fbpx

Bananowa kadra Lakers, kapitalny remont Spurs i kolejne transfery NBA

60

WTMW.

Kadrowcy ekipy z Los Angeles zaszaleli. Skład jest nie dość, że wiekowy, ale również obfity w osobowości i style z pozoru do siebie niepasujące. Jedno im jednak przyznać trzeba. To, jak szybko skompletowali dwunastkę świadczy o niesłabnącej mocy przyciągania LeBrona i spółki. Na przestrzeni dwudziestu czterech godzin od otwarcia free agency do składu Lakers dołączyli Carmelo Anthony, Malik Monk, Dwight Howard, Trevor Ariza, Wayne Ellington i Kent Bazemore – uwaga: wszyscy za ligowe minimum!

Ponadto za kwotę 10 milionów dolarów za dwa lata skaperowano 26-letniego Kendricka Nunna z Miami, czyli utalentowano strzelecko obwodowego, w zeszłym sezonie operującego na poziomie 48/38/93 procent skuteczności. W składzie zatrzymano również 20-letniego Talena Hortona Tuckera za kwotę 32 mln $ płatne w trzy lata. Co panowie zawistują nam w kolejnym sezonie? Ile meczów wygrają bananowe chłopaki to jest Westbrook, James, Carmelo, Davis i Howard skoszarowani w jednym zespole? Musimy poczekać do połowy października.

Dennis The Menace

W dalszym ciągu czekamy na rozwiązanie sytuacji Dennisa Schrodera, którego sytuacja kontraktowa i wartość rynkowa zostały dobitnie wyjaśnione. Dla przypomnienia, Lakers mimo fatalnej dyspozycji Niemca w końcówce sezonu oferowali zawodnikowi sowite 84 miliony dolarów za kolejne cztery sezony. Oferta nie spotkała się z przychylnym odbiorem. W grę wchodzi jeszcze akcja pod tytułem sign and trade, czytaj: LAL mogą jeszcze wycyganić za Dennisa jakieś zasoby, ale szanse na to maleją z każdą godziną.

Żądań na poziomie 120 milionów za cztery lata nie uda się spełnić. Mało tego, tylko pojedyncze kluby wciąż dysponują wolnymi środkami i to w kwocie około 10 milionów za sezon. W każdym razie, ofert dla Schrodera jak nie było, tak nie ma. Ponoć pojawiło się zainteresowanie ze strony New York Knicks, ale gdy reprezentanci Dennisa rozpoczęli rozmowy od kwoty 25 mln za sezon, prędko zostały zakończone. Oh well.

kapitalny remont SAS

Zwróćcie także uwagę na spustoszenie w ekipie San Antonio, jakie spowodowały masowe odejścia weteranów. SAS w kontraście do omawianych wcześniej LAL (nareszcie i bezkompromisowo) idą w młodzież, co mam wrażenie powinni byli uczynić już dwa sezony temu. Nie ma już Aldridge’a, DeRozana, Gaya, ani Patty Millsa, wszyscy zostali “rozkradzeni” przez konkurencję.

Dziękuję klubowi Spurs oraz fanom za ciepłe przyjęcie i doping na przestrzeni ostatnich trzech sezonów. Reputacja została potwierdzona. Spurs to organizacja o wielkiej klasie i profesjonalizmie [DeRozan]

Obecnie o sile Spurs decydować będą młodzi: DeJounte Murray, Keldon Johnson, Derrick White i Lonnie Walker. Najstarszym zawodnikiem zespołu jest 29-letni Doug McDermott. Czy którykolwiek jest w stanie stać się game changerem na miarę choćby Manu czy Tony’ego Parkera? Bardzo wątpię, ale grać z nimi nadal będzie niewygodnie! Najnowszy nabytek zespołu to MVP finałów ligi australijskiej, center Jock Landale. Facet mierzy 211 cm wzrostu i zalicza świetny turniej olimpijski. Energiczny walczak, solidnie wyszkolony, sieje zza łuku, w czterech meczach w Tokio notuje 5/10 za trójkę. Jestem fanem!

Do zespołu wraca także strzelec trzypunktowy Bryn Forbes. A zatem:

Guards: DeJounte Murray – Derrick White – Bryn Forbes – Devin Vassell

Forwards: Keldon Johnson – Lonnie Walker III – Doug McDermott – Luka Samanic – Drew Eubanks

Bigs: Kuba Poeltl – Jock Landale – Thaddeus Young – Zach Collins – AF Aminu

Other news

-> Utah Jazz stracili Derricka Favorsa, zatrudniają Hassana Whiteside’a

-> Miami Heat zatrudniają Markieffa Morrisa

-> obrońca George Hill zasila ponownie szeregi Milwaukee Bucks

-> Sixers sprowadzają Georgesa Nianga znanego dotychczas z występów w Salt Lake City

-> filigranowy wariacik Ishmael Smith zasila szeregi Charlotte Hornets

-> ważą się losy weterana Danny’ego Greena, który otrzymał kilka ofert m.in. z Miami, Milwaukee czy Nowego Orleanu

Swoją drogą, co się wyrabia w Philadelphii? Coraz gorzej wygląda spacing zespołu wokół Joela Embiida, którego na tę chwilę otaczają:

  • Ben Simmons
  • Mattise Thybulle
  • Tobias Harris*
  • Tyrese Maxey
  • Shake Milton
  • Andre Drummond
  • Seth Curry*
  • Georges Niang*
  • Furkan Korkmaz*

Gwiazdką oznaczyłem nazwiska stanowiące realne zagrożenie zza łuku. Trzech rasowych typowych snajperów w dwunastce, z czego dwaj to gracze głębokiej rezerwy.

No dobrze, to wszystko na tę chwilę. Zobaczymy się niebawem, dobrego dnia everybody! B

Wstawiam poniżej przycisk “donate” może ktoś z Was skorzysta.

Ostatnie Wpisy

60 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Siema. Zróbcie coś z tą suką. Pisałem 2/3 tygodnie temu,ze komentarze jak nie działały tak nie działają do tej pory,a I w apce Też w niej nie działa.
    Trzymajta sie Pany:)

    (-9)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Jestem ciekaw jak teraz będzie funkcjonował skład SAS, trzymam kciuki za nich, może w tym sezonie się w końcu zacznie tam dziać coś pozytywnego 😁 Powiedzenia dla weteranów San Antonio w innych klubach 😃
    Go Spurs Go!!!!!

    (8)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    SAS poza PO na razie, LAL spróbują przeczłapać RS, ale w PO mogą być groźni! W końcu Westbrook musi pokazać, czy jest graczem wielkiego kalibru czy tylko nabijaczem cyferek w meczach o pietruszkę. Ważne, że wszyscy bronią i jest dużo graczy z pewnym rzutem. Pytanie, czy po zmianach w sędziowaniu, LBJ będzie w stanie tak łatwo wjeżdżać pod obręcz i ogólnie tyle grać na piłce. Marzy mi się powrót do twardej gry i zdecydowanej obrony 1-1. Wtedy weterani LAL mogą nie wytrzymać trudów takiego sezonu, gdzie będzie trzeba ostro zapieprzać na ugiętych nogach, a nie patrzeć na sędziów kiedy gwiazdną faul.

    (4)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Co myśleć o Lakers?? A no to, ze bedzie ciekawie!! I to jest najfajniejsze w tym projekcie. Kazdy z zainteresowaniem będzie śledził czy to wypali, zupełnie jak w pietwszym sezonie duetu LBJ AD.
    Jako fan nie mam juz ochoty oglądać Kuzmy, KCP czy Drummonda. Obs.rali się przy Suns choć każdy z nich ma ponizej 30tki. Młode nogi… ch z nimi. Trochę szkoda Caruso, ale chciał za duzo, a tansi są podobni zawodnicy jak Monk czy Nunn.
    Ciągle można przedluzyc Schrodera i na miejscu Lakers zaproponowal bym roczny kontrakt na 15-20 mln. Zrobil bym to z dwóch powodów – może przemysli przez lato swoją sytuacje i będzie skromniejszy. Skupi się na pracy i moze przyniesie to efekty bo potencjał niewątpliwie jest. Mimo wszystko przyda się taki zawodnik kiedy reszta obroncow jest trochę niepewna. Po drugie będzie mozna go wytransferowac w polowie sezonu. Jesli Beal wzorem wzorem Westbrooka czy Davisa powie, ze chce do Lakers i tylko tam przedłuży kontrakt to co zrobią Wizards?. Wytransferują go do Lakers za Schrodera, THT plus picki. Mozecie minusowac, ale to jest NBA. Tutaj takie rzeczy się dzieją.

    (14)
  5. Array ( [0] => contributor )
    PATRON
    Odpowiedz

    Greg Popovich traci wypracowaną magię! Powiedziałbym nawet że jest największym przegranym tego okienka transferowego.

    Zawsze byłem wielkim zwolennikiem Popovicha i jego metod oraz długofalowej strategii, ale pokolenie się zmieniło i wydaje mi się że dla nich Popovich nie jest żadnym czarodziejem.

    Upartość w “nie zbrojeniu zachodu” doprowadziła do tego że za chwile Spurs nie będą mieli kart przetargowych. Zamiast wyszarpać oferty za Aldridg’a i w szczególności Demara gdy Lakers dawali Lonzo i Ingrama, ten uparcie prawił, że nigdy nie wzmocni Lakers. LAL i tak wygrali tytuł, a Spurs przepadły możliwości. Jeśli nie wyszkolą aktualnych zawodników to ta przebudowa może potrwać wiele lat.

    (9)
    • Array ( )

      Spurs wreszcie muszą pójść po loterię draftu, nie ma co się kopać z koniem. To będzie sezon w którym mogą poświęcić czas młodzieży. Ostatni wybór w pierwszej dziesiątce draftu dla Spurs był Tim Duncan, najwyższa pora wyrwać jakiś instant talent.

      (5)
    • Array ( )

      Z całą sympatią dla Poppovicha, bo zawsze uważałem go za wielkiego trenera i zawsze będę go za takiego miał…

      Ale skoro wysprzedali wszystko wartościowe co mieli, czy tam się tego i owego pozbyli, a trzon stanowią zawodnicy młodzi i nieopierzeni…

      Może pora przejść po prostu na absolutnie zasłużoną emeryturę, z należnymi honorami oczywiście, a przy okazji ustąpić miejsca któremus z asystentów? Przecież tak świetnie wyszkolił Kerra.

      może to czas zainwestować w młodzież, w dobry skauting i rzeczywiście konstruktywnie spędzić na dole tabeli trochę czasu? Dobrze wiemy, że San Antonio to nie jest w gorącej wodzie kąpana organizacja skora to gwałtownych zmian.

      (3)
    • Array ( )

      Ale kto to jest Lonzo i Ingram!? Myślisz że z nimi byłby PO? To już lepsza obecna kadra.

      (-2)
  6. Array ( [0] => contributor )
    PATRON
    Odpowiedz

    Lakers to największa zagadka przyszłego sezonu. Sam nie wiem co mam o tym myśleć. Nigdy tylu rasowych weteranów nie grało w erze szybkiej, rozstrzelanej zaa łuku koszykówki. Lakers 21/22 to może być ekipa mistrzowska lub pierwszorundowy wpi3rd0l. Widzieliście co było z CP3 w finale? Generał nie generał kondycję na intensywność playoffs tracił w najważniejszym momencie. Lakers muszą oszczędzać sie w sezonie jak mają wygrać cokolwiek w playoffs. Jedno jest pewnie = It’s Showtime again!

    (5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Shake Milton 38.2% zza łuku przez ostatnie dwa sezony to nie realne zagrożenie zza łuku? Do tego pamiętajmy że Embiid sam jest solidnym strzelcem – 37.7% w ostatnim sezonie przy trzech próbach na mecz.

    Jeśli tylko przywrócą Greena to spacing wygląda całkiem nieźle o ile nie będzie się wrzucać Simmonsa do piątki wraz z Drummondem. Chociaż uważam, że sprowadzenie Andre jeśli zostaje Ben jest dość… Idiotyczne. Może Paul Reed, MVP G-League, będzie stał wyżej w hierarchii, bo on rzucał 44.4% za 3 przy 4.4 próby na mecz w G-League.

    (4)
    • Array ( )

      Howard w całej swojej karierze zarobił 250 mln $, z czego większość w stanach o niskich podatkach (Texas, Floryda) – nie musi się martwić o kasę, zdecydowanie inne kwestie wchodzą w grę (klimat drużyny, Lebron, miasto LA).

      Przecież on nawet wspominał, że bardzo chętnie by w zeszłym sezonie zagrał dla LAL za minimum, ale to włodarze LAL skiepścili.

      (8)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Już to kiedyś grali w Lakers …
    Malone Payton Kobe i Shaq,
    czy Kobe Dwight Gasol i Steve Nash.
    Ani razu się nie udało.
    Co nie zmienia faktu…
    GO LAKERS 🙂

    (3)
    • Array ( )

      @8/24
      Jako fan Lakers taki wynik jak z Malonem i Paytonem biorę z pocałowaniem ręki

      (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Spurs to aktualnie kandydat nr 1 do pierwszego picku draftu 2022. Może i dobrze, nigdy im dobrze nie szło pozyskiwanie FA lub trejdy, może warto wrócić do korzeni, więc może przez draft, ale nie z miejsc 10-30 jak w ostatnich latach, tylko z czołówki wyborów, jak kiedyś z Duncanem.

    (6)
    • Array ( )

      Witam panowie
      Czy ktos wie gdzie mozna zobaczyc polfinaly koszykarzy na olimpiadzie?
      Z gory dzieki

      (0)
  10. Array ( )
    Zostaw na chwilę zespół... 4 sierpnia, 2021 at 13:39
    Odpowiedz

    Greg pojechał na olimpiadę, a w domu mu zespół rozkradają.
    To była jedyna metoda na przebudowę?

    (4)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    W Spurs całkowicie w postawione na młodzież, może wreszcie bez wstydu zajmą wysokie miejsce w loterii draftu. Prawilnie przypominam że ich ostatnim wyborem w pierwszej dziesiątce był pewien urodzony na Wyspach Dziewiczych silny skrzydłowy

    (6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    W tej chwili Lakers wyglądają bardziej śmiesznie, niż poważnie. Ni do rymu, ni do taktu. Ale line-up jeśli chodzi o same nazwiska na bank sprzeda dużo biletów. Oczywiście, że do innych drużyn dokooptowuje się zadaniowcow, przebrzmiałe gwiazdy, tych którzy jeszcze pierścienia nie mają a aspirują…. Ale litości… Normalna drużyna bierze z łapanki 1-2, no maksymalnie 3 zawodników. Lebron potrzebuje 7? 8? Co sezon wymiana ponad polowy składu. No i po co? Dajcie mu ten kolejny pierścień z góry przed sezonem i niech się organizacja Lakers przestanie wygłupiać.

    Nie będę przepraszał, ale dla fana NBA w wieku lat 40+, ktory ogląda ligę od 25 (?) lat, z czego prześledził cała karierę LeBrona od początku… To się robi naprawdę niesmaczne.

    Ps. Czy jest jakaś opcja żeby podpisać za cokolwiek np. Simmonsa? Zrezygnuje z gaży, albo sam dopłaci. W LA już i tak jest cyrk.

    (13)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Btw. Do gościa, który wczoraj wymyślił “LA Dziadkers” i tak się z tego cieszył. Wydaje mi się, że bardziej w tej chwili pasuje filmowy tytuł “The Expendables”.

    (5)
    • Array ( )

      Dalej się z tego cieszę, ba, jak dzieciak! (mimo lat na karku)

      Go Dziadkers! 💪🏻

      P.S. Cześć Bartek! Pzdr i miłego dnia 😉

      (3)
    • Array ( )

      Suchar, nie suchar, mi to rybka, tak jak i te +- pod komentarzami. Wiadomo, o jaki zespół i o co chodzi. Czas pokaże, czy będzie z tej ekipy coś więcej, czy nie. Ja trzymam kciuki za LAL od 25 lat, niezależnie od wszystkiego, także tego… będzie, co ma być. 🙂
      Kadra jeszcze nie jest zamknięta, więc zobaczymy co się jeszcze wydarzy w offseason.

      (4)
    • Array ( )

      “kadra jeszcze nie jest zamknięta”. No właśnie, niestety. Strach się bać, kogo tam jeszcze dobiorą…. Wszystkie dzieci Howarda?

      (6)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Jakby Sixers pchnęli teraz Drummonda za kogoś dobrego na obwód to byłoby ciekawie. Sprowadzić porządnego rozgrywającego np takiego Rubio w 3-stronnej wymianie. Simmonsa puścić za jakiś 2 porządnych i młodych graczy (np Anthony Edwards z Timberwolves + coś ciekawego, – chociaż nie wiem sam co)) i byłoby ciekawie. Może nie na tytuł ale niech budują przyszłość. Trust the Process się już dla mnie skończył. Embiid jest młody, niech nabierze zdrowia i doświadczenia. Jako fan Sixers tego bym sobie życzył, GM może coś ogarnie bo niegłupi chłop ale niech nie myśli o teraz tylko na za 2-3 lata. Do tego Doc do wylotu. Jak ja żałowałem że Phila nie wzięła McMillana. Jak dla mnie zespól jest do przebudowy w połowie, nie mają co liczyć na tytuł w takim składzie. Jak na razie to co Sixers tworzą w tym okienku transferowym to dla mnie żenada.

    (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Schroeder niech spada do Chin, tam się takie gwiazdki odnajdują. Ewentualnie jak Melo i Dwight posiedzi na bezrobociu aż zejdzie na ziemię.

    (13)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers muszą dawać pod stołem, bo te kontrakty zaniżone. Nunn za mało, Monk śmiech na sali, Ellington też by spokojnie 10/2 gdzieś dostał. Liga wyraźnie pozwala na przekręty, żeby Lebronek miał szansę porównywać się z Jordanem.

    (17)
    • Array ( )

      Nie chciałem tego pisać wprost bo pewnie padły by oskarżenia o “teorie spiskowe”. Ale tak to niestety wygląda. Czas leci i choćby liga pomagała w niewiadomo jaki sposób a Lebron dosłownie się zesrał, to i tak już nie prześcignie “ducha z Chicago”. Trzeba było mniej bzdur w karierze gadać i podarować sobie to “samonakręcanie się”.
      #zerodarkthirty😂

      (14)
    • Array ( )

      Też mi się wydaje, że strefa pod tytułem pod stołem funkcjonuje całkiem nienajgorzej… ku podejrzeniu niech będzie fakt, ze dawno nic takiego nie ujrzalo światła dziennego, czyżby takie zjawisko nie funkcjonowało;)?

      (4)
    • Array ( )

      @All3
      Oczywiście, że nie funkcjonuje w Lakers😁 Tak samo, jak w Lakers nie funkcjonowało zjawisko “load management”. Wtedy to było “podleczanie” tudzież “ładowanie baterii” 😉

      (4)
    • Array ( )

      Ach… wszędzie te teorie spiskowe 😉 nie twierdzę, że jest to zupełnie nieprawdopodobne, bo w obecnym świecie być czegoś pewnym już nie sposób, ale ja bym raczej obstawiał, że Ci gracze idą do Lakers na ten sezon, czy dwa i rezygnują z pieniędzy (jakie teoretycznie mogliby zarobić gdzie indziej) z powodu samego LeBrona, jak i potencjału na finały. Potem, przy kominku taki Ellington, czy Nunn powie wnukowi „a wiesz świeżak, ja to grałem kiedyś w jednym zespole z jednym z 3 (czy 5, jak kto woli) najwybitniejszych koszykarzy w historii” i być może doda „i wygrałem pierścień”.

      (1)
    • Array ( )

      @mentos
      No,ale jak to historia pokazuje – Lebron nie jest aż taka gwarancja mistrzostwa. Najlepszy przykład to Zeszly sezon. I błagam, nie pisz mi że “Lakers byli chorzy” bo pół ligi zapierniczalo o kulach, a mimo wszystko jakimś cudem 2 drużynom udało się zagrać w finałach. Co więcej, kilka drużyn wyskoczyło nawet poza pierwsza rundę PO😉 czego o Lakers powiedzieć nie można…

      (1)
    • Array ( )

      Gwarancją mistrzostwa nie, ale finałów już bardziej 😉
      Jak pisałem – nie chodzi nawet o sam tryumf w finale, ale po prostu zagranie z nim w jednej drużynie. Myślisz, że mało jest młodych graczy w lidze, którzy by chcieli zagrać w LBJ?

      (1)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale beka Kemba dogadał wykup z OKC i podpisze kontrakt z NYK.
    W takiej sytuacji Dennis pewnie już nie będzie potrzebny w Nowym Yorku.
    Ciekaw jestem gdzie w końcu wyląduje bo zaczyna brakować kasy na rynku.
    Jedno jest pewne o takiej kasie co proponowi mu Lakers to może pomarzyć sobie.
    Skończy pewnie na jakimś rocznym, niskim kontrakcie.

    (9)
    • Array ( )

      Knicks chcieli Schrodera, ale jego agent zawołał 25 baniek za sezon i szybko zrezygnowali z negocjacji. Podobno wciąż są nim zainteresowani, ale są w stanie mu zaproponować 8 baniek za rok gry.

      (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Spurs pełna rewloujca,kilku obiecujących młodych plus” robole”….. ciekawe co ugrają. Trochę przypomina Thunder z przed dwóch,trzech lat

    (1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    „ To, jak szybko skompletowali dwunastkę świadczy o niesłabnącej mocy przyciągania LeBrona i spółki.” z akcentem na miasto-klub. Jednak fakt jest faktem uwinęli się, albo raczej uwijają się. Ktoś policzył na szybko ile podatku zapłacą?

    (3)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Najważniejszy jest wiek kluczowych zawodników czyli Davis 28, Russ 33 i Lebron 37 (ale wciaz glowa na wysokosci obręczy) i w jakiej są formie. Davis jest w prime, Russ jeszcze tez, Lebron spada z baaaardzo wysokiego konia więc to wciąż top5. Potem masz mlode nogi do biegania czyli THT, Monk, Nunn, Schroder(?). Centrzy są leciwi, ale nie odegrają wielkiej roli podobnie jak inni weterani bo to goscie na 10-15 min i trener ma komfort wypoczywania ich przez caly sezon. Kazdy z dziadkow moze zagrac srednio 2 z 3 meczów bo skład mają szeroki i jeszcze nieskończony. Tu chodzi o najważniejsze 20 meczy play offs. Prawda jest taka, ze nasmiewacie się z drugiego garnituru, ktory zagra za minimum i lekką ręką mozna zrezygnować z tych co nie dadzą rady i dobrać kogoś z wykupu w srodku sezonu. Zobaczcie jak kluczowy był np 36 letni pj.tucker dla Bucks. Koszykowka to nie sprinty.

    (7)
    • Array ( )

      Nie no, pewnie, “dobrać kogoś z wykupu w środku sezonu”. I tak będą dobierać i dobierać do usranej śmierci, byle tylko Lebron zdobył jeszcze choć jeden tytuł. 18 sezonów to oglądałem. Nudne to się zrobiło jak falki z olejem. Zaczyna wyglądać na to, że NBA tylko Jamesem stoi.

      (3)
    • Array ( )

      No tak bo inne drużyny nie dobierają:d daj juz spokój osmieszasz się tym płakaniem.

      (5)
    • Array ( )

      Witam panowie
      Czy ktos wie gdzie mozna zobaczyc polfinaly koszykarzy na olimpiadzie?
      Z gory dzieki

      (0)
    • Array ( )

      Eurosport 2 pokazywali dzisiaj rano live, nie wiem czy pokażą w otwartym kanale drugi półfinał, ale w razie czego za 15 zł masz dostęp z poziomu playera

      (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu