sobie więcej artykułów zagranicznych nawet na espn

    Durant jest nazywany vintage retro obrońcą, pewnie widzieliście jakieś urywki starych meczów? mam nadzieję i mam nadzieję że widzieliście że tam wszyscy byli na jedno kopyto, kto potrafił rzucać z dystansu z taką skutecznością z jaką robi to Durant był SG i to dość długo, nawet do czasów Jordana, z resztą po co ja to mówie? Durant idealnie wkoponowałby się w zespół gdyby grał w jednym składzie z LeBronem (SF) a on na dwójce, a kto grał u boku Rasharda Lewisa w pierwszej piątce? gdy Lewis był SF a Durant początkującym rookie? Gadacie tak jakbyście nigdy meczów Oklahomy nie oglądali. Durant i LeBron to inna bajka, Durant to shooter, LeBron jest od wszystkiego. No ale spoko hejtujcie se dalej to Polaczki potrafią najlepiej 😉

    @Jogy, jest wolniejszy jak Wade w 2006. Jest mniej efektowny. Nie pisze tam?

    (-1)
  24. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Gawron
    Odpowiedz

    Delonte West nie jest przypadkiem rozgrywającym? A lataweic Green trójką? Ale i tak fajny ranking! Wade ba że lepszy!!!

    (-3)
  25. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Otiz
    Odpowiedz

    @luki29
    Nie powiedziałem, że nie dogadałby się z LeBronem więc nie wiem po co o tym piszesz ale ok.
    Hmm jak ktoś dobrze rzucał to był SG nawet do czasów Jordana? Widzę, że kolega dużo starszy ode mnie. Mimo to przytoczę jeszcze raz przykład Larrego i przypomnę, że obecnie mamy zupełnie inną erę w NBA. Dodatkowo poza rzutem KD zbiera, umie podawać, blokuje, kradnie ? Czy to nie SF ma być najbardziej all-around playerem ?

    (0)
  26. Array ( )
    Zdjęcie profilowe tomtom
    Odpowiedz

    @luki29

    >Durant nie gra jak Pippen, gra bardziej jak Jordan, każdy to widzi i każdy o tym mówi w Ameryce, >jego ruchy, motoryka, jest obecnie najbardziej zbliżonym do niego zawodnikiem spośród wszystkich >obecnie grajacych

    LOL ! jaka bzdura ….

    (-1)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    California tutaj chodzi bardziej o to, że Wade nie oddaje rzutów za 3 praktycznie od kilku sezonów.

    #FLAASH na następne finały będzie jeszcze lepszy.

    (-1)
  28. Array ( )
    Zdjęcie profilowe all3
    Odpowiedz

    Wade wypada lepiej w tym zestawieniu jeszcze u boku Lebrona, zaczynał jako jedynka, ale jest wystarczajaco silny by kryc wyższych na upartego mógłby kryć tez z pozycji 3 o ile nie przekraczaja 203 wzrostu. Mysle, ze Wade i teraz mógłby zdobywać ok 25-30 punktów gdyby nie to, ze pierwsze skrzypce robi tam Lebron. Wade-owi w tym sezonie dokuczały mu kontuzje wiec tez to powoduje troche gorsza gre. Niestety duza masa miesniowa powoduje z jednej strony ochrone przed kontuzjami z drugiej jak juz jakas nastapi to trudno sie ja leczy zwłaszcza w sezonie.

    (-1)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Wnioski?

    Poczekajmy jeszcze 4 lata (Wade obecnie 31, Kobe 35) i porównajmy staty za 4 lata Wade i te dzisiejsze Kobasa, wtedy zobaczymy , ja już wiem jakie będą wyniki hehe, ciekawe czy w ogóle będzie się mieścił w trójce jakiegokolwiek zestawienia…

    (1)
  30. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Rurek
    Odpowiedz

    Łatwo jest mieć takie fajne cyferki grzejąc dupę w cieniu najlepszego gracza na świecie 😛 Harden i Kobe to bez watpienia najlepsi SG obecnie.

    (3)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    Akurat to, że Wade nie potrafi unieść ciężaru Żaru z Miami jest mocną nieprawidłowością. Jak wiemy, do miami doszedł LeBron i Bosh i to “przywództwo”, jeśli chciał wygrywać, tak czy siak musiał oddać Lebronowi, bynajmniej to na boisku. To jest wasze zwykłe, zgubne pierdo*****, że Wade już nie potrafi. Akurat, przed przyjściem Lebrona i Bosha, to tylko on w tej drużynie, przez całą swoją karierę potrafił być CLUTCH. Potwierdza to dokładnie sezon 2005-2006. Pooglądajcie trochę i poczytajcie, a nie wyciągacie wnioski z dupy.

    (4)
  32. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe matrix
    Odpowiedz

    Wade osłabł dość znacząco przez ostatni rok, bez wątpienia wciąż jest w czołówce, ale czy najlepszy to już dyskusyjne. Chyba na Hardena w tej chwili najprędzej bym postawił.

    (0)

Gwiazdy Basketu