fbpx

Antybohater Dillon Brooks: flagrant fouls a niepisany kodeks NBA

30

Dillon Brooks stał się właśnie anty-idolem tych playoffs. W drugim spotkaniu z Golden State zaliczył jeden z najszybszych wylotów z boiska w historii rozgrywek playoffs, otrzymawszy przewinienie sklasyfikowane jako flagrant 2, za poniższą akcję. Niby to jest obrona, ale jednak atak…

To zagranie nie było fizyczne, było nieczyste. [Steve Kerr]

Na nieszczęście Gary Payton doznał na skutek upadku urazu łokcia i w chwili gdy piszę te słowa jeszcze nie wiemy jaka będzie diagnoza. Pomyślałem jednak, że można przy tej okazji przypomnieć co nieco na temat fauli klasyfikowanych jako flagrant 1 i 2. Jeśli ktoś wcześniej nie interesował się tematem, może dowie się czegoś nowego.

#Flagrant 1

Przepis, który cytuję poniżej pochodzi z Księgi Zasad NBA. Znajduje się w Rozdziale 12: Faule i kary, Sekcja B: przewinienia osobiste, punkt 4: Flagrant foul, podpunkt A:

Jeśli kontakt z zawodnikiem, w posiadaniu piłki lub bez, zinterpretowany zostanie jako niepotrzebny, przyznany zostanie flagrant foul (1). Przyznane zostanie przewinienie faulującemu i faul drużynowy dla drużyny.

Sędziowie oglądają powtórki wszystkich fauli klasyfikowanych jako flagrant. Zawodnik, który otrzyma dwa faule typu flagrant 1 usuwany jest z boiska. Drużyna gracza faulowanego otrzymuje 2 rzuty wolne, po których zostaje w posiadaniu piłki.

Oto przykład faulu tego typu z minionej rundy playoffs. Sędziowie orzekli, że kontakt ręki Chrisa Paula z ciałem Herba Jonesa był niepotrzebny, przede wszystkim dlatego, że gracz Suns uderzył zawodnika Pelikanów w głowę.

Warto pamiętać także, że w myśl zasad NBA jako flagrant 1 klasyfikowane jest również podchodzenie obrońcy pod nogi opadającego strzelca, niczym Bruce Bowen czy Zaza Pachulia:

#Flagrant 2

Podpunkt B cytowanego wcześniej przepisu zakłada co następuje:

Jeśli kontakt z zawodnikiem w posiadaniu piłki lub bez uznany zostanie za niepotrzebny i nadmierny, przyznany zostanie flagrant foul 2. Przyznane zostanie przewinienie faulującemu i faul drużynowy dla drużyny.

Co do zasady, postępowanie w przypadku flagrant (2) nie różni się od (1). Konieczne jest powtórne obejrzenie zajścia, po którym następuje (jeśli decyzja zostanie utrzymana) przyznanie dwóch wolnych i posiadania. Zawodnik po otrzymaniu flagrant (2) z automatu opuszcza boisko bez względu na liczbę przewinień do tej pory. Umyślnie użyłem też sformułowania “zajście” nie “zagranie”, ponieważ faul typu flagrant można otrzymać również gdy piłka nie jest w grze.

Tym razem jako przykład posłuży nam zagranie Draymonda Greena:

W przypadku Draymonda znaczenie ma to, że trzymał Clarke’a już nawet po tym, gdy ten pozbył się piłki. Sam poszkodowany nie był zdziwiony takim zachowaniem Draymonda:

On jest z tego znany, całe życie oglądam to w TV, nie zdziwiłem się. Nie jestem typem symulanta, ale walnął mnie naprawdę mocno, dwa razy. [Clarke]

Arbiter Kane Fitzgerald przyczyny przyznania flagrant (2) dla Draymonda wyjaśnia następująco:

Uderzenie w twarz, trzymanie za koszulkę, przewrócenie.

Interpretację sędziów w tej sytuacji rozumiem i się z nią zgadzam, aczkolwiek myślę, że zgodzicie się, że zdrowie gracza Grizzlies nie było tu wystawione na szwank w stopniu porównywalnym z sytuacją z Brooks/Payton II z początku wpisu. To też ważne, aby pamiętać, że brutalność nie jest tu jedyną gradacją. Aby zgarnąć flagrant (2) nie trzeba od razu porywać się na usiłowanie zabójstwa. Aczkolwiek te najbrutalniejsze faule pamięta się najdłużej. Mi mocno utkwiła w pamięci ta sytuacja z JJ Bareą i Andrew Bynumem:

#Przesłanki za przyznaniem flagrant foul

Faul typu flagrant nie musi wiązać się z umyślnym i bezpośrednim zamiarem uderzenia przeciwnika. Można przyznać go również w przypadku, kiedy podstawowym celem jest powstrzymanie zagrania przeciwnika. Bierze się wówczas pod rozwagę również inne kryteria, takie jak siła kontaktu, jego długość i obszar na ciele, gdzie nastąpił kontakt. Zwłaszcza głowa/twarz są tu szczególnie ostro traktowane przez sędziów i za “danie komuś w łeb” najłatwiej flagranta wyciągnąć.

Jeśli po pierwszym nieuprawnionym kontakcie z przeciwnikiem następuje drugi, jest to silna przesłanka do faulu flagrant, gdyż umyślność jest wówczas oczywista. Ryzyko odniesienia kontuzji/kontuzjowanie zawodnika to też przesłanki do przyznania flagrant 1 lub 2.

Kluczowymi pojęciami w kwestii flagrant faul są kontakt z przeciwnikiem, nadmierny i niepotrzebny. Ale z boiska wylecieć można również nie dotknąwszy przeciwnika. Według zasad NBA do usunięcia z meczu kwalifikuje się za:

  1. Uderzenie przeciwnika.
  2. Udział w bójce.
  3. Faul techniczny za próbę ciosu, który nie dosięgnie przeciwnika i/lub za zamachnięcie się łokciem na przeciwnika (bez kontaktu) powyżej jego linii ramion.
  4. Wchodzenie w trybuny nie jako rezultat akcji boiskowej
  5. Flagrant foul (2)
  6. Drugi flagrant foul (1)
  7. Udział w meczu gdy twoje nazwisko nie znajduje się na liście aktywnych zawodników drużyny.

#Zawieszenie

Za flagrant uznaje się punkty dyscyplinarne:

flagrant (1): jeden punkt
flagrant (2): dwa punkty

Zgromadzenie przez zawodnika trzech punktów skutkuje automatycznym zawieszeniem na jeden mecz. Najbardziej znany tego typu przypadek w ostatnich latach to zawieszenie Draymonda Greena w Finałach 2016 roku na mecz numer pięć.

Ogółem w tamtych playoffach Green zgromadził 4 punkty, po jednym za dwa faule typu flagrant (1) i dwa za flagrant (2).

#No dobrze, ale co mam z tego?

Zawodnicy NBA to zawodowcy, z nieograniczonymi zasobami finansowymi i dostępem do opieki zdrowotnej i medycznej na poziomie który dla zwykłego zjadacza chleba zakrawa o science fiction. Dodatkowo nad ich bezpieczeństwem czuwają arbitrzy. My na naszych salach i orlikach takich luksusów nie mamy, a emocje też czasami są rodem z playoffs i niejeden raz już widzieliśmy jak się jakaś gorąca głowa zapomniała. Jako że sezon orlikowy zaraz rozkwitnie na dobre, myślę, że najlepszą puentą do tego wpisu będzie to, co powiedział Steve Kerr odnośnie sytuacji z początku artykułu.

Jest w tej lidze niepisana zasada, której zawodnicy przestrzegają. Nigdy nie narażasz czyjegoś zdrowia, kariery ściągając go na ziemię po wybiciu, waląc w głowę […], koniec końców doprowadzając go do kontuzji łokcia. Gary harował przez ostatnie sześć lat, żeby znaleźć sobie miejsce w NBA. W końcu mu się udało. Pierwsze playoffs w jego karierze to miał być czas jego życia. I przychodzi gość, uderza go w locie… on złamał zasady. Dillon Brooks złamał zasady.

Nic dodać, nic ująć. Wszystkim życzę zdrowia i samych bezpiecznych lądowań!

[BL

Ostatnie Wpisy

30 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    No zagranie chamskie. A Javale zagranie na Kleberze ? Dla mnie flagrant 2 .
    I to samo dla Dannego Greena za kontuzję Klaya Thomsona . Dla mnie tamte zagrania również skandaliczne.

    (-6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Grayson Allen też skosił Caruso powinni dostawać grubo po kieszeni wtedy głupich zagrań sie odechce.

    (21)
    • Array ( )

      Byłoby miło, ale “grubo po kieszeni” w ich przypadku musiałoby oznaczać miliony, a potem posypałyby się pozwy i inne głupoty, to przecież Ameryka. Więc będą dostawali te swoje 35 000 dolarów kary, co dla przeciętnego polaczka oznacza jakieś 21,63 PLN i lecimy dalej. A Brooksowi współczuję kiepskiego pomysłu, pojutrze wyjdzie przed publikę GSW.

      (7)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Czytając to co mówi Kerr to myślę że draymond zrobił dokładnie to samo. Uderzył w głowę i pociągnął na ziemię, dokładnie to o czym Kerr mówi ale mam wrażenie że dużo osób jakoś inaczej te dwa zdarzenia odbiera. Może dlatego że to gsw drużyna powszechnie lubiana, ale green to już recydywa jeśli chodzi o takie rzeczy…

    (5)
    • Array ( )

      DG trzymał go do końca żeby zamortyzować ewentualnie mocniejszy upadek, z początku chciał go sfaulowac, ale w trakcie zrozumiał że musi go trzymać do końca by się gość nie połamał.

      (11)
    • Array ( )

      Chyba nie do końca to samo, bo Green w swej dobroci go “asekurował” przy lądowaniu. Tak ja to przynajmniej widzę…

      (14)
    • Array ( )

      Oczywiście, że tak, o draymondzie się tak nie gada, bo wszyscy wielbią stepha i GSW, ten i ten pan powinien do końca sezonu już PO nie obejrzeć

      (-13)
    • Array ( )

      Ciekawe jakby Clarke upadł inaczej, źle rękę ułożył podczas upadku i ją uszkodził… jakże odmienna byłaby interpretacja tego faulu…

      (27)
    • Array ( )

      Z calym szacunkiem, ale gdyby Green nie zlapal za koszulke i szarpnal przeciwnika – nigdzie nie musial by go asekurowac i odprowadzac. Gosc wyskoczyl niemal pionowo w gore, troche do przodu z rozpedu i Green go musial pociagnac na prawde mocno zeby go zabrac niemal poziomo na ziemie.

      Rowniez nie rozumiem dlaczego tak inaczej patrzy sie na te sytuacje. Moze dlatego ze GPII jest teraz kontuzjowany.

      Green stojac pewnie na nogach, nie bedac rozpedzonym czy zachwianym, przypierdzielil Clarke’owi w glowe/bark z calej sily po czym szarpnal na koszulke narazajac na kontuzje (czym tak na prawde samo to szarpniecie rozni sie od sytuacji Bynuma i Barei?), ale to Brooks jest antybohaterem?

      Jak dla mnie obaj Panowie powazne kary, np. zawieszenie do konca serii.

      (9)
    • Array ( )

      Bart jak to niby próbował Green zamortyzować upadek? Do góry go ciągnął żeby nie upadł? materac mu podłożył? Bzdura. Też zachował się głupio. Gdyby Clarke upadł niefortunnie na nadgarstek też byś pisał, że amortyzował jakiś upadek? Facet bezczelnie pociągnął go na dół za koszulkę, gdy tamten był w powietrzu. Również nieodpowiedzialne zachowanie z tą różnicą, że w jednym przypadku mamy poważną kontuzję a w drugiej już nie.

      (6)
    • Array ( )

      @znafca
      A to Ty nie widzisz na filmiku jak Dray na samym końcu jednak przytrzymuje koszulkę zawodnika Memphis zeby nie uderzył o parkiet całym impetem? Przecież ślepy by to nawet zauważył

      (-2)
  4. Array ( )
    tłok_podkoszowy 4 maja, 2022 at 18:50
    Odpowiedz

    szkoda młodej rękawicy. Wiecie, że zamierzał zrezygnować z grania aby montować filmiki dla szkoleniowców GSW

    (8)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Zasłużona zemsta za faul Draymonda z poprzedniego meczu. Tyle w temacie. O zemście tez jest wiele niepisanych zasad Bartku. Pozdrawiam i życzę mocnej psychiki

    (-46)
    • Array ( )

      Ty pokazujesz ze masz słaba psychike ta gadka o zemście, nie pozdrawiam ale życzę zmiany podejścia

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Faul Greena bez porównania dużo mniej narażający na kontuzje. Nawet gdyby inaczej rękę itp. położył, to nic by to nie zmieniło. Leciał spokojnie, a Green go “asekurował”. Payton jebnął bezdyskusyjnie mocniej.

    (1)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Jaka zemsta zawodnik który charował kilka lat żeby dostać się do elity grać w pierwszej 5 wojowników miał podpisać kontrakt życia gość może mieć teraz problem.

    (-2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Powinni ich uczyć jak lądować 🙂 przy takiej koordynacji ruchowej oraz zdolnościach fizycznych jesteś w stanie przewidzieć swoje ułożenie ciała. Twardy faulm nikt się nie spodziewał że wyląduje na ręce …

    (-16)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Za takie chamskie faule powodujące kontuzje powinni zawieszać zawodnika na tyle samo, co ten zawodnik będzie kontuzjowany. Wtedy by się może opamiętał.
    A minimum przynajmniej na całą rundę playoffs powinien być odsunięty od gry.

    (4)
    • Array ( )
      Nba zrobcie to 5 maja, 2022 at 19:45

      A jak zawodnik by byl kontuzjowany tydzień to ten drugi ma byc zawieszony na tydzien czy na całe playoffy tak jak napisales? To nie ma sensu kolego, to z zawieszeniem na cala runde. Bo zawieszenie do czasu az wyzdrowieje mysle ze mogloby byc spoko karą

      (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Dodatkowo Brooks powinien tyle samo meczy pauzować, co Payton. Bez otrzymywania wynagrodzenia. Byłoby bardziej sprawiedliwie.

    (1)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Czas na zemstę na Morancie! Ten chudzielec jak go w locie strzelić to skończy na trybunach i papaa.

    (-13)
  12. Array ( )
    Szkoda jak uj 4 maja, 2022 at 23:04
    Odpowiedz

    Dostail polecenie skasowania niewygodnego przeciwnika.
    To byl moj ulubiony gracz tego sezonu…
    Az sie odechciewa, szmaciarze sa wszedzie.

    (1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Prosimy teraz panowie wojownicy, szybkie 4:1 w blow-outach po 20 pkt za kolegę.

    Tak po prawdzie, Miśki wyeliminowały GP2, na chwilę Draya. Steph Klay i Poole mieli słaby dzień a skończyło się 5 pkt przewagi po hero ball Moranta. Mocno na farcie Memphis to ugrało, zdziwię się jeśli urwą choć jeden mecz w Chase Center.

    A tak ogólnie, dziękówka Bartek i BLC za wszystkie teksty i tekściki, jesteście wielcy!! 😀

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Co Wy pieprzycie, ludzie. Przecież gdyby Draymond nie pociągnął Clarke’a za koszulkę, to facet by normalnie na nogach wylądował. Chamskie ściągnięcie na glebę, nie mające nic wspólnego z koszykówką, więc flagrant 2 jak najbardziej zasłużony. A że trzymał go do końca i w jakimś minimalnym stopniu zamortyzował upadek, to może być jedynie okoliczność łagodząca przy ewentualnym nakładaniu kary przez ligę. Wasza gadka brzmi jak: ok, złodziej może i okradł mieszkanie, ale przynajmniej po sobie posprzątał, dobry chłopak.

    (6)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Zwykla hipokryzja po stronie Kerra ale rozumiem ze musi zawsze bronic swoich. Draymond mogl wyrzadzic rownie duzo szkod Clarkowi, gdyby chlopak polecial na leb to by mial protokol i kilka dni wolnych bo podejrzenie wstrzasnienia. Albo te jego paluchy mogly wejsc w oczodol.

    GSW zawsze mieli kogos kto kosil innych, pewnie kazdy ma takiego silnorekiego w klubie co ma pokazac ze z nami nie ma zabawy wiec nie wiem cze,u magle taki raban i udawanie ze my tu gramy w koszykowke a oni nas bija.

    (0)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy ktoś może mi podpowiedzieć o której teraz King Of His Word dodaje posty? Kilka lat lat temu, jak jeszcze nie był KOHW celował w jedynastą a jak się spóźnił to przepraszał. No ale teraz… Teraz jest KOHW i macie czekać pazie…

    (-3)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Oby tej jeba…. Kur… BROOKSOWI ktoś połamał obie nogi!! Jestem Od ostatniego meczu największym Hejterem typa jak i tej popie…. Drużyny!!

    (-4)
  18. Array ( )
    ZwykłySandacz 5 maja, 2022 at 16:13
    Odpowiedz

    A gdzie się nagle podziali Ci wszyscy co to tęsknią do twardej, męskiej obrony, “eh kiedyś to było”, “MJ to musiał się przez las przerąbywać”. Nagle się twarda i brutalna gra nie podoba? Żeby nie było wątpliwości, mi się taka jak wyżej nie podoba. Znacznie bardziej wolę oglądać mecze z drużynami w pełnym składzie.

    (-1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu