Gracz NBA zarabia gigantyczny hajs, dlaczego nie ty?

22

Witajcie, no i jak tam? Otrząśnięci po wydarzeniach minionej nocy? Dawno na przestrzeni jednego meczu nie działo się tak wiele:

-> sensacyjny powrót do gry Kevin Duranta i dominujący z nim na parkiecie Warriors
-> kontuzja tegoż samego KD kładąca się cieniem na całej organizacji obrońców tytułu
-> Kawhi Leonard przejmujący stery w końcówce spotkania jak zwykł czynić Michael Jordan…

Przy okazji, czy wiecie że Kawhi został właśnie jednym z sześciu graczy w historii, którzy przekroczyli próg 700 punktów w jednym sezonie playoffs? Pozostali to, w kolejności chronologicznej: Jordan, Hakeem, Shaq, Iverson i LeBron. Niezłe towarzystwo, coby nie mówić…

-> Splash Brothers ładujący kolejne bomby z dystansu, odmawiający poddania się
-> mistrzowska wola walki i instynkty wciąż aktualnych mistrzów NBA
-> łzy menedżera GSW biorącego na siebie winę za wystawienie na szwank zdrowia Duranta

Prawda jest taka, pośrodku całej dramaturgii zdziesiątkowani Dubs wracają na własny teren i jeśli niesieni dopingiem swoich kibiców wyrwą jeszcze jeden mecz… wszystko co wiedzieliśmy do tej pory o koszykówce przestanie mieć znaczenie, hehe. Czekający na wyrok, tfu, czekający na wynik rezonansu magnetycznego Durant pisze tak:

Dla tych co nie mogą przeczytać:

Nasi kibice będą głośni jak cholera podczas szóstego meczu. Nie będę kłamał, cierpię głęboko w duszy, ale widok moich braci sięgających po dzisiejsze zwycięstwo, był jak shot tequili, jak nowe życie [KD]

Tymczasem Kyle Lowry nie popisał się w końcówce. Czwartą kwartę zaczął godnie, jak przystało na All-Stara, ale ostatnie akcje skrewił, łącznie z wzięciem czasu. Przerwa na transmisję reklam mogła poczekać, Raptors przykręcali śrubę coraz bardziej zdesperowanym rywalom i nie powinni byli tego przerywać. Pod relacją meczową pojawiło się sporo komentarzy, wśród nich:

Lowry się nadaje do tarcia chrzanu i pchania karuzeli, może jako 3 opcja, na zmęczonego przeciwnika. W czwartej kwarcie widać było w oczach, że w móżdżek ma wciśnięte Alt+Ctrl+Del. Przegrał wygrany mecz, do tego znowu wygląda jak kluska, a nie koszykarz NBA.

Ciekawa opinia internauty, który jednak zdaje się nie doceniać całościowych wysiłków zawodnika oraz jakości jego gry w końcówkach poprzednich gier. No dobrze, zostawmy te tłumaczenia. Chodzi o emocje, sam też się zezłościłem widząc niemoc Raptors w ostatnich minutach spotkania. A tak w ogóle to Lowry walczy o kasę!

  • 800 tysięcy złotych premii zebrał za tegoroczne powołanie do All-Star Game
  • 800 tysięcy złotych za występ w minimum 65 meczach
  • 2 miliony złotych za awans do finałów konferencji
  • 2 miliony złotych za awans do finałów NBA
  • 2 miliony złotych zarobi jeśli Raptors zdobędą tytuł

185 centymetrów wzrostu. 33 lata. W sumie 7.6 miliona polskich złotych brutto w samych bonusach. Z kolei na zdjęciu głównym widzicie Marcina Gortata w Porsche Panamera 4 E-Hybrid Sport Turismo. A przecież mogłeś to być Ty! Serio, zastanawiałeś się kiedyś dlaczego to nie Ty biegasz po parkiecie najlepszej ligi świata?

Dlaczego nie Ty?

Jeśli czytasz to mając 10-14 lat to jeszcze nie jest dla Ciebie za późno! Szanse na zostanie All-Starem NBA są co prawda znikome, ale jeśli czujesz, że masz warunki (wzrostu/ zasięgu/ motoryki nie przeskoczymy) powinieneś zainteresować się rozwojem, najlepiej za oceanem!

Tak się składa, że do Krakowa, Torunia i Lublina przyjeżdża w te wakacje trener związany z NBA Donnie Arey, który wraz z polską akademią Hooplife aktywnie szuka młodocianych talentów. Co więc robisz w wakacje? Ze szczerego serca polecam Wam Hoolife Summer Camp 2019:

Zapisy: /hooplifecamp2019

Na obozie pracujemy równolegle na trzech boiskach w kilkunastoosobowych grupach dobranych wedle gabarytów i umiejętności. Spotkasz tu graczy kilku narodowości: Polaków, Ukraińców, Irlandczyków, Francuzów i Niemców. To najlepsza reklama gdy rodzice młodych zawodników z państw ościennych wysyłają swoje dziecko na obóz do Polski. Coś musimy robić dobrze [Aleks Mrozik, twórca Hooplife]

– No dobrze, a jak to wygląda od kuchni, jak wyglądają uczestnicy, jak się zachowują, co obserwujesz, jakie zmiany na przestrzeni campu, czy jest stres, jak przydzielacie do pokojów, co robicie po zajęciach itd.

Przyjeżdżają przede wszystkim ogromni “zajawkowicze” koszykówki, większość marzy o zawodowej karierze albo pragnie sprawdzić czy ich na to stać. Jeśli nie wyjdzie, zabraknie szczęścia, zdrowia albo warunków, przynajmniej powiedzą sobie: próbowałem. Są głodni pracy, pełni zapału. Z takimi najlepiej się też pracuje. Na obozie zapisują średnio 30 kartek z notatkami. Poza ćwiczenia robimy bardzo wiele mentoringu koszykarskiego i ustawiania głowy.

Zawodnicy otrzymują wskazówki na temat wszystkiego, co związane z basketem oraz samym życiem (hoop & life). Robimy 55 godzin sesji treningowych rozłożonych na 10 dni. W połowie każdej sesji wchodzą psychologowie sportu, pani Aleksandra Karusewicz oraz Karolina Jenczylik. Nad teorią motoryki popracują z dunkerem Damianem Harsze.

Oprócz trenerów oraz psychologów sportu przy organizacji campu pracuje szereg dodatkowych osób:

  • Pani Paulina Mrozik – Administracja
  • Pani Iwona Nakonieczna – Kierowniczka obozów
  • 3-4 Opiekunów grup
  • 2 kamerzystów do składania najlepszych akcji oraz materiałów dokumentalnych HoopLife
  • Pan Damian Bieniek – reżyser nagrodzony w Cannes odpowiada za montaż filmów

Jeśli chodzi o sprzęt, każdy uczestnik otrzymuje dwustronną koszulkę treningową oraz wysokiej jakości T-shirt.

No i najważniejsze, analizujemy potencjał wszystkich uczestników obozu, a w przypadku obustronnego zainteresowania / chęci wyjazdu: karty ewaluacyjne młodego zawodnika wysyłamy do przeszło 5000 szkół na terenie USA.

Innymi słowy: jeżeli ktoś chce cieszyć się basketem, przeżyć to i sprawdzić na żywo powinien się zapisać. Jako organizator staram się stworzyć to, czego nigdy ja ani moi rówieśnicy nie mieli i wydaje mi się że chyba mi się to udaje. Jeśli chcesz sprawdzić jaki klimat panuje na campie, zobacz film. Pozdrawiam i zapraszam, Aleks Mrozik.

Zapisy: /hooplifecamp2019

Od admina: od siebie dodam tyle, ten facet naprawdę choruje na koszykówkę a wyłuskiwanie młodych talentów stało się jego misją życiową. W wolnym czasie nawija o baskecie, uwierzycie?!


Zapisy: /hooplifecamp2019

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Daryo
    Odpowiedz

    To uczucie kiedy z wypiekami czytasz artykuł, po czym pojawia się nagłówek “Dlaczego nie Ty?” i wiesz już czym to pachnie. Nice try, GWBA, nice try!

    (78)
    • Array ( )

      Kawhi mowil po meczu ze nie mogl rzucac bo mial na sobie dwoch obroncow. Wybrali najlepsza opcje z dostępnych w tej akcji.
      Pytanie czy mogliby to rozegrac lepiej separujac Kawhi do lepszej pozycji rzutowej. Ale to tylko gdybanie.

      (0)
    • Array ( )

      MJ nie MJ, MJ wiele razy odgrywał i większość powinna kojarzyć akcję kończonce nie MJa a Paxona, Kerra, Kukoca…
      tak jest świetnym obrońcą, ma podobny wzrost i kilka razy wsad podobnie wykonany i tyle. ludzie na siłę szukają porównań do legen przed MJ do Magica i Russela i Westa teraz to samo… najwierniejszą kalką stylu MJa to Kobe, bo na jego grze w tv się wychował… dodawał swoje smaczki we wsadach no i 5 i 6 tytułów, więc w sumie najbliżej tak samo porównywanie kiedyś z innymi stylami gry do MJa – Pennego, Granta, Lebrona, każdy z nich grał inaczej… Po co w ogóle

      (0)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Daryo
    Odpowiedz

    Swoją drogą mocno popieram te campy. Chcemy sukcesów, to trzeba w to wsadzić kawał ciężkiej pracy, a chłopaki na pewno znają się na robocie. Pewnie znalazłby się niejeden młody zdolny bez kasy na udział, w kilka (kilkanaście bądź kilkadziesiąt) osób można by się było złożyć na udział takiego talentu w campie. 😉

    (11)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Dlaczego nie ja? Bo nie mam takiego kinola jak Marcin Gortat😊

    A z nieslawnym komentarzem nieslawnego internauty zgadzam się w 100%. Kiedyś tu przeczytałem, że Lowry to równie dobry generał parkietu, co przeplacony Conley. Sorry, ale wyobraża sobie ktoś genialnego generała, który w decydujących momentach bitwy bierze przerwę i idzie na przykład na klopik? 🤪
    Z tą kluska też święta racja – za każdym razem jak widzę Lowry’ego “szybujacego” sam na sam z koszem to się zastanawiam, czy do obręczy doleci…

    Wszystkie te bonusy są nic nie warte, jak się wykazał mniej więcej takim IQ boiskowym, jak rok temu w game 1 w decydującym momencie J. R. Smith. #TAKAPRAWDA

    (-2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    O co chodzi z tą obowiązkową przerwą na reklamy? Zespoły są zmuszane przez ligę do tajmałtów? A jak nie wezmą to co? Gwizdną im technika?

    (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Kiedyś też miałem trochę talentu. Graliśmy non stop w streeta z Przemkiem Zamojskim. Mam na myśli naprawdę non stop. On wyjechał do Stanów, a resztę pewnie znacie. Fajny artykuł

    (2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    odnośnie czasu, proszę przeczytać wywiad z TRENEREM RAPTORS na ESPN

    odnośnie czasu przez Nursea cyt ESPN “We just came across and just decided to give those guys a rest,” Nurse said of the timeout. “[We] just thought we could use the extra energy push.”

    In a rule that was instituted last season, teams can have only two timeouts inside of the final three minutes in the fourth quarter. Any extra timeouts are lost, causing many coaches to call one in exactly the same spot Nurse did Monday night.
    A sam Kawhi mówi: “At that time I felt that he probably wanted to get us some rest,” Leonard said. “You never know. I mean, if we would have won the game, we wouldn’t be talking about it.”

    czyli nie Kyle a TRENER wziął czas i zaplanowany na odpoczynek jak sam powiedział a KL podsumował – nie mówilibyśmy o tym, gdyby nie przegrana – racja. A czy czas wzięty nie w tempo… możliwe

    (1)

Gwiazdy Basketu