fbpx

8-0 obrońców tytułu; kwitnąca gwiazda Andrew Wigginsa

25

Siedem meczów NBA dziś w nocy. Wyniki macie po prawej (korzystający z appki, cierpliwości) a oto już mini relacja z trzech najciekawszych:

minnesota timberwolves vs atlanta hawks 117:107

No i co powiecie? T-Wolves pojechali do Atlanty by po pełnym dramaturgii występie przerwać 6-meczową serię zwycięstw gospodarzy.

Wysoką formę złapał Andrew Wiggins. Także koledzy podejmowali wzorowe decyzje, piłka lądowała w koszu, dominowali na tablicach, z uśmiechem na ustach zmuszali rywali do oddawania rzutów pod presją czasu i bloku. Zach LaVine chyba po raz pierwszy w karierze wyglądał efektywnie na rozegraniu. Czytał grę jak weteran, korzystał z pionowej windy przy rzucie, dostarczał piłkę w tempo. W efekcie goście do przerwy prowadzili 30-punktami (!) a wszystkim fanom zespołu zaczęła lecieć ślina z ust, bo była to prezentacja ogromnego potencjału tych młodych chłopaków.

W drugiej połowie Hawks pokazali klasę. Zmienili ustawienie, nacisnęli w obronie by po kilku wymuszonych stratach odzyskać ochotę do gry. Na dodatek gdy goście dali odpocząć starterom, pozostawiony na placu Jeff Teague kroił kozłem cały misterny plan Wilków. Zach LaVine znów się zawinął na jedynce, niewiele lepiej poszło Andre Millerowi. Rubio z Townsem trzymani byli na ławce trochę zbyt długo… w ten sposób Hawks odrobili straty! 30 punktów przewagi wyparowało.

I co? Andrew Wiggins przejął kontrolę kończąc kolejne akcje (33 punkty 5 zbiórek 4 asysty). Rookie KAT zablokował kilka ważnych piłek (17 punktów 12 zbiórek 3 bloki), a Rubio wymusił szarżę w kluczowym momencie. W szeregi gospodarzy tym razem wdarła się frustracja (patrz gif) rywale znów odjechali, tym razem na dobre. Popatrzcie sami:

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Po transferze do Wolves mówiłem, że kiedys Cleveland zapłaczą za Wigginsem. Może jeszcze nie teraz, ale LeBron już młodszy nie będzie, a Endrju się rozkręca na całego.

    (44)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Oj Cleveland będą sobie pluć w brodę, że Wigginsa oddali. Chłopak ma 20 lat, ogromny potencjał i już wchodzi/wszedł na poziom all-star.

    (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Cleveland za kilka lat, jak LeBron się zestarzeje będą pisać na reklamach #ComeBackAndrew i będą płakać nad tym ze go oddali i mają Kevina który tak samo nie będzie młodszy.

    (4)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Wszystkie oczy zwrócone na Wigginsa ale KAT to równorzędny jak nie większy talent – świetny w post, bardzo dużo widzi, doskonale podaje, ma ponadprzeciętny rzut, ma bardzo szybkie ręce – ogólnie kompletny grajek.

    (34)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    niemozliwy mecz wczora w wykonianiu atl i wilkow. najwiecej wilki prowadzily 34 punktami ale niezgodze sie z adminem ze atl odrobila punkty gdy kluczowi zawodnicy wilkow siedzieli na lawce mloda druzyna nieumiala sobiw poradzi psychicznie, po prostu ich nerwy zjadly

    (-2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    wątpię żeby Cavs pluli sobie w brodę, wiedzieli doskonale co robią. chcieli obudować Lebrona jak najlepszą paką NA JUŻ, tu i teraz. Wiggins z lbjem to ta sama pozycja, trochę by się to gryzło w składzie. po odejściu Jamesa zaczną przebudowę i wtedy ponownie będą polować na dobry pick w drafcie.

    (22)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    no właśnie;) dobrze, że przynajmniej nie widzę już tej angielskiej marki samochodu;) ja jeśli mam już oglądać to wolałbym z gwiazdą;)
    Wiggins mi trochę przypomina młodego T maca. Kto wie co z niego wyrośnie, może nie jest to talent na miarę LJ, ale na pewno wielka gwiazdy i przyszłośc tej ligi. Uważam również, że KAT dysponuje niemniejszym talentem co Wiggins, a to dopiero początek, bo z draftu wylosują następny super prospekt.

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    No Mudiay też zrobił “kuku” Lillard’owi w końcówce 2 piękne bloki, do tego pięknie kończył swoje akcje… będą z niego ludzie…

    (3)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Wiggins i Towns to będzie MEGA duet w przyszłości. Obaj kompletni w obronie i ataku, a do szczęścia potrzebne im tylko zdrowie. A co do Cavs to czy taki błąd popełnili? Andrzejek w Minnesocie grał od razu jako starter, prawie bez zmian. Miał czas na aklimatyzację, trening i rozwój. Nie wymagali od niego by robił nie wiadomo co, tylko po prostu “Graj i czuj”. A w Cleveland byłoby parcie na mistrzostwo, gdzie nie dostawałby tyle minut. Wchodziłby na maks. 10-15 minut i byłby tylko od tego, by bronić jak najlepiej i biegać na fastbreakach.

    (7)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Najlepsze jest to, że GSW mają skład który może naprawdę dominować przez parę sezonów. Curry 27 lat, Thompson i Green po 25, Barnes 23, Ezeli 24.
    No ale ja jako fan Timberwolves mam nadzieje, że już niedługo oni włączą się do walki o tytuł. Młodzi zdolni. Na Wigginsie i KAT naprawdę będzie można oprzeć skład walczący o mistrza już w niedalekiej przyszłości.

    (4)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    likemike
    Tylko z tego tu i teraz też na razie owoców nie ma…. A jak w tym roku również nic nie ugrają LBJ pójdzie szukać innych gości którzy odwalą za niego ciężką robotę.

    all3
    A to LJ to jest jakiś mega talent ? Oprócz nienormalnych warunków fizycznych trudno pisać o czymkolwiek tak naprawdę. A gdy zaczyna brakować powera w nogach brakuje skilla 🙂 Mam nadzieję, że Wiggins nie oprze wszystkiego na swojej fizyczności ale będzie kręcił jak MJ w wieku 40 lat 🙂

    (-11)
  12. Array ( )
    Pablito_Wandalito 10 listopada, 2015 at 15:35
    Odpowiedz

    @cius

    Tylko LBJ ma coś co ciężko wyćwiczyć czyli instynkt rozgrywającego i całkiem miły ballendling, ponadto jest bardzo dobrym obrońcom co ciekawe i w post i na piłce. Niewiele jest w lidze graczy przy których możesz ustawić na pozycji 1-2 strzelców, nie mówiąc już o graczach łatających dziurę w obronie na każdej pozycji. Oczywiście należy jeszcze wspomnieć o tym że potrafi dostarczyć te 20 pkt. co mecz. Nie jestem jakimś mega fanem LBJ, ale coś jednak musi w nim być skoro każdy trener che mieć go w swojej drużynie.

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    GSW jedzie na tym że Curry wpakuje pare trójeczek sprzed nosa, a jak nie to Klay go zastąpi w tym.

    Sorry ale dla mnie to nudna koszykówka. Same trójki i trójki i trójki. Czekam aż wypadnie im jeden zawodnik. Klay albo curry i ciekawe co wtedy będą grali.

    (-8)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    @pln pewnie to samo co teraz kiedy wypadł Bogut… czyli nadal będą wygrywać. GSW ma wielkiego lidera w postaci Stepha ale wg mnie ich prawdziwą siłą jest brak słabych punktów. Warriors ławkę mają jedną z najlepszych w lidze. Livingston kiedy jest zdrowy to mógłby się “łapnąć” do S5 kilku drużyn NBA.
    A co by się stało z Cavs bez LBJ? Co się stało z Thunder kiedy nie było Duranta? i tak można wymienić wszystkie zespoły NBA…no może poza Spurs, choć i oni bez Leonarda dziś mogli by nie dać rady.

    (3)

Komentuj

Gwiazdy Basketu