NBA playoffs: Shai Gilgeous Alexander i Jayson Tatum szykują odwet

Kolejny wpis z cyklu szklanej kuli NBA i przewidywań Bartka z Polski. Patronem artykułu są BETTERS – legalny polski bukmacher, partner GWBA od lutego.
https://www.betters.pl/GWBA
Wczoraj wyszło świetnie, Donovan Mitchell oraz pominięty w drafcie 2019 roku Naz Reid z łatwością przekroczyli wystawione linie, więc idźmy za ciosem i zobaczmy jak nam pójdzie dzisiaj. Wiem, że lubicie czytać analityczne rozkminy tego typu, więc się nie ograniczam językowo.
Boston. Bostonik jest pod ścianą, co prawda obłożoną miękką wykładziną ze wzorkiem w koniczyny, ale jednak wygrać dziś muszą. Problem leży w tym, że… no właśnie, czynników jest kilka:
- sami przydali ambitnym Nowojorczykom mocy i teraz ci rozzuchwaleni walczyć będą, drapać, by do Madison Square Garden jechać z 2-0 zaliczką
- Kristaps Porzingis boryka się z kolejną, enigmatyczną infekcją – ponoć ma w nocy zagrać, ale kto go tam wie
- absencja czy też niemoc Łotysza objawia się tym, że wszelka gra pod kosz kosztuje Celtów ekstra
- Tatum nie lubi się bić fizycznie, po prostu
- Brown jest poobijany (kolano puchnie) nie ma też pewnego kozła
- Jrue pilnuje Townsa na zmianę z Brunsonem i nie można od niego oczekiwać rajdów ofensywnych
- White to jest szybki cyngiel, gość potrafiący grać na faul, ale on przewag fizycznych zdecydowanie nie ma
- Horford to już wiekowy egzemplarz, zaskakuje od czasu do czasu, poza tym go wiele nie widać
- Pritchard jest jednakowoż za malutki, a jego przydatność w tej akurat serii może być ograniczona
To wszystko podlane przewagą nazwijmy to psychiczną (złudną jak się okazało) sprawiło że w pierwszym meczu przystali na ponad 60 rzutów trzypunktowych pudłując 45 prób!
Knicks zamknęli się w polu trzech sekund i patrzyli jak się obrońcy tytułu miotają w drugiej połowie, ale dosyć już tego, nie? Moja pierwsza propozycja wygląda tak:
Jayson Tatum ponad 42.5 punktów + zbiórek + asyst
Lider gospodarzy powyższą linijkę przekraczał w czterech kolejnych meczach playoffs. W obliczu „kryzysu” zagra wielkie minuty (projekcje mówią o czterdziestu) i jeśli mnie pytacie, musi wziąć na siebie jeszcze więcej niż zwykle.
W pierwszym meczu Jayson zaliczył 45 PRA (skrót od Points+Rebounds+Assists) mimo iż trafił tylko 7 z 23 rzutów z gry oraz zaliczył tylko 6 asyst przy siedemnastu potencjalnych asystach. To znaczy zaliczyłby siedemnaście asyst gdyby Boston trafił wszystkie próby po jego podaniach, rozumiecie. JT miał też 17 szans na zebranie piłki (rebounding chance = gracz w promieniu pół metra od spadającej z kosza piłki). To są duże liczby wszystko, duże wolumeny.
Jak sądzę powyższe powinny wrócić do uśrednionego poziomu skuteczności. Knicks to dla niego dogodny matchup, cały wieczór może łowić na wędkę (na zasłonie) wysokich obrońców i zaznaczać się ofensywnie. Tom Thibodeau obstaje przy pojedynczym kryciu stąd Tatum dzisiejszą linię robił we WSZYSTKICH (51, 50, 44, 44, 45 PRA) pięciu meczach z Knicks w tym sezonie.
Mój model przewiduje 24 oddane rzuty dziś w nocy. Zobaczmy więc jak to wyglądało w przeszłości:
- 22+ oddanych rzutów: przekraczał linię w 22 z 30 meczów (73%)
- 24+ rzutów: linię robił w 12 z 17 meczów (71%)
- 27+ rzutów: 5/5 (100%)
No i czysto wizualnie, abstrahując od liczb. Tatum ma największy zapas ze wszystkich graczy Bostonu! Momentami gra z wyraźnie zaciągniętym hamulcem, z pewnością może pchnąć się mocniej i to właśnie powinniśmy dziś dojrzeć, zobaczyć. Z perspektywy trenera sprawa wydaje się prosta: koniec z finezją i rzutami z odejścia, JT mając naprzeciw obrońcę, podobnie jak Mitchell minionej nocy, winien dziś jechać na faul.

Druga propozycja dotyczy meczu Oklahomy z Denver. Analogiczna sytuacja, stuprocentowa mobilizacja gospodarzy niezbędna, wymagana.
Shai Gilgeous-Alexander powyżej 4.5 zbiórek
- osiemnaście „rebounding chances” w pierwszym meczu
- 211 centymetrów rozpiętości ramion w super sprawnym ciele kota
- konieczność wsparcia deski z każdej możliwej strony (kluczowy element)
- Holmgren i Hartenstein zajęci utrzymaniem Gordona i Jokera
- najsłabszy strzelec (Cristian Braun) jako nominalny matchup w obronie
- obie strony szukające łatwych punktów, polegające na grze z kontry (tempo meczu)
- gęsta atmosfera na trybunach w Oklahomie i trzęsące się ręce gości

Dwa typy połączone w jeden kupon na BETTERS dają kurs 2.85 i tak bym to właśnie widział. Jeśli Cię przekonałem i chcesz spróbować sił, możesz to zrobić tutaj:
https://www.betters.pl/GWBA
Rejestrując się na BETTERS wspierasz moją / naszą radosną twórczość na GWBA. Pozdrawiam i zieloności życzę! ☘️ b










wczoraj zielonooo betters płacze i płaci hahahaha
Okc in 6
Tak, niech to „szykują odwet” będzie równie prorocze jak „Cavs szykują zemstę” 🙂
Na pohybel koniczynom!
Jak działają zakłady wykluczające się ?
Cześć,
przypadkiem typ Shai Gilgeous-Alexander powyżej 4.5 zbiórek nie został zmieniony na zbiórki: dokładnie 5 lub więcej po niższym kursie ?
O Thibsie mam bardzo negatywne zdanie jako o obecnym trenerze NYK ale to co robi a w zasadzie nie Mazulla. Hmm mam wrażenie że to jest kolejny Doc Rivers co będzie jechać na tym że zdobył mistrzostwo. Miał całą przerwę sezonowa ba cały sezon żeby spróbować nakłonić drużynę do innej gry a jest tylko gorzej. Dla mnie jeśli nie zdobędą tytułu w co bardzo zaczynam wątpić. Dla mnie jest chyba do wyrzucenia bez względu na to czy będzie tytuł czy nie. Tak wiem to zawodnicy są na boisku ale to trener może im podpowiedzieć żeby skończyli napier… za 3. Oni są mistrzami ale mają potencjał na bycie po prostu potworna drużyna. Myślę że mogliby zapisać się w historii jakby przycisnęli w obronie i grali bardziej zespołowo i nie koniecznie za 3
Jak trójka nie siedzi to i GSW w prime stawał się przeciętną drużyną, a statystycznie ja i mój pies mamy po 3 nogi.
Statystycznie ta trójka zacznie Bostonowi siedzieć, a wicelider dostał zimny prysznic i pojął, że rok później samo się nie wygra.
Drużyna jest rok starsza, bez dopływu świeżej, utalentowanej krwi. No może Priczard się rozwinął, ale w playoffs to nie jest game changer, tym bardziej że szklany drągal z Inflant znów słabuje.
Główne pytanie tutaj jest o głód. Czy oni są jeszcze głodni? Jak chłopaki i dziewczyny z Mielca, Jarosławia, Kutna i Grądów, co przyjeżdżają do stolicy, aby orać rodowitych tubylców na uczelni i w pracy jak pług zagon. Jak stare wygi Draymond i Steph, co kochają ten sport, byli na szczycie i wiedzą, że to największy odlot koszykarza, z którym niczego nie da się porównać.
I jest jeszcze drugie główne pytanie. Panie Jason, czy jest pan liderem tej drużyny? Rok temu tytuł wygrali panu Brown, White i Jrue. Ta zadra w boku siedzi, musi siedzieć. I ropieć. To jest ten czas okazać papiery mistrzowskie.
Bo jeśli nie, to będziesz pan jak mój starszy syn kiedyś.
Kiedy moi chłopcy mieli po 3 i 5 lat, młodszy wymyślił, że umie już czytać (obaj nie umieli). Starszy daje mu jakąś książeczkę i mówi: no to czytaj. Mały otwiera książkę na losowej stronie, chwilę analizuje literki i mówi (pamiętam co do słowa):
– Pewnego razu był sobie rekin. Był stary i głupi…
Tutaj starszy wyrywa mu książeczkę , bo przecież on też umie czytać, więc on też przeczyta. Otwiera stronę, marszczy czoło… i nic. Cisza.
A tamten mały cwaniak na to:
– No cytaj. Dlacego nie cytas?!
Świetna historia z czytaniem😁 i fajny koszykarski komentarz
A co mi tam zaszaleję. Becik puszczony, jak siądzie to będę musiał się dowiedzieć czy twój discord dalej działa 😉
45 cegieł za trzy, a przegrana tylko 3 punktami.
Hahahah, go! go! Knicks! 0-2 :)))
Jayson Tatuś zagrał dla buka. Smuteczek. 🙂
OKC 87 punktów do przerwy!!! Rekord w historii play-off. Przecież to jest jakiś kosmos! 😀
Beka z Bostonu. Mieć 20 punktów przewagi (73-53) w 3 kwarcie i przegrać znów mecz. Brawo NYK. Widać komu się bardziej chce a kto myśli, że na leżąco samo się wygra. 4 wygrane w zasadniczym mocno uśpiło koniczynki i zlekceważyli boleśnie nowojorczyków. Teraz MSG. Będzie gorąco. Go go NYK !!
O tym, jak bardzo Celtics zlekceważyli NYK świadczy chociażby ostatnia akcja bez timeoutu.
To, że NYK wyrwą na wyjeździe mecz, było dla mnie pewne (playoff mode to u nich kilka poziomów wyżej niż RS), ale że 2 i to z rzędu? Magia! Go NYK!
Knicks in 4!
Logarytmy ,analogię ,przetwarzanie danych,statystyka,analityka i ekspertyza🤯a na końcu to człowiek…jego dyspozycja dnia,samopoczucie jego i jego kompanów gram nie od dziś by zauważyć ze pewne jest tylko stare porzekadło…śmierć i podatki 👍😆
Tatum? Odwet? Koleś jest tak miałki i grzeczny, że nawet boi się pomyśleć o odwecie 😉
Knicks 2-0, teraz jedziemy do MSG. Go Knick!
Beka z Bostonu. Bardzo mnie to cieszy, bo ich się nie da oglądać. U nich Holiday i White mają jaja, a nie liderzy.
Dzisiaj Knicks a jutro GSW! Steph minimum tydzień out ale wszyscy wiedzą że Robin bez Batmana też sobie dawał radę.
Admin kiedy artykul???
Niespełna 20 lat temu w odległej galaktyce, a może tu na ziemi…
Zarząd Bostonu: „Cześć Tom, co tam?”
Thibs: „To ja ustawiłem tą drużynę, wyślijcie tego figuranta Doca do Bucks albo innych Clippers i idziemy po 3-peat’a”
Zarząd Bostonu: „Przykro mi Tom, nie możemy tego zrobić. Doc to drugi po Magicu Johnsonie uśmiech w całej NBA.”.
Thibs: „… zemszczę się…”
😎
Pozdrawiam
Pozdro chłopie. Ci co cię czytają wiedzą , że nie ma do ciebie podejścia. Jeżeli o nba chodzi. A reszta? Niema k…..reszty.