FIBA World Cup 2019: raport turniejowy, dzień I

18

~Polacy wygrali pierwszy mecz mistrzostw świata od 52 lat.

Dzięki wybornej dyspozycji Michała Sokołowskiego (16 punktów 7/9 z gry 9 zbiórek) fizycznej postawie Adam Hrycaniuka (10 punktów 10 zbiórek w tym 5 ofensywnych) paru dalekim trafieniom Waczyńskiego i Cela, konsekwentnym wjazdom Ponitki, egzekucji Slaughtera oraz niezgulstwu naszych rywali (23 faule, 25:11 w kwestii przyznanych rzutów wolnych) pokonaliśmy Wenezuelę 80:69!

Graczem meczu Sokół, antybohaterowie to nieskuteczny Damian Kulig (0/7 z gry) oraz najgorszy ze wszystkich Anthony Perez (0/5 z gry) nie wnoszący do gry Wenezuelczyków absolutnie nic pozytywnego.

~ Rosja minimalnie lepsza od Nigerii 82:77

Mecz walki. Efektownych akcji niewiele, ale zacięcia i woli zwycięstwa nie brakowało. Zespołowość naszych wschodnich sąsiadów > fizyczność Afrykańczyków. Dobra informacja dla fanów T-Wolves: Josh Okogie 18 punktów 3/6 zza łuku (w jego wykonaniu to złoto) 7/9 wolnych 4 asysty. W reprezentacji występuje w trochę innej roli niż w NBA, tutaj jest jednym z liderów. Niech się rozwija. Niestety nie zachwyca egzekucja ataku pozycyjnego Nigerii: 56 akcji zakończyli oddaniem rzutu, zaś 21 stratą. Fatalna proporcja.

~ Iran Portoryko 81:83

Zdecydowanie najzacieklejszy pojedynek pierwszego dnia turnieju. Dość powiedzieć, że do przerwy Iran prowadził osiemnastoma punktami! Tego się nie da opowiedzieć słowami, zobaczcie występ Davida Huertasa (32 punkty 13/19 z gry 5/7 zza łuku 4 asysty) oraz tę końcówkę:

~ Włosi deklasują Filipiny 108:62

Mało kto potrafi (i lubi) tak postrzelać co Italia. Zawody były formalnie zakończone po pierwszej kwarcie (37:8). Luigi Datome perfekcja 7/7 z gry, Danilo Gallinari 4/5 zza łuku, wymuszający faule rozgrywający Amedeo Della Valle (17 punktów 4 zbiórki 3 asysty). W obozie przeciwnym wszystkie oczy zwrócone na spasionego Andraya Blatche (15 punktów 10 zbiórek) który pobił dziś przy okazji własny rekord strat (9).

~Serbowie zgładzili Angolę 105:59

Pojedynek zbiórkowy wygrali 41-19. Zaliczyli 32 asysty. Najlepszym strzelcem meczu Bogdan Bogdanovic 24 punkty 5/7 zza łuku. Nikola Jokic niemal bezbłędny, 14 punktów 3/3 zza łuku 6 asyst 5 zbiórek. Boban Marjanovic 12 punktów 10 zbiórek w siedemnaście minut na parkiecie. Są piekielnie mocni i pewni siebie. W końcu faworyci do złota!

~ Chińczycy rozprawiają się z Wybrzeżem Kości Słoniowej 70:55

Formalność dla gospodarzy. Przy takim dopingu nie można było przegrać. Kompletnie zawiedli zza łuku, ale efektywności w pozostałych elementach nie zabrakło. Prawie 53% skuteczności zespołu, dobre zespołowe akcje i dyscyplina taktyczna. Będą chcieli włoić naszym, ale mogą nie dać rady.

~ Argentyna bije Koreę Południową 95:69

Rutyniarze pokazali skośnym jak się gra w koszykówkę. Ciemnoskóry, naturalizowany center Ricardo Ratliffe a.k.a. Guna RA zaliczył co prawda 31 punktów i 15 zbiórek, ale Argentyńczycy tylko machnęli na niego ręką. Masz i się wyszalej chłopaku. Przede wszystkim: 17/31 zza łuku zwycięzców. 139-letni Luis Scola 15 punktów 9 zbiórek 3/4 za trójkę. Facet jest ja wino!

~ Hiszpania kładzie na łopatki Tunezyjczyków 101:62

No tutaj niespodzianki nie było. Sześciu zawodników z dwucyfrową zdobyczą punktową, szeroka rotacja, po 20 minut pracy. Hiszpanie wiedzą co robią, nie ma bardziej doświadczonego zespołu w tym turnieju. Tunezja ile mogła blokowała środek pola więc w rolach głównych wystąpili playmakerzy: Ricky Rubio (17 punktów 9 asyst) i Sergio Llull (16 punktów 4/6 zza łuku 6 asyst).

Oglądaliście cokolwiek? Co powiecie dziatki?

Ostatnie Wpisy

18 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak dla mnie za mało mówi się o występie Slaughtera , w pewnym momencie przeprowadził z 4/5 ataków pod rząd. Prowadził polaków jak na prawdziwego generała parkietu przystało.

    (15)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      AJ jest w znakomitej formie, całe lato grał w letnich ligach / turniejach

      (14)
    • Array ( )

      Aj dobrze rozgrywał ładnie, jak nie on. Niektóre podania masakra. Koszarek też walczak, jak wino. Biegał, wszedł kilka razy pod kosz. Ładnie Hrycaniuk z Celem pod koszem próbują załatać braki pod koszem. Pierwsza kwarta lekki chaos i nieporozumienia, brak przejęcia w kryciu. Później już tylko lepiej, chociaż co odeszliśmy to jakaś głupia strata i trzeba było się spinać. Mimo wszystko dobrze wygląda gra naszych, Chiny i WKS do łyknięcia. Chociaż żeby panowie z Wybrzeża nie połamali naszych, w Chińczyków wpadali jak kula w kręgle…

      (7)
    • Array ( )

      “przeprowadził z 4/5”
      Wiesz, że jest różnica między “4/5”, a “4-5”?

      Naucz się człowieku pisać po polsku.

      (-1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Szkoda Nigerii, mocno walczyła, myślałem że to wezmą, ale Ruscy jednak stara, twarda szkoła. Reszta to spacerki i jedynie Iranu z Puerto Rico nie widziałem, aj! Szacun!

    (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    139-letni Luis Scola 15 punktów 9 zbiórek 3/4 za trójkę. Facet jest ja wino!

    Jak na takiego dziadka to jest nawet żwawy. Już niedługo na portalach…
    Naukowcy go nienawidzą! W wieku 139 lat gra w koszykówkę jak 19 latek. Jak on to robi?!

    (5)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Niestety TVP Sport rwała transmisję przerzucając się co parę minut na wioślarstwo.
    Chińczycy załatwili WKS w 3 kwarcie bijąc ich wtedy 22:12, ale nie dali tego obejrzeć, więc nie wiadomo co się działo. A w pierwszej, remisowej połowie WKS wyglądało świetnie.

    Chiny oparte na 3 drągalach po 212 cm oraz SG z nr 6. Nie grają wyrafinowanej koszykówki, sporo chaosu, taktycznie i technicznie poniżej nas. Komentator mówił, że są zlepkiem dwóch drużyn reprezentacyjnych prowadzonych dotąd całkiem oddzielnie – i to widać.

    No krótko mówiąc: są do ogrania, o ile w obronie zatrzymamy tę szybką 6-tkę i wymyślimy coś na wysokich. Ciekawe, czy nie zaczniemy Olkiem Balcerowskim? 😉

    (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Dzięki za wszelkie namiary na transmisje.
    Oglądałem mecz naszych rywali w grupie, z Chinami będzie problem. Slaughter powinien polecieć na rozegranie. Jak nie poda (a daje radę i widzi) to rzuci. Do tego Sokołowski, Ponitka, Cel, Hrycaniuk i mamy starting5. Kosz(m)arek rezerwa, cwany ograny ale wolny. Kulig nadaje się w tym momencie tylko do złapania paru fauli i pomasowania klatą z chińskimi kolosami. Zobaczymy.

    (-1)
  6. Array ( )
    Pan od Łowienia Leszczy takich jak steki Kobe, które jadam codziennie ! 1 Wrzesień, 2019 at 06:14
    Odpowiedz

    Kobe Bryant to moja xxx 🙂 egoista sam sobie nadający ksywki… zwykła ja to ona jest …

    (-2)

Gwiazdy Basketu