fbpx

10 najbardziej brutalnych fauli z parkietów NBA

55

Miejsce 10.

Jason Smith vs. Blake Griffin

Wierzcie lub nie, ale niektórzy wolą takie zagrania bardziej niż wsady Griffina. Mówią, że symuluje za dużo. Można powiedzieć, że dostał starą szkołę, czyli: “żadnych akrobacji ponad moją głową”. Inni powiedzą, że to żenujące, niesportowe zachowanie, a Smith powinien za coś takiego wylecieć “na zbity pysk”. Po której jesteś stronie?

Miejsce 9.

Bill Laimbeer vs. Larry Bird

Zauważcie, że oni nawet się na siebie nie złoszczą. Motto old-school defense brzmiało: wchodzisz pod kosz na własne ryzyko. Atakujący rozumie obrońcę, sam zrobiłby to samo. A jeśli nie, zarobiłby po uszach od trenera.

https://www.youtube.com/watch?v=gx_kqvy9nZA

Miejsce 8.

Marcus Camby vs. Landry Fields

Tym razem musiało wkraść się nieco frustracji w poczynania obrońcy, zwróćcie uwagę na wynik: 59-29 dla Knicks. Przesłanie Camby’ego: “no easy layups”. Tak czy inaczej, uderzenie przeciwnika w powietrzu i posłanie go w trybuny? Słabe, nie ma co dyskutować.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

55 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Najlepszy z tego wszystkiego jest Camby. Nie uważam jego zagrania za chamstwo. Jego faul był efektowny i to się liczy w ostatecznym rozrachunku.
    Chamstwo to np. zagranie Karla Listonosza, wszystkie faule Laimbeera, oraz of kors Bynum na Dżej Dżej Bareji.

    Marcus Camby to jeden z ostatnich true playerów (oprócz KG)

    (9)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    @Kiniaq wyjebaniem gościa w trybuny kiedy był w locie nazywasz po prostu faulem efektownym ? pomyśl troche człowieku….ciekawe co byś o tym myślał gdyby taki byk jak Camby by w Ciebie wleciał podczas dwutaktu. faul chamski i grożący kontuzją!

    (3)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    I Durant by przeżył, ale lepiej nie sprawdzajmy 🙂 Griffin miał szczęście że nie spadł na kolano/a bo wtedy było by krucho.. Co do faulu Cambego to bali się na niego nakrzyczeć, w sumie kto by się nie bał 😀

    (8)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Malone Mistrz! Thomas podskakiwał Stocktonowi i Jordanowi to Malone wymierzył sprawiedliwość swoim łokciem prawa 🙂

    (3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    ja jestem za ostrą grą oczywiście bez przesady… ale zakazywanie kolejnych ruchów jest głupotą… gra traci smak, na co już wiele ludzi narzeka teraz … może jak stern odejdzie bedzie lepiej?

    (1)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Tak to jest to! Bad boys i Mailman to ludzie których teraz brakuje mi na parkietach NBA. został jeszcze Camby ale sam nie zrobi porządku 🙂 Uwielbiałem oglądać Detroit Pistons w akcji!!

    (6)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Juz mialem Was osądzać o propagowanie brutalnosci na boisku, dopoki nie przeczytalem 2 ostatnich zdań przy filmiku Malone’a. Swiete slowa, szanujmy sie wzajemnie!

    (0)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    co do numeru 2 nie jestem do konca pewnien czy to faul a jesli juz to czy tak brutalny. z tego ujęcia wygląda to jakby McHale trafił czysto w pilke, ale po locie atakujacego mozna sie domyslic ze napewno musial zahaczyc o jego rece czy to takie brutalne, tutaj bym sie klocil, wiekszosc fauli pod koszem tak wyglada, wygladalo to tak zle poniewaz Rambis byl ostro napedzony i tyle jak dla mnie
    no a Malone zrobil swoje, chcial zablokowac pilke a nie sie spodziewal z Isiah schowa pilke w bok no i przyjął z łokcia ;D

    (-2)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Łokieć Malone’a był wręcz zabójczy Griffina nie lubie szczególnie jego popisów ale takie zatrzymanie szybkiego ataku to trochę przesada

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @mike
    Wiedziałem, że ktoś się dowali do słowa “efektowny” w moim poście.
    Wyjebanie gościa w trybuny było dość lekkim faulem w porównaniu z łokciem w twarz, czy ciosem Bynuma. Ponadto Landry Fieldsowi nic się nie stało w zasadzie, a Isiah musiał mieć zakładane szwy. Faul Camby’ego to nie chamstwo, to twarda gra. Myślę, że kiedyś nie dali by za to flagranta.
    Za to łokieć wbity w twarz czy ściagnięcie kogoś od tyłu to zagrania jak najbardziej chamskie.

    (4)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    ten Jason Smith i Malone – kretyńskie zachowanie w rugby ok może, a Larry miszcz ;p / Camby, ta true player, zero chamstwa ;p Kidd teżprzegiął / a najlepsze, że za czasów krótkich spodenek raczej nie wkurzali się na siebie, nawet za przegięcia ;p

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    @Kiniaq ciekawe jakbyś mówił, gdyby Landry sobie łeb rozwalił :] to że nic sie nie stało to tylko szczęście, tak czy siak, faul był chamski, owszem nie ma porównania do Mailmana, ale jeśli się skacze na gościa który jest w powietrzu to nie jest to normalny faul ^^ Gdyby chciał po prostu uniknąć punktów to by mu walnął w ręce a nie wskakiwał na niego jak małpa na drzewo

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Widzę, że tu dużo “cwaniaczków ” jest co im się podoba taka ostra “gra” – niech sobie oberwą taką “sportową zagrywkę” (jak sami twierdzą), to myślę, odejdzie im ochota 🙂
    Bo widzisz, Drogi czytelniku, koszykówka to nie są rzymskie igrzyska; tutaj, oprócz walki, jest jeszcze zdrowie, które, jakby nie patrzeć, jest ważne 😉

    (21)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Gratuluje wszystkim, którzy popieraję takie zachowania…
    Sam preferuje twardą grę, na granicy faulu, walkę o każdą piłkę, ale to jest zdecydowane przegięcie. Takie zachowanie to zwykłe chamstwo. Sam przez jednego debila przekonałem się czym takie zagrania mogą się skończyć. Różnica 20pkt, 2min do końca, a gość postanowił mnie podczas dwitaktu wepchnąć w ścianę. Efekt? Potrójne złamanie nogi, blacha, śruby i od ponad pół roku wracam do zdrowia.
    Twarda gra jak najbardziej, ale trochę myślenia by się przydało.

    (6)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Naprawdę? Kto ten ranking układał – przedszkolak czy gimnazjalista?
    Przecież chyba każdy kto się interesuje NBA wie że najbrutalniejszy faul to było The Punch z 1977; już bardziej brutalniej to się nie da, bo by musieli kogoś na boisku zamordować…
    Rudy Tomjanovich do dziś ma problemy ze słuchem, a wtedy to go mało nogami do przodu z hali nie wywieźli, peknięte kości i płyn mózgowy wypływający nosem; pół roku pauzy i w zasadzie po karierze… No chyba że dla redakcji incydent gdy gość – Kermit Washington – daje komuś w czapę, bez większego powodu, gdzieś na środku boiska to nie faul…

    (1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Efektowny faul ? Jeśli chcesz oglądać efektowne faule, zapraszam Cię do NFL – tam masz masę fauli efektownych i to zgodnych z przepisami ! Albo NHL !

    A faul, jeśli już, był EFEKTYWNY.
    Chyba że faul może być widowiskowy … ale jeśli już to dla Ciebie

    (1)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    ale slaby ranking, faul Smitha na 10 pozycji? znalazlbym przynajmniej 10 fauli, które nie pojawily sie w rankingu, a sa zdecydowanie mocniejsze niz ten smitha

    (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja jestem pełen podziwu dla Birda. Oba faule chłop musiał poczuć, a nie było po nim widać żadnej złości. Amazing!

    (5)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    W ostatnim faulu listu (Malone vs THomas) Thomas odbił się od Karla jak od tarczy 😛 osobiście nie chciałbym przeżyć żadnej z takich akcji

    (0)
  20. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Dla mnie ostre zagrania są ok dopóki nie ma przegięcia. I tak jak uważam że Malone przegiął bo to było niebezpieczne, tak np. kleszcze Rodmana i Laimbeera i odepchnięcie Pippena przez Rodmana było osttrym męskim przejawem frustracji i walki. Mały łokieć czy pchnięcie przeciwnika są ok, ale ciągnięcie gościa który jest w locie to próba zabójstwa. Trochę wyobraźni by się przydało. Chociaż nie powiem, ze wolałbym trochę starej NBA dzisiaj, gdzie nadepniesz gościowi na buta i dostaniesz technika

    (1)
  21. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Pamiętacie jeszcze faul Wade’a na Rondo? Wyglądał dość brutalnie. Chyba wtedy RR#9 musiał się poddać operacji łokcia. :/

    (1)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Payton20- już myślałem,że nikt tego nie powie…czasami mam wrażenie,że niektórzy ludzie to tutaj w koszykówke tylko na PC grali a nie na żywca. Zdarzają się i chamskie zagrania, ludzie to jest sport!, a nie szachy!

    (2)
  23. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Miejsce 10. techno viking w tle
    Miejsce 9. mega suchar !!!!
    Miejsce 6. Pippen wg mnie wszystkimi by pozamiatał w odwecie ale nie chciał psuć szans Bulls i wolał przemilczeć 😉 Pistons to nie bad boys tylko puss boys bo nic innego nie potrafili tylko faulować
    Miejsce 4. biały Bird musiał niemiłosiernie wku… czarnych zawodników 😀
    Miejsce 2. Mariany z wąsem w okularach na nosie 😀
    Miejsce 1. Isiah Thomas to był główny mega prowokator, inicjator tych złych zagrań Laimbeera, Rodmana i innych, to on decydował kogo sfaulować i kiedy a chłopcy od brudnej roboty wszystko brali na siebie, dlatego MJ nie chciał jechać z nim na igrzyska do Atlanty i dlatego zrezygnowano z Thomasa w tamtym składzie, taka menda na parkietach ale nikt o tym nie mówi, najważniejsze że oni wiedzieli 😉 a Mailman wziął sprawiedliwość w swoje ręce 😉

    (1)
  24. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Na Griffinie nie byl aż tak brutalny… Nawet w powietrzu nie był. Mocno z bara tylko. Nie wiem nie dostrzegłem czy go kolanem jeszcze trafił.

    Gratuluję Pippenowi. Co robili kolesie z Detroit to już jest przesada… Dlatego nie lubię Dennisa. Zdarzają się faule ale po co takie pchnięcia jak ledwo co przeciwnik stoi na nogach. Głupota i chamstwo.

    Jannero Pargo ( 3 miejsce ) ma szczęście że spadł na ręce. Bo jak by spadł na głowę to by był na 1 miejscu…

    (-1)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Dwie sprawy które najbardziej rzuciły mi się w oczy:
    Po pierwsze płaczący Griffin- chłop 120 kg i leży i płacze, co za lamus. Zamiast wstać i Smithowi wyje.. tzn oddać 😀 to leży i się zwija. Upokarzające.
    Po drugie niesamowity Bird! Nerwy ze stali, a takim zachowaniem tylko jeszcze bardziej gotował przeciwnika. Dzisiejsi lalusie powinni się od niego uczyć.

    (6)
  26. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    brutalna gra ok. Ale tak jak napisal autor-nie kosztem zdrowia przeciwnika. W szczegolnosci nie lubie fauli na zawodniku ktory jest w powietrzu, sa one bardzo niebezpieczne. A za Karlem nigdy nie przepadalem przez te jego zagrania. Wielu zawodnikow ponioslo ciezkie kontuzje przez niego.

    (0)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    @ admin – skąd wogóle pomysł, że Rory Sparrow był rezerwowym? Statystykami może nie powalał na kolana, ale generalnie aż do lat 90-tych to nigdy nie był typ gracza z ławki. A na 79 meczy w barwach Knicks w tamtym sezonie w 74 wychodził w pierwszej piątce…

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu